Nie sądźcie innych po sobie. Są ludzie, których stać na bezinteresowny gest.
kaju nie znasz mnie i nie wiesz czy jestem osobą bezinteresowną, czy nie.
Śmiem twierdzić, że uczczenie pamięci pani Sendlerowej posiada podtekst polityczny.
A masz po temu jakies poszlaki?
Może ma to na celu przyspieszenie negocjacji w sprawie tarczy antyrakietowej?
I niby wywrze to jakikolwiek wpływ.
Jak już fantazjować, to lepiej tak: i Sendlerowa i 3/4 parlamentu USa to niechybnie iluminaci.
A za wszystkim stoi spisek Komasków. A to, ze tak mało o nim wiadomo, tylko potwierdza, jak sa wpływowi i jak się konspirują.
Jak już napisałam
mogę się mylić. Jestem jedynie nieufna wobec polityki USA. Ale ty chyba tego nie zauważyłeś i od razu szydzisz. Może to jest twój sposób negacji, nie moja to sprawa...
Co do bezinteresowności - trochę już na tym świecie żyję, mam pewne doświadczenia i wiem, że co najmniej połowa ludzi na świecie to egoiści.
ROTFL. Możesz próbować ośmieszyć fakt że Sendlerowa ratowała dzieci żydowskie oraz to że USA posiadają najsilniejsze lobby żydowskie na świecie, ale nie zmienisz tego, że to fakt. I to żaden spisek, po prostu Żydzi chcieli uczcić pamięć osoby, której życie wielu z nich zawdzięcza. Ja w tym nic złego nie widzę. A Ty?
Z poważaniem,
Mercykiller
Mercykillerze, ten post to do mnie jest czy do kaja?
Jeśli do mnie to muszę ci powiedzieć, że do pani Sendlerowej mam ogromny szacunek za to co zrobiła. Za odwagę i za bezinteresowność. Nie wiem czy miałabym tyle siły, odwagi i hartu ducha będąc na jej miejscu, ile ona miała.