pomyślałam, że odkurzę lekko ten temat

tak na dobrą sprawę, to symbolem Polski może być w zasadzie wszystko co ma jakikolwiek z nią [Polską] związek.
np. dla moich znajomych ze szkoły (przypomnę, mieszkam w Niemczech) symbolem polskości są Jan Paweł II, Solidarność, Kopernik, ale są też inne absurdalne stereotypy jak: picie wódki, kradzieże, "ś", "ć", "ą" i nawet umiejętności naszej reprezentacji piłki nożnej.
Ale generalnie trzeźwym okiem na rzeczywistość patrząc, mnie Polska będzie się już zawsze kojarzyła z:
- Kabaretem Tey
- absurdem politycznym
- bielą i czerwienią
- tradycjami, znajomi nie mogą wyjść z podziwu, a czasem i zazdroszczą gdy tłumaczę im polskie tradycje świąt Bożego Narodzenia czy świąt Wielkiej Nocy
- duchem walki/ zawziętością
a także:
- wspomnianą już, Husarią
- Powstaniem Warszawskim
- Diwizionem 303
- Rudym 102
i nawet z:
(uwaga, uwaga!)
- kobietą pracującą.