Kolejny kretynski wpis Mercykillera, z gatunku niszczacych to forum, w kontekscie kompletnego braku reakcji moderatorow. Ja w domu mam taka zasade, ze smieci wrzucam do kosza, a nastepnie wynosze do smietnika, czy kontenera. Tutaj zwyczaje sa inne - smieci sie pietrza, zalegaja na podlodze, w katach, pod dywanem, na stole. Niektore gnija, wiekszosc zakrywa inne przedmioty i ogolnie ograniczaja przestrzen. Gdy ktos zaglada w te progi widzi burdel nieogarniety, kreci nosem a nastepnie zazwyczaj wychodzi. Po miesiacach hodowania smieci w domu szef portalu wyraza zdziwienie, ze ma coraz mniej gosci.