Autor Wątek: Banowanie na forum?  (Przeczytany 7603 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sinesladael

  • Honorowy Darczyńca
  • **
  • Wiadomości: 2 101
  • Płeć: Mężczyzna
Banowanie na forum?
« dnia: 17 Kwiecień 2007, 11:26:32 »
Cytat: Andrys
Wydaje mi się, że nic nie stoi na przeszkodzie używania swobody przy jednoczesnym przestrzeganiu kultury i zasad ortografii. Ale kto wie...
Nie chodziło mi o sytuacje w których ktoś nagminnie i uparcie pisze z pogwałceniem praktycznie wszelkich zasad poprawnej pisowni, tylko o takie sytuacje jak niedawno w pewnym temacie, gdzie wymiana zdań między władzami a użytkownikiem skończyła się banem. Mam dziwne wrażenie, że forum HM staje się pomału więźniem "jakości" i coraz bardziej się barokuje, a to raczej nie będzie sprzyjać szerszej wymianie poglądów na temat poszczególnych artykułów. Jednoczesnie też mam nadzieję że nie mam racji i tym razem moje przeczucia się nie sprawdzą.
the past is useless
that explains why it is past

Historia - forum historyczne Histmag.org

Banowanie na forum?
« dnia: 17 Kwiecień 2007, 11:26:32 »

Offline Roman Sidorski

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 11 199
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://histmag.org
Banowanie na forum?
« Odpowiedź #1 dnia: 17 Kwiecień 2007, 20:06:04 »
tylko o takie sytuacje jak niedawno w pewnym temacie, gdzie wymiana zdań między władzami a użytkownikiem skończyła się banem.

Ile banów (ten jest zresztą tylko trzydniowy) potrafisz sobie przypomnieć z czasu swojej obecności na forum? Wydaje mi się, że bardzo rzadko sięgamy po tę karę, a że tym razem tak się stało to dlatego, że kompletnie ignorowano moderatorskie decyzje.
Littera docet, littera nocet

Offline Sinesladael

  • Honorowy Darczyńca
  • **
  • Wiadomości: 2 101
  • Płeć: Mężczyzna
Banowanie na forum?
« Odpowiedź #2 dnia: 17 Kwiecień 2007, 20:28:22 »
Dwa. Ostrzeżeń było sporo więcej, ale nie wiem co chcesz w ten sposób przekazać, że skoro do tej pory nie banowaliście, to wszystko było ok? Mam nadzieję, że Pavise wróci na forum, bo pisał naprawdę wartościowe i ciekawe posty i wtedy tę kwestię będzie można uznać za zakończoną i zamkniętą. Jeśli nie wróci to mam chociaż nadzieję, że będzie to dobrym powodem do przemyślenia niektórych spraw, ot chociażby takiej drobnostki jak zwracanie uwagi użytkownikom najpierw za pomocą prywatnych wiadomości, a dopiero potem publicznie na forum.
« Ostatnia zmiana: 17 Kwiecień 2007, 21:03:11 wysłana przez Sinesladael »
the past is useless
that explains why it is past

Offline Michał Świgoń

  • Redaktor Naczelny
  • *****
  • Wiadomości: 18 450
  • Płeć: Mężczyzna
  • Histmagowy liczykrupa
    • http://histmag.org
  • Imię i nazwisko: Michał Świgoń
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #3 dnia: 17 Kwiecień 2007, 20:36:51 »
Temat wydzieliłem z dyskusji "Co dalej z Histmag.org?"

Jeśli ktoś jeszcze ma do nas pretensje w tej sprawie, bardzo proszę - napiszcie o tym.

Offline Kajetan

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 210
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #4 dnia: 18 Kwiecień 2007, 00:13:36 »
Muszę zauważyć że JKM i Czajna ostatnimi czasy (wcześniej było to mniej zauważalne) wpadli w paradoks Konstytucji ponieważ punkt 6.1 gdzie zabronione jest m.in. "wywyższanie się" jest sprzeczny z innymi punktami traktującymi o roli moderatorów i samym ich działaniem. Z grona moderatorów jedynie Lechu potrafi uniknąć tego paradoksu i rozmawiać jak równy z równym a czasem jeśli zachodzi taka potrzeba, interweniować bez jakiś sarkastycznych uwag i zawsze uzasadniając swoją decyzję. Nie wierzę w to że kogoś raziło wielce to że ta nieszczęsna spacja była po złej stronie przecinka. A jeśli nikomu to nie przeszkadza to po co tak to wyolbrzymiać a następnie banować człowieka za to tylko że śmiał "podważać autorytet" który wcale nie jest taki oczywisty. Nie służy takie postępowanie dobrej atmosferze na forum i naszemu ogólnoświatowemu braterstwu. Pozdr

Offline Kefir

  • Supermoderator
  • ****
  • Wiadomości: 6 117
  • Płeć: Mężczyzna
  • Oszołom
    • http://kefir87.jogger.pl
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #5 dnia: 18 Kwiecień 2007, 00:49:28 »
Mnie na przykład to przeszkadza. I to bardzo. Zamiast skupiać się na treści posta - denerwuję się tym, że jest niechlujny.
- Co robiłeś w czasie Drugiej Wojny Światowej?
- Cóż... przerzucałem szuflą łajno w Luizjanie.


Offline agniechabed

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 483
  • Płeć: Kobieta
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #6 dnia: 18 Kwiecień 2007, 01:54:36 »
Mnie na przykład to przeszkadza. I to bardzo. Zamiast skupiać się na treści posta - denerwuję się tym, że jest niechlujny.

Tak Cię Kefir-ku te spacje zdenerwowały? Chyba jednak lepiej dla Twojego (i nie tylko) "estetycznego zdrowia" by wyszło, gdyby moje posty znikły z pola widzenia, a raczej rażenia, a nie spacji sie czepiać - a tak to z igły widły powstały. 

Buźka.

Offline Andrys

  • Historia nauki i techniki - moderator
  • ***
  • Wiadomości: 3 488
  • Płeć: Mężczyzna
  • --------------------------
  • Imię i nazwisko: Wojciech Andryszek
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #7 dnia: 18 Kwiecień 2007, 07:05:50 »
A więc, moi drodzy, ortograficzne agoge  :twisted:
Jestem tu w zasadzie wciąż świeży ale myślę, że udało mi się już zauważyć "równych i równiejszych" czy "wywyższających się". Mnie to co prawda nie przeszkadza, gdyż wiem, że w sytuacji twarzą w twarz (dla przykładu choćby Duke) ktoś byłby bliski wyparcia się tego w co wierzy. :twisted: Pomijam tu kwestie typu "co się komu wydaje" - mi (dla mnie samego) po prostu czasami wystarczy fakt, że ja wiem, że mam rację. Reszta nie musi o tym wiedzieć.   
Mówiąc jednak zupełnie poważnie, sytuacja, w której ktoś zwróci mi na coś uwagę, powoduje, że zastanowię się najpierw co jest nie tak, a w przypadku gdy upewnię się o swoich racjach odpowiednio reaguję. Zaś jeśli chodzi
o moderatorów, to z tego co zauważyłem w niektórych dyskursach najczęściej mają rację. Inna sprawa, że tam gdzie jej nie mają ich zachowanie trąci czasami kwasem masłowym. Ostatnio ktoś poprawił (dopisał) tytuł mojego wątku, który miał w założeniu być wieloznaczny. Denerwujące ale niech komuś będzie. W końcu przez to nie wyłysieję. :D Swoją drogą ludziska, to jest Księstwo, a taki ustrój państwa, gdzie pewna część jego rzeczywistości spoczywa na barkach tych nielicznych, raczej niewiele ma z demokracją wspólnego. O rany już czuję na plecach tych rządowych zabójców...
Wiele osób może mnie znienawidzi ale pomimo, że czas mnie (jeszcze) ciągle goni, to staram się za każdym razem, po każdym zdaniu sprawdzić to co napisałem. Raz, że dla siebie, dla swoich nawyków i przyzwyczajeń, dwa, że komuś
w ten sposób okazuję szacunek, gdyż przez to mniej się musi męczyć a brak błędów nie zmusza kogoś do odwracania uwagi od tego, co chcę przekazać. I choćby stawał na głowie przed monitorem czasami się to po prostu nie udaje.
W końcu jesteśmy ludźmi. Rzecz jasna jest to mój punkt widzenia i absolutnie nie przekładam go na innych. A bany, no cóż, rzadko kiedy wina leży li tylko po jednej stronie...
« Ostatnia zmiana: 18 Kwiecień 2007, 07:09:36 wysłana przez Andrys »
E=mc2 => Energy = milk and cookies too! ;)

Nie jem ślimaków, wolę fast food! ;)

Offline @lan

  • Redaktor
  • ****
  • Wiadomości: 4 916
  • Płeć: Mężczyzna
    • Hołmpejdż! :D
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #8 dnia: 18 Kwiecień 2007, 12:04:13 »
Moim skromnym zdaniem (:twisted:) problem w znacznej mierze dotyczy tego, że moderatorzy biorą udział w dyskusji. Więc z jednej strony, gdy moderator zwraca uwagę swojemu "oponentowi", ten nie przyjmuje tego jako niezależnego osądu, tylko jako "wywyższanie się" i kneblowanie ust. Z drugiej strony - czasami (acz moim zdaniem bardzo rzadko) zdarza się, że moderatorzy tak robią.
Musimy jednak pamiętać, że głównym zadaniem moderatora nie jest karanie (gdyż najchętniej tego byśmy nie robili) lecz podtrzymywanie dyskusji.

PS. Jeżeli ktoś chciałby poznać żywot moderatora, to czekam na zgłoszenia. ;)
"Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza. Jednym jesteś ty."
A. Sapkowski

Nikt się nie spodziewa Książęcej Inkwizycji!
:cowsleep:

Offline kronos

  • Supermoderator
  • ****
  • Wiadomości: 3 302
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://jastarnia.blog.onet.pl/
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #9 dnia: 18 Kwiecień 2007, 12:47:23 »
Jeżeli chodzi o banowanie to ostatnio z uwagą obserwowałem rozmowy na forum między Czajną a pewną miłośniczką Wikingów. W tej sprawie wykazał się naprawdę ogromną cierpliwością. Jeżeli wszyscy moderatorzy są tak samo cierpliwi to chyba nie ma się czego aż tak bać.
Jeżeli zaś chodzi o ortografię, też nie lubię błędów w postach, ale przecież nie będę zwracał wszystkim błędnie piszącym uwagi. Co innego moderator, on od czasu do czasu powinien to zrobić. Zresztą efekty tych działań moderatorów są widoczne, błędów jest coraz mniej i za to będę moderatorom wdzięczny.
To nasze blizny czynią nas tym, kim jesteśmy.

Offline Andrys

  • Historia nauki i techniki - moderator
  • ***
  • Wiadomości: 3 488
  • Płeć: Mężczyzna
  • --------------------------
  • Imię i nazwisko: Wojciech Andryszek
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #10 dnia: 18 Kwiecień 2007, 13:51:48 »
Tak jest, pozdrowienia dla moderatorów.
:beer:
E=mc2 => Energy = milk and cookies too! ;)

Nie jem ślimaków, wolę fast food! ;)

Offline ponury_człek

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 216
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #11 dnia: 18 Kwiecień 2007, 14:36:36 »
Zacznijmy od tego, że na tym forum banowanie to już jest "ostateczna ostateczność" (głupio brzmi, ale inaczej tego wyrazić nie mogę). Sam jestem adminem forum, na innym moderatorem i mówienie tutaj o zbyt dużej liczbie banów jest przesadą. Na tutejszym forum banowanie nie występuje zbyt często i dziwi mnie oburzenie niektórych użytkowników. Jeżeli forum Histmaga ma zachować swój niepowtarzalny klimat i rzadko spotykaną jakość to koniecznym jest karanie niepokornych użytkowników.

PS Pozdrawiam wszystkich moderatorów i adminów  ;)

Offline Kajetan

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 210
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #12 dnia: 18 Kwiecień 2007, 14:46:40 »
Nie chodzi tyle o banowanie ile o nadawanie ostrzeżeń za np. krytykę w stosunku do moderatorów jak to się stało w przypadku panny Agnieszki, czy mówienie o "podważaniu autorytetu". Chyba niektórzy zabardzo wczuwają się w feudalny świat naszego Księstwa zapominając że po drugiej stronie siedzi taki sam człowiek jak ja.

PS: Pozdrawiam wszystkich, nie tylko moderatorów...

Offline Tomasz Leszkowicz

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5 513
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lechu
  • Imię i nazwisko: Tomasz Leszkowicz
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Kwiecień 2007, 16:25:18 »
Ostatnio ktoś poprawił (dopisał) tytuł mojego wątku, który miał w założeniu być wieloznaczny. Denerwujące ale niech komuś będzie. W końcu przez to nie wyłysieję. :D

Ja pozwoliłem sobie to zrobić, co by dla odwiedzajacych forum była większa jasność. Mam nadzieję, że nie wyłysiejesz, bo nie chcę mieć na sumieniu Twoich włosów ;)
"Człowiek bez miłości jest jak nieboszczyk na wakacjach" Erich Maria Remarque

"Ege szege dreciokolo masajo osto kuto hojo todo buroki - tak powiedział facet w Budapeszcie i buraki kupił" Kabaret Tey 1980

Ale ja tam się nie znam ;)

Offline Sinesladael

  • Honorowy Darczyńca
  • **
  • Wiadomości: 2 101
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Kwiecień 2007, 17:03:00 »
Cytat: Pius
mówienie tutaj o zbyt dużej liczbie banów jest przesadą. Na tutejszym forum banowanie nie występuje zbyt często i dziwi mnie oburzenie niektórych użytkowników.
Nazywajmy rzeczy po imieniu, głównie moje, bo reszta użytkowników, jak widać, popiera decyzję władz. Poza tym mi akurat to jest obojętne, co robią władze. Jak mi się po prostu klimat danego forum nie podoba, to stopniowo się wycofuję z jego życia. Ani ja nie będę płakał po forum, ani forum po mnie. W końcu sieć jest wielka i niezmierzona!
Tak jak myślałem, cała dyskusja koncentruje się na kwestii banowania "niepokornych" użytkowników, a moim zdaniem problem dotyczy czegoś dużo bardziej poważnego, a mianowicie relacji użytkownicy-władza. To nie chodzi o to, czy użytkownik stawia spacje przed znakami przestankowymi, tylko o to, czy regulamin forum obowiązuje również jego władze. Stara wersja punktu 12.2 regulaminu brzmiała:
"12.2 Ewentualne uwagi o błędach stylistycznych, ortograficznych i interpunkcyjnych najlepiej jest przekazać moderatorom za pomocą prywatnych wiadomości, a oni wedle własnej oceny podejmą kroki mające na celu wyegzekwowanie punktu 12. regulaminu. Niewskazane jest publiczne zwracanie uwagi innym użytkownikom, gdyż prowadzi to często do niepotrzebnych spięć."
A punkt 15.4 brzmi "Poza tym, że posiada on pewne specjalne uprawnienia, moderator jest zwykłym użytkownikiem. Jego również obowiązuje regulamin i w czasie zwykłych dyskusji nie jest w żaden sposób uprzywilejowany w stosunku do innych użytkowników. Nikt nie jest faworyzowany ze względu na "stołek", na którym zasiada."
Więc jak, regulamin był, a władze nie przestrzegały jednego zapisu? Chyba, że zgodnie z tym co napisał admin:
Cytuj
Punkt 12.2 dotyczy zwykłych użytkowników forum
władze tego forum stały/stoją ponad regulaminem.
the past is useless
that explains why it is past

Offline Zawisz

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 943
  • Płeć: Mężczyzna
  • Taki jeden
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #15 dnia: 18 Kwiecień 2007, 17:16:45 »
Jestem tutaj nowy i o historii Histmaga wiem tyle co nic, pozwólcie jednak, że wypowiem się tutaj, ponieważ na innych forach widywałem podobne sprawy...
Wg mnie nikt nie może stać ponad regulaminem. Podczas zwykłej dyskusji admin/mod powinien zapomnieć jakie ma uprawnienia i dyskutować jak zwykły user ze zwykłym userem. Powinien natomiast sobie przypomnieć o swoich funkcjach dopiero wtedy, gdy temat z dyskusji, stanie się jednym wielkim bagnem niemiłych epitetów. Natomiast ostrzeżenia i bany za inne poglądy niż moda/admina nie są czymś nowym na forach. Jednak forum o takiej randze i takiej reputacji jak Histmag powinno być przykładem, a nie miejscem, gdzie admin/mod stoi ponad prawem. Proponuję zapomnieć o tym, cofnąć ostrzeżenia i bany tym, którzy na to nie zasłużyli (mówiąc prościej-za to, że się nie zgadzają z organami władzy itp.) i pracować na to, aby Histmag stawał się coraz lepszy, pomimo tego, że nawet teraz jest bardzo dobry.
"Amor patriae nostra lex" - Miłość ojczyzny naszym prawem!
"Aut vincere, aut mori" - Albo zwyciężać, albo umierać!

"Coś tam, coś tam" - Zawisz

Offline Andrys

  • Historia nauki i techniki - moderator
  • ***
  • Wiadomości: 3 488
  • Płeć: Mężczyzna
  • --------------------------
  • Imię i nazwisko: Wojciech Andryszek
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #16 dnia: 18 Kwiecień 2007, 17:46:44 »
Ja pozwoliłem sobie to zrobić, co by dla odwiedzajacych forum była większa jasność. Mam nadzieję, że nie wyłysiejesz, bo nie chcę mieć na sumieniu Twoich włosów ;)
Luzik Lechu! :beer: Peruka mocno trzyma. :twisted: Osobiście jednak wolę (w zależności od potrzeb), gdy inni nie tak od razu są w temacie. Nic się jednak nie stało.

Nazywajmy rzeczy po imieniu, głównie moje, bo reszta użytkowników, jak widać, popiera decyzję władz. Poza tym mi akurat to jest obojętne, co robią władze. Jak mi się po prostu klimat danego forum nie podoba, to stopniowo się wycofuję z jego życia. Ani ja nie będę płakał po forum, ani forum po mnie. W końcu sieć jest wielka i niezmierzona!

Sinesladael, za to co tu napisałeś, chętnie (a tu zastosuję się do regulaminu) dokonałbym przemieszczenia zespołu zębowego Twojej jamy ustnej, na obszar znajdujący się poza nią, z jednoczesnym natężeniem wypływu tkanki z wysoką zawartością hemoglobiny.  :icon_evil:
Denerwuje mnie jako człowieka "bez ziemi" mówienie, że wszystkim władza odpowiada i relacje z nią. Z jednej strony mogę Cię zrozumieć
i przyznam, że możesz mieć swoje powody. Co do poważniejszej części wypowiedzi. Osobiście uważam, że Twoja persona jest na pewno rozpoznawalna i ma swoją markę w HM, a przypadek Twojego wycofania byłby stratą dla Księstwa. Jestem o tym przekonany.
To co napisałeś o regulaminie i jego interpretacji jest jak najbardziej prawdą. Problem w tym, że tego typu sprawy załatwiasz z moderatorem prywatnie (mailowo czy jak wolisz, fizycznie). Nie wiem czy możliwe jest aby wszystkim podobała się relacja użytkownik-władza.  Mnie się również czasami wydaje, jak już napisałem, że są "równi i równiejsi", jednak to będę w stanie chyba lepiej ocenić mając przynajmniej tyle postów co Ty.
Niewykluczone, że regulamin należy rozumieć jako przeznaczony dla zwykłych użytkowników. Władza zawsze dyktuje swoje prawa.
Czytałem jakiś czas temu dyskusję kilku mieszkańców, gdzie Ci, którzy deklarowali się jako np. wierzący i ludzie prawi, najszybciej rezygnowali ze spokojnego sposobu dyskusji. Więc władza na pewno mnie nie dziwi. Kilka zdań jakie przeczytał kiedyś Czajna na swój temat, też mogło go wyprowadzić z równowagi (zakładam, że i on mógł kogoś "wyprowadzić"  ;D) gdy pewnej osobie smród z ust przeszedł na palce stukające w klawiaturę, że o powadze tej osoby nie wspomnę.
Zresztą za bardzo się ostatnio rozpisuję. Sines żelaznych nerwów życzę.
Pozdrawiam
E=mc2 => Energy = milk and cookies too! ;)

Nie jem ślimaków, wolę fast food! ;)

Offline Kefir

  • Supermoderator
  • ****
  • Wiadomości: 6 117
  • Płeć: Mężczyzna
  • Oszołom
    • http://kefir87.jogger.pl
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #17 dnia: 18 Kwiecień 2007, 19:55:37 »
Cytuj
Natomiast ostrzeżenia i bany za inne poglądy niż moda/admina nie są czymś nowym na forach. Jednak forum o takiej randze i takiej reputacji jak Histmag powinno być przykładem, a nie miejscem, gdzie admin/mod stoi ponad prawem.

Można jakieś przykłady?
Przypominam, że pan, od którego cała ta sprawa się zaczęła, nie tyle "miał inne poglądy", tylko całkowicie olewał regulamin. To, że moderatorzy (ze względu na nieprecyzyjny zapis) też go złamali - nie jest dla niego żadnym usprawiedliwieniem.

Sam byłem przez długi czas moderatorem. Nie jest tak, że każdy błąd ortograficzny czy interpunkcyjny jest przez nas karany. Te mniejsze (zazwyczaj interpunkcyjne) często były całkowicie przez nas ignorowane. A ortograficzne na przykład bardzo często samemu poprawiałem, nie zwracając nawet uwagi autorowi posta! Dopiero wtedy, kiedy ilość błędów była tak duża, że nie dało się ich pozostawić obojętnymi, a ich poprawianie za kogoś zajęłoby zbyt dużo czasu (pamiętajcie, że my też robimy różne rzeczy - nie tylko w Histmagu), zwracałem uwagę - często publicznie, by inni też zwrócili na to uwagę.

Z jakiegoś powodu są ludzie, którzy wolą odwiedzać to forum, niż owo przysłowiowe forum Onetu. Moim zdaniem to również zasługa całkiem skutecznej moderacji. Jeśli kogoś ona uwiera - jak słusznie ktoś zauważył - Internet jest ogromny. Ale dla mnie używanie spacji w spósób prawidłowy nie jest rzeczą aż tak męczącą, by się obrażać na cały świat.
- Co robiłeś w czasie Drugiej Wojny Światowej?
- Cóż... przerzucałem szuflą łajno w Luizjanie.


Offline @lan

  • Redaktor
  • ****
  • Wiadomości: 4 916
  • Płeć: Mężczyzna
    • Hołmpejdż! :D
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #18 dnia: 18 Kwiecień 2007, 20:35:41 »
To nie chodzi o to, czy użytkownik stawia spacje przed znakami przestankowymi, tylko o to, czy regulamin forum obowiązuje również jego władze.
Regulamin obowiązuje także władze forum, nie ma co do tego dwóch zdań. Jak już napisałem wyżej - zdarza się, choć w moje opinii bardzo rzadko - że "poniesie" także moderatora. Jeżeli jednak ktokolwiek czuje się pokrzywdzony decyzją moderatora, może się odwołać do wyższej instancji. Nie bez powodu Duke bądź ja staramy się nie angażować w większość dyskusji.

PS.
Cytuj
Jak mi się po prostu klimat danego forum nie podoba, to stopniowo się wycofuję z jego życia. Ani ja nie będę płakał po forum, ani forum po mnie.
Sinesladaelu, proszę, nie sprowadzaj tej ważnej dyskusji do takiego poziomu. Przecież wszyscy wiemy, że nikt nikogo tu nie trzyma, odejście zawsze będzie Twoją decyzją, a naszą rolą nie jest namawianie Ciebie, byś został. Jestem jednak przekonany, że skoro napisałeś tego posta liczysz, że relacje "Sinesladael - forum" poprawią się. ;) :)
"Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza. Jednym jesteś ty."
A. Sapkowski

Nikt się nie spodziewa Książęcej Inkwizycji!
:cowsleep:

Offline Sinesladael

  • Honorowy Darczyńca
  • **
  • Wiadomości: 2 101
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #19 dnia: 18 Kwiecień 2007, 21:04:48 »
Cytat: @lan
Jeżeli jednak ktokolwiek czuje się pokrzywdzony decyzją moderatora, może się odwołać do wyższej instancji.
Tak z ciekawości, jak się może odwołać osoba ukarana banem? Mejlowo? Jest w ogóle informowana o takiej możliwości?

Cytat: @lan
nie sprowadzaj tej ważnej dyskusji do takiego poziomu.
Czy ja tu coś do czegoś sprowadzam? Wyraziłem jedynie swoje zdanie, normalnie nie dyskutuję o decyzjach na linii użytkownicy-władze czy o postępowaniu tych ostatnich. Trzeba trafu że pojawił się akurat temat co dalej z HM, który jakoś tak przeewoluował w ten temat.

Cytat: @lan
Jestem jednak przekonany, że skoro napisałeś tego posta liczysz, że relacje "Sinesladael - forum" poprawią się.
A skąd wniosek że się popsuły?
the past is useless
that explains why it is past

Offline pavise

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 802
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #20 dnia: 18 Kwiecień 2007, 21:47:25 »
Bany były są i będą , chociaż nie sądziłem że dostane za tak idiotyczną rzecz  :) . Można sie sprzeczać za co był i dlaczego się nie podporządkowałem. Ot "forum nie tylko dla humanistów".
Sądze jednak że nie tyle pedantycznośc moderatorów ,co chęć pokazania nowemu kto rządzi, oraz niewielka liczba postów do sprawdzania była przyczyną zwrócenia uwagi na spacje.
No i moze wpływ miał sobotni kac :) . Ale to tylko hipotezy :D . Oczywistym faktem był dla jednych "niesprecyzowany" pkt regulaminu. Chociaż jak dla mnie był on oczywisty. No i chowanie się za pkt. mówiącym o "wszechwładzy" to mi rozłożyło konstrukcje bo myślałem że to poważne forum.Teraz już przynajmniej wiem skąd się bierze te kilkanaście % społeczeństwa, które jest przeciwne odbieraniu immunitetów.  ;)
A cóż jak moje posty są niechlujne nikt nie karze ich czytać. Ale tak szczerze mówiąc , ktoś kto nie bierze udziału w dyskusji a skarży się że posty, które "musi czytać" są niechlujne to podchodzi pod Monty Pythona. Ilu Polaków tylu ekspertów  :roll: Skoro niektórym działają na nerwy można je pomijać. Zresztą mój styl pisania jest chaotyczny i nieraz musze modyfikować bo zapominam dodać niezwykle istotne rzeczy. I to widać i dlatego nieraz powstają spacje  :roll:

pzdr wszystkich  homo sapiens sapiens


Z jakiegoś powodu są ludzie, którzy wolą odwiedzać to forum, niż owo przysłowiowe forum Onetu. Moim zdaniem to również zasługa całkiem skutecznej moderacji. Jeśli kogoś ona uwiera - jak słusznie ktoś zauważył - Internet jest ogromny. Ale dla mnie używanie spacji w spósób prawidłowy nie jest rzeczą aż tak męczącą, by się obrażać na cały świat.

Ot mała dygresja, nie chodziło o spacje. Meritum sprawy był pkt 12.2 . Oraz zwrócenie mi uwagi że złamałem pkt regulaminu, chociaż nic nie mówił o spacji. Jako użytkownika tego forum bardzo mnie zirytowało stwierdzenie że naruszyłem regulamin, który dokładnie przeczytałem zanim zacząłem korzystać z niego. A rozmowa podwórkowa typu " mój tata jest dyrektorem szkoły i załatwi Ci 3 pały na semestr" nie jest na moim "niechlujnym" poziomie.
Wiesz poczytałem Twoje posty i stwierdzam że nie jesteś pierwszy lepszy BMW. Ale jak porównujesz forum historyczne do forum onetu to chyba nie ten poziom. Co do odwiedzania forum. Jest to forum z tradycją ale jako takie pozostanie niszowe. Wystarczy zwrócić uwage na to że jest grupka osób, które piszą dużo postów. Jeśli 5% użytkowników napisało więcej jak 30% postów to źle. Znaczy to że forum zmieniło się w koło dyskusyjne tych kilku %.
« Ostatnia zmiana: 18 Kwiecień 2007, 22:13:09 wysłana przez pavise »
Brak polskich czcionek, zdarza sie :(

"Liczmy głosy" - D.Tusk . Noc Teczek, spotkanie mędrców narodu oraz zaprzyjaźnionych krajów ("zdrastwujte")

Offline mac ap

  • Supermoderator
  • ****
  • Wiadomości: 8 769
  • Płeć: Mężczyzna
  • Honorowy Darczyńca - Dobrodziej Księstwa
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #21 dnia: 18 Kwiecień 2007, 22:20:03 »
A cóż jak moje posty są niechlujne nikt nie karze ich czytać.
Ależ skoro umieszczasz je na forum, to właśnie każesz nam je czytać :)
Cytuj
Ale tak szczerze mówiąc , ktoś kto nie bierze udziału w dyskusji a skarży się że posty, które "musi czytać" są niechlujne to podchodzi pod Monty Pythona.
Przecież on naprawdę musi je czytać, między innymi na tym polega jego funkcja. Nie wiem też, co ma do rzeczy to, czy bierze udział w dyskusji czy nie.

Moim zdaniem z tym banem mocno się pośpieszono (wskutek czego powstało wrażenie, że jest pokazywaniem "kto tu rządzi"), ale też sam starałeś się o niego.

Offline pavise

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 802
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #22 dnia: 18 Kwiecień 2007, 22:27:32 »
A cóż jak moje posty są niechlujne nikt nie karze ich czytać.
Ależ skoro umieszczasz je na forum, to właśnie każesz nam je czytać :)
Cytuj
Ale tak szczerze mówiąc , ktoś kto nie bierze udziału w dyskusji a skarży się że posty, które "musi czytać" są niechlujne to podchodzi pod Monty Pythona.
Przecież on naprawdę musi je czytać, między innymi na tym polega jego funkcja. Nie wiem też, co ma do rzeczy to, czy bierze udział w dyskusji czy nie.

Moim zdaniem z tym banem mocno się pośpieszono (wskutek czego powstało wrażenie, że jest pokazywaniem "kto tu rządzi"), ale też sam starałeś się o niego.

Kefir jest moderatorem? Nikt nie karze czytac moich postów, wolny wybór  ;) .
Co do mnie, aż tak bardzo widać że przeczytałem "Sztuke wojny" Sun Tzu?  8) Czy to moja wina że pewni ludzie schowali się za "immunitetem"?  ;)
Zresztą napisałem podczas tamtego nieszczęsnego tematu jak wyjść z twarzą. I dla mnie i dla oponentów. Wystarczyło przenieść temat jak offtopic albo skasować posty i kontynuuować na PM. Niestety jak się podejmuje decyzje wbrew rozsądkowi powstają takie własnie wrażenia.
« Ostatnia zmiana: 18 Kwiecień 2007, 22:39:32 wysłana przez pavise »
Brak polskich czcionek, zdarza sie :(

"Liczmy głosy" - D.Tusk . Noc Teczek, spotkanie mędrców narodu oraz zaprzyjaźnionych krajów ("zdrastwujte")

Offline Tomasz Leszkowicz

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5 513
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lechu
  • Imię i nazwisko: Tomasz Leszkowicz
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #23 dnia: 18 Kwiecień 2007, 22:32:22 »
Raz przeczytać to co się napisało - niewiele i wiele ;) Stosuje od kilku lat na tym forum. Zresztą - czytający dyskusję są jej uczestnikami, ale biernymi, więc też mają prawo zwrócić uwagę na to co im się nie podoba
"Człowiek bez miłości jest jak nieboszczyk na wakacjach" Erich Maria Remarque

"Ege szege dreciokolo masajo osto kuto hojo todo buroki - tak powiedział facet w Budapeszcie i buraki kupił" Kabaret Tey 1980

Ale ja tam się nie znam ;)

Offline pavise

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 802
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #24 dnia: 18 Kwiecień 2007, 22:45:49 »
Raz przeczytać to co się napisało - niewiele i wiele ;) Stosuje od kilku lat na tym forum. Zresztą - czytający dyskusję są jej uczestnikami, ale biernymi, więc też mają prawo zwrócić uwagę na to co im się nie podoba
Jest coś takiego jak PM ale widze że rzadko się tutaj stosuje. A krzyczenie przez pół sali że komuś się rozporek rozpiął można porównać do całej sytuacji. Pewnie tacy użytkownicy jak Kefir nawet by nie zwrócili uwagi a teraz pozostają ekspertami. Abstrachując o rozporku wiedziały 2 osoby teraz wie cała sala. Logicznie : jakby to ktoś wcześniej zauważył to bym miał PM. Po to był pkt regulaminu. Jak ktoś dba o forum tak jak to przedstawia np. Kefir miałbym po każdym niechlujnym poście skrzynke PM.  A tak masa ekspertów po fakcie.
Brak polskich czcionek, zdarza sie :(

"Liczmy głosy" - D.Tusk . Noc Teczek, spotkanie mędrców narodu oraz zaprzyjaźnionych krajów ("zdrastwujte")

Offline Michał Świgoń

  • Redaktor Naczelny
  • *****
  • Wiadomości: 18 450
  • Płeć: Mężczyzna
  • Histmagowy liczykrupa
    • http://histmag.org
  • Imię i nazwisko: Michał Świgoń
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #25 dnia: 18 Kwiecień 2007, 23:33:05 »
Napiszę Wam to po ludzku, jak odebrałem tę sprawę...

Przepraszam, że główni zainteresowani - a więc ja oraz Czajna - nie odnosimy się do tej dyskusji. Powód? Banalny. Romek promuje Histmag.org na zlocie historyków w Łodzi, a jak wygląda mój dzień? Podzielę się, to może w ten sposób zrozumiecie, czemu nie zawsze mam czas/możliwości/nerwy, żeby każdą sporną sprawę przemyśleć, poświęcić maksymalnie wiele czasu na próbę uspokojenia sytuacji itp. itd.

0:00 - 1:30 - redakcja tekstów do kwietniowego Histmaga
2:00 - 6:00 - sen
6:00 - 8:00 - chwilka na przygotowanie się na zajęcia, bieg na tramwaj i autobus, dojazd na uczelnię
8:00 - 17:00 - czas spędzony na uczelni. Na wielu zajęciach się nie pojawiam (bo trzeba pilnie coś załatwić w Histmagu, pogadać z kolegami z redakcji o naszych projektach zmian, spojrzeć, czy wszystko ok z promocją HM.org na uczelnianym Festiwalu Nauki), udział w warsztatach dziennikarskich (bo trzeba się dokształcać), w międzyczasie - parę chwil na zjedzenie śniadania i/lub obiadu i chwilkę rozmowy z dawno niewidzianymi znajomymi
18:00 - powrót do domu. Do 23:00 - czas na godzinną drzemkę, ruszenie choć trochę pracy magisterskiej (marzenie!), pracę nad numerem, poobijanie się choć przez chwilę, zamienienie choć kilku słów z rodziną i choć minimalną pomoc w pracach domowych, odpowiedź na zaległe maile, doglądanie spraw z numerem, reagowanie na sytuacje kryzysowe, przekartkowanie prasy.

Moderator (a większość redakcji HM ma równie napięty plan dnia, czasem nawet bardziej) czy JKM - też człowiek.

A teraz wyobraźcie sobie, że gdzieś w środku tego wszystkiego pojawia się na forum użytkownik, który pisze niechluje posty. Moderator grzecznie napomina - zacytuję post Czajny. Napomnienie napisał "na ogóle" - z dwóch powodów. A) bo tak jest dużo szybciej B) ma to funkcję edukacyjną - zwróci uwagę również innym, że nie próżnujemy, że staramy się, by było jak najlepiej, że warto jednak zwracać uwagę na to, co i jak się tu pisze.

Cytuj
Pavise, bardzo Cię proszę, dostosuj się do regulaminu tego forum i pisz swoje posty staranniej, np. zwracając uwagę na to, że spacje stawia się jedynie po prawej stronie znaku interpunkcyjnego, nie zaś po lewej. Nie stawia się natomiast spacji po wewnętrznych stronach cudzysłowów i nawiasów.

Widzicie w tym rządzenie się? Bo ja widzę życzliwość, mimo braku czasu, stresu, przygotowań w biegu do wystąpienia na dużej imprezie historycznej, jaką jest XV zlot studentów historii w Łodzi. :)

Jaka jest odpowiedź użytkownika?

Cytuj
Nie zwracam nigdy uwag innym o ortografii, interpunkcji etc. Ale jak lubisz regulamin to polecam pkt 12.2 . I proponuje żeby nie błyskać w przyszłości takimi postami  icon_rolleyes
Cóż jeśli uważasz że moje posty są nieczytelne to prosze o modyfikacje  icon_rolleyes

Co robi Czajna? Grzecznie odpowiada, wyjaśnia, nie udziela żadnej kary:

Cytuj
Tak się składa, że jestem tu moderatorem, a nawet administratorem, o czym można przeczytać pod moim nickiem. Znam dobrze regulamin, brałem bowiem aktywny udział w jego pisaniu. Zgodnie z przywołanym przez Ciebie punktem "podjąłem kroki mające na celu wyegzekwowanie punktu 12. regulaminu". Starałem się być uprzejmy, a ponieważ to pierwsza taka uwaga, nie zastosowałem nawet najmniejszej przewidzianej w regulaminie kary - ostrzeżenia. Od Ciebie zależy, czy na tym się skończy.

Odpowiedź użytkownika?

Cytuj
(...) Jeśli uważasz że wszystko Ci wolno masz racje. Jeśli uważasz że to był PM to się mylisz i to nie ja złamałem regulamin tylko Ty . jedyny sposób na wyjście z twarzą to skasowanie tych postów łącznie z Twoim " dziwnym spostrzeżeniem" . Natomiast Twojej uwagi nie przykuwają znacznie bardziej rażące błędy ortograficzne innych użytkowników.
Co do spacji "przed , po  , w trakcie" to jak znajdziesz jakąkolwiek regułe gramatyczną, interpunkcyjną mówiącą na ten temat to z miłą chęcią przyznam Ci racje ale już na PM.

Co robi Czajna? Idzie do JKM - a więc swojego przełożonego. Mówi mi: Ja już nie mam do tego siły...   - wskazuje na link z dyskusją

Wchodzę na forum, widzę taką wymianę zdań, widzę też, że strategia "niekarania" w żaden sposób nie zdaje rezultatu. Odpowiadam mu - "nie dziwię Ci się" - po czym reaguję już ostro, wyjaśniając używaną przez nas i obowiązującą już od długiego czasu wykładnię regulaminu i odsyłając do dalszej dyskusji w ramach prywatnych wiadomości celem dalszego niezaśmiecania tematu i definitywnie zamykając tę kwestię "na ogóle" (dozwolona jest też wg. regulaminu dyskusja w MSW w sprawie moderatorskiej decyzji - co właśnie robimy).

Co robi użytkownik? Pisze mi prywatną wiadomość (treść zachowam dla siebie), ale chwilę potem:

Cytuj
przepraszam nie moge . Musze to napisać  icon_confused . Widziałeś kiedykolwiek żeby moderator zwracał uwage za spacje nie po tej stronie przecinka? Taka mała uwaga co do Twojego argumentu że na stronach www jest napisane tak a nie inaczej. A tak na marginesie to tylko posty a nie praca magisterska  icon_rolleyes

Cóż miałem zrobić? Ukarałem - i decyzji nie żałuję, nawet, jeśli wywołała ona dyskusję i kontrowersje. Może rzeczywiście kara była zbyt surowa? Możliwe. Tym niemniej ktoś musi strzec tu tego, by regulamin nie był łamany. I - niestety, podejmować takie decyzje szybko.


Jutro - skoro jest taka potrzeba, a widzę, że jest - przedstawię rzetelną wykładnię regulaminu wraz z jego logiczną analizą, skoro jest to konieczne, zwłaszcza, jeśli chodzi o nakreślenie roli moderatorów. Najpewniej też w najbliższych dniach zmodyfikujemy brzmienie spornego zwrotu tak, by nie budził wątpliwości. Jeśli zaś uważacie, że się "rządzimy" - cóż, monarcha za kilka miesięcy składa urząd, zawsze można uznać, że następcy nie będzie, Księstwo przekształcić w republikę, moderatorów zaś wtrącić do więzień za "niesprawiedliwość", jeśli Wam tak bardzo zależy na całkowitej swobodzie wypowiedzi.

A pavise w imieniu nieobecnego Czajny po raz kolejny proszę o dostosowanie się do wskazanych zasad, następna moja prośba będzie wsparta co najmniej ostrzeżeniem.

Offline @lan

  • Redaktor
  • ****
  • Wiadomości: 4 916
  • Płeć: Mężczyzna
    • Hołmpejdż! :D
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #26 dnia: 19 Kwiecień 2007, 00:24:19 »
Tak z ciekawości, jak się może odwołać osoba ukarana banem? Mejlowo? Jest w ogóle informowana o takiej możliwości?
Nikt nie zostaje zbanowany od razu - na początku zawsze są ostrzeżenia moderatorskie. A po nałożeniu bana - owszem, jest mail, gg, Jabber...

Cytat: pavise
A cóż jak moje posty są niechlujne nikt nie karze ich czytać.
każe :P
Skoro piszesz posta w tym temacie, w tej części forum, to chyba liczysz na to, że ktoś go przeczyta? Fakt, nikt nam nie każe tego robić, ale czy to dopiero nie byłoby "wywyższanie się"? ;)
Rozumiem, że czujesz się pokrzywdzony, kara była surowa, jednak sugerowanie, że z tego powodu forum jest niepoważne jest... no właśnie. ;)
Te forum jest dla Was, jednak i Wy macie różne wizje Księstwa. Proszę, uszanujcie je. Jeżeli uważacie, że coś nalezy poprawić, to my się z Wami zgadzamy! Tylko po prostu podsuwajcie nam pomysły, a nie oskarżajcie nas...
"Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza. Jednym jesteś ty."
A. Sapkowski

Nikt się nie spodziewa Książęcej Inkwizycji!
:cowsleep:

Offline Meandogius

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 857
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #27 dnia: 19 Kwiecień 2007, 16:26:56 »
A ja kiedyś sam byłem bliski zbanowania i sie chyba poprawiło od tego czasu?  8) Przy okazji Czajan dzięki za link.
Zbigniew Kabat
"Byłaś dla nas radością i dumą ,
jak stal prężna , jak żywioł surowa ,
ustom-pieśnią;sercu-krwawą łuną ,
ARMIO KRAJOWA .

Offline Michał Świgoń

  • Redaktor Naczelny
  • *****
  • Wiadomości: 18 450
  • Płeć: Mężczyzna
  • Histmagowy liczykrupa
    • http://histmag.org
  • Imię i nazwisko: Michał Świgoń
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #28 dnia: 19 Kwiecień 2007, 22:35:15 »
Najmocniej przepraszam, ale mam strasznie mało czasu, więc będzie (jak na mnie) stosunkowo krótko, być może trochę nieskładnie. :) Myślę, że najbliższe tygodnie pokażą, nad czym ostatnio ostro pracowałem - i spowodują, że nazwa "Histmag.org" zyska jeszcze troszkę uznania w Waszych oczach. A tym bardziej w oczach tych, którzy do nas zaglądają znacznie rzadziej. ;)



Mam nadzieję, że w moim poprzednim poście udało mi się wyjaśnić:

- że nawet jakbyśmy (admini, moderatorzy) chcieli sobie porządzić na forum czy udowadniać swoją wyższość, to nie mamy na to czasu. Pragnę jednak zapewnić, że najzwyczajniej w świecie nie chcemy tego robić.

- że jeśli zwracamy komuś uwagę na forum ogólnym, to nie jest to przejawem tego, że chcemy kogoś publicznie ośmieszyć, zbesztać itp. - robimy to z innych powodów

- że staramy się ograniczać moderatorską aktywność do przyzwoitego minimum w dziedzinie napominania Was, karania itp. Bo przecież nie o to tu chodzi.

Kajetan napisał wyżej:

Cytuj
Chyba niektórzy zabardzo wczuwają się w feudalny świat naszego Księstwa zapominając że po drugiej stronie siedzi taki sam człowiek jak ja.

A ja po prostu odniosłem wrażenie, że wy chyba też nas mieliście trochę za takie maszynki do moderowania, zapominając, że my również jesteśmy ludźmi.


A teraz przechodząc już do spornego punktu i jego interpretacji:

Cytuj
"12.2 Ewentualne uwagi o błędach stylistycznych, ortograficznych i interpunkcyjnych najlepiej jest przekazać moderatorom za pomocą prywatnych wiadomości, a oni wedle własnej oceny podejmą kroki mające na celu wyegzekwowanie punktu 12. regulaminu. Niewskazane jest publiczne zwracanie uwagi innym użytkownikom, gdyż prowadzi to często do niepotrzebnych spięć."

Załóżmy, że przyjmujemy założenie Sinesa. Moderator jest zwykłym użytkownikiem. Co wtedy - przy takim rozumieniu tego przepisu? (zakładam, że pkt. 12.2 wyłączamy z regulaminu i traktujemy jako jedyny przepis normujący całą sytuację)

Jedyne co mógłby zrobić w takiej sytuacji moderator - to wysłać do siebie prywatną wiadomość ze zgłoszeniem o tym, że ktoś narusza regulamin. Nic więcej.

Wyraźnie jednak jest mowa, że gdy taka informacja do moderatora dotrze, on lub ona "wedle własnej oceny podejmą kroki mające na celu wyegzekwowanie punktu 12. regulaminu."

Nie możemy jednak rozpatrywać tego przepisu, punktu w oderwaniu od innych.

A inne punkty regulaminu bardzo wyraźnie mówią:

Cytuj
15.2 Prosimy o niewyręczanie moderatorów w ich pracy - to oni i tylko oni decydują, czy dana wiadomość jest w danym miejscu odpowiednia, czy ktoś złamał regulamin itp. Ewentualne zastrzeżenia co do treści którejś z wiadomości, zachowania innych użytkowników itp. należy kierować do moderatorów za pomocą prywatnych wiadomości.

A więc moderator w trakcie wykonywania funkcji ma jednak większe uprawnienia od zwykłego użytkownika.

Cytuj
W przypadku łamania przez użytkowników regulaminu przewidziane są następujące działania, mające na celu przywołanie ich do porządku:
a) Publiczne lub wysłane za pośrednictwem prywatnej wiadomości ostrzeżenie. Ich ignorowanie może się skończyć nawet permanentnym odebraniem dostępu do forum.

Publiczne lub wysłane za pośrednictwem prywatnej wiadomości ostrzeżenie. LUB. Jeśli więc ktoś regulamin naruszy, moderator ma prawo napisać PUBLICZNĄ WIADOMOŚĆ z ostrzeżeniem.

I nie wiem, naprawdę nie wiem, jak czytając regulamin jako całość można tego prawa moderatorowi odmówić.

Jeśli uważacie, że regulamin w tych kwestiach należałoby zmienić - czekam na inicjatywę ustawodawczą, możemy w tej kwestii zrobić ogólnoforumowe referendum - nie ma sprawy. :)


Bardzo podobało mi się zachowanie użytkowniczki Agniechabed. Za naruszenie przez nią regulaminu nałożyłem - w myśl przepisów - ostrzeżenie. Nic nie stanęło jej na przeszkodzie, by zamiast niepotrzebnie dalej publicznie się wykłócać, napisała do mnie osobiście, wyjaśniając, czemu jej się to nie spodobało. Ja wyjaśniłem sprawy z mojego punktu widzenia - i odniosłem wrażenie, że doszliśmy do porozumienia. :)

Na sam koniec zacytuję kolegę @lana:

Cytuj
Regulamin obowiązuje także władze forum, nie ma co do tego dwóch zdań. Jak już napisałem wyżej - zdarza się, choć w mojej opinii bardzo rzadko - że "poniesie" także moderatora. Jeżeli jednak ktokolwiek czuje się pokrzywdzony decyzją moderatora, może się odwołać do wyższej instancji. Nie bez powodu Duke bądź ja staramy się nie angażować w większość dyskusji.

Dodam ze swojej strony, że każdy przypadek, w którym ktoś z ekipy moderatorów forum "przegiął" w dyskusji, naruszając lub naginając regulamin kończył się moim telefonem i długim opieprzem. 

Nie przypominam sobie jednak sytuacji na tym forum w przeciągu ostatnich 3 lat, w której ktoś z moderatorów nałożyłby na swojego dyskutanta sankcje za to, że miał inne poglądy.

Cytuj
Forum jest dla Was, jednak i Wy macie różne wizje Księstwa. Proszę, uszanujcie je. Jeżeli uważacie, że coś nalezy poprawić, to my się z Wami zgadzamy! Tylko po prostu podsuwajcie nam pomysły, a nie oskarżajcie nas...

Mogę się pod tym podpisać, pamiętajcie jednak, że jako "władza" zawsze musimy starać się wyważyć Wasze opinie, jeśli są one sprzeczne - nie jesteśmy w stanie zadowolić wszystkich. No i nie jesteśmy cudotwórcami...

Jeszcze jedno na sam koniec. Włożyłem w to forum i jego rozwój naprawdę wiele pracy. Nawet, jeśli mam czasem z jego powodu odrobinę zgryzoty - cieszę się, że mogę tu być, cieszę się z każdej osoby, której w jakiś sposób mogliśmy pomóc w poszerzaniu wiedzy, cieszę się z każdej nowej forumowej znajomości między użytkownikami. Cieszę się, że dla wielu z Was wizyta tutaj stała się nieodłącznym punktem programu prawie każdego dnia. I wiem, że jeszcze sporo będzie przed nami do zrobienia. Czekają nas trudne zmiany związane z gruntowną reformą całego Histmag.org

Wierzę, że zrobimy to z Waszym udziałem, a jeśli coś będzie nie tak w zachowaniu moim lub moderatorów, to powstanie tutaj kolejny temat, byśmy mogli o tym porozmawiać.

Jak widzicie - mimo napiętego planu dnia zrobiłem co mogłem, by dłuższą chwilkę (która rozrosła się mi do 40 minut) dla wyjaśnienia sprawy wygospodarować. To chyba najlepszy dowód, że Was szanuję.

Dobrej nocy! :)

Offline Kajetan

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 210
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Banowanie na forum?
« Odpowiedź #29 dnia: 19 Kwiecień 2007, 23:38:42 »
Przekonałeś mnie Duke co do swojej dobrej woli. ;)  Jednak nadal nie mogę zrozumieć za co została ukarana Agniecha...