Autor Wątek: Borat - intelektualna prowokacja, czy niesmaczny żart?  (Przeczytany 2479 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline AP

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 146
  • Płeć: Mężczyzna
Borat - intelektualna prowokacja, czy niesmaczny żart?
« dnia: 07 Styczeń 2007, 16:11:39 »
Ostanio angielski komik Sasha Cohen szturmuje kina. Stworzona przez niego postać - Borat - staje się powoli kultowa. Film również. Jak uważacie - spowodowane jest to dowcipami na granicy dobrego smaku (a nawet poza nią), czy czymś więcej? Może to diagnoza Ameryki, jakiej dawno nikt nie odważył sie pokazać?

Historia - forum historyczne Histmag.org

Borat - intelektualna prowokacja, czy niesmaczny żart?
« dnia: 07 Styczeń 2007, 16:11:39 »

Offline pietka

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 2 017
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Borat - intelektualna prowokacja, czy niesmaczny żart?
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Styczeń 2007, 23:51:24 »
film jest znakomitą zabawą, natomiast za grosz nie wierzę, że był to dokument - ujęcia z 3 kamer - trąci mi to nieudolnym udawaniem. Natomiast teksty były znakomite, szkoda, że uczone towarzystwo z którym film widziałem nie potrafiło docenić subtelnych i pełnych wdzięku dowcipów z "tej głupiej USiA".

Film pokazuje dla mnie jedną ważną rzecz, o której się zapomina - Ameryka nie jest monolitem i tzw. kultura amerykańska to nie tylko NY i fajni chłopcy z filmów Holywoodu.
Ja ust ujarzmić nie mogę, mówić chcę w utrapieniu, narzekać w boleści mej duszy. Hi 7,11

Offline Pietrzyk

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Borat - intelektualna prowokacja, czy niesmaczny żart?
« Odpowiedź #2 dnia: 09 Styczeń 2007, 16:29:21 »
Napewno jest to prowokacja ale nie powiedziałbym że intelektualna [aczkolwiek Sasha Cohen ukończył chyba Cambridge, powinno to o czymś świadczyć]. Jak zwykle filmy o USiA, obnażają pospolitych amerykanów i ich zachowanie [scena w której Borat śpiewa hymn i to co mówi przed jego odśpiewaniem wybitnie mi się podobała]. Idąc na ten film po tygodniu pełnym nauki, chciałem poprostu się pośmiać z czegoś głupiego i ten film sprostał tym oczekiwaniom. A czy jest to niesmaczny żart? Napewno są i takie sceny
"Najważniejsze to dobrze wykonywać swój zawód."
A. Camus "Dżuma"

Offline lauro

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 465
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Borat - intelektualna prowokacja, czy niesmaczny żart?
« Odpowiedź #3 dnia: 09 Styczeń 2007, 19:17:08 »
za grosz nie wierzę, że był to dokument - ujęcia z 3 kamer - trąci mi to nieudolnym udawaniem.
Czy to miał być dokument? :O

A Cohen jest Anglikiem.

Offline Nefilim

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 2 791
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Borat - intelektualna prowokacja, czy niesmaczny żart?
« Odpowiedź #4 dnia: 09 Styczeń 2007, 20:23:02 »
za grosz nie wierzę, że był to dokument - ujęcia z 3 kamer - trąci mi to nieudolnym udawaniem.
Czy to miał być dokument? :O
Podobno osobom, które występują w filmie wmawiano, że to zdjęcia, wypowiedzi itp. do filmu dokumentalnego.

Cytuj
A Cohen jest Anglikiem.
A to ktoś o tym nie wiedział? ;)
A w kwestii zasadniczej. Bardziej wygląda to wszystko na ostrą momentami satyrę, nie tylko na Amerykanów i USA zresztą. Trudno np. politykę politycznej poprawności uważać za dotyczącą wyłącznie USA, choć tam posunięta jest momentami do absurdu. Borat to kolejna  z postaci Cohena, która kontruje rzeczywistość. Oglądałem kika odcinków seriau z Alim G. - raperem prostakiem, w którego wcielił się Cohen. Wywiad Alego z pewnym parlamentarzystą był znakomity. Okazało się, że Ali powala dyskutanta intelektem. Po prostu zrobił sobie z niego totalne jaja, udając oczywiście idiotę. Tak samo jest z Boratem.
« Ostatnia zmiana: 09 Styczeń 2007, 20:24:37 wysłana przez Nefilim »
noblesse oblige

Offline Roman Sidorski

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 11 387
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://histmag.org
Odp: Borat - intelektualna prowokacja, czy niesmaczny żart?
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Styczeń 2007, 20:02:14 »
Przyznam, że wolę, kiedy treść o dużej rzekomo wartości intelektualnej podaje mi się w nieco mniej, hm, niesmacznej formie. Alego G. miałem dość po paru minutach, na Borata raczej się nie wybiorę.
Littera docet, littera nocet

Offline Nefilim

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 2 791
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Borat - intelektualna prowokacja, czy niesmaczny żart?
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Styczeń 2007, 22:05:17 »
Przyznam, że wolę, kiedy treść o dużej rzekomo wartości intelektualnej podaje mi się w nieco mniej, hm, niesmacznej formie. Alego G. miałem dość po paru minutach, na Borata raczej się nie wybiorę.
Fakt. Kwestia gustu. Ja niestety nie jestem tak wrażliwy. Podobali mi się też Pythoni, momentami balansujący na granicy dobrego smaku, a jednym z moich idoli jest Ed Bundy..
noblesse oblige

Offline Roman Sidorski

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 11 387
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://histmag.org
Odp: Borat - intelektualna prowokacja, czy niesmaczny żart?
« Odpowiedź #7 dnia: 13 Styczeń 2007, 00:12:52 »
Pythonów lubię i cenię, ale to jednak trochę co innego.
Littera docet, littera nocet

Offline raven

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 127
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Borat - intelektualna prowokacja, czy niesmaczny żart?
« Odpowiedź #8 dnia: 14 Styczeń 2007, 12:13:08 »
Ed Bundy..

Ed :roll: :P :?: Coś ci sie chyba pomieszało(chyba, że myślimy o kim innym) :P

www.olbrot.blox.pl - blog o sporcie
<xxx> Pomorze ktoś?
<Unf> Niestety, mazowsze.
:icon_arrow: Bash.org.pl :)

Offline pietka

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 2 017
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Borat - intelektualna prowokacja, czy niesmaczny żart?
« Odpowiedź #9 dnia: 14 Styczeń 2007, 21:26:22 »
Ali G. to było dopiero miodzio - "Co zrobimy z problemem imigrantów? - Będziemy wpuszczać tylko fajne laski..."
Ja ust ujarzmić nie mogę, mówić chcę w utrapieniu, narzekać w boleści mej duszy. Hi 7,11

Offline Nefilim

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 2 791
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Borat - intelektualna prowokacja, czy niesmaczny żart?
« Odpowiedź #10 dnia: 15 Styczeń 2007, 17:52:56 »
Ed Bundy..

Ed :roll: :P :?: Coś ci sie chyba pomieszało(chyba, że myślimy o kim innym) :P
Ed "Bundy" O'Neill oczywiście, gwoli ścisłości i aby Kazachstan rósł w siłę, a ludzie żyli dostatniej.

Cytuj
Pythonów lubię i cenię, ale to jednak trochę co innego.
Ten pan też pewnie był tego zdania
noblesse oblige

Offline Roman Sidorski

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 11 387
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://histmag.org
Odp: Borat - intelektualna prowokacja, czy niesmaczny żart?
« Odpowiedź #11 dnia: 15 Styczeń 2007, 20:03:27 »
Ten pan też pewnie był tego zdania

Nie poczuwam się do jakiejkolwiek wspólnoty myśli z tym panem. ;)
Littera docet, littera nocet