Autor Wątek: Biblia zakazana?  (Przeczytany 23104 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 343
  • Płeć: Mężczyzna
Biblia zakazana?
« dnia: 27 Grudzień 2007, 07:48:38 »
mac ap: temat wydzielony został z wątku o świątecznych przywarach Polaków

To zależy jaki chrześcijanin. Katolik na pewno nie bierze inspiracji tylko z Pisma, tym bardziej, że przez setki lat miał zabronione je czytać.
:O
« Ostatnia zmiana: 27 Grudzień 2007, 16:33:56 wysłana przez mac ap »
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Historia - forum historyczne Histmag.org

Biblia zakazana?
« dnia: 27 Grudzień 2007, 07:48:38 »

Herodot

  • Gość
Biblia zakazana?
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Grudzień 2007, 09:30:23 »
To nie wiedziałeś?

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 343
  • Płeć: Mężczyzna
Biblia zakazana?
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Grudzień 2007, 10:52:01 »
Nie wiedziałem i twoja teoria jest dla mnie sensacją.
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Herodot

  • Gość
Biblia zakazana?
« Odpowiedź #3 dnia: 27 Grudzień 2007, 10:56:08 »
1. 1229 - Umieszczenie Biblii na Indeksie Ksiąg Zakazanych przez Grzegorza IX --> http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1255 ---> http://pl.wikipedia.org/wiki/Indeks_ksi%C4%85g_zakazanych
2. W 1622 roku papież Grzegorz XV zakazuje katolikom czytania Biblii. Następnie Kościół katolicki zabrania jej rozpowszechniania. W roku 1634 synod katolicki w Warszawie wydaje oświadczenie, iż samodzielne czytanie Biblii jest inspirowane przez samego szatana. Stanowisko to zostaje zatwierdzone przez papieża. (Piąty wiek Biblii w języku polskim, Henryk Dominik, Zwiastun 10/95).
3. W spisie ksiąg zakazanych wydanym przez papieża Leona XIII w 1897 roku nadal figuruje Biblia.
4. Przedmowa do wydania Biblii Wujka z 1962 roku (nakład 20 000; Imprimatur podpisany przez Arcybiskupa Krakowskiego Karola Wojtyłę) zaleca czytanie Pisma Świętego, jednakże surowo zabrania czytania wydań nie opatrzonych aprobata kościelną. --->http://www.czytelnia.jezus.pl/polemiki/bledy_i_herezje.html

Czyli w połowie XX wieku stałą się "powszechnym zródłem wiary" dla katolików. Na przyszłość nie bądź taki pewny swoich pewności.
« Ostatnia zmiana: 27 Grudzień 2007, 11:03:44 wysłana przez Herodot »

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 343
  • Płeć: Mężczyzna
Biblia zakazana?
« Odpowiedź #4 dnia: 27 Grudzień 2007, 11:12:43 »
A ja ci radzę trochę krytycyzmu wobec takich źródeł jak portal Racjonalista. Grzegorz IX nie mógł umieścic Biblii na Indeksie Kasiąg Zakazanych w roku 1229, bo ów indeks powstał w roku 1559.
Tak samo prawdziwe są pozostałe informacje, które powtrzasz za Racjonalistą.
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Herodot

  • Gość
Biblia zakazana?
« Odpowiedź #5 dnia: 27 Grudzień 2007, 11:25:21 »
Zamiast się nadymać i ignorować źródła może się przyjrzyj im (tym bardziej, że pewnie niebawem sam zaczniesz je cytować, skoro to dla Ciebie takie novum).
Cytuj
Synod w Narbonne w 1229 roku wydał zakaz posiadania jakiejkolwiek części Pisma Świętego przez laików[1].
To już wikipedia. Owszem, racjonalista.pl popełnił błąd, ale co do faktu wypowiedział się prawdziwie. Pozostałe źródła pochodzą z czytelni polemik luterańskich. Akurat jesteś znany z trzymania się uparcie własnego zdania, ale z przytaczania źródeł już nie bardzo. Ja chętnie posłucham relacji historyków, że było inaczej. Masz takowe?
Tym czasem są takie jakie są i wybacz, ale są one dla mnie bardziej wartościowe niż Twoje "tak nie było"

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 343
  • Płeć: Mężczyzna
Biblia zakazana?
« Odpowiedź #6 dnia: 27 Grudzień 2007, 11:46:53 »
Napisałeś, że katolik miał zabronione przez stulecia czytać Biblię. Co jest fałszem oczywistym. Bo takiego zakazu nie było. twój nieistniejacy zakaz był regularnie łamany na mszach, gdzie Biblię wiernym się czytało i czyta.
Wykazałem ci fałsz punktu pierwszego. Posiadanie i czytanie nie jest tożsame.
Co do następnych tak samo:
2.Grzegorz XV nie zakazał  katolikom czytania Biblii. Nie zakazano jej rozpowszechniania. Decyzja synodu z 1634 r. nie jest zakazem czytania Biblii.
3.Gdyby Biblia była na Indeskie Ksiąg Zakazanych przez KRK z 1897 r., to nie wydawałyby jej kościelne wydawnictwa.
4.Wskazanie, że wydanie bez imprimatur nie ma gwarancji treści właściwej nie jest nijak zabronieniem czytania Biblii. Mieć pretensję do KRK, o ostrzeganiu przed wersjami heretyckim jest absurdalne.

Z kilku półprawd i fałszów wysnułeś całkowicie fałszywa tezę, jakoby katolik miał zabronione przez stulecia czytać Biblię.
« Ostatnia zmiana: 27 Grudzień 2007, 11:49:00 wysłana przez kaj »
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Offline Michał Świgoń

  • Redaktor Naczelny
  • *****
  • Wiadomości: 18 822
  • Płeć: Mężczyzna
  • Histmagowy liczykrupa
    • http://histmag.org
  • Imię i nazwisko: Michał Świgoń
Biblia zakazana?
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Grudzień 2007, 11:51:18 »
Odpowiedź strony katolickiej:
http://mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_52.htm

Herodot

  • Gość
Biblia zakazana?
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Grudzień 2007, 12:00:16 »
Cytuj
Napisałeś, że katolik miał zabronione przez stulecia czytać Biblię. Co jest fałszem oczywistym. Bo takiego zakazu nie było. twój nieistniejacy zakaz był regularnie łamany na mszach, gdzie Biblię wiernym się czytało i czyta.
Wykazałem ci fałsz punktu pierwszego. Posiadanie i czytanie nie jest tożsame.
Co do następnych tak samo:
2.Grzegorz XV nie zakazał  katolikom czytania Biblii. Nie zakazano jej rozpowszechniania. Decyzja synodu z 1634 r. nie jest zakazem czytania Biblii.
3.Gdyby Biblia była na Indeskie Ksiąg Zakazanych przez KRK z 1897 r., to nie wydawałyby jej kościelne wydawnictwa.
4.Wskazanie, że wydanie bez imprimatur nie ma gwarancji treści właściwej nie jest nijak zabronieniem czytania Biblii. Mieć pretensję do KRK, o ostrzeganiu przed wersjami heretyckim jest absurdalne.
Absurdalne jest to, co sam mówisz. Poza tym oczywiście nie ma odwołania nigdzie, do choćby jednego źródełka. Więc zamknę wypowiedź tylko krótkim dopełnieniem.
Po pierwsze chyba masz problemy z rozróżnianiem na czytającego i słuchającego. To że podczas liturgii jest czytana Biblia wiernym oznacza de facto, że czyta im ją kler. A więc nakaz nie zostaje łamany. Wierni mają możliwość słuchania Pisma Świętego nadal go nie czytając. Rozumiesz różnicę?
Po drugie wydania Biblii mają taki związek z Indeksem jak pięść z nosem. Można wydać 10 000 egzemplarzy i zabronić ich czytać pospólstwu. Znowu poległeś.
Co do Imprimatur, to podałem go nie jako argument dowodzący istnienia Indeksu, ale jako fakt z czasów najnowszych, kiedy to - na mocy tego co ja znalazłem u mądrzejszych od siebie - Pismo zostało upowszechnione. A więc kaj, Twoja nędzna retoryka poraz kolejny ponosi klęskę.

A Twoje źródło Duke zaraz chętnie przeczytam ;)

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 343
  • Płeć: Mężczyzna
Biblia zakazana?
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Grudzień 2007, 12:12:36 »
Herodocie. Jest fałszem twoja teza, jakoby katolicy mieli obowiazujący przez stulecia zakaz czytania Biblii.  Bo takiego zakazu nie było. I go nie znalazłeś. Chcesz jednak wierzyć, że był, twoje prawo.
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Herodot

  • Gość
Biblia zakazana?
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Grudzień 2007, 12:16:07 »
Kaj, wystarczy mi fakt ograniczania posiadania Biblii. Owszem utożsamiam to z czytaniem i ogólnie klimatem przeciwko własnej inspiracji. A więc powinienem był napisać posiadanie. I pewnie podejmę ten temat, gdy skonfrontuję źródło Duke'a z kolejnym i kolejnym. Bo muszę się odnieść do tego, o co sam prosiłem.

Offline Kajetan

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 210
  • Płeć: Mężczyzna
Biblia zakazana?
« Odpowiedź #11 dnia: 27 Grudzień 2007, 14:36:54 »
Rzeczywiście nic nie wiadomo mi o wyraźnym zakazie czytania Biblii płynącym ze strony Kościoła. Jednak w "fundamentach" zgodzę się z Herodotem. Kościół za wszelką cenę chciał i chce mieć monopol na kształtowanie świadomości ludzi. Chce mieć również prawo do narzucania interpretacji nawet jeśli jest ona sprzeczna z wszelkimi wnioskami. Ale tego przykład mieliśmy powyżej. :roll: Klerycy zdawali/zdają sobie sprawę że to co robią i głoszą jest w wielkim stopniu przeciwieństwem nauk zawartych w Biblii Nowego Testamentu. Nie chcąc oficjalnie odciąć się od człowieka którego legenda zapewnia im zyski, zastosowali bardzo prostu manewr "zakazu" poznawania prawdziwej twarzy tego człowieka. Po pierwsze ustalili jedyny "słuszny" kanon biblijny. Wszystkie księgi które radykalnie nie pasowały do obranej przez nich doktryny i godziły w interesy ich samych - zniszczono (i oczywiście zakazano czytania). Kolejnym manewrem był zakaz tłumaczeń (z łaciny) Biblii na języki narodowe, wobec czego była ona dla znakomitej większości ludzi nie dostępna. Prócz tego przekładający z rozkazu hierarchów kościelnych dopisywali liczne fragmenty do Biblii, które swoją mocą potwierdzałyby uprawnienia Kościoła do trzymania za mordę innych ludzi, a także straszyły ziejącym ogniem piekłem tych którzy nie są mu posłuszni. Jak myślicie, dlaczego Kościół tak nienawidził a potem pozbył się Wycliffe'a, Husa czy Lutra? A no przede wszystkim dlatego że każdy z nich dokonał prekursorskiego tłumaczenia Biblii na język ojczysty, znany osobom świeckim. Po wtóre każdy z nich stawiał Chrystusa ponad papieżem, kościelnymi hierarchami czy Kościołem w ogóle. Zwrócenie się ku Biblii było ich największym "grzechem". Rzecz nie do zaakceptowania przez klechów. Bo i oto każdy mógł zobaczyć jak bardzo Kościół różni się od nauk Chrystusa, i jak bardzo jego obraz propagowany przez kleryków różni się od oryginału. Tak rodziła się reformacja. Co dzisiaj, kiedy Biblia wyszła poza klesze biurka? Ano właśnie nakazy interpretacyjne ze strony Kościoła, ale także dalsze próby zastąpienia Chrystusa papieżem czy teologiem. Chodziłem dawniej przez kilka lat na lekcje religii. To co najbardziej mnie tam zdumiało, zdziwiło, a wreszcie uświadomiło parę rzeczy to niemal kompletny brak cytowania słów Jezusa (poza bodaj słowami modlitwy). Zamiast tego mamy ciągłe cytowanie Wojtyły, Augustyna z Hippony czasem Alberta, ale generalnie to papizm kształtuje dzisiejsze katolickie lekcje religii. Jeśli już klecha otwiera na lekcji Biblię to jest to... Stary Testament, gdzie czyta jaką to listę przekazał Mojżeszowi "srogi ojciec" Bóg. Ale o tym już kiedyś pisałem jak to Stary a Nowy Testament reprezentują różne religie... Wniosek jest dla mnie jednoznaczny. Prawdziwy chrześcijanin powinien być zażartym przeciwnikiem Kościoła... tak jak mentor-Galilejczyk. Choć przyznam, iż czasem nie wiem czym jest chrześcijaństwo i kto jest chrześcijaninem... Czy byli nimi Jezus z Nazaretu, Paweł z Tarsu, Jan Hus czy też Albert z Kolonii, Bernard z Clairvaux, Robert Bellarmin, papieżki i cała reszta katolików? Bo z całą pewnością nie byli/są nimi oni wszyscy...
« Ostatnia zmiana: 27 Grudzień 2007, 14:38:53 wysłana przez Kajetan »

Herodot

  • Gość
Biblia zakazana?
« Odpowiedź #12 dnia: 27 Grudzień 2007, 15:34:14 »
Zgadzam się z Kajetanem od pierwszego słowa jego ostatniego postu do słowa ostatniego jego postu ostatniego :icon_idea:

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 343
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biblia zakazana?
« Odpowiedź #13 dnia: 27 Grudzień 2007, 16:32:40 »
Wszystkie księgi które radykalnie nie pasowały do obranej przez nich doktryny i godziły w interesy ich samych - zniszczono (i oczywiście zakazano czytania).
Gucio prawda.
K
Cytuj
olejnym manewrem był zakaz tłumaczeń (z łaciny) Biblii na języki narodowe, wobec czego była ona dla znakomitej większości ludzi nie dostępna.
Normalna praktyka dla świetych tekstów.
 
Cytuj
Prócz tego przekładający z rozkazu hierarchów kościelnych dopisywali liczne fragmenty do Biblii, które swoją mocą potwierdzałyby uprawnienia Kościoła do trzymania za mordę innych ludzi, a także straszyły ziejącym ogniem piekłem tych którzy nie są mu posłuszni.

Gdzie masz w Biblii kawałki straszace ziejacym ogniem?
Cytuj
Jak myślicie, dlaczego Kościół tak nienawidził a potem pozbył się Wycliffe'a, Husa czy Lutra? A no przede wszystkim dlatego że każdy z nich dokonał prekursorskiego tłumaczenia Biblii na język ojczysty, znany osobom świeckim.
Wszyscy trzej popadli w herezje. I to był powód.
 
Cytuj
Zwrócenie się ku Biblii było ich największym "grzechem". Rzecz nie do zaakceptowania przez klechów.
To Luter i Hus nie byli klechami?
 
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Offline Kajetan

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 210
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biblia zakazana?
« Odpowiedź #14 dnia: 27 Grudzień 2007, 19:45:41 »
Gucio prawda.
K
:roll:
Cytuj
Normalna praktyka dla świetych tekstów.
:O Nawet Biblia swego czasu uległa przetłumaczeniu (z koine na łacinę). W językach narodowo-użytkowych funkcjonowały Tora, Sunna, Koran, Awesta, Wedy etc.
Cytuj
Gdzie masz w Biblii kawałki straszace ziejacym ogniem?
Są... Bodaj w każdej ewangelii przy końcu rzekomo z ust Jezusa, a także oczywiście w Apokalipsie, i w innych po części także. Jeśli nie będziesz mógł takowych zlokalizować to wysilę się, poszukam i zacytuje.
Cytuj
Wszyscy trzej popadli w herezje. I to był powód.
:? Tak znam Twój język w tych sprawach... porażający. Jeśli "herezją" jest także tłumaczenie Biblii to tak, popadli w "herezje"... na szczęście. Jednak już słyszę szept Chrystusa nazywający "heretykami" tych którzy oskarżali o to Husa i innych... ;) Ostatecznie "herezja" jest odstąpieniem od zasad wiary, a to papiści od nich odstąpili. Hus i Luter jedynie powrócili do owych zasad, przeciwstawiając się "heretykom".
Cytuj
To Luter i Hus nie byli klechami?
Oczywiście że byli i rzeczywiście trochę nie właściwie się wyraziłem. Trochę, bowiem "klechami" nazwałem tutaj księży katolickich którzy uznawali władzę papieża i aktywnie uczestniczyli w soborach i synodach. Luter i Hus wystąpili przeciwko nim i przeciwko znaczeniu jaki ich własny stan klerykalny miał w ówczesnym świecie.

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 343
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biblia zakazana?
« Odpowiedź #15 dnia: 28 Grudzień 2007, 07:56:51 »
Kajetanie, pisałem gucio prawda, bo niszczenie przez Kosciół apokryfów, to bajka. Jeśli twierdzisz, że miało to miejsce, to podaj źródło tych rewelacji.

Owszem, mamy Wulgatę i ta stała się tekstem liturgicznym, których się nie tłumaczy. Wulgata został uznana za wersję kanoniczną. Żydzi używaja nadal Tory w wersji pierwotnej itd. Tak jak przez wieki nie tłumaczyło się Koranu i w medresach uczy się go w wersji pierwotnej czy buddysci poznaja teksty buddyjskie w sanskrycie. Wiec nie wiem czemu się tak bulwersujesz normalną praktyką wszystkich religii - tj. uznania pewnych ksiąg za świetę, a ich wersje za ostateczne.

Dobrze by też było byś zapoznał się z Biblia, bo nie wiesz za bardzo, co tam jest napisane. Wizji piekła tam nie znajdziesz.
Gdzie napisałem, że herezją jest tłumaczenie Biblii? I gdzie znalazłeś info, że własnie za tłumaczenie Biblii skazano Wycliffe'a, Husa czy Lutra? Co to jest herezja już omawailiśmy. Niestety pozostałeś na tę wiedzę impregnowany. Dla przypomnienia:
Herezja jest pojęciem zaczerpniętym z religii chrześcijańskiej. Przez herezję rozumie się poglądy jednostek bądź grupy wyznawców danej religii sprzeczne z dogmatami, podstawowymi zasadami, naukami lub ustaleniami autorytetów konstytuującymi tę religię. Skoro Hus i Luter głosili poglady sprzeczne z dogmatami KRK, to byli heretykami.
Czy mieli rację, czy nie, to nie ma tu znaczenia. Oczywiście możesz wierzyc, że oni mieli rację, a KRK nie. Ale o twoich przekonaniach religijnych dyskutować nie zamierzam.
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Offline Kajetan

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 210
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biblia zakazana?
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Grudzień 2007, 14:11:54 »
Kajetanie, pisałem gucio prawda, bo niszczenie przez Kosciół apokryfów, to bajka. Jeśli twierdzisz, że miało to miejsce, to podaj źródło tych rewelacji.
Ot, taki przykładzik...
Cytat: papież Leon I w liście do niejakiego Tiburiusza...
[...] pisma apokryficzne winny być nie tylko wzbraniane, ale nawet niszczone i w ogień rzucane [...]
Czytanie apokryfów - jako, iż zostały uznane za "heretyckie" przez poszczególne sobory począwszy od nicejskiego - skutkowało wymierzeniem przez Kościół na taką osobę ekskomuniki ipso facto. Ta natomiast miała określone i skądinąd wiadome konsekwencje.

:P
Cytuj
Wiec nie wiem czemu się tak bulwersujesz normalną praktyką wszystkich religii - tj. uznania pewnych ksiąg za świetę, a ich wersje za ostateczne.
A jednak KRK uznał przekłady... Odstąpił od "normalnych zasad religijnych"? Miło bardzo, tylko dlaczego ustąpił dopiero wtedy kiedy jego zgoda nie miała prawie żadnego znaczenia. Kiedy sięgnięto po Biblię mimo grożących represji. Następny pan Zagłoba dający Niderlandy... :roll: Czemu służyć miał ów długi i wściekły opór jaki KRK stawiał w kwestii tłumaczeń Biblii? ...odpowiedziałem już wcześniej. ;) Koran, Awesta, Wedy etc. funkcjonowały w językach znanych przeważającej części wyznawców. Z Biblią było odwrotnie, ale Kościół nie widział w tym problemu... wręcz odwrotnie...
Cytuj
Wizji piekła tam nie znajdziesz.
:O Naprawdę nie chce mi się szperać teraz i cytować tutaj Biblii ćwierć ale jeśli jeszcze raz z takim tekstem wyskoczysz to nie będę miał wyjścia... Z pamięci choćby słowa Chrystusa (?): ...tam będzie płacz i zgrzytanie zębów...
Cytuj
I gdzie znalazłeś info, że własnie za tłumaczenie Biblii skazano Wycliffe'a, Husa czy Lutra? Co to jest herezja już omawailiśmy. Niestety pozostałeś na tę wiedzę impregnowany. Dla przypomnienia:
Herezja jest pojęciem zaczerpniętym z religii chrześcijańskiej. Przez herezję rozumie się poglądy jednostek bądź grupy wyznawców danej religii sprzeczne z dogmatami, podstawowymi zasadami, naukami lub ustaleniami autorytetów konstytuującymi tę religię.
:O :roll: Wyobraź sobie że "herezja", jeśli jest, to nie jest samą w sobie - przejawia się na różne sposoby. Herezja jest opinią i określeniem, a nie jakimś "bytem ostatecznym" i samodzielnym. "Herezja" Lutra, Husa i innych przejawiała się m.in. w tłumaczeniu Biblii na języki narodowe, co było "sprzeczne z dogmatami, podstawowymi zasadami, naukami lub ustaleniami autorytetów konstytuującymi tę religię." Wcześniejszym i równie donośnym faktem były brutalne prześladowania i wręcz eksterminacja waldensów, którzy również "dopuścili się" przetłumaczenia Biblii na język narodowy (prowansalski). Zwyczajowym tokiem postępowania KRK jest ukryć, mataczyć, zbudować zniewolenie na bazie kłamstwa, a następnie konserwować je i pielęgnować.
Cytuj
Skoro Hus i Luter głosili poglady sprzeczne z dogmatami KRK, to byli heretykami. Czy mieli rację, czy nie, to nie ma tu znaczenia.
Skoro Jezus głosił poglądy sprzeczne z dogmatami judaizmu, to był heretykiem. Skoro papieżyki głosiły poglądy sprzeczne z dogmatami Jezusa to byli heretykami. Skoro protestanci głosili poglądy sprzeczne z dogmatami KRK to byli heretykami. Skoro katolicy głosili poglądy sprzeczne z dogmatami luteranizmu to byli heretykami. Skoro faszyści głosili poglądy sprzeczne z założeniami komunizmu to byli heretykami. Skoro komuniści głosili poglądy sprzeczne z założeniami faszyzmu to byli heretykami. Skoro Kajetan głosi poglądy sprzeczne z poglądami Kaja to jest heretykiem. Skoro Kaj głosi poglądy sprzeczne z poglądami Kajetana to jest heretykiem... ble.. ble... Jak rozumiem to Twój sposób postrzegania świata Kaju... :roll: Tylko na jakiej podstawie KRK miał prawo do karania owych "heretyków"?! Oczywiście, ponieważ "miał rację" - odpowiada chórek moherów. Na jakiej podstawie ktokolwiek rości sobie prawo do rozsądzania co jest dobre a co złe?! Na jakiej podstawie ktokolwiek zabrania innym myśleć inaczej i żyć inaczej?! To ma tutaj znaczenie. I to jest wszystko to co złe w KRK, wszystko to co złe w religii...
« Ostatnia zmiana: 28 Grudzień 2007, 14:29:51 wysłana przez Kajetan »

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 343
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biblia zakazana?
« Odpowiedź #17 dnia: 28 Grudzień 2007, 14:18:46 »
Jak zwykle walisz filipike przeciw KRK. Jak zwykle tę samą i nie na temat. wiemy, że nienawidzisz KRK. Jak ci z tym dobrze, to sobie to uczucie pielęgnuj.
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Offline Kajetan

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 210
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biblia zakazana?
« Odpowiedź #18 dnia: 28 Grudzień 2007, 14:28:15 »
nie na temat
:O :roll: Nie ma temat to jest obrazek, ale i on ociera się o wątek.
Następny machnął ręka... Odpowiem równie "płytko", jeśli dobrze wam jest gdy jesteście okłamywani to pielęgnujcie to i idźcie w niedzielę do kościoła. 8) Pomóżcie zakuć siebie samego, nieszczęśnicy...

Offline Stach M. Głąbiński

  • Honorowy Darczyńca
  • **
  • Wiadomości: 574
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biblia zakazana?
« Odpowiedź #19 dnia: 28 Grudzień 2007, 14:50:45 »
...nienawidzisz KRK...
Przypisywanie krytykującemu emocjonalnego, dyktującego niesprawiedliwy sąd, nastawienia, jest sprawą wątpliwą: może tak jest, a może inaczej? Kwestia znana jest co najmniej od Platona i Arystotelesa (chodzi o słynne zdanie tego drugiego zaczynające się w wersji łacińskiej od słów "Amicus Plato"). A proponuję zastanowienie się nad pytaniem: czy miłosierny Chrystus, który wielokrotnie wyrażał się bardzo źle o faryzeuszach, kapłanach, starszych ludu nienawidził tych, o których w ten sposób mówił?
Stach M. Głąbiński

Offline Kajetan

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 210
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biblia zakazana?
« Odpowiedź #20 dnia: 29 Grudzień 2007, 16:34:24 »
Odbiegnę trochę od tematu... Duke wiesz może jakie jest stanowisko (vide narzucona interpretacja :P) KRK dotyczące takich jak te fragmentów... Poprzedni cytowany przeze mnie (słowa Jezusa) fragment również jest źródłem i wytłumaczeniem tego dlaczego pierwsi chrześcijanie nie budowali świątyń. Modlono się w domach (domus ecclesiae) przy świeckich przedmiotach takich jak stół. Nie było nawet żadnego wystroju liturgicznego tych miejsc. Jednak nie było to spowodowane prześladowaniami i koniecznością konspiracji - jak mogłoby się wydawać - ale właśnie przekonaniem płynącym od Chrystusa, Pawła, Jana i innych, że budowa świątyń czy nawet tworzenie obrazów religijnych byłyby aktem bałwochwalstwa, obłudy etc. Odstępując od Biblii odstąpiono również od tego i dziś biliony dolarów siedzą w strzelistych wieżach katedr i dzwonów grzmiących próżnością. Jeszcze tylko jeden wiersz który mi się przypomniał i owe cytaty... :P

Dzwonią, dzwonią dzwony niczym harfy
srebrne.
Wstają ludzkie tłumy, jako zmartwych -
- wierne.

Dzwonią, tak wysoko, na wieżycach
starych.
Głos niewoli ludzkiej, jak kaplica
wiary.

Wiary zbezczeszczonej zbrodnią i krwią
ludzi.
Gdzie kapłan-pedofil marę przeszłą
budzi.

Katolickie bydło bez pojęcia
SŁOWA,
owce becząc idą - grzmią dzwony Paw-
-łowa

Cytat: Jezus Chrystus w ew. wg. Mateusza 6; 1-8
Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie.
Cytat: Jezus Chrystus w ew. wg. Mateusza 6; 19-24
Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje. Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie w świetle. Lecz jeśli twoje oko jest chore, całe twoje ciało będzie w ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, jakże wielka to ciemność! Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie.
Cytat: Dzieje Apostolskie 7; 44-50
Nasi ojcowie mieli na pustyni Namiot Świadectwa. Ten bowiem, który rozmawiał z Mojżeszem, rozkazał zbudować go według wzoru, który Mojżesz ujrzał. Przyjęli go nasi ojcowie i pod wodzą Jozuego wnieśli do ziemi pogan, których Bóg wypędził przed ojcami naszymi, aż do czasów Dawida. On znalazł łaskę przed Panem i prosił, aby mógł wznieść przybytek dla Boga Jakuba. Ale dopiero Salomon wybudował Mu dom. Najwyższy jednak nie mieszka w dziełach rąk ludzkich, jak mówi Prorok: Niebo jest moją stolicą, a ziemia podnóżkiem stóp moich. Jakiż dom zbudujecie Mi, mówi Pan, albo gdzież miejsce odpoczynku mego? Czyż tego wszystkiego nie stworzyła moja ręka?
Cytat: Dzieje Apostolskie 17
Przeszli przez Amfipolis i Apolonię i przybyli do Tesaloniki, gdzie Żydzie mieli synagogę. Paweł według swego zwyczaju wszedł do nich i przez trzy szabaty rozprawiał z nimi. Na podstawie Pisma wyjaśniał i nauczał: Mesjasz musiał cierpieć i zmartwychwstać. Jezus, którego wam głoszę, jest tym Mesjaszem. Niektórzy z nich, a także pokaźna liczba pobożnych Greków i niemało znamienitych kobiet uwierzyło i przyłączyło się do Pawła i Sylasa. Wtedy zazdrośni Żydzi, dobrawszy sobie jakieś szumowiny z rynku, wywołali tłumne zbiegowisko, podburzyli miasto, naszli dom Jazona i szukali ich, aby stawić przed ludem. Nie znaleźli ich jednak. Wlekli więc Jazona i niektórych braci przed politarchów, krzycząc: Ludzie, którzy podburzają cały świat, przyszli też tutaj, a Jazon ich przyjął. Oni wszyscy występują przeciwko rozkazom Cezara, głosząc, że jest inny król, Jezus. Podburzyli tłum i politarcha, którzy tego słuchali, ale po wzięciu poręki od Jazona i innych, zwolnili ich. Natychmiast w nocy bracia wysłali Pawła i Sylasa do Berei. Kiedy tam przybyli, poszli do synagogi Żydów. Ci byli szlachetniejsi od Tesaloniczan, przyjęli naukę z całą gorliwością i codziennie badali Pisma, czy istotnie tak jest. Wielu też z nich uwierzyło, a także [wiele] wpływowych Greczynek i niemało mężczyzn. Gdy Żydzi z Tesaloniki dowiedzieli się, że również w Berei Paweł głosi słowo Boże, przyszli tam, podburzając tłumy i wzniecając rozruchy. Wtedy bracia natychmiast wysłali Pawła, aby szedł aż ku morzu. Sylas i Tymoteusz pozostali tam. Ci, którzy towarzyszyli Pawłowi, zaprowadzili go aż do Aten i powrócili, otrzymawszy polecenie dla Sylasa i Tymoteusza, aby czym prędzej przyszli do niego. Czekając na nich w Atenach, Paweł burzył się wewnętrznie na widok miasta pełnego bożków. Rozprawiał też w synagodze z Żydami i z bojącymi się Boga i codziennie na agorze z tymi, których tam spotykał. Niektórzy z filozofów epikurejskich i stoickich rozmawiali z nim: Cóż chce powiedzieć ten nowinkarz - mówili jedni, a drudzy: - Zdaje się, że jest zwiastunem nowych bogów - bo głosił Jezusa i zmartwychwstanie. Zabrali go i zaprowadzili na Areopag, i zapytali: Czy moglibyśmy się dowiedzieć, jaką to nową naukę głosisz? Bo jakieś nowe rzeczy wkładasz nam do głowy. Chcielibyśmy więc dowiedzieć się, o co właściwie chodzi. A wszyscy Ateńczycy i mieszkający tam przybysze poświęcają czas jedynie albo mówieniu o czymś, albo wysłuchiwaniu czegoś nowego. Mężowie ateńscy - przemówił Paweł stanąwszy w środku Areopagu - widzę, że jesteście pod każdym względem bardzo religijni. Przechodząc bowiem i oglądając wasze świętości jedną po drugiej, znalazłem też ołtarz z napisem: "Nieznanemu Bogu". Ja wam głoszę to, co czcicie, nie znając. Bóg, który stworzył świat i wszystko na nim, On, który jest Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką ludzką i nie odbiera posługi z rąk ludzkich, jak gdyby czegoś potrzebował, bo sam daje wszystkim życie i oddech, i wszystko. On z jednego człowieka wyprowadził cały rodzaj ludzki, aby zamieszkiwał całą powierzchnię ziemi. Określił właściwie czasy i granice ich zamieszkania, aby szukali Boga, czy nie znajdą Go niejako po omacku. Bo w rzeczywistości jest On niedaleko od każdego z nas. Bo w nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy, jak też powiedzieli niektórzy z waszych poetów: Jesteśmy bowiem z Jego rodu. Będąc więc z rodu Bożego, nie powinniśmy sądzić, że Bóstwo jest podobne do złota albo do srebra, albo do kamienia, wytworu rąk i myśli człowieka. Nie zważając na czasy nieświadomości, wzywa Bóg teraz wszędzie i wszystkich ludzi do nawrócenia, dlatego że wyznaczył dzień, w którym sprawiedliwie będzie sądzić świat przez Człowieka, którego na to przeznaczył, po uwierzytelnieniu Go wobec wszystkich przez wskrzeszenie Go z martwych. Gdy usłyszeli o zmartwychwstaniu, jedni się wyśmiewali, a inni powiedzieli: Posłuchamy cię o tym innym razem. Tak Paweł ich opuścił. Niektórzy jednak przyłączyli się do niego i uwierzyli. Wśród nich Dionizy Areopagita i kobieta imieniem Damaris, a z nimi inni.
Cytat: Dzieje Apostolskie 24; 1-13
Po pięciu dniach przybył arcykapłan Ananiasz z kilkoma starszymi i retorem, niejakim Tertullosem. Oni to wnieśli przed namiestnika oskarżenie przeciwko Pawłowi. Kiedy go wezwano, Tertullos rozpoczął mowę oskarżycielską: Dzięki tobie żyjemy w zupełnym pokoju - mówił - dzięki twej przezorności polepsza się byt tego narodu. Zawsze i wszędzie przyjmujemy to, dostojny Feliksie, z wielką wdzięcznością. Aby cię jednak dłużej nie zatrzymywać, proszę, abyś nas łaskawie posłuchał przez chwilę. Stwierdziliśmy, że człowiek ten jest przywódcą sekty nazarejczyków, szerzy zarazę i wzbudza niepokoje wśród wszystkich Żydów na świecie. Usiłował nawet zbezcześcić świątynię, więc ujęliśmy go. Lecz trybun Lizjasz przybiegł, wyrwał go przemocą z rąk naszych, rozkazując, aby jego oskarżyciele przyszli do ciebie. Przesłuchawszy go będziesz mógł sam od niego dowiedzieć się wszystkiego, o co go oskarżamy. Żydzi potwierdzili to, oświadczając, że sprawa tak się przedstawia. Kiedy namiestnik dał znak, aby mówił, Paweł odpowiedział: Wiem, że od wielu lat jesteś sędzią tego narodu, dlatego śmiało będę się bronił. Możesz się bowiem przekonać, że nie więcej jak dwanaście dni temu przybyłem do Jerozolimy, aby oddać pokłon Bogu. Nie spotkali mnie w świątyni ani rozprawiającego z kimkolwiek, ani wywołującego tłumne zbiegowisko bądź w synagodze, bądź w mieście, i nie mogą oni dowieść ci tego, o co mnie teraz oskarżają.

Offline Stach M. Głąbiński

  • Honorowy Darczyńca
  • **
  • Wiadomości: 574
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biblia zakazana?
« Odpowiedź #21 dnia: 30 Grudzień 2007, 15:01:23 »
Moim zdaniem Kajetan przesadził. Zgodnie z wyjaśnieniami w ewangelii słów Chrystusa nie należy traktować jako nowego "Prawa", tzn. rozumianych jako zbiór ścisłych przepisów postępowania. Podstawową normą dla chrześcijan i Żydów jest przykazanie miłości Boga i bliźniego, a pojmowanie nie "ducha" lecz "litery" biblii charakteryzuje postawę faryzeuszów i uczonych w piśmie. Na cytowane urywki można odpowiedzieć innymi, w których Jezus nazywa świątynię domem Boga. Razem to wszystko wyraża tę myśl, że o ile Bóg akceptuje wznoszenie świątyń jako wyraz czci, to zarazem przestrzega przed przesadnym wyobrażeniem o roli, jaką te poświęcone budowle odgrywają w kulcie.
Stach M. Głąbiński

Offline Kajetan

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 210
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biblia zakazana?
« Odpowiedź #22 dnia: 30 Grudzień 2007, 20:46:58 »
przekładający z rozkazu hierarchów kościelnych dopisywali liczne fragmenty do Biblii, które swoją mocą potwierdzałyby uprawnienia Kościoła do trzymania za mordę innych ludzi
można odpowiedzieć innymi, w których Jezus nazywa świątynię domem Boga.
:roll: :P Zanim dopisali, pierwsi chrześcijanie ich nie znali więc... nie budowali świątyń uznając je za bałwochwalstwo. :P
Cytuj
Kajetan przesadził
Już słyszę klechę mówiącego to samo... :P
« Ostatnia zmiana: 30 Grudzień 2007, 20:52:23 wysłana przez Kajetan »

Offline Konsul

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 121
  • Płeć: Mężczyzna
  • I Konsul Republiki
    • ..::Wejdź, a nie pożałujesz::..   !!!!!!!!
Odp: Biblia zakazana?
« Odpowiedź #23 dnia: 30 Grudzień 2007, 21:30:57 »
przekładający z rozkazu hierarchów kościelnych dopisywali liczne fragmenty do Biblii, które swoją mocą potwierdzałyby uprawnienia Kościoła do trzymania za mordę innych ludzi
można odpowiedzieć innymi, w których Jezus nazywa świątynię domem Boga.
:roll: :P Zanim dopisali, pierwsi chrześcijanie ich nie znali więc... nie budowali świątyń uznając je za bałwochwalstwo. :P
Cytuj
Kajetan przesadził
Już słyszę klechę mówiącego to samo... :P
Może nie chrześcijanie, ale żydzi.

W Ewangelii Mateusza 21, 12-17 czytamy
Cytuj
wszedł Jezus do Świątyni, i wyrzucił wszystkich, którzy sprzedawali i kupowali w świątyni, a stoły wekslarzy i stragany handlarzy gołębiami powywracał. I rzekł im: Napisano: Dom mój będzie nazwany domem modlitwy, a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców. I przystąpili do niego ślepi i chromi w świątyni, a On ich uzdrowił. Arcykapłani zaś i uczeni w Piśmie, widząc cuda, które czynił, i dzieci, które wołały w świątyni i mówiły: Hosanna Synowi Dawidowemu, oburzyli się. I rzekli mu: Czy słyszysz, co one mówią? A Jezus mówi do nich: Tak jest, czy nigdy nie czytaliście: Z ust. Niemowląt i ssących zgotowałeś sobie chwałę? I opuściwszy ich, wyszedł z miasta do Betani i tam zanocował
Si vis pacem, para bellum.Victi vicimus.Vae victis.Gloria victis.

Wejdź, a nie pożałujesz!!!!!!!!!!!!!!!!
http://s13.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=56947 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Offline Kajetan

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 210
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biblia zakazana?
« Odpowiedź #24 dnia: 30 Grudzień 2007, 21:49:51 »
Cytuj
Może nie chrześcijanie, ale żydzi.
:O Chrześcijanie przed IV w. to nie tylko Żydzi...

Offline Konsul

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 121
  • Płeć: Mężczyzna
  • I Konsul Republiki
    • ..::Wejdź, a nie pożałujesz::..   !!!!!!!!
Odp: Biblia zakazana?
« Odpowiedź #25 dnia: 31 Grudzień 2007, 11:46:27 »
Chodzi Ci o to, że chrześcijanie moglo być nawróconymi poganami (wyznawać wcześniej inną wiarę) ?
Chrześcijanizm pochodzi od Judaizmu, tak jak katolicyzm od chrześcijanizmu.
Uważasz, że Jezus był chrześcijaninem? Jezus był żydem. Ludzie którzy wierzą w Jezusa jako Syna Bożego to chrześcijanie. (w islamie uważają, że Jezus był prorokiem)
Si vis pacem, para bellum.Victi vicimus.Vae victis.Gloria victis.

Wejdź, a nie pożałujesz!!!!!!!!!!!!!!!!
http://s13.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=56947 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Offline Kajetan

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 210
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biblia zakazana?
« Odpowiedź #26 dnia: 31 Grudzień 2007, 14:29:42 »
Chodzi Ci o to, że chrześcijanie moglo być nawróconymi poganami (wyznawać wcześniej inną wiarę) ?
:roll: Chodzi mi oto między I w. n.e. a IV w. n.e. była taka grupa społeczna, którą łączyła wspólna religia zwana przewrotnie chrześcijaństwem i owi wyznawcy nie budowali świątyń... :roll:
Cytuj
Chrześcijanizm pochodzi od Judaizmu, tak jak katolicyzm od chrześcijanizmu.
:icon_lol: Tak, chrześcijaństwo czerpie z judaizmu, jednocześnie wiele z niego odrzucając, a sam Jezus poddawał judaizm ostrej krytyce. Nie, katolicyzm nie "pochodzi" od chrześcijaństwa, bowiem katolicyzm jest (podobno... :P) chrześcijaństwem, a konkretnie jego odłamem. :roll: :D
Cytuj
Uważasz, że Jezus był chrześcijaninem? Jezus był żydem.
:roll: "Uważam", że był jednym i drugim, tj. chrześcijaninem i Żydem. Ale Żydem w sensie etnicznym, nie wyznawcą judaizmu, bowiem stworzył nową religię właśnie od judaizmu odchodząc.
Cytuj
Ludzie którzy wierzą w Jezusa jako Syna Bożego to chrześcijanie.
Kościół przyjął dogmat o tym że Jezus był/jest "Synem Bożym" na soborze nicejskim. Wcześniej niekoniecznie w to wierzono, a chrześcijaństwo było faktem. Co więcej, Chrystus mówiąc na ewangelii, iż jest "synem bożym" mówił także że wszyscy jesteśmy "dziećmi bożymi" a ów jest naszym "ojcem". Tak więc wszyscy są "córkami" i "synami bożymi"... Chrystus jako jeden z ludzi także za takiego się uważał. To Kościół zrobił z tego wyrażenia jakiś antropomorfistyczny akt potomstwa "bożego" na wzór religii grecko-rzymskich.
Cytuj
w islamie uważają, że Jezus był prorokiem
Chrześcijanie też widzą w Jezusie proroka, tylko prócz tego jeszcze coś więcej... Poza tym piszesz jakbyś przed chwilą przeczytał encyklopedię i chciał się pochwalić wszystkim co tam wyczytałeś - mimo, iż jest to nie na temat. :P

Offline Konsul

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 121
  • Płeć: Mężczyzna
  • I Konsul Republiki
    • ..::Wejdź, a nie pożałujesz::..   !!!!!!!!
Odp: Biblia zakazana?
« Odpowiedź #27 dnia: 31 Grudzień 2007, 15:49:41 »
Z tym katolicyzmem to taki skrót.
Ja przed chwilą encyklopedii nie czytałem. Ja to wiem. ;P
Może to nie jest na temat, ale ty podałeś cytaty, z tą świątynią, a ja napisałem na twój temat. ;D
Jak zwykle walisz filipike przeciw KRK. Jak zwykle tę samą i nie na temat. wiemy, że nienawidzisz KRK. Jak ci z tym dobrze, to sobie to uczucie pielęgnuj.
Proponuję wrócić do tematu właściwego.
« Ostatnia zmiana: 31 Grudzień 2007, 15:52:04 wysłana przez Konsul »
Si vis pacem, para bellum.Victi vicimus.Vae victis.Gloria victis.

Wejdź, a nie pożałujesz!!!!!!!!!!!!!!!!
http://s13.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=56947 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Offline Kajetan

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 210
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biblia zakazana?
« Odpowiedź #28 dnia: 31 Grudzień 2007, 16:20:55 »
Kaj powiedział o "nietemacie" ponieważ nic lepszego nie przyszło mu do głowy... to jakby reguła... 8) Natomiast ja mówiłem o braku znaczenia informacji że Jezus jest prorokiem wg islamu, dla kwestii budowania świątyń przez chrześcijan i ewangelicznych podstaw tego działania... Chyba rozumiesz swój offtop...? :P

Offline Konsul

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 121
  • Płeć: Mężczyzna
  • I Konsul Republiki
    • ..::Wejdź, a nie pożałujesz::..   !!!!!!!!
Odp: Biblia zakazana?
« Odpowiedź #29 dnia: 31 Grudzień 2007, 18:00:36 »
Kajetanie!
Uważam, że ten spór nie ma sensu.
Jeśli chcesz wejść w to głębiej to Ci wyjaśnie.
Najpierw nie napisałem o ty, że Jezus był synem Bożym dla chrześcijan i doskonale to pasowało. Później jednak to dopisałem, a o tym proroku zostawiłem dla rozróżnienia.
Myśle, że sprawa jest wyjaśniona.
Si vis pacem, para bellum.Victi vicimus.Vae victis.Gloria victis.

Wejdź, a nie pożałujesz!!!!!!!!!!!!!!!!
http://s13.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=56947 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!