Bronisław Geremek nie żyje

Kategorie: Środowisko naukowe, Znani ludzie

2008-07-14 12:46 | Kamil Janicki

Był nie tylko politykiem, ale przez wiele lat przede wszystkim wybitnym profesorem historii. W dzień po jego tragicznej śmierci warto przypomnieć wkład profesora Geremka w rozwój polskiej nauki.

13 lipca w wypadku samochodowym zginął Bronisław Geremek. W ostatnich latach udzielał się przede wszystkim w życiu politycznym, jako członek Unii Wolności, minister spraw zagranicznych (1999-2000) i eurodeputowany Partii Demokratycznej. W mediach wspomina się jego zasługi dla polskiej polityki, ale mało gdzie można znaleźć wzmiankę o jego dorobku naukowym. Tymczasem przez wiele lat Bronisław Geremek był przede wszystkim wybitnym profesorem historii, a nie politykiem.

W 1954 roku ukończył studia historyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Dwa lata od 1956 do 1958 spędził w Ecole practique des hautes etudes, kuźni kadr słynnej szkoły Annales. Przez całą swoją dalszą karierę naukową starał się przenosić na grunt polski wzorce francuskiego modernizmu. Związał się na stałe z Polską Akademią Nauk, gdzie pracował od 1955 do 1985 roku. Przez kilka lat wykładał również na Sorbonie.

Profesor Bronisław Geremek (fot. Andrzej Barabasz, CC-BY-SA-3.0)

W 1960 roku obronił pracę doktorską, a w 1972 uzyskał stopień doktora habilitowanego. Obydwie prace dotyczyły średniowiecznego Paryża. W pierwszej Geremek zajął się rynkiem pracy oraz prostytucją w tym mieście. Habilitacja dotyczyła z kolei ludzi marginesu i została wydana drukiem („Ludzie marginesu w średniowiecznym Paryżu: XIV-XV wiek”, 1972 i ponownie w 2003),

Bronisław Geremek opublikował łącznie kilkadziesiąt artykułów i dziesięć książek, tłumaczonych na 10 języków. Pasjonowała go historia społeczna i historia mentalności ludzi średniowiecza. Wielokrotnie powracał do tematu Paryża i ludzi marginesu („Życie codzienne w Paryżu Franciszka Villona”, 1972; „Świat «opery żebraczej»: obraz włóczęgów i nędzarzy w literaturach europejskich XV-XVII wieku”, 1989; „Litość i szubienica: dzieje nędzy i miłosierdzia”, 1989). W istotnym stopniu przyczynił się do rozwoju polskich badań nad exemplami średniowiecznymi. Był redaktorem i współautorem dotykającego tej tematyki tomu „Kultura elitarna a kultura masowa w Polsce późnego średniowiecza” (1978).

Blisko współpracował ze szkołą Annales, przede wszystkim ze stojącym na jej czele Jacques'em Le Goffem. Francuski mediewista wielokrotnie wspominał Geremka i jego dorobek naukowy w swoich książkach (np. w „The birth of Europe”, 2005). Co więcej, Bronisław Geremek jako jeden z nielicznych Polaków publikował swoje prace w zbiorach artykułów badaczy z kręgu Annales, np. w tomie „Człowiek średniowiecza” pod redakcją Le Goffa. Swoim związkom z francuską nauką dał też wyraz tłumacząc fundamentalną pracę Fernanda Braudela „Historia i trwanie” (1971).

Polskim miłośnikom historii profesor Geremek jest znany również jako współautor i redaktor syntetycznej „Kultury Polski średniowiecznej”, wzorowanej na „Kulturze średniowiecznej Europy” Jacquesa Le Goffa.

W latach 80. Geremek stopniowo odsuwał się od pracy naukowej, w coraz większym stopniu zajmując się działalnością polityczną. Po 1989 roku nie powrócił już do szerszych badań historycznych, publikując głównie na tematy związane ze współczesną sytuacją międzynarodową.

Wprawdzie jego aktywna działalność na polu historii trwała tylko kilkanaście lat, jednak wystarczyła by stał się jednym z najbardziej znanych historyków w Polsce. Dzięki licznym publikacjom w języku francuskim również nad Sekwaną jego nazwisko jest dobrze znane.

Pisał wprawdzie trudnym językiem, niekiedy nieprzystępnym, nie umniejsza to jednak wartości jego prac. Nie byłoby też przesadą powiedzieć, że Bronisław Geremek nie tylko pisał o historii, ale sam do niej przeszedł.

Wsparcie dla serwisu Histmag.org


Kamil Janicki:

Redaktor naczelny „Histmag.org” w latach 2008-2010, obecnie prowadzi biuro usług redakcyjnych. Członek redakcji projektu „Historia i media” realizowanego pod patronatem „Histmag.org” przez Fundację Nowoczesna Polska z funduszy programu „Patriotyzm Jutra”. Zawodowo zajmuje się książką historyczną, a także publicystyką historyczną. Jest głównym autorem i redaktorem naukowym książki „Źródła nienawiści. Konflikty etniczne w krajach postkomunistycznych” (2009), a także autorem około 500 artykułów – dziennikarskich, popularnonaukowych i naukowych. Kilka z nich ukazało się drukiem, reszta jest dostępna w internecie. Studiuje historię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jego zainteresowania naukowe obracają się wokół wielu tematów, przede wszystkim historii pograniczy rosyjskich i kwestii etnicznych w Europie i nie tylko. Do jego innych zainteresowań należą też polityka, antropologia kultury i punkty styku historii ze światem współczesnym. W przeszłości zajmował się mediewistyką.

[ więcej o autorze ]


Komentarze

| Gość: Janek

Powinien zostac przy historii,a nie brac się za politykę.


| Kamil Janicki

Z perspektywy historyka sam bardzo żałuję, że Profesor zrezygnował z kariery naukowej i że nie wrócił do niej po 89 roku. Mimo to warto pamiętać, że wniósł wiele dobrego do polskiej i europejskiej polityki. Cóż - coś za coś...


| Gość: Kamil Śmiechowski

Odejście Profesora zamyka jeden z najpiękniejszych epizodów w historii polskiej historiografii. Geremek - abstrahując od Jego działalności politycznej - był to ostatni wybitny historyk polski, który - wobec braku wykwalifikowanych kadr dyplomatycznych - odegrał wybitną rolę w polityce międzynarodowej. Już w międzywojniu oraz w okresie II wojny światowej olbrzymie przymioty intelektualne historyków wykorzystywało państwo polskie na arenie międzynarodowej (m. in. Szymon Askenazy, Stanisław Kot i in.). Po odzyskaniu suwerenności w 1989 roku, wolna III Rzeczpospolita, nie posiadając niezależnych od poprzedniego reżymu kadr dyplomatycznych, wróciła do tej przedwojennej tradycji. Efektem tego wybitni historycy o zacięciu międzynarodowym, tacy jak Zmarły, czy też Ś.P. Prof. Stefan Meller oraz grono profesorów odrodzonego Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, mogli pokierować pracami polskiej dyplomacji, stać się przewodnikami kształcącymi nowe, wolne od niejednoznacznych powiązań, kadry. Cokolwiek przyniesie przyszłość, trud ten będzie historyczną zasługą adeptów Klio....


| Gość: Adso

Coś w tym jest. Niewiele pamiętam z lat urzędowania Bronisława Geremka w MSZ, za to esej o ludziach marginesu w "Człowieku Średniowiecza" pamiętam całkiem nieźle ;)


| Kamil Janicki

Chociaż chyba sam przyznasz, że Profesor nie pisał najprostszym językiem. Co między innymi we wspomnianym przez Ciebie eseju było widać :).


| Gość: Adso

Zgadzam się, w porównaniu z innymi esejami w tym zbiorze był bardzo ciężki i chyba między innymi też dlatego ten esej zapamiętałem. Temat był w każdym razie ciekawy i szkoda, że profesorowi nie przyszło do głowy wyłożyć go prościej i z pazurem ;)


| Gość: elte

szczerze mówiąc mało ludzi płakało za Berele Lewartowem vel geremkiem ;)


Podpis:

Adres e-mail*:

*Podanie adresu e-mail nie jest wymagane.

Treść komentarza:


komentarze (7) | » Wróć na stronę główną «