Media o nas

Coraz częściej w mediach pojawiają się informacje o „Histmag.org”. Tym działem chcielibyśmy podziękować dziennikarzom, którzy — nie szukając na siłę sensacji - postanowili napisać o grupie młodych ludzi, budujących od zera największy polski portal historyczny.

Jeśli chcieliby Państwo przygotować artykuł / inny materiał poświęcony „Histmagowi” i tworzącym go ludziom, chętnie udzielimy niezbędnych informacji - prosimy w tej sprawie o kontakt z Michałem Świgoniem: m.swigon@histmag.org, tel. 692929681. Prosimy także o informację, jeśli natkną się gdzieś Państwo w mediach na informację o naszej inicjatywie, której nie ma na poniższej liście.

marzec-kwiecień 2011 r.

Kampania promocyjna plebiscytu Historia Zebrana, realizowana przez Histmag.org we współpracy z Granice.pl.

Przykładowe informacje w mediach:

Reklamy prasowe w „Archeologii Żywej” i w „Odkrywcy”:

14 marca 2011 r.

O warsztatach dziennikarskich, realizowanych przez redakcję Histmag.org, informują liczne media regionalne i specjalistyczne, m.in. portale: ngo.pl, mmkrakow.pl, dlastudenta.pl.

21 lutego 2011 r.

Histmag.org – obok „Rzeczpospolitej” – patronem medialnym „Wielkiego Testu z Historii”. Informacja o naszym portalu została przedstawiona przez prezenterów programu, cieszącego się oglądalnością 3 milionów telewidzów.

18 lutego 2011 r.

Wywiad z Sebastianem Adamkiewiczem na łamach portalu OX.pl.

4 lutego 2011 r.

Wortal literacki Granice.pl opublikował recenzję ksiażki „Z Miodowej na Bracką”.

2 lutego 2011 r.

„Samo bycie portalem historycznym już nie wystarcza” – rozmowę z redaktorem naczelnym Histmag.org opublikował wortal Historia i Media.

15 listopada 2010 r.

Portal Onet.pl publikuje obszerny materiał poświęcony animozjom śląsko-zagłębiowskim. Tło historyczne nakreśla redaktor naczelny Histmag.org, Michał Świgoń.

listopad 2010 r.

Histmag.org na Targach Książki w Krakowie - największej imprezie wydawniczej w kraju.

Informacja na nasz temat pojawiła się m.in. w oficjalnej informacji prasowej Targów. Szeroko zaprezentowaliśmy naszą nową publikację: „Historia. Poradnik maturalny”

reklamowaną w prasie historycznej i w serwisach branżowych.

28 października 2010 r.

Wychodzi siódmy numer E-magazynu „Czytam”, pierwszy współtworzony przez redakcję Histmag.org - na stronach periodyku pojawiają się przedruki najciekawszych artykułów z naszego portalu. Strona WWW: http://www.czytam.wwpol.pl/

październik 2010 r.

Aktywna kampania promocyjna IX Turnieju Historycznego – reklamy prasowe m.in. w „Mówią Wieki”, „Odkrywcy” i „Karcie”, informacje na stronach Gazeta.pl, w Dzienniku Internautów, portalu WP.pl, Granice.pl, Kulturatka.pl, Cogito.com.pl, valkiria.net, psz.pl i innych.

O Turnieju poinformowała także górnośląska telewizja SferaTV.

wrzesień 2010 r.

Histmag.org nawiązał stałą współpracę z redakcją platformy salon24.pl – najciekawsze artykuły naszych publicystów są publikowane na stronie głównej Salonu.

1 września 2010 r.

Na stronach OX.pl zaprezentowano rozmowę z redaktorem „Histmag.org”, Sebastianem Adamkiewiczem, poświęconą kampanii wrześniowej.

2 sierpnia 2010 r.

Portal regionalny Ox.pl prezentuje zapis rozmowy z członkiem redakcji „Histmag.org”, Tomaszem Leszkowiczem , na temat powstania warszawskiego.

18 maja 2010 r.

Społecznościowy serwis dziennikarstwa obywatelskiego Wiadomości24.pl, opisując tegoroczną maturę z historii, powołał się na opinie użytkowników naszego portalu.

1 marca 2010 r.

Na stronach marcowego wydania miesięcznika „Mówią Wieki” ukazała się obszerna, stronicowa recenzja naszej publikacji: „Źródła nienawiści. Konflikty etniczne w krajach postkomunistycznych”. „Polecam uważnej lekturze” – napisał o książce recenzent, Bogdan J. Krawczyk.

15 stycznia 2010 r.

Na antenie Radia TOK FM wyemitowano obszerną rozmowę z redaktorką naszego portalu – Grażyną Latos – poświęconą życiu i twórczości znanej szwedzkiej pisarki, Astrid Lindgren.

7 stycznia 2010 r.

Tygodnik katolicki „Gość Niedzielny”, jeden z najpopularniejszych tygodników opiniotwórczych w Polsce, opublikował notkę recenzencką dotycząca naszej książki: „Źródła nienawiści”. „Grupa entuzjastów, dobry pomysł, determinacja. Tak rodzą się rzeczy wielkie, a przynajmniej ważne. Tym razem grupą zapaleńców są historycy i politologowie skupieni wokół portalu Histmag.org (...)” – pisze dziennikarz tygodnika, Sebastian Musioł.

2 stycznia 2010 r.

Ukazał się styczniowy numer czołowego polskiego magazynu studenckiego „Dlaczego?” zawierający obszerny wywiad z członkami naszej redakcji: Michałem Świgoniem i Kamilem Janickim. Rozmowę przeprowadził Janusz Schwertner.

8 grudnia 2009 r.

Krótki spot reklamowy naszego portalu emitowany jest przed każdym filmem prezentowanym w ramach akcji Żywe kadry historii, realizowanej w wybranych kinach w całej Polsce przez fundację „Filmowa Warszawa”. Akcja ma charakter długofalowy.

26 listopada 2009 r.

O organizowanej przez nas podczas Targów Książki Historycznej konferencji „Historia z internetu”, poinformowała PAP i liczne media internetowe.

11 listopada 2009 r.

Serwis Stacja Kultura opublikował recenzję „Źródeł nienawiści”.

19 października 2009 r.

Czołowy polski tygodnik opiniotwórczy – „Newsweek” – opublikował notkę recenzencką, poświęconą książce „Źródła nienawiści. Konflikty etniczne w krajach postkomunistycznych.

19 października 2009 r.

Na informacje zawarte w artykule Kamila Janickiego Armenia i Turcja doszły do porozumienia. Czy aby na pewno? powołuje się rosyjska agencja informacyjna Regnum. Polskie tłumaczenie (niewprawne gramatycznie, ale pozwalające zrozumieć sens tekstu) można znaleźć na stronach Google Tłumacz.

6-15 października 2009 r.

O starcie naszego VIII Turnieju Historycznego poinformowały liczne media. Wśród nich: „Gazeta Wyborcza”, Wirtualna Polska, Onet.pl, Dziennik internautów, liczne wortale internetowe, strony internetowe szkół. O Turnieju poinformowała również w swojej depeszy Polska Agencja Prasowa. Dziękujemy!

1 października 2009 r.

Reklama VIII Turnieju Historycznego ukazała się w miesięcznikach: „Odkrywca”, „Mówią Wieki” oraz w kwartalniku „Karta”.

24 września 2009 r.

Obszerny wywiad z Kamilem Janickim, poświęcony „Źródłom nienawiści”, opublikował Portal Spraw Zagranicznych.

9 września 2009 r.

„Źródła nienawiści” podręcznikiem akademickim! Książka będzie wykorzystywana przez wykładowców akademickich na zajęciach socjologicznych (socjologia konfliktu), politologicznych i historycznych. Cieszymy się, że zostaliśmy w tak miły sposób wyróżnieni przez środowisko akademickie.

31 sierpnia 2009 r.

Logo naszego portalu, jako oficjalnego partnera Wielkiego Testu z historii, ukazało się na ekranach milionów telewizorów.

24 sierpnia 2009 r.

Recenzję „Źródeł nienawiści” opublikował portal DlaStudenta.pl

24 lipca 2009 r.

Jesteśmy w radiu Tok FM – poniżej zapis audycji z udziałem redaktora naczelnego „Histmag.org” Kamila Janickiego i Sławomira Lucjana Szczesia.






Pobierz na twardy dysk - 18,5 MB

O naszej publikacji obszernie poinformowała Polska Agencja Prasowa.

15 czerwca 2009 r.

Relację z premiery naszej publikacji opublikował portal Wiadomosci24.pl. Jej autorem jest Marek Iwaniszyn – laureat nagrody: Dziennikarz Obywatelski 2008 r.

12 czerwca 2009 r.

Regionalny portal internetowy Moje Miasto Kraków opublikował relację z premiery „Źródeł nienawiści”.

11 czerwca 2009 r.

Serwis ModnyKrakow.pl opublikował krótką relację z premiery naszej książki.

5 czerwca 2009 r.

Bogatą informację poświęconą naszej książce „Źródła nienawiści. Konflikty etniczne w krajach postkomunistycznych opublikował serwis Uczyć się z historii, realizowany przez Fundację Ośrodka Karta.

4 czerwca 2009 r.

Czołowy krakowski serwis informacyjny Moje Miasto Kraków opublikował obszerny wywiad z redaktorem naczelnym „Histmag.org”, Kamilem Janickim.

22 maja 2009 r.

Wywiad poświęcony naszej ksiażce: „Źródła nienawiści. Konflikty etniczne w krajach postkomunistycznych”, który wyemitowała na żywo górnośląska stacja telewizyjna Sfera TV.

Część druga wywiadu

1 kwietnia 2009 r.

W materiale Polskiego Radia dla zagranicy poświęconym kontrowersyjnej książce Pawła Zyzaka wypowiedzieli się poseł Parlamentu Europejskiego Wojciech Roszkowski, marszałek Sejmu Bronisław Komorowski oraz redaktor naczelny portalu „Histmag.org” Kamil Janicki. Zapraszamy do wysłuchania materiału przygotowanego przez Alicję Baczyńską.

20 marca 2009 r.

O współpracy portalu „Histmag.org” i Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego szeroko poinformowała Polska Agencja Prasowa. Przedruk depeszy można znaleźć na stronach: PAP – Nauka w Polsce.

12 marca 2009 r.

„Wiedza i Edukacja” – wortal poświęcony najnowszym trendom w edukacji, opublikował informację poświęconą współpracy „Histmag.org” i Wydawnictwa UJ.

Jeden z czołowych portali informacyjno-społecznościowych w Małopolsce: Moje Miasto Kraków w depeszy: „Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego promuje się w Internecie” poinformował o nawiązaniu współpracy pomiędzy wydawnictwem najstarszego polskiego uniwersytetu i naszym portalem.

19 lutego 2009 r.

„Polska: Dziennik Łódzki” informuje o wykładzie naszego publicysty.

3 lutego 2009 r.

Fragment wywiadu z redaktorem naczelnym „Histmag.org” Kamilem Janickim został wyemitowany w Polskim Radiu dla zagranicy. Materiał poświęcony karykaturze czasów PRL-u można odsłuchać w serwisie internetowym radia.

11 grudnia 2008 r.

Redakcja Jaworznickiego Portalu Informacyjnego „Jaworznianin.pl” opisuje spotkanie z członkiem redakcji „Histmaga”, które odbyło się w ramach cyklu „Spotkanie z dziennikarstwem” w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Jaworznie. Autorem tekstu jest Marek Iwaniszyn.

1 grudnia 2008 r.

Ukazuje się grudniowy numer miesięcznika „Mówią Wieki”, zawierający obszerny wywiad z redaktorem naczelnym „Histmag.org”, Kamilem Janickim, poświęcony naszej pracy. Wywiad przeprowadzili: Jarosław Krawczyk i Mateusz Borucki.

28 listopada 2008 r.

„Nowy Dziennik” - nowojorska gazeta codzienna Polonii z USA prezentuje artykuł poświęcony Amazonkom - „Amazonki z Masłomęcza”, w którego autor — Marek Kusiba — cytuje m.in. opinie użytkowników forum.histmag.org.

28 listopada 2008 r.

Portal Moje Miasto Warszawa prezentuje krótki artykuł poświęcony seminarium Nowe spojrzenie na historię – historia w Internecie. Autorka: Agnieszka Kminikowska.

27 listopada 2008 r.

O „Histmagowym” seminarium Nowe spojrzenie na historię – historia w Internecie
pisze także racjonalista.pl.

26 listopada 2008 r.

„Dziennik Internautów” - jedno z czołowych mediów internetowych poświęcone branży IT w Polsce, zamieszcza informację poświęconą seminarium „Nowe spojrzenie na historię – historia w Internecie”.

25 listopada 2008 r.

O „Histmagowym” seminarium Nowe spojrzenie na historię – historia w Internecie
informuje portal Onet.pl.

24 listopada 2008 r.

Serwis informacyjny Polskiej Agencji Prasowej publikuje depeszę poświęconą współorganizowanemu przez „Histmag.org” i Porozumienie Wydawców Książki Historycznej multimedialnemu seminarium Nowe spojrzenie na historię – historia w Internecie.

23 listopada 2008 r.

W „Trochę kultury” — niedzielnym, porannym paśmie kulturalnym Polskiego Radia Białystok, pojawia się informacja o naszym portalu, wraz z rozmową na żywo z jego założycielem, Michałem Świgoniem.

10 listopada 2008 r.

Serwis naukowy Polskiej Agencji Prasowej publikuje depeszę, poświęconą w całości naszemu portalowi. Jej autorem jest Szymon Zdziebłowski. Z jej treścią można zapoznać się m.in. na stronie Nauka w Polsce.

3 listopada 2008 r.

Pojawia się listopadowe wydanie miesięcznika „Odkrywca”, zawierające m.in. półstronicową reklamę VII Turnieju Historycznego.

31 października 2008 r.

Siedmiominutowy program telewizyjny poświęcony w całości „Histmagowi” emituje górnośląska stacja telewizyjna SferaTV. W programie m.in.: prezentacja naszej witryny, rozmowa z założycielem „Histmag.org” - Michałem Świgoniem, a także wywiad z historykiem, Maciejem Droniem, poświęcony „Histmagowi” i problematyce funkcjonowania treści historycznych w internecie. Autorka: Bożena Langner. Zobacz nagranie:

23 października 2008 r.

O rocznicy istnienia naszego portalu informuje serwis Książki, wchodzący w skład portalu Wirtualna Polska.

Odnośnik do tekstu: Urodziny histmag.org

22 października 2008 r.

„Histmag.org”, jako jedna z trzech witryn edukacyjnych w naszym kraju, polecany jest na oficjalnej polskiej stronie „Firefoxa”: http://pl.www.mozilla.com/pl/firefox/central/#feature-learn - jednej z najpopularniejszych i najlepszych przeglądarek internetowych, używanej na co dzień przez naszą redakcję.

11 października 2008 r.

Tygodnik „Polityka” szeroko opisuje problematykę historii konfliktu w Osetii. Autor publikacji „Pasterze z mieczami” — Jędrzej Winiecki — opiera się m.in. na artykule Gruzja-Osetia Południowa. O co ta wojna?, powołując się na opinię redaktora naczelnego „Histmag.org”, Kamila Janickiego.

Tekst można znaleźć pod adresem:
http://www.polityka.pl/pasterze-z-mieczami/Lead33,1143,270045,18/

8 października 2008 r.

„Gazeta Wyborcza” w Katowicach szeroko opisuje nasz portal na swoich łamach. Autorka: Iwona Sobczyk.

W tym i w kolejnym dniu strona główna portalu: katowice.gazeta.pl jest wzbogacona następującą czołówką:

7 października 2008 r.

Ukazuje się październikowe wydanie „Mówią Wieki” z półstronicową reklamą VII Turnieju Historycznego.

6 października 2008r.

„Życie Bytomskie” — tygodnik miejski ukazujący się w Bytomiu i w Radzionkowie publikuje artykuł poświęcony historii i obecnemu funkcjonowaniu naszego portalu. Autor: Marcin Hałaś.

1 października 2008r.

O rocznicy funkcjonowania naszego portalu informuje także w popołudniowym programie katowickie Radio eM 107,6 FM.

1 października 2008 r.

Wiadomości24.pl — czołowy polski portal dziennikarstwa obywatelskiego publikuje materiał poświęcony „Histmag.org”. Autor: Marek Iwaniszyn.

1 października 2008 r.

Jeden z czołowych portali informacyjno-społecznościowych Aglomeracji Górnośląskiej: MMSilesia.pl zamieszcza wywiad z założycielem „Histmag.org”, Michałem Świgoniem. Autor: Marcin Nowak.


Komentarze

Gość: Sebastian AdamkiewiczPolityka, Gazeta Wyborcza....od razu widać kto za nami stoi:D;)

Gość: nieprostądrogąvJadowityjasnowidzzalergiąTy w ogóle mnie nie zrozumiałeś. Mi nie chodziło o to kto za Wami stoi, ale jaki światopogląd reprezentuje większość z Was. I chyba nie zaprzeczysz, że jest to światopogląd lewicowy... Gdyby tutaj stałymi publicystami historycznymi (bo przecież nie historykami:), piszącymi co tydzień przynajmniej dwa teksty, było np. po czterech lewicowców (że się tak ładnie wyrażę:) i trzech "prawicowców" (tutaj znacznie trudniej o jedno słowo definicji, ale skracam moje wynurzenia:) to byłoby w porządku:) Ostatnio przecież pojawił się JEDEN prawicowy tekścik (chociaż nie wiem jaką "prawicę" reprezentuje autor:D - wiem, że możesz się do tego przyczepić - informuję, że wiem i już nie musisz tego rozstrząsać:D) - i natychmiast pojawiła się odpowiedź "lewicowego komentatora" (jak sam zabawnie zauważył:D)... A takie hasła w stylu "o! teraz już wiadomo kto za nami stoi" są niepoważne i dobrze o tym wiesz:)

Pozdrawiam.

Ps. Teraz widać kto Was czyta i Wam wierzy:D

Gość: Sebastian AdamkiewiczHehehehe ale przecież to się nie odnosiło do Twoich słów;) Tak dla żartu napisałem;)

Gość: nieprostądrogąvJadowityjasnowidzzalergiąaha! rozumiem:) żenujący żart Prowadzącego... w porządku:D

Gość: AndrysŻart to żart. ;-) Ale... Mnie osobiście dziwi takie podejście do sprawy. Nie czuję się lewicowcem, nie czuję się prawicowcem czy jakimś innym ..."-owcem", a już tym bardziej owcą. ;-)
Większość "-owców" to ludzie skłonni do ideowego papugowania, a nie do myślenia. Podkreślam słowo "większość".Tak wiem, niesprawiedliwy jestem.
Poza tym nie popadałbym w zachwyt nad tym, co się teraz dzieje. Warto pomyśleć, że to dobry znak i starać się postawić poprzeczkę o szczebelek wyżej.
Tak poza tym... gratulacje.;-)

Gość: nieprostądrogąvJadowityjasnowidzzalergiąna szczęście prawie zawsze jestem w mniejszości ;-)

a pisałem o światopoglądzie, a nie o jakieś przynależności do czegoś - zapewniam Cię - KAŻDY ma światopogląd ;-)

Gość: AdsoJasnowidzu, HM miał kiedyś bardzo wyrazistą frakcję prawicową i to zarówno wśrod stałych publicystów, jak i luźniej związanych autorów. To, że się rozpierzchła, to wynik szarej prozy życia, a nie jakichś odgórnych ustaleń, że orientujemy się w lewo. O ile mi wiadomomo większości zarządu redakcji baaardzo daleko do lewicowych poglądów. Co do autorów, to mi osobiście bardzo trudno wyczytać ich poglądy polityczne po tekstach np. o historii Jastarni czy o sądownictwie w czasach KRN-u (i chyba byłoby źle z HM-agową rzetelnością, gdybym był w stanie je wyczytać ;P), ale podejrzewam, że rozkladją się one wśród nich jaki wśród reszty Polaków. Do tego dochodzą dwaj felietoniści, którzy otwarcie przyznają się do bycia socjaldemokratami i którzy w dodatku nie piszą tak znowu często o sprawach okołopolitycznych (bo nie jest to priorytetem w linii programowej HM). Rozumiem, że to się kusi o proste wnioski ("HM lewaki!"), ale biorąc pod uwagę, że pula autorów związanych z HM nie wyczerpuje się na felietonistach, uwazam takie wnioski za, delikatnie mówiąc, bezprzykładne akty arbitralnych uogólnień, o!.

Gość: nieprostądrogąvJadowityjasnowidzzalergiąAdso, a więc czas ją przywrócić - tę frakcję - i właśnie felietony mam na myśli, a nie teksty o Jastarni czy Mszanie Dolnej:) Z felietonów owych można wyczytać lewicowe poglądy - dla przykładu - tekścik o koszulkach czy tekścik o cenzurze, ponieważ nie chcą dać pieniążków na jakiś tam film:)

Nie napisałem, że HM to lewaki... tylko że przynajmniej kilku "Prominentnych członków" to ludzie o światopoglądzie lewicowym... I Ci ludzie właśnie piszą tutaj bardzo często, o ile nie najczęściej. Jeden z nich ma także stałą rubrykę... jakieś obiady czy obiaty:D A drugi jeszcze niedawno był Naczelnym o ile zdążyłem się zorientować... Co do obecnego Redaktora to nie mogę go do końca zrozumieć - wprowadza on bowiem do swoich prac elementy relatywizmu oraz ... hmmm... permisywizmu.. nazywając siebie jednocześnie liberałem... Rozumiem że trochę się tych liberałów w obecnych czasach narobiło i co drugi to liberał:D - ALE człowiek tak oświecony (na Racjonaliście szczególnie:D) powinien wiedzieć, że liberalizm to przede wszystkim gospodarka a nie ... no właśnie... lewicowy permisywizm i relatywizm:D

Pozdrawiam.

Gość: AndrysŁoł, to było niezłe. Grunt to dobra szuflada. Nie ma lipy, same dęby.
Jegomość, jedynie słusznie ukierunkowany, a do tego inchocyloglotofybista i niezdecydowany socjolog nierelatywnie antylewicowy. ;-) Histmag Wars. Lucas wysiada. Niech frakcja będzie z Tobą. ;-)
Zazdroszczę, gratuluję i kłaniam się z pokorą! ;-)

Gość: nieprostądrogąvJadowityjasnowidzzalergiąRozumiem. Spoko. To było do przewidzenia. Cześć i Trwaj;-)

Ps. Wypowiedź złożona z tekścików z "zeszytów z humorem szkolnym" - świetne...

Gość: nieprostądrogąvJadowityjasnowidzzalergiąI zła szuflada - żadnej frakcji... na szczęście... nie muszę bronić frakcji tylko swoich przekonań -nie muszę się tak wykazywać - mniej gimnastyki i słownej ekwilibrystyki...:-/

Gość: Sebastian AdamkiewiczNie chce wchodzić w bezpłodne dyskusje, ale Błażeju bez przesady. Owszem mam swoją rubrykę stałą, ale to wynik tego, że z Histmagiem współpracuje już od kilku dobrych lat (i felietony nie są moimi jedynym tekstami - są i teksty historyczne), a dwa taka była moja propozycja kiedy rozmawiałem z nowym naczem o mojej dalszej współpracy.

Nie jest winą ani moją ani redakcji, że dwóch felietonistów, który pisali teksty bardzo prawicowe z powodów czystko zawodowych przestali mieć czas aby kontynuować współpracę. Nie oznacza to jednak, że ich teksty nie byłby znowu przyjęte - w imię wyższej idei.

A zdanie które głosisz, przypomina mi trochę postawę takiej mojej koleżanki z filologii polskiej, która oburzona jest, że w polityce jest bardzo mało kobiet (bo ponoć samcy je "wycinają"), lecz kiedy dostała propozycję wzięcia udziału w wyborach do organów samorządu uczelnianego broniła się przed tym rękoma i nogami.

A co do mojej lewicowości. Nie muszę się Błażeju przed nikim wykazywać (co próbujesz mi notorycznie wmawiać). Nie wiem czy ktoś kto musi się wykazać napisałby tekst broniący istnienie IPNu. Nie wiem czy ktoś kto musi się wykazać, broniłby swego czasu decyzji prezydenta Kaczyńskiego o urządzeniu defilady w czasie Święta Wojska Polskiego. Nie wiem czy ktoś kto musi się wykazać broniłby komentarzy do "Czterech Pancernych...". Nie jestem niewolnikiem frakcji, czy poglądów, a to co myślę jest wyłącznie efektem moich własnych refleksji...

Gość: Andrys...którą niestety sam zacząłeś, złośliwie sugerując, że kolega toleruje odskoki od norm zachowań społecznych, przyklejając mu bezpardonowo wstawki relatywizmu moralnego. Bez względu na intencje. Tymczasem, jak sam niedawno przyznał, bierze czasem kogoś "pod włos". Efekt tego taki, że dowiaduje się nagle jakim to jest prawdopodobnie lewicowym... (i tu Twoja akrobacja). Uderz w stół, itd. ;-)
Tymczasem Twoje przekonania, Twoje święte prawo. Nikt tu jak do tej pory ich nie naruszył. Uprawiasz sztukę dla sztuki, szukając dziury w całym.
A jeśli chodzi o wykazywanie się i słowną akrobację cyrkową, to przecież wystarczy przeczytać: nieprostądrogąvJadowityjasnowidzzalergią. I tyle z humoru szkolnego.
I nadal nie wiem co ma wynikać z tego, nawet dla żartu, że kilku piszących to ludzie mający lewicowe cokolwiek. Gdyby wziąć to pod uwagę podczas pisania, to zamiast określonej ciągłości i aktualizacji, mielibyśmy niekończącą się i nudną dyskusję. Bardziej bym Cię rozumiał, gdybyś wykazał, że określony komentarz czy art któregoś coś "niebezpiecznie lewackiego" ze sobą niesie.
Żart Seby ma w sobie ciekawą rzecz. Z tego co pamiętam, "narodowcy" widzieli HM jako twór lewicowy, a któryś z portali lewicowych widział tu odchyły prawicowe. To nawet zabawne. Jak to się kiedyś mówiło... Jeżeli Marylin Manson chce podnieść sobie sprzedaż płyt i popularność to powinien przyjechać do Polski. Polacy się pokłócą, a on zrobi swoje. ;-)

Gość: nieprostądrogąvJadowityjasnowidzzalergiąSebastianie - a Ty masz jednak problem ze zrozumieniem moich wypowiedzi... gdzie tutaj napisałem, że musisz się wykazać...

Tak w ogóle, to bez obrazy, ale ta Wasza solidarność bez refleksji, przypomina mi trochę mentalność sekty (patrz dobrze: nie napisałem, że jesteście sektą tylko fragment Waszego zachowania, fragmencik tylko, przypomina sposób w jaki zachowują się członkowie sekty) - natychmiast piszecie, że atakuje Histmag... ponieważ użyłem przymiotnika "histmagowy" ... trochę to śmieszne:D

Ja nie pragnę abyście się rozwiązali, nie pragnę Waszego upadku. Zwracam tylko uwagę na pewien brak... I tyle. A Wy odrazu się rzucacie...

I weźcie wytłumaczcie Waszemu kumplowi co to takiego relatywizm...:)

Pozdrawiam Was.

AndrysCzy ktoś wytłumaczy co to takiego ten rela... coś tam?
I pomyśleć, że chciałem dobrze. ;-)

Gość: nieprostądrogąvJadowityjasnowidzzalergiąJuż Przyjacielu:

piszesz mi o relatywiźmie moralnym a mi chodzi o historyczny... dlaczego powinieneś był się domyślić? Ponieważ jesteś jednym z członków redakcji wortalu historycznego a nie etycznego...

nieprostądrogąvJadowityjasnowidzzalergią to:

nie prostą drogą (mój pierwszy nick tutaj) i Jadowity jasnowidz z alergią (nick utworzony z "przemyśleń" twoich kumpli na mój temat)... oddzieloną są od siebie "v" - ale to już znasz...

Gość: Sebastian AdamkiewiczRelatywizm to pogląd filozoficzny, wedle którego prawdziwość wypowiedzi można oceniać wyłącznie w kontekście systemu, w którym są one wypowiadane. Tym samym relatywizm stwierdza, że nie istnieją zdania niosące absolutną treść, których ocena byłaby identyczna i niezależna od jej kontekstu. Prawdziwość dowolnego sądu zależy od przyjętych założeń, poglądów czy podstaw kulturowych.

A co do obrony. Ja myślę, że bronimy - czy ja bronie - przed szufladkowaniem HM. Też ubolewam, że do mojego felietonu nie powstanie żaden prawicowy odpowiednik. Byłoby to moim marzeniem, bo i wymagało. Ale co tu zrobić, skoro sukna nie staje....

Gość: nieprostądrogąvJadowityjasnowidzzalergiąi też właśnie o tym piszę - szukajcie, a znajdziecie:) i będzie mniej braków:)

Pozdrawiam Was Złośnice:D Poskramiać nie zamierzam:D [żart, żart - jeśli kolejny raz ktoś nie zrozumiał...]

Gość: AndrysBłażeju drogi (jeśli mi wolno). Obojętnie od Twoich intencji i podmiotu wypowiedzi, posłużyłeś się pojęciem permisywizmu. Obawiam się, że jest on wynikiem, w ujęciu praktycznym, właśnie relatywizmu moralnego. I w zasadzie, czy to będzie, jak sam wspomniałeś, odniesienie do historii czy nie to i tak skończy się na osobie, która o niej pisze. Stąd moje domysły, czy też ich brak raczej, pozwolę sobie usprawiedliwić, gdyż wobec powyższego nie mają dla mnie znaczenia. Tym bardziej, skoro mowa o domysłach w stronę relatywizmu historycznego, że wspomniałem o braniu czytelnika "pod włos", ot choćby po to by wywołać dyskurs.

Seba, jak widzę potraktowałeś mój apel dosłownie. ;-) Ale dzięki bardzo.

Chłopaki, wytłumaczcie mi zatem do czego, przy danym tekście, strona lewa i prawa obecne być powinny? Czy są potrzebne ze względu na obiektywne spojrzenie? Czy obiektywny i rzetelny historycznie HM jest bez tego niemożliwy? Czy chodzi o wzmożoną dyskusję...

Gość: nieprostądrogąvJadowityjasnowidzzalergiąA widzisz - już mi się nie chciało tak dużo pisać:) Permywizm to, w ujęciu praktycznym (bo każdy konstrukt ma swoje odwzorowanie w praktyce - niestety:-/) , brak chęci poniesienia odpowiedzialności za swoje czyny (w tym przypadku tekst na temat bitwy wiedeńskiej) - Wasz kumpel najpierw napisał coś dziwnego, co zostało skrytykowane, następnie zwyzywał mnie i jeszcze jednego "użytkownika" [jak czasem się do siebie zwracacie - hmmm:] a na zaproszenie do merytorycznej dyskusji na konferencji studenckiej odpowiedział odmownie... no cóż - to jest właśnie permisywizm praktyczny - kiedy coś piszesz to odpowiedasz za to i już - i bronisz się... a nie piszesz, że nie masz czasu albo ochoty [a kolejna cyferka przy liczbie artykułów jest, prawda?:]...

Ano nie powinno być tak, że powstają jakieś śmieszne kontrfelietony [bo można napisać komentarz - często dłuższy prawie że od "felietonu"] tylko powinniście sobie dokoptować dwóch-trzech ludzi, którzy mają trochę inne poglądy - niekoniecznie pisowe albo peowe (bo nie o naszą śmieszną scenę polityczną tutaj chodzi) - i oni także pisaliby, jak widzą rzeczywistość historyczną... mielibyście dwa światopoglądy - być może także więcej czytelników [spotkałem się z komentarzami, że "nie będę czytał tych "lewackich" bzdetów, bo im tylko licznik odwiedzin nabiję"]

i tylko tyle... oczywiście użyłem słowa "powinniście" nie dlatego, że moje wypowiedzi są imperatywne... raczej doradzające... [trudno tak wszystko tłumaczyć, żebyście się nie obrażali i mnie nie wyzywali... ufff:]

Lata BłądzeniaPrzeczytałam wszystkie informacje, które pojawiły się w mediach o „Histmag.org” i to naprawdę nie żarty! Zastanawia jednak ich jednomyślność, wszystkie pozytywne. Czyżbyśmy nie byli w Polsce?
Całe szczęście, że chociaż Gość „Nie Prostą Drogą” zadbał o równowagę emocjonalną i higienę psychiczną Redakcji. Każdy „przechył” może się bowiem skończyć tragicznie :)).

Tomasz LeszkowiczA ja pozwolę sobie dodać, że w jednej z dyskusji w komentarzach Michał Świgoń złożył wyraźną propozycję współpracy felietonowej jednemu z komentatorów o światopoglądzie jak najbardziej prawicowym. Szkoda, że nic z tego nie wyszło ;)

Gość: AndrysŻartujesz? ;-) Jak człowiek musi trzymać redakcyjną "kóltoorem" to aż się wewnątrz pali, żeby komuś nawtykać. A jak przy tym można kogoś zwyzywać i jeszcze być przy tym obrażonym... ho, ho! ;-)
Wiem,wiem, płaski oportunizm. Ale co tam... ;-)

Hmm, teraz to ja powiem: A widzisz! Masz tę przewagę nade mną, że nie znam osobiście i nigdy, również osobiście, nie spotkałem żadnego członka (ehem) redakcji, której również jestem... elementem (wyszło jeszcze gorzej). ;-)
A szkoda, bo wydaje mi się, że ekipa da się lubić. Co do przytoczonego przez Ciebie wydarzenia, pozostaje mi tylko milczeć, bo nie znam sprawy i tu biję się w pierś, a podobno mam fajną klatę, że w nieświadomości żyję. Co nie znaczy, że nie możesz mieć racji. ;-) Swoją drogą mogłeś rzeczywiście więcej wcześniej napisać. Niemniej jednak chyba już się wyjaśniło. ;-)

Gość: AndrysA przecież napisałem:

Poza tym nie popadałbym w zachwyt nad tym, co się teraz dzieje. Warto pomyśleć, że to dobry znak i starać się postawić poprzeczkę o szczebelek wyżej.

Zgadzam się jednak w kwestii higieny "nie prostej drogi". Wejście w zakręt na żwirze rzecz niełatwa, zwłaszcza jak się zaczyna pędzić... ;-)

Gość: nieprostądrogąvJadowityjasnowidzzalergią"Całe szczęście, że chociaż Gość „Nie Prostą Drogą” zadbał o równowagę emocjonalną i higienę psychiczną Redakcji. Każdy „przechył” może się bowiem skończyć tragicznie :))."

Polecam się na przyszłość Proszę Pani...


"jednemu z komentatorów o światopoglądzie jak najbardziej prawicowym"

a "prawicowcy" (w głównym nurcie:) nazywają mnie lewakiem... ja już nie wiem!!! :D

Już tłumaczyłem, że to nie dlatego, że chcę Wam popsuć humor... mógłbym to zrobić w inny sposób...np. mniej kulturalnie - czasem pojawiają się tutaj takie wpisy. Ale ja cierpliwie tłumaczę i co chwilę jestem podsumowywany przez kolejnych członków...
Ja tylko wspomniałem o pewnym braku...

Dodaj komentarz