Ankieta

Czy "Mein Kampf" należy wydać wraz z naukowym komentarzem?

Tak
17 (89.5%)
Nie
2 (10.5%)

Głosów w sumie: 19

Autor Wątek: Naukowa edycja "Mein Kampf"?  (Przeczytany 10069 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Tomasz Leszkowicz

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5 206
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lechu
  • Imię i nazwisko: Tomasz Leszkowicz
Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« dnia: 18 Lipiec 2007, 21:58:48 »
Cytuj
Wszystkie możliwe nazistowskie pisma, podżegające przeciwko innym, zostały opublikowane, z wyjątkiem "Mein Kampf" – stwierdził Horst Moeller, dyrektor Instytutu Historii Współczesnej w Monachium. Historyk jest gotowy przygotować naukowe opracowanie dzieła Hitlera.

Więcej - http://histmag.org/?id=1322

Co Wy o tym myślicie? Wydawać/nie wydawać?
"Człowiek bez miłości jest jak nieboszczyk na wakacjach" Erich Maria Remarque

"Ege szege dreciokolo masajo osto kuto hojo todo buroki - tak powiedział facet w Budapeszcie i buraki kupił" Kabaret Tey 1980

Ale ja tam się nie znam ;)

Historia - forum historyczne Histmag.org

Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« dnia: 18 Lipiec 2007, 21:58:48 »

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 334
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Lipiec 2007, 22:24:32 »
oczywiscie, że wydawać. To ważny tekst xródłowy. A juz za parę lat wygasną prawa autorskie i nie bedzie z tym problemu.
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Offline Darkman

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 491
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Lipiec 2007, 06:47:57 »
Ludzie spodziewają się co najmniej nowej "biblii szatana" ale się rozczarują.Większość nie przebrnie przez ten bełkot, a ci którym to się uda będą srodze rozczarowani :D.Zgadzam się z przedmówcą należy ten tekst traktować tylko w kategorii ciekawostki dla historyków.
"Liczby nie kłamią ale kłamcy liczą" - generał Grosvenor

Offline Dagget

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 769
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Lipiec 2007, 09:23:42 »
Jako tekst źródłowy dla historyków i w ograniczonej liczbie tak. Jako normalna pozycja księgarska - nie (bez względu na nudy i dłużyzny tam zawarte). Za to prawa autorskie nijak się nie mają do treści prawem zabronionych.
Głupi uczy się na własnych błędach,
mądry - na błędach innych.

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 334
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Lipiec 2007, 10:57:17 »
Alez "Mein Kampf" nie jest prawem zabroniona. I sciga sie nie ksiązki, tylko ewentualnie autorów zabronionych nawoływań. Tu jednak autora ścigac byłoby trudno.
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Offline Dagget

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 769
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Lipiec 2007, 11:14:34 »
W panstwach demokratycznych jest wyraxne ograniczenie do propagowania treści propagujących przemoc na tle religijnym, rasowym czy narodowym. Ponadto siejących nienawiść na tym samym polu. Do tego można dodać zakaz rozprzestrzeniania ideologii hitlerowskiej. To wszystko jest w konstytucjach.
Głupi uczy się na własnych błędach,
mądry - na błędach innych.

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 334
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #6 dnia: 19 Lipiec 2007, 12:32:01 »
Wydawanie tekstów zródłowych czy literatury pieknje nie jest propagowaniem.....
Inaczej należałoby zakazać, a juz conajmniej wycofac ze szkolnych bibliotek równie rasistowskiej co "Mein kampf" pozycji - "Wiatru od morza" Żeromskiego. I wielu innych.
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Offline Męczyk

  • Rada Merytoryczna
  • ***
  • Wiadomości: 359
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #7 dnia: 19 Lipiec 2007, 12:40:35 »
"Mein Kampf" powinno być jak najbardziej wydane, nawet w formie ogólnodostępnej. To pomogłoby w odmitologizowaniu tej pozycji. Neosie i tak to mają, czy to w formie archiwalnych wydań, czy to jako różnego rodzaju pliki. Wydanie książkowe pomogłoby w zdarciu części mitycznej otoczki, jaka narosła wokół pana H. i jego książki. O ile rzecz jasna, ktoś zadałby sobie trud jej przeczytania, a nie tylko postawienia na półce.

Offline Herodot

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 2 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Histmagowy Drechol i Pirat ;]
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #8 dnia: 19 Lipiec 2007, 19:37:41 »
Powinna być publikowana i niekoniecznie z jakimiś komentarzami. Normalnie wydawać i tyle.
Jestem kumplem moderatorów, więc uważaj. Jak nim zostałem? Świgoń poleruje u mnie fele swojej Beemy, a Sidorski często wymienia szperę, bo ma Zią słabość do driftingu. Układy kolego, grzeczności w drugiej kolejności, braaat, tak tu się żyje. Jedno 'nie' i gonisz się. Szacun ludzi ulicy...

Offline Cathy

  • Rada Merytoryczna
  • ***
  • Wiadomości: 898
  • Płeć: Kobieta
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #9 dnia: 19 Lipiec 2007, 22:09:56 »
Ktoś powyżej ładnie to ujął "ludzie spodziewają się drugiej biblii szatana"


Wersję z komentarzem sama chętnie bym posiadła, własnie z powodu ciekawostki historycznej. Taka wersja, moim zdaniem, jest "bezpieczniejsza". Unika sie dopowiada, snucia domysłów, oczywiście zakładając, że ktoś z góry nie podchodzi do tej pozycji tendencyjnie.

Niewielka ilość egzemplarzy, ograniczony dostęp? po co? Jeżeli jakis nawiedzony człowiek koniecznie bedzie chciał posiadać tę książkę zdobedzie ją i tak; po co utrudniać życie w sytuacjach, na które nie ma się wpływu.
nachyl się nad wanną
wskocz do niej po szyję        
wszyscy umarliście
ja jedyny żyje.
"ubik" phillipa k. dicka

Offline Hannibal

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 293
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #10 dnia: 06 Sierpień 2007, 11:42:06 »
Jakieś 2-3 lata temu kupiłem bez żadnych problemów, ani zbytniego przeszukiwania sklepów "Mein Kampf". Książka powinna być wsparta komentarzami historycznymi, gdyż kontekst historyczny pozwoli ją lepiej zrozumieć. Niemniej nie uważam, że ograniczanie wydawania to słuszna rzecz. Jeśli ktoś bardzo chciałby to przeczytać, to z ograniczeniami czy bez i tak postara się ją dostać.
Jednak samo "Mein Kampf" nie jest, jak już było wspominane, jakoś specjalnie "porywająca", ot zwykłe wywody, w pierwszej części, Hitlera o swoim dojrzewaniu. Nawet późniejsza nienawiści do Żydów, nie jest tak ostro w niej zarysowana. Druga cześć zawiera zaś program polityczny NSDAP, co postronnych czytelników może interesować równie bardzo, jak program PiSu, przygotowywany na kolejne wybory.
"Ceterum censeo Carthaginam NON esse delendam"

Offline raven

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 127
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #11 dnia: 06 Sierpień 2007, 23:48:33 »
Mam mieszane uczucia, bo z jednej strony jest to źródło, poza tym jak żyjemy w wolnym kraju to nie powinno być sprzedawanie tego zabronione... z drugiej strony niespecjalnie podoba mi się idea postawienia tego na głównej półce w dziale 'nowości' czy też na wystawie sklepowej. A niespecjalnie widzą mi się te ograniczenia w sprzedaży. Wypuszczając to w ogóle na rynek tworzy się precedens przeciwko jakimkolwiek ograniczeniom z 'Mein Kampf' związanymi.


www.olbrot.blox.pl - blog o sporcie
<xxx> Pomorze ktoś?
<Unf> Niestety, mazowsze.
:icon_arrow: Bash.org.pl :)

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 334
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #12 dnia: 07 Sierpień 2007, 07:12:52 »
A jakie są obecnie ograniczenia poza tym, że właściciel praw autoskich niechętnie je odprzedaje.
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Offline pavise

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 802
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #13 dnia: 07 Sierpień 2007, 09:20:27 »
A jakie są obecnie ograniczenia poza tym, że właściciel praw autoskich niechętnie je odprzedaje.

Art 256 Kodeksu Karnego  8)

Art. 256.
Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje
do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych
albo ze względu na bezwyznaniowość,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
do lat 2.
Brak polskich czcionek, zdarza sie :(

"Liczmy głosy" - D.Tusk . Noc Teczek, spotkanie mędrców narodu oraz zaprzyjaźnionych krajów ("zdrastwujte")

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 334
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #14 dnia: 07 Sierpień 2007, 10:05:37 »
Ten paragraf nijak nie odnosi sie do publikacji tesktów źródłowych. Czy wydając Platona propaguję niewolnictwo?
A za publiczne propagowanie (itd.) mógłbys ewentualnie sciagac autora. Ale z tym jest problem, bo nie żyje.
A jesli uwazsz, ze ten paragraf uniemozliwia wydanie "Mein kampf", to czemu wydaje się bezkarnie "Wiatr od morza" Żeromskiego. Ten to dopiero nawołuje
do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, I jeszcze do bibliotek szkolnych trafia.
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Offline pavise

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 802
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #15 dnia: 07 Sierpień 2007, 10:58:18 »
Nie ja napisałem to doskonałe prawo i nie mam zamiaru go oceniać, ale interpretacja zależy od prokuratora i nie musi być zgodna z Twoją.

Link z wypowiedzią prokuratora nt. tego przepisu :

http://www.ksiazka.net.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=4729
Brak polskich czcionek, zdarza sie :(

"Liczmy głosy" - D.Tusk . Noc Teczek, spotkanie mędrców narodu oraz zaprzyjaźnionych krajów ("zdrastwujte")

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 334
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #16 dnia: 07 Sierpień 2007, 15:29:03 »
Prokurator to moze co najwyzej napisac akt oskarżenia i go wnieść.
Ale decyduje wyłącznie sąd. I tu z tego co wim nikogo z paragrafu 256 za wydawanie nie skazano.
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Offline pavise

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 802
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #17 dnia: 07 Sierpień 2007, 15:49:45 »
No to męcz się z upierdliwym prokuratorem rok czasu, aby zarobić na sprzedaży "Mein Kampf"  ;)
Dzięki prawu jesteś na łasce prokuratora.

Józef Fedosiuk, szef Prokuratury Okręgowej w Gdańsku:
"Sprzedaż książki Hitlera jest w Polsce zakazana."

Paweł Huelle:
"To jest przerażające. Nie mam nic przeciwko prawdziwym kolekcjonerom, ale sprzedawanie "Mein Kampf" to nie kolekcjonerstwo, tylko propagowanie faszyzmu "

Ciekawe czy ktoś czułby się usatysfakcjonowany tułaniem się po sądach, który w końcu przyznałby mu racje i pozwolił sprzedawać "Mein Kampf"  :roll:
Brak polskich czcionek, zdarza sie :(

"Liczmy głosy" - D.Tusk . Noc Teczek, spotkanie mędrców narodu oraz zaprzyjaźnionych krajów ("zdrastwujte")

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 334
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #18 dnia: 07 Sierpień 2007, 16:10:10 »
Pan Fiedosiuk ma problemy ze zrozumieniem paragrafów. Jakby skonfiskował nakład z paragrafu 256, to przegrałby sprawe w sądzie, a oskarżony by z kolei wygrał sprawę o odszkodowanie. Podatnicy musieliby sie składac na nie.
Huelle w ogóle prawnikiem nie jest. Może sobie pleść co chce.
Cytuj
Ciekawe czy ktoś czułby się usatysfakcjonowany tułaniem się po sądach, który w końcu przyznałby mu racje i pozwolił sprzedawać "Mein Kampf"
w 2015 r. wygasną prawa autorskie, to się przekonamy. IMO znajdzie się wydawca.
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Offline mw

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
    • Historia i Media
Historia obecna w mediach
http://historiaimedia.org
Nowe metody w edukacji historycznej
http://uczyc-sie-z-historii.pl

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 334
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #20 dnia: 08 Sierpień 2007, 16:14:14 »
„Jud Süss” i „Heimkehr” widziałem. IMHO to dobre filmy. I nie bardziej propagandowe niż mnóstwo filmów rosyjskich, polskich czy amerykańskich, które są puszczane bez problemów w TV.
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Online Sebastian Adamkiewicz

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 834
  • Płeć: Mężczyzna
  • Imię i nazwisko: Sebastian Adamkiewicz
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #21 dnia: 08 Sierpień 2007, 17:56:07 »
Moim zdaniem zakazywanie publikacji Mein Kampf i używanie w tym przypadku argumentu propagowania faszyzmu jest błędem i skazywaniem na chodzenie tego typu publikacji w drugim obiegu i to bez odpowiedniego opracowania krytycznego. Czy chcemy czy nie Mein Kampf jest ważnym źródłem historycznym. Nie wyobrażam sobie badania hitleryzmu bez znajomości słabego literacko dzieła Hitlera. Nie wyobrazam sobie badań nad ideologią bez znajomosci oficjalnych wypowiedzi Hitlera i jego współpracowników. A wszystko to przeciez można podsunąć po propagowanie faszyzmu. Toralitaryzmu nie da sie poznać bez jego ideologicznych podstaw, bez poznania języka propagandy czy chwytów retorycznych. Uwazam więc, że Mein Kampf powinien być wydany. Jest jednak jeden podstawowy warunek, dla historyków zupełnie naturalny. Musi byc to bowiem opracowanie krytyczne a nie poprostu wznowienie po latach. Moim zdaniem należałoby to zrobić z duzą ostrożnością przy udziale waznych przedstawicieli świata historycznego, zwłascza specjalistów w tej dziedzinie. Dobrze aby opracowanie krytyczne wykonane było wręcz przez zespół badaczy.   
"Ruch jest wszystkim, cel jest niczym" Bernstein

"Tańczcie, aż się porzygacie" Titus;)

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 334
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #22 dnia: 08 Sierpień 2007, 18:04:45 »
Cytuj
Musi byc to bowiem opracowanie krytyczne a nie poprostu wznowienie po latach.
Nie widze takiej konieczności. Czytałem Platona w wydaniu bez przypisów, czytałem też takie wydanie manifestu komunistycznego. Mimo to nie zostałem ani zwolennikiem niewolnictwa, ani nie przekonałem się do komunizmu.
A jak będzie do dyspozycji wyłacznie wydanie z przypisami i komentarzami, to i tak nie zmusisz nikogo, by te przypisy czytał.
Ryzyko, ze ktoś przeczyta Mein Kampf i stanie sie z tego powodu nazista, jak dla mnie nie istnieje. Juz predzej jakiś nazista wreszcie pozna tę książke i ogarna go watpliwości.
Nie wiem czy historia zan przypadek zostania nazistą z powodu przeczytania Mein Kampf albo komunistą z powodu naczytania się Marxa.
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Offline pavise

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 802
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #23 dnia: 08 Sierpień 2007, 19:01:46 »
Problem w tym, że "Mein Kampf" nie jest zwykłą książką. Odnosi się do wielu przykładów z życia codziennego i do wielu stereotypów, które krążą do dzisiaj. A co najgorsze, nie jest całkowicie pozbawionym sensu wywodem. Zamiast bezsensownych przypisów, które miałyby potencjalnym
"średniowykształconym" czytelnikom ujawniać skutki nazizmu należałoby opatrzyć to dużą ilością fotografii ukazujących skutki tego systemu.
Brak polskich czcionek, zdarza sie :(

"Liczmy głosy" - D.Tusk . Noc Teczek, spotkanie mędrców narodu oraz zaprzyjaźnionych krajów ("zdrastwujte")

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 334
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #24 dnia: 08 Sierpień 2007, 19:05:42 »
Cytuj
Problem w tym, że "Mein Kampf" nie jest zwykłą książką. Odnosi się do wielu przykładów z życia codziennego i do wielu stereotypów, które krążą do dzisiaj.A co najgorsze, nie jest całkowicie pozbawionym sensu wywodem.

No i młyn na moje wody. Pavise wyraźnie MK nie czytał. Dlatego nie wie, że to nudna, niespójna, miejscami bełkotliwa pozycja.
I może sie spodobać tylko temu, kto już wczesniej ma zbieżne poglady.
Dlatego IMO zadnych szkód jej lekura nie uczyni. Tak jak nikomu nie zaszkodzi Kapitał Marxa.
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Online Sebastian Adamkiewicz

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 834
  • Płeć: Mężczyzna
  • Imię i nazwisko: Sebastian Adamkiewicz
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #25 dnia: 08 Sierpień 2007, 19:07:19 »
Kaju 100 będzie słuchało Radia Maryja i uzna poglady tam głoszone za głupotę, ale jeden uzna ja za fajne. Wierze w Twój intelekt, ale niestety nie kazdy ma krytyczne podjeście do tekstu, lub odpowiednią wiedzę, aby nie być na niego podatnym.

Oj uwierz mi Kaju, znam wielu ludzi w moim wieku, którym Kapitał zaszkodził, a już dzieła Lenina napewno ;D Chociaż wielu ludzi uważa, że komunizm by nie powstał gdyby bolszewicy faktycznie znali Kapitał  :twisted:
"Ruch jest wszystkim, cel jest niczym" Bernstein

"Tańczcie, aż się porzygacie" Titus;)

Offline Herodot

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 2 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Histmagowy Drechol i Pirat ;]
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #26 dnia: 08 Sierpień 2007, 19:15:43 »
Argument Śliski. Nie znasz dokładnej liczby osób, którym to zaszkodzi. Ba. Nawet nie wiesz, co to znaczy zaszkodzi. Więcej. Nie znamy dokładnego bilansu faszyzmu w dziedzinie podziału dobro vs. zło. Zatem etycznie jest dopuścić do głosu Mein Kampf, bo nie mamy takiej wiedzy aby ją ocenić jednoznacznie. Człowiek potrafi oceniać określone czyny ale próżno mu rościć sobie praw w określaniu przydatności myśli.
Jestem kumplem moderatorów, więc uważaj. Jak nim zostałem? Świgoń poleruje u mnie fele swojej Beemy, a Sidorski często wymienia szperę, bo ma Zią słabość do driftingu. Układy kolego, grzeczności w drugiej kolejności, braaat, tak tu się żyje. Jedno 'nie' i gonisz się. Szacun ludzi ulicy...

Offline pavise

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 802
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #27 dnia: 08 Sierpień 2007, 19:22:17 »
Czytałem "Mk" w polskiej wersji. Wersja angielska jaką miałem okazje przejrzeć była bardziej rozbudowana od polskiej ( nie tylko poprzez przypisy). Nie jest to powieść i nie doszukuj się tam ciągłości pomiędzy rozdziałami. "Nudna, niespójna, bełkotliwa" a jednak miliony ludzi w nią wierzyło.
Chociaż nie wiem czy opisujesz tutaj księgi religijne czy MK   8)
Brak polskich czcionek, zdarza sie :(

"Liczmy głosy" - D.Tusk . Noc Teczek, spotkanie mędrców narodu oraz zaprzyjaźnionych krajów ("zdrastwujte")

Online Sebastian Adamkiewicz

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 834
  • Płeć: Mężczyzna
  • Imię i nazwisko: Sebastian Adamkiewicz
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #28 dnia: 08 Sierpień 2007, 19:28:44 »
Herodocie, myśle, że zbyt dokładnie znamy bilans nazimu, aby podchodzić do publikacji jednego z waznych jego dzieł zupełnie swobodnie i bez wcześniejszego omówienia.
"Ruch jest wszystkim, cel jest niczym" Bernstein

"Tańczcie, aż się porzygacie" Titus;)

Offline pavise

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 802
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naukowa edycja "Mein Kampf"?
« Odpowiedź #29 dnia: 08 Sierpień 2007, 19:32:28 »
MK jest naprawde realnym zagrożeniem dla państw, przeżywajacych kryzys polityczny. Wiele argumentów z tej ksiązki można bez problemu porównac do obecnej polityki w Polsce. I to jest właśnie zagrożenie z niej płynące.
Brak polskich czcionek, zdarza sie :(

"Liczmy głosy" - D.Tusk . Noc Teczek, spotkanie mędrców narodu oraz zaprzyjaźnionych krajów ("zdrastwujte")