Józef Grzegorz Chłopicki. Za wspaniałą żołnierską karierę od 14-roku życia. Za dowodzenie Legią Nadwiślańską, najlepszą piechotą poza czasami Kongresówki, jaką mieliśmy w historii. Za to jaki był i kim był. Wspaniały zmysł taktyczny. No i za osiągnięcia Grochowskie, oraz za kilka wcześniejszych planów. Niesamowita sylwetka. Polecam głębsze przestudiowanie postaci. "Postać dumna, w rysach męstwo i stałość, wzrok orli, który dreszczem przenikał, sposób mówienia jasny i zwięzły, dar rozkazywania, jednym wejrzeniem oszacowania podwładnego, wszystko w czem cechowało wodza. Jego męstwo rosło z niebezpieczeństwem, drugi Massena, huk dział go budził, wojna była jego namiętnością, a bitwa żywiołem, wśród kul, rzezi, dymu i kurzawy z zimną krwią, szybko i bez wahania wydający rozkazy, odgadujący myśli nieprzyjaciela i jednym spojrzeniem elektryzujący tysiące, zdawał się geniuszem wojny w postaci śmiertelnej". To słowa jednego z jego adiutantów spod Grochowa. Nc ująć, można wile jeszcze dodać....
Co do reszty, to wielu jeszce by się znalazło. Bardzo ciekawym człowiekiem, był Dezydery Chłapowski. Niesamowity upór w zdobywaniu wiedzy, zdolności dowódcze, dysycyplina w podległych oddziałach, pomysłowość. No i był oficerem ordynansowym Cesarza. Niby p[orzucił go w 1813, ale cóż, można mu to wybaczyć...
A także Stanisław Trębicki, (za wspaniałe wyszkolenie naszej piechoty w Królestwie Polskim), Turno i Lewiński, (za to samo w odniesieniu do jazdy),
Żymirski, (za cień, w jakim wciąż się znajdował i za coś, co charakteryzuje tylko najwybitniejszych ludzi czyli posłuch i szacunek, jakim się cieszył, oraz za śmierć.... piękną)
Nie ograniczając sie do swojej ukochanej epoki, w której z obcokrajowców, ze tylko o Davout, wspomnę.... to:
Manstein, za Sewastopol, początek Barbarossy, Wintergewitter, Charków i to, ze był bardzo często z przodu. Facet znał sie na rzeczy...
ks. Rupert, za kawalerię i stronę oraz image i wiek...
Tureniusz i Kondeusz, długo by wymieniać, ale za Racroi, bitwę na Wydmach i ogólnie częste klepanie Hiszpanów, no i za to, że byli Francuzami
Sufren za to co robil z Angolami, w okresie, kiedy panowali na morzach
Cromwell, za sposób bycia, chociaż, to jeden z tych podziwianych, a niekoniecznie lubianych
markiz Montrose za jego osiągnięcia w Szkocji
Kurt "Panzer" Mayer, za Caen i rzut granatem w Grecji
I jeszcze wielu innych, może innym razem
A i co Ci się nie podoba w Napoleonie Czajna? Uważąj, bo bonapartyści są wszędzie... :wink: