Półksiężyc, orzeł, lew i smok. Uwagi o godłach napieczętnych Piastów

Od początku XIII w., kiedy książęta piastowscy zaczęli używać własnych godeł napieczętnych, można obserwować dużą ich różnorodność, ale także zmienność znaków heraldycznych Piastów. Wojciech Górczyk dokonuje przeglądu najważniejszych przedstawień napieczętnych, analizując zarazem ich symbolikę i funkcje.

Półksiężyc: sarmacki czy papieski?

Pieczęć Henryka I Brodatego, 1203-1238. Pierwszą pieczęcią, na której widnieje godło władcy piastowskiego jest pieczęć Henryka I Brodatego z lat 1203/1234, widnieje na niej postać księcia z tarczą romańską, pośrodku której widnieje półksiężyc rogami zwrócony ku górze, nad prawym rogiem którego widnieje krzyż równoramienny1. Pochodzenie tego godła budzi wiele wątpliwości. Franciszek Piekosiński uważa, że ma ono swe korzenie w znakach runicznych2. Do tej hipotezy należy podejść bardzo ostrożnie, zaznaczając, że F. Piekosiński uważa, że cała polska heraldyka czerpie ze znaków runicznych. Hipotezę F. Piekosińskiego odrzuca Sylwiusz Mikucki3. Podobną teorię do F. Piekosińskiego o pochodzeniu polskich herbów stawia Norman Davies. Uważa on, że polskie herby były wzorowane na sarmackich tamgach, pisze m.in.: „(tamgi) są uderzająco podobne do znaków, które w nieco późniejszym okresie pojawiły się w niepowtarzalnym systemie heraldycznym używanym w Polsce”4. Małgorzata Kaganiec, powołując się na opinie S. Mikuckiego uważa, że znak ten jest obcy heraldyce zachodnioeuropejskiej, a „ jego genezy należy szukać raczej w kręgu kultury polskiej”5. Nam najbardziej wiarygodna wydaje się teza Heleny Polaczkówny, która uważa, że znak ten został zaczerpnięty przez Henryka Brodatego od dyplomacji papieskiej lub hiszpańskiej6. Przeciw tezie M. Kaganiec i S. Mikuckiego, przemawia fakt, że symbol półksiężyca bynajmniej nie był obcy kulturze zachodnioeuropejskiej. Ryszard I Lwie Serce (1189-1199) używał emblematu przedstawiającego półksiężyc rogami zwrócony ku górze z umieszczoną na nim sześcioramienną gwiazdą7.

Złoty księżyc na srebrnej tarczy był herbem niemieckiej rodziny von Trier, a w 1324 r. został nadany herb Monstern, w którym widzimy półksiężyc zwrócony rogami ku górze a nad nim gwiazdę. Pierwszym nosicielem herbu Monstern, który był modyfikacją herbu von Trier, był Nicolaus von Cassabude. Jerzy Piechowski pisze więcej o symbolice półksiężyca, który w postaci pierwiastka żeńskiego stanowił siłę opiekuńczą, ale nieobliczalną i groźną, mógł być również związany z męską siłą, der Mand, u Germanów8. U chrześcijan, szczególnie w obrazach przedstawiających ukrzyżowanie, księżyc symbolizował ludzką naturę Chrystusa, podczas gdy słońce było symbolem Jego boskiej natury9.

Orzeł śląski a lew kujawski

Pieczęć piesza Henryka II Pobożnego. Orzeł po raz pierwszy jako godło książęce pojawia się na pieczęci konnej Kazimierza opolsko-raciborskiego w 1222 r.10, w 1224 orzeł pojawia się na pieczęci Leszka Białego i pieczęci pieszej Henryka II Pobożnego, który połączył orła z godłem ojcowskim kładąc półksiężyc z krzyżem (godło z pieczęci Henryka I Brodatego) na piersiach orła, tworząc w ten sposób charakterystyczny dla Piastów śląskich herb: orzeł z przepaską księżycową na piersiach. W 1231 r. orzeł znajduje się na pieczęci Władysława Odonica i na pieczęci konnej Kazimierza I Kujawskiego, w latach 1252-58 widnieje on na pieczęciach Bolesława Pobożnego11. Godło to najpóźniej pojawia się na pieczęciach książąt mazowieckich, bo dopiero po 1271 r.12

Zenon Piech powołując się na Henryka Andrulewicza, tłumaczy szybką percepcje orła wśród Piastów: (...) symboliką orła prezentującą od czasów antycznych zespół wysokich wartości związanych z pojęciem władzy, wspomaganą przez tradycję13, Marian Haisig zaś tą percepcje tłumaczy: niewątpliwie zjawiskiem natury genealogicznej i przemawia za tym, że heraldyka książąt dzielnicowych w okresie rozdrobnienia feudalnego wyrosła ze wspólnego pnia rodzimej heraldyki polskiej14. My skłaniamy się ku koncepcji H. Andrulewicza, z którą zgadza się również Z. Piech pisząc: Wysoki walor symboliczny orła, ściśle związany z pojęciem władzy, był charakterystyczny zarówno dla kultury kręgu łacińskiego, jak i bizantyjskiego15.

W XIII w. pojawia się kolejne godło Piastów, jest nim połulew-połuorzeł. Pierwszym władcą, który użył połulwa-połuorła jako swego herbu osobistego był książę kujawski Ziemomysł, na pieczęci powstałej przed 1268 r., zaś Leszek Czarny użył tego godła na pieczęci, która znajdowała się przy dokumencie z 1281 r.16 Genezę tego godła możemy wiązać z politycznymi aspiracjami książąt kujawskich, którzy tym godłem starali się podkreślić dominującą rolę wśród Piastów17.

Pieczęć Bolesława Pobożnego według odrysu Kazimierza Stronczyńskiego.

Ziemomysł używał także pieczęci, na której w herbie widniał lew. Lwa jako godła używali także Henryk I Głogowski, na pieczęci przy dokumencie z 1303 r., Leszek Ziemomysłowic ks. kujawski i pomorski, na pieczęci przy dokumencie z 1296 r., pieczęć ta jest kopią pieczęci Mszczuja II ks. Pomorskiego. W latach 1252-57 pieczęci z wyobrażeniem lwa jako godła używa Przemysł I18. Lew w symbolice religijnej mógł symbolizować zarówno Chrystusa jak i szatana, tak, więc miał on przeciwstawne znaczenia19. W sztuce świeckiej, która była inspirowana kulturą rycerską, lew jako król zwierząt symbolizował treści jednoznacznie pozytywne, siłę, odwagę królewski majestat, stąd tak częste jego występowanie w heraldyce królewskiej i książęcej20. Na Mazowszu książęta nie używają ani symbolu lwa ani orła. Orzeł pojawia się tam dopiero na pieczęci Konrada II Czerskiego datowanej na 1271 r.21

Połulew-połuorzeł na pieczęci Leszka Czarnego.

Pojawienie się symbolu orła po raz pierwszy na ziemiach polskich wywołuje pewne kontrowersje. Tomasz Panfil uważa, że z symbolem orła mamy odczynienia na „denarze Chrobrego”, taką tezę kategorycznie odrzuca Stanisław Suchodolski22.

Krzyż i szachownice

Konrad I Mazowiecki na swej pieczęci powstałej w związku z krucjatą przeciw Prusom w 1223 r. używa ukośnego krzyża umieszczonego na proporcu, podobnie czyni Bolesław Wstydliwy (pieczęć konna z 1234 r.)23. Według Stefana Kuczyńskiego są to znaki przedheraldyczne i nie przypisuje im większego znaczenia uważając, że zostały wprowadzone tylko dla wypełnienia przestrzeni proporca24. Nie zgadzamy się z tą koncepcją, krzyż był, bowiem uważany za figurę zaszczytną tak, więc mógł być używany przez Konrada I jako godło herbowe, tym bardziej, że w sposób oczywisty nawiązywał do Konrada jako do krzyżowca. Ponadto krzyż podobnie jak półksiężyc Henryka Brodatego był prostym znakiem, co go predysponowało do roli znaku bojowo-rozpoznawczego umieszczanego na chorągwiach. W I poł. XIV w. pojawiają się dwa nowe herby, szachownica w herbie książąt śląskich i smok w herbie książąt czerskich. Szachownica pojawia się najpierw jako klejnot Piastów śląskich na pieczęci pieszej z lat 1310-1311. M. Kaganiec genezę tego herbu widzi w działalności politycznej księcia Bolesława III „dążącego do opanowania sąsiadującej ze Śląskiem Opawy, a w dalszej perspektywie Moraw, których herbem był szachowy orzeł”25. W herbie książąt legnickich szachownica została przeniesiona do czteropolowego herbu Wacława I z 1334 r., gdzie zajmowała pole pierwsze i czwarte, zaś drugie i trzecie zajmował orzeł z przepaską księżycową na piersiach. W roku 1343 szachownica została przesunięta na pola drugie i trzecie oddając miejsce dla orła z przepaską26.

XIX-wieczny odrys pieczęci konnej Konrada I Mazowieckiego z krzyżem na proporcu.

Smok czerski

Smok jako godło pojawia się na pieczęciach Trojdena I, Siemowita III, Kazimierza I, stając się następnie herbem terytorialnym dzielnicy czerskiej27. W tym wypadku musiała nastąpić percepcja pozytywnych wartości związanych z symboliką smoka. Ryszard Kiersnowski zauważa, że począwszy od XIII w. rola smoka jako symbolu ulega zmianie: smok poczynając od schyłku XII w. Zaczął ulegać swoistej rehabilitacji, przejmując czy to dzięki procesowi jego heraldyzacji, czy też inną drogą rolę symbolu pozytywnego28.

Pozostałość średniowiecznej tradycji księstwa czerskiego. Smok na dzisiejszym herbie powiatu warszawskiego zachodniego. Z. Piech uważa, że ma to związek z przyjęciem smoka jako plastycznego obrazu dobrego wojownika, powołuje się przy tym na Galla Anonima, który określenia draco używa w stosunku do władcy29. Smok jednak był symbolem kojarzonym w kulturze religijnej w Polsce z cechami jednoznacznie negatywnymi, w łacinie średniowiecznej draco to synonim szatana, szczególnie silnie wpisany w kulturę dzięki opisom biblijnym30. Smok był związany z żywiołem ziemi i wody31. Na dalekim wschodzie smok jest utożsamiany z siłami dobra, w Birmie wyobraża on stwórcę, z którego ust wylewają się wody pierwotne, w Egipcie łączony był z symbolem mądrości32.

Ludzie średniowieczni rozróżniali kilka gatunków smoków, najmniejszym była amphitera (przypominał węża ze skrzydłami), również worm przypominał węża, nie posiadał bowiem ani nóg ani skrzydeł, jednak miał on gigantyczne rozmiary. Worm w języku niemieckim był nazywany wurm a w słowiańskim żmij. Amphisbena posiadała dwie głowy na końcach wężowatego ciała. Wyvern był to uskrzydlony i dwunogi smok o długim i wijącym się ogonie. Jednak najpopularniejszym na zachodzie smokiem był smok z czterema nogami i parą skrzydeł, który ział płomieniami33.

Smok jako symbol pozytywnych wartości w Europie Zachodniej funkcjonował na Wyspach Brytyjskich, gdzie według legend widniał na proporcach bojowych Brytów i Sasów, sam król Artur był nazywany najwyższym smokiem, zaś wyvern staje się symbolem władcy34. Należy przyjąć, że wraz z upowszechnieniem się legend arturiańskich książęta czerscy przyjęli smoka jako symbol władcy. Tak więc smok w herbie książąt czeskich jest śladem recepcji legend arturiańskich35. Warto zauważyć, że smok na pieczęci Trojdena to wyvern36, Tomasz Panfil pojawienie się wyverna w heraldyce, numizmatyce i sfragistyce polskiej tłumaczy zastępowaniem wizerunku rodzimego smoka (o czterech łapach) recepcją wzorców anglosaskich37. T. Panfil pisze: Pojawia się oczywiście pytanie, czy wpływy anglosaskich i francuskich opowieści arturiańskich były wystarczająco silne, by wyobrażenia dwunogiego skrzydlatego wyverna zaczęły być stosowane i odczytywane jako znak władcy. Wydaje się, że można odpowiedzieć twierdząco38.

Należy przyjąć, że recepcja legend arturiańskich na ziemiach polskich nastąpiła w takim stopniu, że smok także w herbie książąt czerskich jednoznacznie przywodzi na myśl smoka- Artura, a nie smoka-szatana czy germańskiego smoka ze świata podziemi lub słowiańskiego smoka zagrażającego słońcu39. Bowiem każdy symbol funkcjonuje i jest odbierany w kontekście kulturowym: skoro w średniowiecznej kulturze chrześcijańskiej smok był symbolem szatana a nawet jego synonimem, to musi istnieć inny, równie silny kontekst kulturowy, w którym smok jest symbolem pozytywnym. Wydaje się, więc uzasadnionym przyjęcie, że mamy tu do czynienia z odczytywaniem symbolu smoka (wyverna) w herbie Piastów czerskich w kontekście legend arturiańskich.

Okres rozbicia dzielnicowego charakteryzuje się duża zmiennością godeł40. W XIII w. na tarczach herbowych książąt Wielkopolskich pojawiają się trzy lilie i wspięty lew, smok; na Kujawach i Mazowszu lew jest przedstawiany w potyczce z księciem41. Widzimy, więc, że dwa przedstawienia spośród herbów Piastów mogą mieć dwojakie znaczenie: Lew i Smok.
Lew, będący godłem jest także przeciwnikiem księcia, podobnie smok. Pierwsza pieczęć ukazująca walkę księcia ze smokiem należy do Przemysła I, na dokumencie z 1247 r.42 Smok, jako symbol wartości pozytywnych został zaakceptowany w Polsce43 tylko przez książąt czerskich44.

Smok książąt czerskich nie jest jedynym przykładem recepcji legend arturiańskich w polskiej sfragistyce. Ślady recepcji legend arturiańskich znajdziemy także na pieczęciach Przemysła I45.

Lew

Inaczej wygląda sprawa z Lwem, który obok Orła jest najczęściej występującym godłem wśród herbów Piastów. W związku z tym Z. Piech postawił hipotezę, że lew nawet jako przeciwnik księcia symbolizował cechy pozytywne: siłę, odwagę, królewski majestat, był on groźnym a zarazem godnym przeciwnikiem, podczas gdy smok jako przeciwnik reprezentuje tylko cechy demoniczne, a pokonany (lew) przekazuje zwycięskiemu władcy wartości, których był reprezentantem.46 Taka interpretacja może budzić pewne wątpliwości. Możemy przyjąć, że pokonany lew przekazywał władcy pozytywne wartości, których był reprezentantem, ale jeżeli w scenie walki symbolizował on tylko pozytywne wartości, to książę stawał się tym, który walczy po złej stronie lub bez powodu. Szlachetny rycerz nie może walczyć z innym równie szlachetnym rycerzem bez powodu, chyba że faktycznie mamy tutaj do czynienia z walką turniejową. Jednak ta teza Z. Piecha jakoby taką walkę należało porównywać do turnieju rycerskiego47 może budzić pewne wątpliwości, gdyż turnieje takie nie kończyły się śmiercią przeciwnika, a przynajmniej nie była ona celem walki. Tymczasem na pieczęciach książę zabija lwa, co wyraźnie widać na pieczęciach Kazimierza Konradowica, czy Ziemomysła, gdzie lew jest przebijany mieczem księcia48.

Kazimierz Konradowic zabija lwa. Odrys pieczęci zamieszczony w pracy Kazimierza Stronczyńskiego, Pomniki książęce Piastów lenników dawnej Polski w pieczęciach, budowlach, grobowcach i innych starożytnościach, zebrane i objaśnione (1888).

Być może właściwsza interpretacja tego przedstawienia musi zakładać, że lew, który jest przeciwnikiem księcia reprezentuje również (ale nie tylko) cechy demoniczne, przy czym uważamy za słuszną tezę, że książę-zwycięzca przejmuje pozytywne cechy, których uosobieniem był lew. Lew, podobnie jak smok utożsamia cechy pozytywne, jeżeli występuje na tarczy, zaś jako przeciwnik jest związany z cechami negatywnymi. Może jednak nie byłoby błędem przyjąć, że znaczenie symboliczne smoka i lwa jest uzależnione od kontekstu, w jakim funkcjonuje dany symbol. Jeżeli przyjmiemy, że lew nie był reprezentantem żadnych wartości, ani pozytywnych ani negatywnych, a jedynie pewnych cech, to istotnie może on być reprezentantem tylko pozytywnych cech. Mamy wówczas do czynienia z lwem jako uosobieniem pozytywnych cech, a nie wartości, które odnoszą się do sfery moralnej49.

Konwencja pieczęci piastowskich

Przyjrzyjmy się teraz konwencji pieczęci piastowskich w XIII w. W przedstawieniach napieczętnych książę był przedstawiany jako rycerz, był on ukazywany w zbroi, z insygniami władzy, które pełniły równocześnie funkcje bojowe: miecz, włócznia, proporzec50. Warto zaznaczyć, że w XIII w. generalnej zmianie podlega podstawowy element w strukturze obrazów napieczętnych: postać księcia ujmowana poprzednio konno na Kujawach, w Wielkopolsce, w Małopolsce i na Mazowszu przechodzi w ujęcie piesze, a wszystko to dzieje się w zawężonym niebywale okresie lat 1250/52, na Mazowszu nie później niż w 1254 r.51 Stylizacja pieczęci konnych wyraźnie nawiązuje do sceny walki, szczególnie czytelnie reprezentowano w tych wypadkach gotowość bojową władcy52. Pieszy wizerunek księcia przemawia za postawą defensywną, mogło to być wówczas symbolicznie związane z gotowością odparcia każdego ataku wroga53. Działania ofensywne prowadzono zwykle z konia, za defensywnym znaczeniem pieczęci pieszych przemawia także umieszczanie na tych pieczęciach motywów architektonicznych, co nasuwa na myśl obronę miasta lub zamku. Pieczęć piesza pojawia się po raz pierwszy na Śląsku, już wspominana pieczęć Henryka Brodatego należy do tej grupy. Jednak pieczęcie te prezentują inny typ pieczęci, mają bowiem charakter statyczny, szczególnie od czasów Bolesława Rogatki i jego pieczęci z 1242 r. pozostałe pieczęcie książąt legnickich, wrocławskich, głogowskich i świdnickich ukazują nieruchomą postać rycerza54.

Godło. Orzeł biały

Pieczęć majestatyczna Przemysła II, 1295-1296. W XIII w. pojawia się godło państwa polskiego, jest nim srebrny orzeł ukoronowany. Funkcjonuje on od tamtej pory obok herbów osobistych królów55. Wydaje się słuszne twierdzenie, że królestwo Przemysła II miało pod względem ideowym charakter ogólnopolski56, choć faktycznie obejmowało tereny Wielkopolski i Pomorza57. Pierwszym, który używa białego orła ukoronowanego jako godła państwowego jest, więc Przemysł II, który użył tego symbolu na rewersie pieczęci majestatycznej z 1295 r.

Ukoronowany Orzeł z całą pewnością funkcjonuje jako herb państwa Przemysła II, zachowały się jednak zaledwie trzy odciski królewskiej pieczęci tego władcy58. Po śmierci Przemysła II i przejęciu korony przez Przemyślidów, biały orzeł nadal funkcjonuje jako godło państwa polskiego, na pieczęciach Wacławów. Osobistym herbem Przemyślidów jest bowiem wspięty lew.

Pieczęć majestatyczna Wacława II, 1292. Wacław II używał herbu z orłem, od kiedy zaczął rościć sobie prawa do tronu polskiego. Należy więc przyjąć, że Przemysł II jako pierwszy zaczął używać pieczęci majestatycznej z godłem państwowym. Ukoronowanego orła znajdziemy także na nagrobku Henryka IV Prawego z lat 20. XIV w.: władcy, który również miał aspiracje królewskie59. Henryk IV zmarł w 1290 r., a zachowany nagrobek został wykonany trzydzieści lat później, ale można przyjąć hipotezę, że taki sam herb znajdował się na nagrobku z lat 90. XIII w.

Orzeł bez korony widnieje na a pieczęciach książąt mazowieckich: Konrada II Czerskiego datowanej na 1271 r., Janusza I z 1379 roku, pieczęci herbowej sygnetowej księcia Siemowita V z 1425 r., pieczęci pieszej większej Bolesława IV (przy dyplomie synów księcia: Konrada, Bolesława, Kazimierza i Janusza) z 1461 roku, pieczęci średniej Bolesława V z 1478 roku. Na pieczęci średniej Janusza III z 1525 widnieje już orzeł w mitrze.

Srebrny ukoronowany orzeł pojawia się także w polskim herbie rycerskim, Amadej (Amadejowa), w polu czerwonym orzeł srebrny ukoronowany, bez ogona, z pierścieniem złotym w dziobie60.

Pieczęć średnia Bolesława V z 1478 roku.

Pieczęć Wacława II jako dziedzica Czeskiego. Pieczęć majestatyczna Wacława II z 1292.

Następni władcy Polski używają zarówno herbu osobistego jak i herbu państwowego61. Łokietek używa jako herbu osobistego połulwa-połuorła, herbu książąt kujawskich. Jego syn Kazimierz Wielki używa pieczęci z inicjałem „K”, nad którym znajduje się korona, ten herb przejdzie do heraldyki miejskiej (np. Kazimierz k. Krakowa).

Pieczęć kujawska Władysława I Łokietka. Pieczęć majestatyczna Kazimierza III Wielkiego 1333-1370.

Można, więc zauważyć dużą różnorodność godeł napieczętnych władców z dynastii piastowskiej. Herby książąt Piastowskich pełnią różnoraką funkcje, począwszy od znaków rozpoznawczych i bojowych a na wymowie ideologicznej skończywszy. Za pomocą znaków napieczętnych książęta wyrażali także swój program polityczny62. Opracowanie wymowy ideologicznej znaków heraldycznych Piastów wymaga dalszych badań. W tych badaniach należy uwzględnić tezę, że książęta mogą wyrażać swój program polityczny również zmieniając własne godła napieczętne63.

Aneks

Zobacz też

  1. Smok i miecz w heraldyce Piastów a Król Artur. Ślady recepcji legend arturiańskich na ziemiach polskich
  2. Soli Deo. Treści ideowe na pastorale kardynała Stefana Wyszyńskiego

Bibliografia

  1. J. Banaszkiewicz, Polskie dzieje bajeczne mistrza Wincentego Kadłubka, Wrocław 1998.
  2. N. Davies, Europa, Kraków 2000.
  3. Cz. Deptała, Archanioł i smok, Lublin 2003.
  4. M. Dogaru, Sigilile. Marturii ale trecutului istoric. Album sigilografic, Bucuresti 1976.
  5. P. Dudziński, Alfabet heraldyczny, Warszawa 1997.
  6. W. Górczyk, Smok i miecz w heraldyce Piastów a Król Artur. Ślady recepcji legend arturiańskich na ziemiach polskich,, „Histmag.org”, 22 stycznia 2009.
  7. R. Gródecki, Przyczynek do sprawy pochodzenia orła polskiego, „Wiadomości Numizmatyczno-Archeologiczne”, t. XIV, 1931-1932.
  8. M. Haisig, Herby dynastyczne Piastów i początki godła państwowego Polski, w: Piastowie w dziejach Polski, red. R. Heck, Wrocław 1975.
  9. K. Jasiński, Rodowód Piastów Śląskich, t. I, Wrocław 1975.
  10. A. Jaworska, Orzeł Biały – herb państwa polskiego, Warszawa 2002.
  11. M. Kaganiec, Heraldyka Piastów śląskich 1146-1707, Katowice 1992.
  12. A. Jaworska, Konotacje herbu Orzeł Biały w sfragistyce monarchów z dynastii Piastów i Jagiellonów (1295-1527), w: Pieczęć w Polsce średniowiecznej i nowożytnej, red. P. Dymmel, Lublin 1998.
  13. R. Kiersnowski, Moneta w kulturze wieków średnich, Warszawa 1988.
  14. S. K. Kuczyński, Pieczęcie książąt mazowieckich, Warszawa 1978.
  15. A. Kulikowski, Wielki herbarz rodów polskich, Warszawa 2005.
  16. Lexikon der christlichen Ikonographie, wyd. E Krischbaum, t. 1-8 , Rom-Wien 1968-1976.
  17. Z. Michniewicz, O wyobrażeniu smoka na pieczęciach, monetach i w heraldyce Piastów, „Wiadomości Numizmatyczne”, IV 1960.
  18. Z. Michniewicz, Węzłowe problemy symboliki w sfragistyce i heraldyce Piastów, „Wiadomości Numizmatyczne”, R. XIV, 1970, z. 2.
  19. S. Mikucki, Heraldyka Piastów śląskich do schyłku XIV w., w: Historia Śląska od najdawniejszych czasów do r. 1400 , t. 3.
  20. T. Panfil, Lingua Symbolica. O pochodzeniu i znaczeniu najstarszych symboli heraldycznych w Polsce, Lublin 2002.
  21. T. Panfil, Orzeł na denarze Bolesława Chrobrego. Pochodzenie i znaczenie symbolu, „Biuletyn Numizmatyczny”, nr 4 (316), 1999.
  22. T. Panfil, Polski zwierzyniec numizmatyczny – Smok, w: „Biuletyn Numizmatyczny” 2 (322), 2001.
  23. Z. Piech, Ikonografia pieczęci Piastów, Kraków 1993.
  24. Z. Piech, Uwagi o genezie i symbolice herbu książąt kujawskich, „Studia historyczne”, r. 30/1987, z. 2.
  25. J. Piechowski, Herby, magia i mity, Warszawa 1997.
  26. F. Piekosiński, Heraldyka polska wieków średnich, Kraków 1889.
  27. H. Polaczkówna, Geneza orła piastowskiego, Poznań, 1930.
  28. H. Polaczkówna, Roty przywileju Henryka Brodatego dla Trzebnicy z r. 1208, w: Księga pamiątkowa ku czci prof. Władysława Abrahama, Lwów 1930.
  29. J. Prieur, Symbole świata, Warszawa 1997.
  30. S. Suchodolski, Czy orzeł polski ma już tysiąc lat? (Uwagi o zwierzyńcu numizmatycznym Tomasza Panfila), „Biuletyn Numizmatyczny”, nr 1 (321), 2001.
  31. J. Witkowski, Szlachetna a wielce żałosna opowieść o Panu Lancelocie z Jeziora. Dekoracja malarska wielkiej sali wieży mieszkalnej w Siedlęcinie, Wrocław 2001.
  32. Por. J. Wyrozumski, Dzieje Polski piastowskiej (VIII w. - 1370), Kraków 1999
  33. A. Znamierowski, Stworzony do chwały, Warszawa 1995.

Przypisy

1 M. Kaganiec, Heraldyka Piastów śląskich 1146-1707, Katowice 1992, s.12. Z. Piech, Ikonografia pieczęci Piastów, Kraków 1993, s. 221. Reprodukcja tej pieczęci: Z. Piech, op. cit. fot. nr 37.

2 F. Piekosiński, Heraldyka polska wieków średnich, Kraków 1889, t. 2, s. 30-35.

3 S. Mikucki, Heraldyka Piastów śląskich do schyłku XIV w., w: Historia Śląska od najdawniejszych czasów do r. 1400 , t. 3, s. 474.

4 N. Davies, Europa, Kraków 2000, s. 226.

5 M. Kaganiec, op. cit., s. 15.

6 H. Polaczkówna, Roty przywileju Henryka Brodatego dla Trzebnicy z r. 1208, w: Księga pamiątkowa ku czci prof. Władysława Abrahama, Lwów 1930, s. 229-453.

7 P. Dudziński, Alfabet heraldyczny, Warszawa 1997, s. 218.

8 J. Piechowski, Herby, magia i mity, Warszawa 1997, s. 201.

9 J. Prieur, tlum. J. Kluza, Symbole świata, Warszawa 1997, s. 129.

10 M. Kaganiec, op. cit. s. 20.

11 Tamże, s. 22. por. Z. Piech, Ikonografia..., s. 78.

12 Z. Piech, Ikonografia..., s.78.

13 Tamże, s. 79.

14 M. Haisig, Herby dynastyczne Piastów i początki godła państwowego Polski, w: Piastowie w dziejach Polski, red. R. Heck, Wrocław 1975, s. 156.

15 Z. Piech, Ikonografia..., s. 79.

16 Z. Piech, Uwagi o genezie i symbolice herbu książąt kujawskich, „Studia historyczne”, r. 30/1987, z. 2, s. 176-177.

17 Z. Piech, Ikonografia..., s. 81.

18 Wszystkie te pieczęcie, zarówno ich reprodukcje jak i opis, znajdziemy w katalogu pieczęci zamieszczonym przez Piecha w Ikonografii pieczęci Piastów. Podamy teraz ich numery katalogowe i nr fotografii: pieczęć Przemysła I nr 17, fot. 14, Leszka Ziemomysłowica nr 35, fot. 33, Henryka I głogowskiego nr 64, fot. brak. Pieczęcie wraz z miejscem publikacji są zamieszczone także w aneksie.

19 Lexikon der christlichen Ikonographie, wyd. E Krischbaum, t. 1-8 , Rom-Wien 1968-1976, szp. 112-119.

20 Z. Piech, Ikonografia..., s. 96.

21 Tamże, s. 82.

22 por.: T. Panfil, Orzeł na denarze Bolesława Chrobrego. Pochodzenie i znaczenie symbolu, „Biuletyn Numizmatyczny”, nr 4 (316), 1999, s. 18-23; S. Suchodolski, Czy orzeł polski ma już tysiąc lat? (Uwagi o zwierzyńcu numizmatycznym Tomasza Panfila), „Biuletyn Numizmatyczny”, nr 1 (321), 2001; A. Znamierowski, Stworzony do chwały, Warszawa 1995, s. 18-26.

23 Z. Piech, Ikonografia..., s. 111-112.

24 S. K. Kuczyński, Pieczęcie książąt mazowieckich, Warszawa 1978, s. 157.

25 M. Kaganiec, op. cit., s. 48.

26 Tamże, s. 49.

27 Z. Piech, Ikonografia..., s. 95.

28 R. Kiersnowski, Moneta w kulturze wieków średnich, Warszawa 1988, s. 405.

29 Z. Piech, Ikonografia…, s. 95. O symbolice smoka na pieczęciach monetach pisał także Z. Michniewicz, O wyobrażeniu smoka na pieczęciach, monetach i w heraldyce Piastów, „Wiadomości Numizmatyczne”, IV 1960, s. 49-62.

30 Z. Piech, Ikonografia..., s. 93.

31 T. Panfil, Lingua Symbolica. O pochodzeniu i znaczeniu najstarszych symboli heraldycznych w Polsce, Lublin 2002, s. 57.

32 J. Prieur, op. cit., s. 80.

33 T. Panfil, Lingua..., s. 57-59.

34 Tamże, s. 91.

35 Na temat recepcji legend arturiańskich na ziemiach polskich pisze J. Witkowski, Szlachetna a wielce żałosna opowieść o Panu Lancelocie z Jeziora. Dekoracja malarska wielkiej sali wieży mieszkalnej w Siedlęcinie, Wrocław 2001.

36 Janusz III na pieczęci z 1525 roku zastąpi wyverna wizerunkiem czteronogiego smoka, jednak należy pamiętać, że od 1329 r., kiedy smok pojawił się na pieczęci Trojdena, do roku 1525 w herbie książąt czerskich mamy wizerunek wyverna. Więc zmianę, której dokonał Janusz III, należy uznać za zmianę o charakterze stylistycznym. Jest to już stylistyka renesansowa.

37 T. Panfil, Polski zwierzyniec numizmatyczny – Smok, w: „Biuletyn Numizmatyczny” 2 (322), 2001, s.13 n.

38 Tamże. Panfil nie pisze na temat smoka na pieczęciach książąt czerskich, skupia się na numizmatach, ale oczywiste wydaje się, że jego argumentację można odnieść do wizerunku smoka na pieczęciach Trojdena I i jego następców.

39 Więcej na temat herbu książąt czerskich jako śladu recepcji legend arturiańskich: W. Górczyk, Smok i miecz w heraldyce Piastów a Król Artur. Ślady recepcji legend arturiańskich na ziemiach polskich,, „Histmag.org”, 22 stycznia 2009.

40 Z. Michniewicz, Węzłowe problemy symboliki w sfragistyce i heraldyce Piastów, „Wiadomości Numizmatyczne”, R. XIV, 1970, z. 2, s. 68.

41 Publikację pieczęci książęcych znajdziemy w pracy F. Piekosińskiego, Pieczęcie polskie..., oraz Z. Piech, Ikonografia…

42 Z. Piech, Ikonografia..., s. 93.

43 W XIV w smok pojawia się także jako godło wojewodów Transylwanii por. M. Dogaru, Sigilile. Marturii ale trecutului istoric. Album sigilografic, Bucuresti 1976, s. 119 n.

44 O symbolach i wyobrażeniach powiązanych z legendami i podaniami o smokach w polskiej kulturze średniowiecznej pisze: Cz. Deptała, Archanioł i smok, Lublin 2003. Cz. Deptuła dokonał w swojej pracy krytyki hipotez, które wcześniej opublikował J. Banaszkiewicz, Polskie dzieje bajeczne mistrza Wincentego Kadłubka, Wrocław 1998.

45 T. Panfil, Lingua..., s. 264-265. Podobne spostrzeżenia poczynił także prof. Jacek Wiesiołowski.

46 Z. Piech, Uwagi o genezie..., s. 181.

47 Tamże, s. 181.

48 Z. Piech, Ikonografia...: katalog pieczęci: nr 27 fot. 25; nr 28. fot. 26; nr 32. fot. 30.

49 Z. Piech pisze o wartościach a nie o cechach, których reprezentantem jest lew, op. cit. s. 181.

50 Z. Piech, Ikonografia..., s. 90.

51 Z. Michniewicz, Węzłowe problemy…, s. 69.

52 Z. Piech, Ikonografia..., s. 90.

53 Z. Michniewicz, Węzłowe problemy..., s. 86.

54 Tamże, s. 87.

55 Ciekawy zapis znajdziemy w czeskiej kronice Ottokara z Horneck (Styria): „...Sztandar czarny jak węgiel, z białym orłem unosi się nad polskim orszakiem”. Odnosi się to do czasów Przemysława Ottokara II. Zob. R. Gródecki, Przyczynek do sprawy pochodzenia orła polskiego, „Wiadomości Numizmatyczno-Archeologiczne”, t. XIV, 1931-1932, s. 122._ Ottokars Osterreichische Reimchronik,_ wyd. J. Seemuller, MGH, Deustsche Chroniken, t. V, Hanoverae 1891.

56 Por. J. Wyrozumski, Dzieje Polski piastowskiej (VIII w. - 1370), Kraków 1999, s. 263.

57 Niektórzy historycy uważają, że państwo Przemysła było państwem o charakterze lokalnym (wielkopolskim). Por. S. Kętrzyński, O królestwie wielkopolskim, PH, VIII 1909, s. 131 i n., J. Baszkiewicz, Powstanie zjednoczonego państwa polskiego na przełomie XIII i XIV wieku, Warszawa 1954, s. 242. Zaś za jego charakterem ogólnopolskim opowiada się: J. Wyrozumski, op. cit.,s. 263, O. Balzer, Królestwo Polskie, t. II, Lwów 1919, s. 321.

58 Więcej na temat orła jako godła państwowego pisze: S. Gródecki, op. cit., 122, H. Polaczkówna, Geneza orła piastowskiego, Poznań, 1930, A. Jaworska, Orzeł Biały – herb państwa polskiego, Warszawa 2002.

59 K. Jasiński, Rodowód Piastów Śląskich, t. I, Wrocław 1975, s. 161 – 163.

60 A. Kulikowski, Wielki herbarz rodów polskich, Warszawa 2005, s. 168. Pierwsza wzmianka o herbie Amadej pochodzi z 1402 r. Herb znajduje się w Klejnotach Jana Długosza. W niektórych zapiskach orzeł w herbie Amadej ma głowę zwróconą w lewo. Najprawdopodobniej jest to błąd ( wg zapiski z roku 1402 ma głowę zwrócona w prawo), ten błąd powtórzył Z. Gloger w „Encyklopedii Staropolskiej” a za nim większość współczesnych publikacji ( np. T. Gajl, Herbarz Polski, Gdańsk 2007, s. 20).

61 Informacje na temat roli Orła w heraldyce królewskiej zaczerpnęliśmy z: A. Jaworska, Konotacje herbu Orzeł Biały w sfragistyce monarchów z dynastii Piastów i Jagiellonów (1295-1527), w: Pieczęć w Polsce średniowiecznej i nowożytnej, red. P. Dymmel, Lublin 1998, s. 123-146.

62 T. Panfil, Lingua…, s. 264-265.

63 Tamże, chodzi tu o pieczecie Przemysła I z lat 1243-1247 i 1252-1257.

Zredagował: Kamil Janicki


Wojciech Górczyk:

Magister historii, absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Autor pracy magisterskiej „Znaki władzy w herbach miast polskich do roku 1505” napisanej pod kierunkiem prof. dr hab. Tomasza Panfila. Pracuje jako nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie w szkołach średnich. Interesuje się historią starożytną Egiptu i Rzymu oraz historią średniowiecza, zwłaszcza heraldyką.

[ więcej o autorze ]

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod zdjęciami, lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org

Komentarze

Roman SidorskiW zasadzie nie znam się na sfragistyce, ale dostrzegam w bibliografii brak np. prac Mariana Gumowskiego ("Pieczęcie królów polskich"; "Początki białego orła"; "Sfragistyka").

Gość: wojciech GórczykPrace prof. Mariana Gumowskiego, choc faktycznie bardzo cenne nie sa juz najnowsze. "Pieczęcie królów polskich" to jest praca z 1919 r.
Zaś "Początki białego orła. Studium heraldyczne", jest to artykuł z Rocznika Historycznego z 1931 r.
Kilka tez prof. Gumowskiego zdezaktualizowało się.
Zdecydowanie najnowszy stan badań nad poruszana tematyka znajdziemy u cytowanych przeze mnie A. Znamierowskiego, S.Suchodolskiego, T. Panfila, A.Jaworskiej Z. Piecha i innych. U tych autorów można znaleźć także odniesienia do M. Gumowskiego.
Oczywiście nie umniejszam w żaden sposób dokonań prof. M. Gumowskiego.
Ponad to w bibliografii są umieszczone tylko te prace, na które powołuje się w artykule.

Gość: Piotr KrzyńskiInteresujący artykuł, ale brakuje mi w nim zdecydowanych konkluzji, pewnej dalej posuniętej świeżości sądów, badawczej... hm... odwagi? Prof. Panfil jest znany z nowatorskich koncepcji dotyczących symboliki średniowiecznej. Przyznam, że miałem nadzieję, że jego uczeń także zdecyduje się wysunąć jakieś nowe koncepcje na temat np. symboliki półksiężyca czy lwa. Poza wątkiem arturiańskim, omówionym już w poprzednim artykule, tekst jest jednak w zasadzie syntezą sądów.

Gość: Wojciech GórczykJeżeli chodzi o symbolikę lwa, to zasadniczo można się nie zgodzić z interpretacja zaproponowana przez prof. Z. Piecha- o czym jest mowa w artykule. Co do półksiężyca to naprawdę przekonująca jest interpretacja Pani Heleny Polaczkówny.
Aby wysnuć zupełnie nowe wnioski należałoby przeprowadzić analizę pieczęci poszczególnych książąt, analizując kiedy i w jakich okolicznościach zmieniają oni swoje godła- jeden symbol może w zależności od kontekstu oznaczać coś innego ( jak np. w przypadku smoka). Wówczas nie będzie mowy o symbolice lawa jako takiej, ale o symbolice lwa u tego i tego księcia. Niestety jest to nieco inny zakres badań, obecnie przerastający moje możliwości ( chodzi tu o czas i dostęp do materiałów).
Dość rewolucyjna tezę w dziedzinie heraldyki polskiej mial prof. F. Piekosiski- aczkolwiek ciężko mówić aby swoja koncepcje udowodnił, stąd dzisiaj jego koncepcja zasadniczo jest odrzucana przez heraldyków.

Gość: althaarArtykuł fajny. Dwie drobne uwagi. Ilustracje pieczęci majestatycznych Przemysła II (orzeł) i Wacława II (konno) mają trochę mylące podpisy - nie są to pieczęcie majestatyczne - to są rewersy tych pieczęci. W pierwszym przypadku jest to pieczęć herbowa, a u Wacława II mamy pieczęć konną.

Gość: Wojciech GórczykPieczęcie te składają się z awersu i rewersu. Są to pieczecie majestatyczne. W przypadku pieczęci Przemysła jest w artykule umieszczony zarówno rewers jak i awers tej pieczęci (z 1292 r), zaś z pieczęci majestatycznej Przemysła jest umieszczony faktycznie tylko rewers.

Gość: W.GOczywiście w przypadku Wacława jest umieszczony rewers i awers.

Robert Forysiak-WójcińskiWitam. Uwaga althaara wydaje się być ze wszechmiar słuszna. Obecnie termin "pieczęć majestatyczna" odnosi sie do ikonografii pieczęci (vide Vocabulaire International de la Sigillographie). Sprzeczność silniej wystepuje w przypadku, gdy używa się omawianego terminu do jednostronnego odcisku wykonanego rewersem tłoku. Dopuszczalne jest zastosowanie alternatywnych form opisu w/w pieczęci (plus pieczęci Kazimierza Wielkiego) np. rewers herbowy pieczęci dwustronnej Przemysła I albo pieczęć herbowa - rewers pieczęci dwustronnej Przemysła, względnie - rewers pieczęci majestatycznej.

Gość: x ...a mi się wydaje że przedstawienia władców na koniu zostały zaczerpnięte z przedstawien Salomona zabijającego Lilit, które rozprzestrzeniły sie juz w IV ieku na terenie Bizancjum. Stały sie one doskonałym wzorcem ikonograficznym, np. dla przedstawien Sisiniosa Antiocheńskiego. Bycmoze władcy słowianscy chcieli kreowac sie na obronców wiary, która w ówczesnych czasach była bardzo zagrożona, a może chcieli sie równac z samym cesarzem bizantyńskim... stąd też dziwi mnie zbagatelizowanie znaku krzyża przez Kuczyńskiego... a co Państwo o tym sądzą?

Dodaj komentarz