Ok, więc może ja zabiorę głos w dyskusji
1. Struktura forumPo pierwsze - nie łudźmy się, nie unikniemy chronologii i periodyzacji. Możemy czytać "Długie średniowiecze" Le Goffa, być oświeceni, nieszablonowi, erudycyjni, ale coś będzie albo starożytnością, albo XVIII wiekiem albo wiekiem XX. Warsztat historyka PRL różni się od warsztatu historyka starożytnej Grecji czy Polski wczesnopiastowskiej. I jednak niewielu ludzi historia interesuje "generalnie" i czyta o wszystkim - ktoś woli Rzym od drugiej wojny światowej etc. Oczywiście, periodyzacje mają swoje wady, ale czy ktoś wymyślił lepsze rozwiązanie?
I dlatego niestety uważam, że podziały, które proponuje Lata Błądzenia są niefunkcjonalne. Już wypunktowano wady podziały na Historię Polski, Historię powszechną, Czasy wojny, czasy pokoju. Ale niestety również podział:
II.
- Źródła historyczne.
- Interpretacje.
- Warsztat historyka (Metodologia).
- Historia jednostkowa (w tym: ludzie, idee, religie, instytucje, itp.).
- Nauki pomocnicze historii.
... jest dla mnie całkowicie niejasny. Tak samo bez sensu jest dział, w którym mają pojawiać się wątki o nieskonkretyzowanym temacie dyskusji - czyli co, moderatorzy co chwila mają je przestawiać z miejsca na miejsce? Będziemy tworzyć wielkie działy, gdzie będzie dyskutowało się tak naprawdę o wszystkim?
Ja widzę to nadal tradycyjnie: pięć "wielkich epok" historycznych plus dział "ogólny" do dyskusji przekrojowych. A działy "autorskie" (bardzo dobra nazwa, przyznaję!) powinny być podczepiane pod którąś z tych kategorii. Bo jakby nie patrzeć, np. druga wojna światowa to nadal XX wiek. Tu chodzi mimo wszystko o intuicyjność. I uważam, że taki rozwiązanie w nie mniejszym stopniu spełnia warunek o którym napisał Diogenes:
utworzenia pewnego rdzenia (bądź pnia) z otwartymi możliwościami samowykształcania się gałązek, które samoistnie będą dojrzewać do rozmiarów gałęzi czy konarów. Moim zdaniem takie rozwiązanie daleko lepiej sprawdzi się w praktyce od próby ogarnięcia systemu.
Bo oczywiście, to co utworzymy w marcu nie jest wersją ostateczną. Może się zdarzyć, że za rok układ działów "autorskich" będzie zupełnie inny. My nie chcemy "ogarniać systemu" - nie uważam, że jednorazowym wyklikaniem stworzymy forum naszych marzeń. Tak naprawdę to obecne forum było taką próbą - opierało się na założeniu, że dużo działów załatwi sprawę.
Za kilka uwag i propozycji Lidii dziękuje, bo są one przydatne - na przykład zupełnie zapomniałem o dziale "Pomoc", na co uwagę zwrócił mi Mac Ap.
Trwają negocjacje z kandydatami na potencjalnych moderatorów i prowadzone przez nich działy, mamy nadzieję, że uda się to wszystko dobrze dograć
2. ModeratorzyBardzo dziękuje Wam za różne głosy w tym temacie. Tak naprawdę ciągle dyskutujemy o modach i chcemy zebrać jak najwięcej Waszych opinii.
Co do ogólnych założeń. Na pewno nie dojdzie do sytuacji, że mod merytoryczny będzie banował kogoś za to, że ma przeciwne zdanie. Więcej - nikt nikogo nie będzie banował za pisanie głupot. Mod merytoryczny ma takie głupoty komentować i prostować. Bo jeśli uznamy, że dyskusja to oglądany przez nas pojedynek dwóch osób i oceniamy ich po tym, jakich argumentów używają, to taki komentarz moderatora powinien też jakoś wpływać na odbiór dyskusji - jeżeli okazuje się, że ktoś pisze głupoty, to dyskusje przegrywa. Lub też wygrywa, gdy potrafi znaleźć solidny kontrargument.
Diogenesie, Filozofie - rozumiem, że boicie się o to, że "system" będzie Was, myślicieli zmuszał do dogmatyzmu i ścisłej faktografii. Ale przecież mimo wszystko chodzi o to, żeby było "przyjemnie o historii". Dlatego też dział o historii idei może mieć formę o wiele bardziej "wolnomyślicielską", a istniejący gdzieś obok dział o historii wojskowej może być stricte faktograficzny (bo taka jest akurat historia wojskowości). Jeszcze inny dział (ja sam prawdopodobnie taki poprowadzę) będzie jeszcze inny, pokazujący ciekawe wątki okresu, o którym dyskutuje się jednostronnie, a jednocześnie troszkę bardziej naukowy

Cóż, sami dopiero tworzymy metodę, jaką chcemy modów sprawdzać. Mimo wszystko duży wpływ na to będą miały efekty w jaki sobie radzą - czy dyskusje się toczą, czy jest ciekawie, czy człowiek potrafi sobie radzić z ludźmi. Sama wiedza moim zdaniem nie wystarczy

Mówiąc krótko - taki mod powinien stworzyć swój własny kącik, który będzie odwiedzany przez innych użytkowników. Nie chcemy też dawać ludziom funkcji moderatorów merytorycznych "od ręki" - powinni się oni wcześniej dobrze pokazać jako zwykli użytkownicy.
Modami porządkowymi będą osoby które są na forum długo, mają zasłużoną, dobrą opinię wśród innych użytkowników i będą mogły dobrze pełnić tę ważną funkcję.
3. I jeszcze na koniec...Jeśli chodzi o naszą reformę forum, jestem optymistą. Dlaczego? Jestem tu długo i wiem, że to będzie największa zmiana na forum od kilku lat. I że wyzwoliła ona dużą wolę zmian u kilku osób w kierownictwie. Tak naprawdę forum leżało do tej pory częściowym odłogiem, bardziej staraliśmy się je podtrzymać przy życiu niż w je zainwestować. Teraz trzeba dokonać małej rewolucji i spróbować znowu złapać wiatr w żagle

Mam po prostu nadzieję, że zostaniecie na forum i spróbujecie podejść do zmian z umiarkowaną wyrozumiałością i po prostu je przetestujecie. A wtedy... "po owocach ich poznacie"
