Autor Wątek: Archiwa-czy ktoś tam zagląda?  (Przeczytany 4720 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline frauleine

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 232
  • Płeć: Kobieta
    • herstoria
Archiwa-czy ktoś tam zagląda?
« dnia: 03 Styczeń 2008, 20:39:35 »
Jako archiwistka chciałam zapytać użytkowników forum o znajomość zasobu polskich archiwów i umiejętność poszukiwania cennych informacji. Zdarza się niestety, że nawet studenci V roku historii nie byli nigdy w archiwum. Czy pisząc prace magisterskie, poszukując korzeni własnej rodziny przyszło Wam do głowy zajrzeć do archiwum we własnym mieście i przejrzenia inwentarzy?

Historia - forum historyczne Histmag.org

Archiwa-czy ktoś tam zagląda?
« dnia: 03 Styczeń 2008, 20:39:35 »

Offline kronos

  • Supermoderator
  • ****
  • Wiadomości: 3 302
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://jastarnia.blog.onet.pl/
Odp: Archiwa-czy ktoś tam zagląda?
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Styczeń 2008, 21:58:48 »
Skoro jesteś archiwistką, na pewno znasz odpowiedź na pytanie, które od dłuższego już czasu mnie interesuje. Kto i na jakich warunkach może korzystać z archiwów, np. Archiwum Akt Dawnych?
To nasze blizny czynią nas tym, kim jesteśmy.

Offline Sebastian Adamkiewicz

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 2 072
  • Płeć: Mężczyzna
  • Imię i nazwisko: Sebastian Adamkiewicz
Odp: Archiwa-czy ktoś tam zagląda?
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Styczeń 2008, 23:45:23 »
Cytuj
Jako archiwistka chciałam zapytać użytkowników forum o znajomość zasobu polskich archiwów i umiejętność poszukiwania cennych informacji. Zdarza się niestety, że nawet studenci V roku historii nie byli nigdy w archiwum. Czy pisząc prace magisterskie, poszukując korzeni własnej rodziny przyszło Wam do głowy zajrzeć do archiwum we własnym mieście i przejrzenia inwentarzy?

No to nie jest takie dziwne wcale. Generalnie w pracach magisterskich nie wymaga się korzystania ze źródeł rękopiśmiennych czy niektórych starodruków. Wcześniej nie ma na to czasu aby wymuszać od studentów korzystanie z archiwów.Promotorzy raczej starają sie kreować tematy, w których będzie można wykorzystać źródła drukowane - zwłaszcza jeśli dotyczy to historii średniowiecznej czy nowożytnej. Umiejętności paleologiczne studentów nie są na tak wysokim poziomie aby w ramach tego typu źródeł swobodnie się poruszać. Inna sprawa, że duża część źródeł do historii np. nowożytnej, którą ja się zajmuje, znajduje się w zasobach mikrofilmowych Biblioteki Narodowej (głównie historia polityczna). W AGADzie raczej znajdziemy dokumenty gospodarcze, listy, akta podedworskie, czy księgi sądowe.

I jeszcze jeden problem. Oczywiście zasadniczo archiwa powinny mieć ten sam sposób funkcjonowania...ale jak z bibliotekami zawsze jest inaczej. Nie jest więc dziwne, że student wchodzi tam wystraszony. Dobrze więc się wybrać tam pierwszy raz z promotorem. Gro archiwów wymaga z resztą zgody promotora na korzystanie z zasobów archiwalnych. Także nie dziw się, że wyprawa studentów do archiwów bywa emocjonująca  :twisted:
"Ruch jest wszystkim, cel jest niczym" Bernstein

"Tańczcie, aż się porzygacie" Titus;)

Offline kaj

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 8 343
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Archiwa-czy ktoś tam zagląda?
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Styczeń 2008, 08:35:08 »
Gro archiwów wymaga z resztą zgody promotora na korzystanie z zasobów archiwalnych.
Jest to niezgodne z ustawa o archiwach państwowych.
Wedle ustawy każdy ma prawo dostepu do materiałów zgromadzonych w archiwach państwowych, za wyjątkiem objętych tajemnicą państwową lub ustawą o ochronie danych osobowych.
Cytuj
Kto i na jakich warunkach może korzystać z archiwów, np. Archiwum Akt Dawnych?
Każdy i bezpłatnie. Niestety na jeden dzień udostepniają tylko pięć dokumentów.
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.

Offline frauleine

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 232
  • Płeć: Kobieta
    • herstoria
Odp: Archiwa-czy ktoś tam zagląda?
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Styczeń 2008, 23:39:53 »
Widać ja należę do pokolenia dinozaurów, które obowiązkowo zaliczyło wycieczki do różnych obiektów nauki i kultury jeszcze w czasach edukacji szkolnej.
No właśnie. Archiwum to nie tylko dokumenty. Sa tu i zdjęcia i plakaty, nagrania przemównień oraz relacje... Można pełnymi garściami czerpać do wszelkich prac magisterskich itp.itd.
Nie mówiąc o tym, że można urozmaicić lekcje czy zajęcia ze studentami.
Nie ma co się bać archiwum, każdy ma do niego dostęp. Trzeba wypełnić tylko formularz, zostawić dowód i przenikać archiwalnym kurzem!

Offline zedd

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Archiwa-czy ktoś tam zagląda?
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Styczeń 2008, 16:00:43 »
Widać to zależy od uczelni. W ramach zajęć w IH UW już wielokrotnie mieliśmy wizyty w AGAD a także w innych archiwach. Fakt nie wszyscy prowadzący takie wyjścia organizują, ale chyba każdy kto kończy u nas historię był kilka razy w jakimś archiwum (nie mówiąc już o tych, którzy wybrali specjalizację archiwalną).
Ponadto sam z własnej nieprzymuszonej woli wiele razy korzystałem a archiwów, także za granicą. Polecam zwłaszcza archiwa brytyjskie, mają znakomite zbiory. Niesamowicie obszerny materiał dla średniowiecza, którego my niestety nie posiadamy - można tam paść z zazdrości.
Cóż, w każdym razie ja zachęcam wszystkich do korzystania z materiałów archiwalnych. To znacznie ciekawsze niż drukowane źródła, poza tym pozwala na lepsze poznanie realiów historycznych.
'As the good Lord said, "Love thy neighbour as thyself, unless he's Turkish, in which case, kill the bastard!" - King Richard in "Black Adder"
'Simia simia est etiamsi aurea gestet insignia'

Offline frauleine

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 232
  • Płeć: Kobieta
    • herstoria
Odp: Archiwa-czy ktoś tam zagląda?
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Styczeń 2008, 10:35:04 »
Cytuj
Cóż, w każdym razie ja zachęcam wszystkich do korzystania z materiałów archiwalnych. To znacznie ciekawsze niż drukowane źródła, poza tym pozwala na lepsze poznanie realiów historycznych.
U mnie w archiwum są nawet historyczne nalepki z butelek po piwie. Do dziś pamiętam pisk mojej koleżanki, która kilka lat temu znalazła wśród pamiątek po żołnierzach polskich sił zbrojnych na zachodzie złoty mostek. Jeśli ktoś myśli o publikacji swoje pracy magisterskiej, albo zwyczajnym podniesieniu jej atrakcyjności warto odwiedzić archiwum!

Offline daauyi

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Archiwa-czy ktoś tam zagląda?
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Luty 2008, 01:23:29 »
bez archiwum w genealogii ani rusz, wiec czesto mnie tam mozna spotkac, najczesciej w ap :]

Offline Anna

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 193
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.brytania.filo.pl
Odp: Archiwa-czy ktoś tam zagląda?
« Odpowiedź #8 dnia: 06 Lipiec 2008, 22:40:30 »
Czy [...] poszukując korzeni własnej rodziny przyszło Wam do głowy zajrzeć do archiwum we własnym mieście i przejrzenia inwentarzy?
Na moje oko liczba genealogów amatorów w Polsce idzie obecnie w tysiące i myślę, że spokojnie 1/3 z nich (jak nie więcej) korzysta z materiałów dostępnych w archiwach. Inna sprawa, że genealodzy równie chętnie (a może nawet jeszcze chętniej) niż z archiwów państwowych korzystają z tych kościelnych. Tak więc jest trochę "zwykłych" ludzi korzystających z archiwów...

Offline Pożywak

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Archiwa-czy ktoś tam zagląda?
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Luty 2009, 11:43:35 »
Z różnorodnych archiwów (kościelnych, zakonnych, państwowych np: AGAD) korzysta się bardzo często na historii sztuki. Napisanie pracy magisterskiej na tym kierunku bez wizyty w archiwum jest zwyczajnie niemożliwe. Tym bardziej, ze wiele tematów prac magisterskich nie jest zupełnie opracowanych (po wpisaniu danego nazwiska, czy obiektu w Google- o zgrozo! - nic się nie pojawia) w literaturze. Wielokrotnie ze zdziwieniem miałem okazje przekonać się, że to co studenci historii sztuki robią przy pisaniu pracy magisterskiej na niektórych wydziałach historycznych robi się dopiero przy studiach doktoranckich...
należy pamiętać, że archiwa to nie tylko źródła pisane, ale również bogate zbiory źródeł ikonograficznych.

Offline AndrzejQ

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Archiwa-czy ktoś tam zagląda?
« Odpowiedź #10 dnia: 17 Maj 2009, 07:15:26 »
Nie jest więc dziwne, że student wchodzi tam wystraszony. Dobrze więc się wybrać tam pierwszy raz z promotorem. Gro archiwów wymaga z resztą zgody promotora na korzystanie z zasobów archiwalnych. Także nie dziw się, że wyprawa studentów do archiwów bywa emocjonująca 
Dory Boże! Skąd u Redaktora takie zabobonne przekonania?
Czasy się zmieniają i my wraz z nimi. Archiwista teraz to już nawet oka nie wyłupie, ręki nie utnie, a znam takich co nawet w doborze materiału do kwerendy pomogą.
No chyba, że kto na pierwszy raz dopiero z promotorem przyjdzie. Wtedy promotorowi biada!!!
A tak serio, to co drugi wchodzący do archiwum państwowego szuka materiałów genealogicznych.
Serdeczności Andrzej

Offline Janek

  • Redaktor naczelny "Histmaga" w l. 2008-2010
  • *****
  • Wiadomości: 840
  • Płeć: Mężczyzna
  • Młody pryk mediewistyczny
    • Jesteś na niej ;-)
Odp: Archiwa-czy ktoś tam zagląda?
« Odpowiedź #11 dnia: 27 Czerwiec 2009, 04:23:15 »
Powtórzę propozycję, którą już wysuwałem względem Ani: jeśli tylko znajdziecie czas i chęci za Darkiem, albo też Pawłem czy Bartkiem to przygotujcie kolejny przewodnik dla biednych i wystraszonych studentów (i nie tylko): "wizyta w archiwum. Jak to przeżyć?". Gigantyczne powodzenie tekstu "Zdobyć archiwum" http://histmag.org/?id=1813 pokazuje, że warto ten temat ciągnąć, nie sądzisz? :)

Offline Lidia M. Nowicka

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 334
    • Fotografie i historie rodzinne
Odp: Archiwa - czy ktoś tam zagląda?
« Odpowiedź #12 dnia: 20 Lipiec 2009, 16:07:56 »
Ale się Student sfrustrował w Archiwum Akt Nowych: Regulamin Archiwum, a rzeczywistość....
Przyznam, że bardzo mi się nie podoba ta „interpretacja” regulaminu zastosowana wobec Studenta.
 
<<W każdym razie tu ją podnoszę, bo może przecież „sprawa godną rozwagi się wyda">> (profesor Stanisław Pigoń).

Łączę pozdrowienia –
Lata Błądzenia

Offline Lidia M. Nowicka

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 334
    • Fotografie i historie rodzinne
Odp: Archiwa-czy ktoś tam zagląda?
« Odpowiedź #13 dnia: 07 Sierpień 2009, 13:05:17 »
W dokumencie

Łączę pozdrowienia –
Lata Błądzenia
« Ostatnia zmiana: 07 Sierpień 2009, 18:40:24 wysłana przez Lata Błądzenia »

Offline Michno

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Archiwa-czy ktoś tam zagląda?
« Odpowiedź #14 dnia: 20 Wrzesień 2009, 22:45:08 »
Mam wrażenie, że korzystanie z archiwów w Polsce jest trudne. Z drugiej strony zgadzam się, że trzeba umieć z nich korzystać. Bardzo przyjazna atmosfera jest w archiwum w Rzeszowie - korzystam często i nie mam problemów, czego nie można powiedzieć o Archiwum Diecezjalnym w Przemyślu.
A prace magisterską z historii można napisać bez  korzystania z archiwum. Wszystko zależy od tematu.

Offline Lidia M. Nowicka

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 1 334
    • Fotografie i historie rodzinne
Odp: Archiwa - czy ktoś tam zagląda?
« Odpowiedź #15 dnia: 25 Wrzesień 2009, 19:04:56 »
Pomijając już fakt, że ognie wojen oraz powojenne zawirowania nie oszczędziły naszych archiwaliów, to z dostępem do tego co ocalało i znajduje się w Archiwum Diecezjalnym w Przemyślu, na czym mi osobiście bardzo zależy, rzeczywiście od lat wielki problem jest.
Polecam lekturę artykułu Katarzyny Lisowskiej, Podróż do korzeni, z dnia 2 października 2006 roku, zamieszczonego na stronie Białego Kościoła (www.BialyKosciol.pl – wejście przez Memu > Artykuły > Archiwa > październik 2006).

A tak w ogóle, praca w archiwum to robota w rękawiczkach :D. > Tu < można zobaczyć fotografie genealogów podczas fotografowania ksiąg parafii (u)jazdowskiej (przekształconej w 1826 roku w parafię św. Aleksandra) w Archiwum Archidiecezjalnym w Warszawie na Dewajtis - zrobione w ostatni weekend (19-20 września 2009). Zrobili kilkadziesiąt tysięcy zdjęć.
I efekt ich pracy w postaci: skorowidz Chrztów 1775-1825.

A > te < najbogatsze w Polsce archiwa luterańskie, zawierające osiem tysięcy woluminów (są tam biblie z XVII wieku, pamiętniki, zapisy nutowe, księgi metrykalne, a nawet rękopiśmienna sztuka teatralna), które od lat leżą w zupełnym zapomnieniu w salach z tyłu plebanii Kościoła Pokoju w Świdnicy (na regałach po sufit, w stosach na podłodze; niektóre rozpadające się i zagrzybione) niebawem będą dostępne w Internecie.

Łączę pozdrowienia –
Lata Błądzenia
« Ostatnia zmiana: 25 Wrzesień 2009, 20:22:36 wysłana przez Lata Błądzenia »

Offline SilvaSIlvera

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Kobieta
Odp: Archiwa-czy ktoś tam zagląda?
« Odpowiedź #16 dnia: 24 Styczeń 2010, 21:36:32 »
Jak wyżej napisano korzystanie z archiwum jest bezpłatne, choć w większości przypadków zależy to od pracowników. Są mili i niemili. Co do roboty w rękawiczkach to to zależy, czy archiwum wuciułało na komorę do oczyszczania akt. Korzystać niekoniecznie trzeba umieć(choć się powinno, bo za naprawdę rażące nieprzygotowanie mogą wyprosić) można otrzymać pomoc w rozsądnych granicach od pracowników, ale nie muszą się do tego koniecznie palić. Co do urozmaicania zajęć to na NPH studenci historii powinni mieć przynajmiej podstawy paleografii. Tematy można opierać o źródła wydanie, ale to nie jest żadna frajda z pisania takiej pracy.
« Ostatnia zmiana: 24 Styczeń 2010, 22:16:04 wysłana przez Czajna Seczen »