Autor Wątek: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?  (Przeczytany 31911 razy)

0 Użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline jarr

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #120 dnia: 13 Styczeń 2010, 21:14:41 »
Cytuj
No, powoli, jarr! Nie spiesz się z odpowiedzią, nawet jeśli się boisz, że Cię ktoś uprzedzi z odpowiedzią przeciwną!
Od dawna wiadomo, że jak Tocharowie, tak i Anatolijczycy mieli języki kentumowe!
Nie wymyśliłem sobie tego sam. Już dawno napisali to inni.
L.Bednarczuk i I.R.Danka piszą: „Samo dostrzeżenie faktu, że spirantom w językach satemowych odpowiada hetyckie k (por. lit. ‘śirdis ‘serce’, scs ‘srdce’ przy het. ‘Kir’, gen. ‘kardijaś’; stind ‘śete’ przy het. ‘kitta’ lub ‘kittari’ ‘leży’) spowodowało zaliczenie hetyckiego do ogólniejszej grupy indoeuropejskich języków centumowych. Tylnojęzykowe spółgłoski hetyckie w wymienionych wyrazach w pełni odpowiadały spółgłoskom języków centumowych „ (tu przykłady) t.I,s.281.
Sprawa więc oczywista.

Sprawa będzie oczywista dopiero, gdy podanemu cytatowi przywrócimy początek i koniec:

"W przypadku określania stanowiska języków anatolijskich sprawa zastosowania podobnego ustalenia okazuje się po wnikliwym rozpatrzeniu o wiele bardziej skomplikowana niż przy klasyfikacji innych grup językowych.
Samo dostrzeżenie faktu, że spirantom w językach satemowych odpowiada hetyckie k (por. lit. ‘śirdis ‘serce’, scs ‘srdce’ przy het. ‘Kir’, gen. ‘kardijaś’; stind ‘śete’ przy het. ‘kitta’ lub ‘kittari’ ‘leży’) spowodowało zaliczenie hetyckiego do ogólniejszej grupy indoeuropejskich języków centumowych. Tylnojęzykowe spółgłoski hetyckie w wymienionych wyrazach w pełni odpowiadały spółgłoskom języków centumowych.
(...) Przede wszystkim podział języków indoeuropejskich na grupy centum i satem uwzględniał jedynie czynnik fonetyczny, który w kwestii pokrewieństwa językowego bynajmniej nie musi byc najważniejszy.
(...) Hetycki wraz z innymi językami anatolijskimi stoi poza podziałem na ugrupowania centum i satem (...)."

A pisze tak nie Bednarczuk i Danka lecz tylko Danka (Języki anatolijskie" w:"Języki indoeuropejskie" - PWN 1986.)

Natomiast Bednarczuk pisze, w tejże samej książce:

"Podziałowi dialektów indoeuropejskich na centralne - satemowe i peryferyjne - kentumowe przeciwstawiają się różnice między grupą północną i południową."
"Jak z powyższego widać, zbieżności bałto-słowiańsko-germańskie są starsze i liczniejsze niz innowacje grupy satemowej."  

Historia - forum historyczne Histmag.org

Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #120 dnia: 13 Styczeń 2010, 21:14:41 »

Offline mac ap

  • Supermoderator
  • ****
  • Wiadomości: 8 254
  • Płeć: Mężczyzna
  • Honorowy Darczyńca - Dobrodziej Księstwa
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #121 dnia: 13 Styczeń 2010, 22:51:08 »
Cytuj
Pomyłka powstała w trakcie niepełnego kopowania strony do Worda, bo w HistMagu nie da się pisać obszerniejszych tekstów w malym oknie (tekst się chowa za oknem i trzeba pisać na oślep; czy macie na to jakąć radę?)
Tak, zmienić przeglądarkę :) Nie wiem co Ci poradzić, bo jak to mawiają informatycy, u mnie działa prawidłowo :)

Online Skaurus

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #122 dnia: 14 Styczeń 2010, 10:06:47 »
Ale nie można rzeczywistości i logiki stawiać na głowie.
Jeżeli ktoś mnie zapyta, jakim językiem mówili moi pradziadkowie, których przecież nie znam, odpowiem: Naturalnie, że takim jak ja. A jeżeli przypuszczasz że było inaczej, to ty daj dowód, a nie ja.
Ale jeżeli w przypadku jednostki łatwo zmienić język na stałe, to nie jest do pomyślenia w odniesieniu do tak wielkich i tak daleko rozprzestrzenionych populacji, jak Indoeuropejczycy, którzy w II tysiącleciu p.n.e zajmowali tereny od Atlantyku po Ocean Indyjski.

Zmiana języka w populacji Indoeuropejczyków byłaby mozliwa tylko wtedy, gdyby ich pokrewieństwo zamykało  się w jednym większym rodzie, ich liczebnośc sięgałaby zaledwie kilkaset lub kilka tysięcy, a osadnictwo mieściłoby się w sposób dośc zwarty w granicach jednego niewielkiego dorzecza.
Ale taka sytuacja była chyba tylko wtedy, gdy jeszcze nie rozmnożyły się i rozeszły obydwie indoeuropejskie populacje: R1a i R1b, gdzieś około 20000 lat temu.
Kto zna inne fakty odnośnie tej populacji, ten niech je poda!
Wątpię, by ktokolwiek zmienił zdanie, ale podyskutować można.
Najważniejsza sprawa to taka, że R1a i R1b "rozeszły się" jakieś 15-20 tys lat temu a większość literatury ocenia języki IE na jakieś 4-5 tys lat, niektórzy nawet na 10 tys, ale nie dalej.
Biorąc pod uwagę istnienie populacji zdominowanych przez R1b albo R1a, można przyjąć, że ich obecny rozkład w Europie to wynik późniejszych migracji, a przez większość czasu rozwijały się one osobno.
Stąd wniosek, że jeśli gdzieś się wyłonił PIE, to tylko w jednej z tych populacji, dawno po ich podziale, a nie w obu na raz.

Teraz zajmijmy się podziałem na kentum/satem i odpowiadającemu temu obecnemu podziałowi na R1a i R1b.
Tochariańskie mumie nie mówią, a poza Europą to R1a i satem dominują.
Może ktoś, kto lepiej zna temat może przypisać określonej haplogrupie języki anatolijskie i inne indoeuropejskie z Azji (wiem, że jest tam obecny zarówno R1a i R1b więc łatwo nie będzie), na ten moment ograniczę się jedynie do Europy.

Najpierw wykluczę te języki i populacje, co do których wiemy, że język to późniejsza, wtórna sprawa.
Wykluczam więc języki romańskie, jako pozyskane niedawno drogą przejęcia języka lub podboju.
Analogicznie wykluczam języki południowo słowiańskie oraz węgierski.
Nie ma co analizować języków germańskich - powstały późno w wyniku wymieszania języków i różnych populacji o różnych haplotypach.
Języki uralskie i grupa N - także dziękujemy.
Albański - sprawia problemy a zarówno R1a i R1b jest tam mało, i w podobnych ilościach.
Tak samo grecki.

Co zostaje?
- celtowie i R1b - kentum
- łacina i R1b - kentum
Powyższe niektórzy grupują w języki italo-celtyckie.
- bałtowie i R1a - satem
- słowianie (zachodni oraz wschodni) i R1a - satem
Do tego:
- baskijski - nieindoeuropejski R1b

I to wszystko, co zostało po usunięciu znanych nam, historycznych 'naleciałości'.
Teraz, pobieżnie, czy można przyjąć, że istnieje w tych grupach ciągłość od czasu PIE do teraźniejszości, zarówno jeśli chodzi o genetykę, jak i język.

Celtowie - przyjmuje się, że języki celtyckie wykształciły się 3-4 tys lat temu i utożsamia się to z http://pl.wikipedia.org/wiki/Celtowie pojawieniem się kultury halsztackiej.
Na wyspy brytyjskie Celtowie migrowali (a może tylko kultura i język ?) od 800 p.n.e. aż do czasów rzymskich co wiąże się z przejściem z epoki brązu do żelaza.
I teraz podstawowy problem - czy R1b obecne wśród obecnej celtyckojęzycznej populacji wysp brytyjskich (także Bretania) pochodzi z czasów wcześniejszych (megality, http://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_puchar%C3%B3w_dzwonowatych) czy związane jest z niedawną migracją.
Zwracam uwagę na cytat z wikipedii:
"Od lat 1960. archeolodzy brytyjscy zwracają jednak uwagę, że nie ma żadnych dowodów archeologicznych, które potwierdzałyby zajście takiej migracji, a rozprzestrzenienie się "stylu lateńskiego" na Wyspach Brytyjskich jest wynikiem kontaktów kulturowych, a nie przesunięć ludnościowych."
Kultura pucharów dzwonowych dość dobrze pokrywa się z obecnym rozkładem R1b w Europie.
Jeśli właściwym dla niej językiem był nie-indoeuropejski (np: http://en.wikipedia.org/wiki/Vasconic_substratum_theory) to teza o powiązaniu R1b z celtyckimi językami kentum może być błędna.

Teraz z drugiej strony. Mało wiemy o Słowianach i Bałtach w okresie między powstaniem PIE a ich ekspansją na przełomie antyku/średniowiecza.
Milcząco zakłada się ciągłość osadnictwa, języka i R1a1 od czasów PIE i wchłanianie jakiś innych ludów bez większego wpływu na język.
Pozwolę sobie jednak zwrócić uwagę na fakt, że R1a1 to co najwyżej 60% populacji Słowian.
Porównajmy to z prawie 100% R1a1 Scytów, czy 80-90% R1b Walijczyków.
Walia przeżyła kilka udokumentowanych migracji i podbojów w ciągu ostatnich 3000 lat, nie zostało po tych zdarzeniach wiele śladów w DNA, chociaż (prawdopodobnie) język zmienił się 2 razy, najpierw z nieznanego nie-indoeuropejskiego na celtycki, potem z celtyckiego na germański (angielski).

Pytanie  - co wydarzyło się w historii i czy możemy być pewni ciągłości języka skoro w naszym słowiańskim DNA są ślady migracji/asymilacji/podbojów na znacznie większą skalę ?
Pytanie zapewne bez odpowiedzi, bo nie mamy skąd się dowiedzieć.
Badając kopalne DNA można próbować odtwarzać pewne zdarzenia.
Co do europejskiego satem  - uważam, że wiemy za mało by zrobić cokolwiek więcej, niż postawić hipotezę o ciągłości języków bałto-słowiańskich od czasu PIE i wiązać do z ciągłością populacji lub kultury w okresie 2-6 tys lat temu. To bardzo prawdopodobna hipoteza, ale hipoteza, nie fakt.

Przeglądarka - używam firefox w wersji 3.5.7 i to forum działa bez zarzutu.

Edit: poszukiwałem jakiś danych na temat Y-DNA sprzed przybycia Celtów na Wyspy Brytyjskie, ale nic nie znalazłem, ktoś może coś wie na ten temat ?
Jedynie ogólne informacje na temat ciągłości mDNA od czasu ostatniego zlodowacenia.
Co nic nie tłumaczy, bo mDNA jest zaskakująco podobne na terenie całej Europy.

W miarę przyzwoite zestawienie kopalnego DNA to:
http://www.buildinghistory.org/distantpast/ancientdna.shtml
Jeśli nie ma więcej danych - to widać, jak wiele z tego o czym dyskutujemy (migracje, związki języka z Y-DNA itp) to czyste spekulacje.
« Ostatnia zmiana: 14 Styczeń 2010, 12:00:52 wysłana przez Skaurus »

Offline wilmar

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 292
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #123 dnia: 14 Styczeń 2010, 14:12:01 »
Elkate,


Cytuj
Ale taka sytuacja była chyba tylko wtedy, gdy jeszcze nie rozmnożyły się i rozeszły obydwie indoeuropejskie populacje: R1a i R1b, gdzieś około 20000 lat temu.
Kto zna inne fakty odnośnie tej populacji, ten niech je poda!

A czy można byłoby się zapoznać ze spójną teorią/hipotezą wyjaśniajacą, jakim sposobem ta Hg pojawiła się z Celtami w Zachodniej Europie?

____________________


Skaurus,

Cytuj
Celtowie - przyjmuje się, że języki celtyckie wykształciły się 3-4 tys lat temu i utożsamia się to z http://pl.wikipedia.org/wiki/Celtowie pojawieniem się kultury halsztackiej.
Na wyspy brytyjskie Celtowie migrowali (a może tylko kultura i język ?) od 800 p.n.e. aż do czasów rzymskich co wiąże się z przejściem z epoki brązu do żelaza.
I teraz podstawowy problem - czy R1b obecne wśród obecnej celtyckojęzycznej populacji wysp brytyjskich (także Bretania) pochodzi z czasów wcześniejszych (megality, http://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_puchar%C3%B3w_dzwonowatych) czy związane jest z niedawną migracją.
Zwracam uwagę na cytat z wikipedii:
"Od lat 1960. archeolodzy brytyjscy zwracają jednak uwagę, że nie ma żadnych dowodów archeologicznych, które potwierdzałyby zajście takiej migracji, a rozprzestrzenienie się "stylu lateńskiego" na Wyspach Brytyjskich jest wynikiem kontaktów kulturowych, a nie przesunięć ludnościowych."
Kultura pucharów dzwonowych dość dobrze pokrywa się z obecnym rozkładem R1b w Europie.
Jeśli właściwym dla niej językiem był nie-indoeuropejski (np: http://en.wikipedia.org/wiki/Vasconic_substratum_theory) to teza o powiązaniu R1b z celtyckimi językami kentum może być błędna.

Z Celtami jest wielki problem.

Bo co wiemy?
Zacznijmy od Irlandii. Na tej wyspie pojawiły się dwie fale osiedleńcze z kontynentu: połowa V tys. pne ludnośc neolityczna (chyba Iberia). I ludność pucharów dzwonowatych połowa III tys. pne. Później już nie było żadnej kultury/fali osiedleńćzej pojawiającej się ze stałego lądu. Jeśli już to wymiana handlowa itd..

Wskaźnik R1b – jeden z najwyższych na świecie ponad 90%

Celtowie Francja, Włochy. Niemcy.
Prz zakwalifikowaniu Lepontów jako Celtów (zdecydowanie im bliżej niż Iryszom) mamy reńsko-szwajcarską-wschodniofrancuską grupe zach. mutacji kultur popielicowych, jako m.in. wspólnych przodków Celtów z Italii jak i Hallstatt.

Wskaźnik R1b zdecydowanie najmniejszy posród innych grup Celtyckich (ale nadal wysoki ponad 50%)

Celtowie Hiszpania
Zacznijmy od końca. Język ich wydaje się bardziej archaiczny od galijskiego. Hallstat tam nie dotarł. Skoro nie on to coś wcześniejszego? Była świetnie nadająca się na kandydata Iberyjskich Celtów - katalońska mutacja kultury pól popielicowych (jedna z jej odmian dała przecież niewątpliwych Celtów), problem w tym że ona była.. iberyjska… Dodajmy do tego najprawdopodobniej nieceltyckich Lusitańczyków choć IE. Co zatem wiadomo – kultura Celtyberów pojawia się nagle w środkowej Hiszpanii na przełomie brązu i żelaza (po 700 pne) bez żadnych większych kontaktów z Galią i jak to zwykle bywa; Hiszpanie głównie tłumaczą ją autochtonizmem, Baskowie allochtonizmem. Iberowie i rozprzestrzenia się ich, to okres średniego brązku (przed 1300 pne) z południa - ludność z kultur kręgu El Agar.

Wskaźnik R1b wysoki, najwyższy na zachodzie który poprzednio przed pojawieniem się Basków (najprawdopodobniej z Gaskonii, właściwie Baskowie wczale nie musza byc Iberami, co sie chyba czasem podnosi) był IE (z drugiej strony we Francji też jest własnie tam najwyższy więc tu to znaczenia raczej nie ma), osłabienie tego wskaźnika R1b w Hiszpanii to południe i wschód czyli miejsca nie IE znane w starożytności. ;)

Podsumowując – co mamy pewnego i wspólnego dla tych wszystkich Celtów.

To! –> kulture pucharów dzwonowatych.



”Ostatnio” jej się nie wywodzi z Iberii, a łaczy się ją… z ceramiką sznurową (Tymczasem teza o hiszpańskiej prowieniecji pucharów dzwonowatych szybko upadła. Po wykazaniu ich genetycznego związku z ceramiką sznurową (Glockenbecher Symposion 1976) trudno wątpić, że to lud pucharów dzwonowatych jako pierwszy zaniósł mowe IE na zachód Europy. A. Ziółkowski Etnogeneza Keltów – jak głęboko można się cofnąć? 2004 )

Czas trwania tej kultury to okres ok 2500 – 1800 pne. Trochę za wcześnie jak na ”Celtów” będących dopiero nad ujściem Dunaju. (Elkate: obecność R1b w Europie: 4500 lat temu nad Dolnym Dunajem)  Wysoki wskaźnik R1b sugeruje wręcz ze z tą hg wyladowały obydwie kultury na Zielonej Wyspie, neolityczna nie IE, później już Celtowie pod postacią pucharów dzwonowatych (gdzie ją przejeli na zachodzie Europy). Jeśli datowanie jest właściwie i rzeczywiście mamy doczynienia z R1b dopiero nad dolnym Dunajem, to niestety ktoś się musi uporać z Irlandią. Na dzisiaj sadze że powinni zrobić to Ci którzy datują R1b 2500 lat p.n.e nad Dunajem. Sprawę definitywnie rozstrzygnie kopalne A-dna z Irlandi.

Czyż kwestia etnogenezy Celtów nie przypomina nam nam znanej z naszego podwórka etnogenezy Słowian? ;)

Tak jak w naszym przypadku uznano ze Hallstat (własciwie zachodni) to Celtowie, w naszym kult. praską-pienkowską ("przpadkiem" zapomniano o Sukowie, bo wywracała tą koncepcje) - a że się nie da wytłumaczyć celtyckiej Hiszpani czy Irlandii Hallstatem (praskiej-pienkowskiej kijowską też właściwie nie), to się kombinuje wpływami kulturowymi, itp..  

Tak czy inaczej datowanie musi się cofać wstecz jeśli idzie o ludy IE.

Cytuj
Teraz z drugiej strony. Mało wiemy o Słowianach i Bałtach w okresie między powstaniem PIE a ich ekspansją na przełomie antyku/średniowiecza.
Milcząco zakłada się ciągłość osadnictwa, języka i R1a1 od czasów PIE i wchłanianie jakiś innych ludów bez większego wpływu na język.
Pozwolę sobie jednak zwrócić uwagę na fakt, że R1a1 to co najwyżej 60% populacji Słowian.
Porównajmy to z prawie 100% R1a1 Scytów, czy 80-90% R1b Walijczyków.

A najwyższy wskaźnik R1a na Łużycach. Wytłumaczenie jest dla mnie dośc proste. Jeśli Y-DNA w Rosji (a tu nie ma nikt wątpliwości co do napływu ludności) to głównie mieszanka pół na pół R1a, a fińskim N – to znaczyć może tylko jedno. Wskaźnik na początku ekspansji Słowian był o wiele wyższy niż obecnie (70,80, 90%? do tego domieszane starsze I) Dużo R1b w Polsce (zdecydowanie wyraźniej to widac w Czechach) to nabytki z kolonizacji Niemieckiej, + starożytność Celtowie.

ps.
Cytuj
W miarę przyzwoite zestawienie kopalnego DNA to:
http://www.buildinghistory.org/distantpast/ancientdna.shtml
Jeśli nie ma więcej danych - to widać, jak wiele z tego o czym dyskutujemy (migracje, związki języka z Y-DNA itp) to czyste spekulacje.
Można się zgodzić ale spekulacje najmniej tyczą się tutaj R1a ;) Ciekawi to ”kaukaskie” G u Bawarów. Stepowcy – ale którzy? Bułgarzy? Awarowie?
« Ostatnia zmiana: 14 Styczeń 2010, 15:42:27 wysłana przez wilmar »
Skaurus:
"Stepowi Celtowie i Germanie ongiś ogniem, mieczem i
 (pardon my french, to przez Eupedię) penisem podbili pół Europy.
Tak było, bo tak było i wszystkie fakty to potwierdzają, choćby nie potwierdzały."
:)

Online Skaurus

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #124 dnia: 14 Styczeń 2010, 14:48:00 »
Czas trwania tej kultury to okres ok 2500 – 1800 pne. Trochę za wcześnie jak na ”Celtów” będących dopiero nad ujściem Dunaju. (Elkate: obecność R1b w Europie: 4500 lat temu nad Dolnym Dunajem)  Wysoki wskaźnik R1b sugeruje wręcz ze z tą hg wyladowały obydwie kultury na Zielonej Wyspie, neolityczna nie IE, później już Celtowie pod postacią pucharów dzwonowatych (gdzie ją przejeli na zachodzie Europy). Jeśli datowanie jest właściwie i rzeczywiście mamy doczynia z R1b dopiero nad dolnym Dunajem, to niestety ktoś się musi uporać z Irlandią. Na dzisiaj sadze że powinni zrobić to Ci którzy datują R1b 2500 lat p.n.e nad Dunajem. Sprawę definitywnie rozstrzygnie kopalne A-dna z Irlandi.
Na więcej kopalnego DNA czeka chyba każdy.
Co do Irlandii, jeszcze taki link:
http://en.wikipedia.org/wiki/Insular_Celtic_languages#Possible_Afro-Asiatic_substratum
Zakładając, że osadnictwo na Irlandii to było głównie R1b, któraś z fal mówiła raczej językiem afro-azjatyckim a nie IE. Czegoś to nie przypomina ? Takim samym językiem mówią posiadacze R1b w Afryce (np Hausa).
Możliwe więc, że R1b przybywał do Europy Zachodniej kilkoma drogami.
Przykładowo:
a) R1b z Afryki i języki afroazjatyckie (ślady znajdujemy w językach celtyckich i germańskich)
b) R1b i kultura pucharów dzwonowych (szerzej - megality, można utożsamiać ?) i nie indoeuropejskie języki jak iberyjskie, vaskońskie (baskijski), może któreś z nie-indoeuropejskich języków Półwyspu Apenińskiego także ?
c) R1b i Celtowie (przez basen Dunaju) - to już języki IE (pytanie - czy od początku, czy przejęte po drodze).

Cytuj
A najwyższy wskaźnik R1a na Łużycach. Wytłumaczenie jest dla mnie dośc proste. Jeśli Y-DNA w Rosji (a tu nie ma nikt wątpliwości co do napływu ludności) to głównie mieszanka pół na pół R1a, a fińskim N – to znaczyć może tylko jedno. Wskaźnik na początku ekspansji Słowian był o wiele wyższy niż obecnie (70,80, 90%? do tego domieszane starsze I) Dużo R1b w Polsce (zdecydowanie wyraźniej to widac w Czechach) to nabytki z kolonizacji Niemieckiej, + starożytność Celtowie.
Czy na pewno R1b w Polsce czy Czechach to stosunkowo nowe nabytki ? Jeśli tak, to powinno być młodsze (analogicznie do wyników Underhill'a dla R1a1a7) niż oryginalne, niemieckie.
Tymczasem, znalazłem taką stronkę:
http://www.worldfamilies.net/Tools/r1b_ydna_in_europe
cytuję:
Atlantic group c.14-18,000 ybp;
Alpine-South German  c.18,000 - 22,000 ybp;
NorthSea-Baltic c. 21,000- 25,000 ybp, and
Russian-Baltic possibly c. 24,000 - 28,000 ybp.
Mniejsza o sam wynik, wiadomo jakie są z tym problemy, to może dwukrotnie mniej przy innej metodzie, ale to co jest ważne, to stosunek do siebie nawzajem.
R1b obecny u bałto-słowian wygląda na starszy niż ten bardziej na zachód (germański).
Sądzę, że po uporaniu się z R1a1 u Słowian warto by pójść za ciosem i zbadać pozostałe obecne u nas haplogrupy - wnioski mogą być interesujące i dać podstawę do spekulacji, kto kogo kiedy itd ;)
« Ostatnia zmiana: 14 Styczeń 2010, 14:51:34 wysłana przez Skaurus »

Offline wilmar

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 292
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #125 dnia: 14 Styczeń 2010, 15:16:54 »
Na więcej kopalnego DNA czeka chyba każdy.
Co do Irlandii, jeszcze taki link:
http://en.wikipedia.org/wiki/Insular_Celtic_languages#Possible_Afro-Asiatic_substratum
Zakładając, że osadnictwo na Irlandii to było głównie R1b, któraś z fal mówiła raczej językiem afro-azjatyckim a nie IE. Czegoś to nie przypomina ? Takim samym językiem mówią posiadacze R1b w Afryce (np Hausa).
Możliwe więc, że R1b przybywał do Europy Zachodniej kilkoma drogami.
Przykładowo:
a) R1b z Afryki i języki afroazjatyckie (ślady znajdujemy w językach celtyckich i germańskich)
b) R1b i kultura pucharów dzwonowych (szerzej - megality, można utożsamiać ?) i nie indoeuropejskie języki jak iberyjskie, vaskońskie (baskijski), może któreś z nie-indoeuropejskich języków Półwyspu Apenińskiego także ?
c) R1b i Celtowie (przez basen Dunaju) - to już języki IE (pytanie - czy od początku, czy przejęte po drodze).
Megality to neolit, przed dzwonowatymi, choć biologicznie większośc całkiem możliwe. Przypomiałem sobie że w okolicach Stonehenge, znaleziono bezposredniego potomka jednego z budowniczych (chyba jakiś nauczyciel) czy on aby przypadkiem nie ma R1b?


a.) nie widze/znam przeszkód
b.) widzę - kwestia Irlandii, więc jak dla mnie to już kultura IE (być może potomkowie zindeueropeizowanych budowniczych megalitów)
c) wykształcenie się Celtów z ludności PIE to nie basen Dunaju, a zachód - może Francja? Inaczej nie rozwiązemy nie tylko problemu Irlandii, a Iberii Hallstat to w takim ujęciu jedna z kultur celtyckich (choć obejmowała i Ilirów) która wyewoluowała dzieki wpływom z Italii, a później rozprzestrzeniła po dużej części swiata Celtów (coś jak nasza "urawniłowska" Praga)  

Cytuj
Czy na pewno R1b w Polsce czy Czechach to stosunkowo nowe nabytki ? Jeśli tak, to powinno być młodsze (analogicznie do wyników Underhill'a dla R1a1a7) niż oryginalne, niemieckie.
Tymczasem, znalazłem taką stronkę:
http://www.worldfamilies.net/Tools/r1b_ydna_in_europe
cytuję:
Atlantic group c.14-18,000 ybp;
Alpine-South German  c.18,000 - 22,000 ybp;
NorthSea-Baltic c. 21,000- 25,000 ybp, and
Russian-Baltic possibly c. 24,000 - 28,000 ybp.
Mniejsza o sam wynik, wiadomo jakie są z tym problemy, to może dwukrotnie mniej przy innej metodzie, ale to co jest ważne, to stosunek do siebie nawzajem.
R1b obecny u bałto-słowian wygląda na starszy niż ten bardziej na zachód (germański).
Sądzę, że po uporaniu się z R1a1 u Słowian warto by pójść za ciosem i zbadać pozostałe obecne u nas haplogrupy - wnioski mogą być interesujące i dać podstawę do spekulacji, kto kogo kiedy itd ;)


Tu mi sie trudno wypowiedzieć. Jeśli jest stare R1b (które ma przeciez pochodzenie wschodnie), i starsze niz na zachodzie niczemu to nie wadzi (np. przyplatało się z neolityzacją z południa, czy południowego wschodu, albo to epigoni z wędrówki tej hg) natomiast jeśli okaże się że "polskie" R1b jest punktem wyjścia dla R1b zachodniego, to może być duży problem, choć czy wtedy Polska nie mogła być wówczas miejscem gdzie IE z R1a zetkneło się z R1b (gdzieś to się musiało w końcu stać) i powoli stąd "odpływały" ludy PIE dajac późniejszych Celtów (którzy im dalej na zachód tym mniej R1a). Ale na dzisiaj obstawiam że większość tego R1b to późne pochodzenie niemiecko-celtyckie, a starsze resztki to ślady "wedrówki" tej hg na zachód.

ps.
Datowanie ciekawe, ci przedstawiciele tej hg - to w Polsce pod lodowcem żyli? ;)
« Ostatnia zmiana: 14 Styczeń 2010, 15:31:07 wysłana przez wilmar »
Skaurus:
"Stepowi Celtowie i Germanie ongiś ogniem, mieczem i
 (pardon my french, to przez Eupedię) penisem podbili pół Europy.
Tak było, bo tak było i wszystkie fakty to potwierdzają, choćby nie potwierdzały."
:)

Online Skaurus

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #126 dnia: 14 Styczeń 2010, 15:43:17 »
a.) nie widze/znam przeszkód
b.) widzę - kwestia Irlandii, więc jak dla mnie to już kultura IE (być może potomkowie zindeueropeizowanych budowniczych megalitów)
a.) brzmi dość zabawnie, ale istotnie, przeszkód brak a poszlaki istnieją.
Zauważyłem, że brak jest mapek pokazujących wariancję (wiek) wszystkich posiadaczy R1B.
Patrząc na tabelkę z: http://en.wikipedia.org/wiki/R1b#Subclades widać, że afrykańskie R1b1 jest starsze od europejskiego R1b1b2 i jego pochodnych.
b.) a co z baskijskim oraz innymi, wymarłymi już, nie-indoeuropejskimi językami ?

Cytuj
ps.
Datowanie ciekawe, ci przedstawiciele tej hg - to w Polsce pod lodowcem żyli? ;)
Jak to z datowaniem bywa - określa kiedy żył ostatni wspólny przodek danej grupy.
Mógł żyć gdziekolwiek, podejrzane tereny ciągną się od Cejlonu do Senegalu ;)

Offline wilmar

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 292
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #127 dnia: 14 Styczeń 2010, 16:00:55 »
b.) a co z baskijskim oraz innymi, wymarłymi już, nie-indoeuropejskimi językami ?
Dobre pytanie. Jesli Etruskowkie i pokrewni im Retowie, to nabytek azjatycki, to oni niczego w układance nie zmieniają. Pozostają Baskowie i raczej odrebni od nich Iberowie, Ligurowie, Sardynia. Jedyne wytłumaczenie to takie, że przynajmniej jesli idzie o tą pierwsza trójke (+Piktowie?) to potomkowie budowniczych megalitów (?) którzy ostali się fali IE (okolice Pirenejów, Alp, południe Hiszpani (choć tu właśnie może cześć z nich to Afryka?). Przy założeniu że ich pochodzenie może być różne (megality). Sardynia to chyba zdecydowanie potomkowie autochtonów europejskich z "I". Ale tu to językoznawcy, muszą pomoc, albo od ich ustaleń nalezy wyjsc.

Nazywajac po imieniu to co napisałem, odpowiedzi nie znam. :D


Cytuj
Jak to z datowaniem bywa - określa kiedy żył ostatni wspólny przodek danej grupy.
Mógł żyć gdziekolwiek, podejrzane tereny ciągną się od Cejlonu do Senegalu ;)

:)

Tak czy inaczej, zakładam że wyniki dokładnych badań chyba nie powinny zaskoczyć.

ps.
I aby jeszcze bardziej "zamieszać" za wiki:

Cytuj
R1b1a

R1b1a is defined by the presence of SNP marker M18. Its position in relation to the much more populous sub-clade R1b1b is uncertain.[1] It has been found only at low frequencies in samples from Sardinia[16][17] and Lebanon.[18]

Pierwsze o czym się pomyśli to Fenicjanie na Sardyni. Ale mogło być inaczej - ekspansja Ludów Morza wsód nich niejakich "Szardana"   (tylko dlaczego tam brak sardyńskiego "I"?)
« Ostatnia zmiana: 14 Styczeń 2010, 16:27:31 wysłana przez wilmar »
Skaurus:
"Stepowi Celtowie i Germanie ongiś ogniem, mieczem i
 (pardon my french, to przez Eupedię) penisem podbili pół Europy.
Tak było, bo tak było i wszystkie fakty to potwierdzają, choćby nie potwierdzały."
:)

Online Skaurus

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #128 dnia: 14 Styczeń 2010, 18:25:12 »
b.) a co z baskijskim oraz innymi, wymarłymi już, nie-indoeuropejskimi językami ?
Dobre pytanie. Jesli Etruskowkie i pokrewni im Retowie, to nabytek azjatycki, to oni niczego w układance nie zmieniają. Pozostają Baskowie i raczej odrebni od nich Iberowie, Ligurowie, Sardynia. Jedyne wytłumaczenie to takie, że przynajmniej jesli idzie o tą pierwsza trójke (+Piktowie?) to potomkowie budowniczych megalitów (?) którzy ostali się fali IE (okolice Pirenejów, Alp, południe Hiszpani (choć tu właśnie może cześć z nich to Afryka?). Przy założeniu że ich pochodzenie może być różne (megality). Sardynia to chyba zdecydowanie potomkowie autochtonów europejskich z "I". Ale tu to językoznawcy, muszą pomoc, albo od ich ustaleń nalezy wyjsc.

Nazywajac po imieniu to co napisałem, odpowiedzi nie znam. :D
Y-DNA basków 1500 lat temu (są próbki) było bardzo podobne temu, jaki mają teraz. Można więc przypuszczać, że byli R1b 'od zawsze'. W dodatku jakieś 2000 lat temu obejmował większy zasięg niż obecnie (akwitański jest utożsamiany z baskijskim).
Uważam, że jakakolwiek hipoteza na temat języków IE oraz ich przyporządkowania haplogrupom, migracjom, powinna uwzględniać istnienie dominującego R1b u nie indoeuropejskich Basków "od zawsze" czyli (Klyosov) od jakiś 4 tys lat.

Cytuj
ps.
I aby jeszcze bardziej "zamieszać" za wiki:

Cytuj
R1b1a

R1b1a is defined by the presence of SNP marker M18. Its position in relation to the much more populous sub-clade R1b1b is uncertain.[1] It has been found only at low frequencies in samples from Sardinia[16][17] and Lebanon.[18]

Pierwsze o czym się pomyśli to Fenicjanie na Sardyni. Ale mogło być inaczej - ekspansja Ludów Morza wsód nich niejakich "Szardana"   (tylko dlaczego tam brak sardyńskiego "I"?)
Sporo było w tym temacie (i nie tylko tym) o fałszowaniu, naciąganiu badań, teorii, historii.
Wydaje mi się, że wikipedia nie jest od tego wolna.
Prosze porównać 'drzewka' ze strony http://en.wikipedia.org/wiki/R1a
z tymi na: http://en.wikipedia.org/wiki/R1b
Niby to samo, ale . . .
Dla R1a łatwo widać, która grupa z jakiej się wyłaniała. Mając dane na temat obecnego rozmieszczenia lub dane kopalne (może kiedyś) możemy odnaleźć bliskich nam genetycznie kuzynów gdzieś w Indiach, Iranie czy Kirgizji. Nie wzbudza to raczej u Słowian żadnych pozytywnych czy negatywnych emocji, poza zwykłą ciekawością - ot, myśmy osiedli na jednym końcu stepu, oni na drugim.
Taki sam diagram dla R1b musiał by (chyba - nie jestem specem od genetyki, ale to logiczne) uwzględniać fakt, że R1b1 jest 'nad'  R1b1b2.
To mógłby być zbyt duży szok poznawczy dla niektórych, sama możliwość, że europejskie R1b może mieć źródło z afrykańskiej gałęzi. Na ten moment mówi się o podziale w Azji mniejszej i migracji zwrotnej, ale kto wie ;) może być zabawnie.

Wracając do problemu Celtów. Znalazłem taki plik: https://pantherfile.uwm.edu/noonan/www/Celtic%20lecture.IE.pdf
Krótkie, łatwe.
Ciekawostki: autor dzieli języki IE bez żadnego szacunku dla kentum/satem, raczej na dialekty północne i południowe (pojawiło się to już w tym temacie).
Ponownie pojawiają się gramatyczne zapożyczenia w wyspiarskich celtyckich od języków afroazjatyckich, których brak u Celtów kontynentalnych.
Jest mowa o 2 falach ekspansji Celtów na Półwysek Iberyjski (może to tłumaczyć związane z tym wątpliwości).

Offline Elkate

  • Genetyka w służbie historii - moderator
  • ***
  • Wiadomości: 320
  • Płeć: Mężczyzna
  • Imię i nazwisko: ~ojcowskie: R1a1a* ~matczyne: H14a
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #129 dnia: 14 Styczeń 2010, 20:27:38 »
Cytat: ”jarr”
Sprawa będzie oczywista dopiero, gdy podanemu cytatowi przywrócimy początek i koniec: "W przypadku określania stanowiska języków anatolijskich sprawa zastosowania podobnego ustalenia okazuje się po wnikliwym rozpatrzeniu o wiele bardziej skomplikowana niż przy klasyfikacji innych grup językowych.
Samo dostrzeżenie faktu, że spirantom w językach satemowych odpowiada hetyckie k  spowodowało zaliczenie hetyckiego do ogólniejszej grupy indoeuropejskich języków centumowych.
Mnie zaś chodziło tylko o samą istotę języków satemowych, a nie o te dodatki dołączone do niej sztucznie w ramach poszukiwania rozwiązania problemów obecności języków kentumowych w rejonie, gdzie zgodnie z nieprawdziwą, jak dziś wiadomo, geograficzną definicją, powinien spodziewać się j. satemowych.
Nie interesują mnie także inne, podziały, które mają użyteczność dla innych cech języka, ale nie dla definicji satem-kentum. (P.S. Nazwisko Bednarczuka podałem tylko dla orientacji, by było wiadome, skąd tekst)
Cytat: ”Skaurus”
Najważniejsza sprawa to taka, że R1a i R1b "rozeszły się" jakieś 15-20 tys lat temu a większość literatury ocenia języki IE na jakieś 4-5 tys lat, niektórzy nawet na 10 tys, ale nie dalej.
Biorąc pod uwagę istnienie populacji zdominowanych przez R1b albo R1a, można przyjąć, że ich obecny rozkład w Europie to wynik późniejszych migracji, a przez większość czasu rozwijały się one osobno.
Stąd wniosek, że jeśli gdzieś się wyłonił PIE, to tylko w jednej z tych populacji, dawno po ich podziale, a nie w obu na raz.
 
1) Mamy dostęp do pierwotnego, odtworzonego języka, PIE. Nie było dotąd precyzyjnych datowników, oprócz ogólnie orientacyjnej glottochronologii.
Ale teraz mamy genealogię Y-DNA, która nam pozwala jakos datować tę wspólnotę jezykową i biologiczną, z której wywodza się R1a i R1b.
2) Innowacje językowe powstaja tylko w jednej zwartej wspólnocie. A taka była przed podziałem wspólnota R1. Nie dopiero później, czyli w jednej z synowskich grup, bo wtedy musiałoby dojść do długiego i zwartego zjednoczenia dla przekazania języka; doszłoby wtedy także do zmieszania genowego. A to nie nastąpiło. Więc tego zjednoczenia nie było.
Cytuj
Tochariańskie mumie nie mówią, a poza Europą to R1a i satem dominują.
Mumie nie mówią, ale ich pisma mówią!
Cytuj
Celtowie - przyjmuje się, że języki celtyckie wykształciły się 3-4 tys lat temu i utożsamia się to z pojawieniem się kultury halsztackiej.
Tak kiedyś pisano, gdy nie posiadano takiego narzędzia jak Y-DNA, wskazującego skąd i kiedy wyłoniła się populacja R1b, a zarazem i jej język. Teraz już wiemy, na jakiej drodze powstało to pokrewieństwo języków.
Cytuj
I teraz podstawowy problem - czy R1b obecne wśród obecnej celtyckojęzycznej populacji wysp brytyjskich (także Bretania) pochodzi z czasów wcześniejszych (megality), czy związane jest z niedawną migracją.
Kultura pucharów dzwonowych dość dobrze pokrywa się z obecnym rozkładem R1b w Europie.
Jeśli właściwym dla niej językiem był nie-indoeuropejski to teza o powiązaniu R1b z celtyckimi językami kentum może być błędna.
Megality brytyjskie to sprawa wcześniejsza niż R1b na Wyspach. To dzieło staro europejskiej I1 lub I2b. Natomiast geneza (tylko geneza) pucharów dzwonowatych jest nadal zagadką, zwłaszcza dlatego, że precyzyjne datowanie R1b na 3700 lat temu nie pozwala jej przypisać „dzwonów”, datowanych na 4800 lat temu. O tym pisze dziś Didier na forum RootsWeb.
Mogło to być dzieło także jakiejś populacji I2b. Natomiast kontynuacje w Europie Środkowej już można przypisać R1b.
Cytuj
Pozwolę sobie jednak zwrócić uwagę na fakt, że R1a1 to co najwyżej 60% populacji Słowian. Porównajmy to z prawie 100% R1a1 Scytów, czy 80-90% R1b Walijczyków.
Walia przeżyła kilka udokumentowanych migracji i podbojów w ciągu ostatnich 3000 lat, nie zostało po tych zdarzeniach wiele śladów w DNA, chociaż (prawdopodobnie) język zmienił się 2 razy, najpierw z nieznanego nie-indoeuropejskiego na celtycki, potem z celtyckiego na germański (angielski).
Pytanie  - co wydarzyło się w historii i czy możemy być pewni ciągłości języka skoro w naszym słowiańskim DNA są ślady migracji/asymilacji/podbojów na znacznie większą skalę ?
Pytanie zapewne bez odpowiedzi, bo nie mamy skąd się dowiedzieć.
Najpierw nie wmawiajmy  Słowianom czy Walijczykom podbojów przez obcych. Nie nazywajmy zajmowania prawie pustej ziemi i osadnictwa podbojami!
Dziś Słowianie są dośc pomieszani z innymi populacjami. Ale kiedyś nie było tak! Eurazję zajmowały rozmaite haplogrupy w zwartych populacjach, nie razem z innymi, lecz obok. Takie jest prawidło życia w okresie ustroju rodowego lub plemiennego.
Cytuj
Edit: poszukiwałem jakiś danych na temat Y-DNA sprzed przybycia Celtów na Wyspy Brytyjskie, ale nic nie znalazłem, ktoś może coś wie na ten temat ?
Klosow w ostatnim Journal of Genetic Genealogy” 5/2 podaje datowanie haplogrupu I1 i I2 na Wyspach Brytyjskich: 12.800 lat I2
http://www.jogg.info/52/files/Klyosov2.pdf
Cytuj
Jedynie ogólne informacje na temat ciągłości mDNA od czasu ostatniego zlodowacenia.
Co nic nie tłumaczy, bo mDNA jest zaskakująco podobne na terenie całej Europy.
 
O europejskim mtDNA piszą dziś na RootsWeb, w tych samych postach, co o R1b i o „dzwonach”
Cytat: ”Willmar”
A czy można byłoby się zapoznać ze spójną teorią/hipotezą wyjaśniającą, jakim sposobem ta Hg pojawiła się z Celtami w Zachodniej Europie
Taka teoria się dopiero buduje. Nie mogła powstać wcześniej, bo obowiązywało, narzucone przez tzw. akademicką genetykę przekonanie, że iberyjskie R1b jest najstarsze. Zob. dawne mapy.Y-DNA. A dopiero od kilku dni zwycięża, także dawna teza, że R1b migrowała na półwysep Iberyjski dwoma-trzema szlakami: przez północna Afrykę, dolina Dunaju i odnogą przez Dunaj, Alpy Dynarskie i Italię, ale to wszystko ze wschodu..Ta mapa z Eupedii też już trochę przestarzała.

Cytat: ”Skaurus”
Zacznijmy od Irlandii. Na tej wyspie pojawiły się dwie fale osiedleńcze z kontynentu: połowa V tys. pne ludnośc neolityczna (chyba Iberia). I ludność pucharów dzwonowatych połowa III tys. pne. Później już nie było żadnej kultury/fali osiedleńćzej pojawiającej się ze stałego lądu. Jeśli już to wymiana handlowa itd..
 
Tzw. człowiek z Cheddar żył tam w 9 tysiącleciu.
Zyły tam populacje I2.datowane w Irlandii na 12800 lat (JoGG 5/2,2009, str. 219; dostępne w necie)
Cytuj
(Elkate: obecność R1b w Europie: 4500 lat temu nad Dolnym Dunajem)  Wysoki wskaźnik R1b sugeruje wręcz ze z tą hg wyladowały obydwie kultury na Zielonej Wyspie, neolityczna nie IE, później już Celtowie pod postacią pucharów dzwonowatych (gdzie ją przejeli na zachodzie Europy). Jeśli datowanie jest właściwie i rzeczywiście mamy doczynienia z R1b dopiero nad dolnym Dunajem, to niestety ktoś się musi uporać z Irlandią. Na dzisiaj sadze że powinni zrobić to Ci którzy datują R1b 2500 lat p.n.e nad Dunajem. Sprawę definitywnie rozstrzygnie kopalne A-dna z Irlandi.
 
Chciałbym być winien za to 2500 lat p.n.e. dla Celtów nad Dunajem, ale nie jestem tak mądry i wielki, by to umieć zrobić! :icon_lol:
Natomiast umiałem podać, że przed R1a i R1b po Europie buszowała bardzo stare haplogrupy I1 i I2. Datowanie tej drugiej w Irlandii podałem wyżej: 12800!.
Cytuj
Dużo R1b w Polsce (zdecydowanie wyraźniej to widac w Czechach) to nabytki z kolonizacji Niemieckiej, + starożytność Celtowie.
 
A nie może to być ślad kultury unietyckiej, mierzanowskiej, dzwonowatej i podobnych?
Cytuj
Sądzę, że po uporaniu się z R1a1 u Słowian warto by pójść za ciosem i zbadać pozostałe obecne u nas haplogrupy - wnioski mogą być interesujące i dać podstawę do spekulacji, kto kogo kiedy itd
Dużo już wiemy. Bo wiemy już skąd pochodzi nasze I1 i I2b, zwłaszcza na Pomorzu, oraz wiemy, skąd I2a2. Innych – tylko jak na lekarstwo!
Cytat: Skaurus
Wracając do problemu Celtów. Znalazłem taki plik: https://pantherfile.uwm.edu/noonan/www/Celtic%20lecture.IE.pdf
Krótkie, łatwe.
Ciekawostki: autor dzieli języki IE bez żadnego szacunku dla kentum/satem, raczej na dialekty północne i południowe (pojawiło się to już w tym temacie).
Tak, podziałów dla jezyków jest wiele. Zależy od tego, co bierze sie pod uwagę. Dla nas akurat ważny ten, nadal przecież istniejący, który pokrywa się z podziałem na populacje R1a i R1b
« Ostatnia zmiana: 14 Styczeń 2010, 20:48:16 wysłana przez Elkate »
Osiem tysięcy praojców i tyleż pramatek mam.
Zapadły się ich mogiły i nie ma ich kości...
Ale znajduję coś w sobie - ich własne de-en-a.
Poznam je, przy nim uklęknę w synowskiej miłości!

Offline wilmar

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 292
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #130 dnia: 14 Styczeń 2010, 20:58:39 »
Skaurus,

Cytuj
Wracając do problemu Celtów. Znalazłem taki plik: https://pantherfile.uwm.edu/noonan/www/Celtic%20lecture.IE.pdf

Na początek, szacunek za ta mape należy się autorowi. Nie bał się umieści Słowian we właściwym miejscu (choć ci Germanie to tu trochę antycypacja). :)
Doskonale też widac iż Słowianie otoczeni są wszedzie przez ludy IE, a jeśli nie sa to wydzielili się z nich później Bałtowie.



Z tym że wątpliwosci pozostają, wynikłe z naszej tutaj dyskusji. Datowanie i dość konserwatywne tłumaczenie podziału PIE. Tzn. najpierw dochodzi do wydzielenia się na obszarze macierzystym jakiś różnych grup proto- czy pra-, a później ekspansja.
Taka datacja nie wyjaśnia Celtów na wyspach czy Lusitanów w Hiszpanii.

Cytuj
Ponownie pojawiają się gramatyczne zapożyczenia w wyspiarskich celtyckich od języków afroazjatyckich, których brak u Celtów kontynentalnych.
Jest mowa o 2 falach ekspansji Celtów na Półwysep Iberyjski (może to tłumaczyć związane z tym wątpliwości).
Właściwie to wiele nie zmienia.
Bo możliwości są dwie. Pierwsza to połaczenie tego co wiemy – pierwsza fala IE, która po kontaktach z ludnością nie-IE przekształciła w proto-Celtów-Wenetów-Italów-itd., pod postacią kultury dzwonowatej zindeuropeizowała zachód. Druga fala w postaci już proto-Celtów(?) (kultury popielicowe na zachodzie?)  która wykształciła się już z mniejszą ilością kontaktów z ludnością pozaIE (ale z pierwszej fali PIE i bliżej wschodu EU). Pojawiła się w Iberii (pytanie w postaci czego?) i po ”wymieszaniu” z poprzednią ludnością IE dała nam Celtyberów. Ta migracja nie miała wielkiego wpływu na Wyspy (choć Halsztat na południe Brytani później dotarł, ale to czasy już dawno po wykształceniu się Celtów), szczególnie na Irlandie gdzie nie usunęła z języka wpływów afroazjatyckich (powstałych po IE wyspy za czasów ”pucharów dzwonowatych”) natomiast późniejsze kontakty z Iberią/Brytanią, pozwoliły utrzymać celtycki charakter języka (choć to właściwie kwestia klasyfikacji językowej). I to ludy afroazjatyckie (+ew. azjanickie) przyniosły ze sobą R1b (możliwe że różną drogą).

Bo druga możliwości wydaje się być dla mnie abstrakcyjna. Ludność od czasów neolityzacji to IE. A puchary dzwonowate rozprowadziły po Irlandii (Iberii, Gali, Brytanii) języki afroazjatyckie.

Cytuj
Y-DNA basków 1500 lat temu (są próbki) było bardzo podobne temu, jaki mają teraz. Można więc przypuszczać, że byli R1b 'od zawsze'. W dodatku jakieś 2000 lat temu obejmował większy zasięg niż obecnie (akwitański jest utożsamiany z baskijskim).
Uważam, że jakakolwiek hipoteza na temat języków IE oraz ich przyporządkowania haplogrupom, migracjom, powinna uwzględniać istnienie dominującego R1b u nie indoeuropejskich Basków "od zawsze" czyli (Klyosov) od jakiś 4 tys lat.

Zgadzam się. Baskowie to północ Iberii (Pireneje), południowy-zachód Francji i to chyba od czasów przed IE, więc jest bardzo możliwe że nie należy ich łączyć z innymi nie-IE Iberami, a ich R1b to nie pochodzenie od IE.

Cytuj
Sporo było w tym temacie (i nie tylko tym) o fałszowaniu, naciąganiu badań, teorii, historii.
Wydaje mi się, że wikipedia nie jest od tego wolna.
Prosze porównać 'drzewka' ze strony http://en.wikipedia.org/wiki/R1a
z tymi na: http://en.wikipedia.org/wiki/R1b
Niby to samo, ale . . .
To mógłby być zbyt duży szok poznawczy dla niektórych, sama możliwość, że europejskie R1b może mieć źródło z afrykańskiej gałęzi. Na ten moment mówi się o podziale w Azji mniejszej i migracji zwrotnej, ale kto wie  może być zabawnie.

Chyba trzeba to przerysować i wrzucić na mapę ;) I porównać z mapą z Eupedii.

____________________________

Elkate,

Cytuj
Megality brytyjskie to sprawa wcześniejsza niż R1b na Wyspach. To dzieło staro europejskiej I1 lub I2b. Natomiast geneza (tylko geneza) pucharów dzwonowatych jest nadal zagadką, zwłaszcza dlatego, że precyzyjne datowanie R1b na 3700 lat temu nie pozwala jej przypisać „dzwonów”, datowanych na 4800 lat temu. O tym pisze dziś Didier na forum RootsWeb.
Mogło to być dzieło także jakiejś populacji I2b. Natomiast kontynuacje w Europie Środkowej już można przypisać R1b.
Pozostaje zadac pytanie. Jeśli tak to skąd ponad 90 % R1b w Irlandii (nawiązujące do tzw. R1b atlantyckiego), skoro po kulturze p.dzwonowatych nic wiecej (przynajmniej w możliwych do stwierdzenia ilościach) się nie pojawiło?


Cytuj
Taka teoria się dopiero buduje. Nie mogła powstać wcześniej, bo obowiązywało, narzucone przez tzw. akademicką genetykę przekonanie, że iberyjskie R1b jest najstarsze. Zob. dawne mapy.Y-DNA. A dopiero od kilku dni zwycięża, także dawna teza, że R1b migrowała na półwysep Iberyjski dwoma-trzema szlakami: przez północna Afrykę, dolina Dunaju i odnogą przez Dunaj, Alpy Dynarskie i Italię, aled to wszystko ze wschodu..
Ja nie neguje pochodzenia ze wschodu. Ja neguje pochodzenie jej od ludów IE i czas jej pojawienia sie w Europie, w świetle tego co wiadomo z archeologii. Bo pojawienie się pierwszego R1b w Europie 2500 pne w pobliżu Dunaju, jest co najmniej dziwne.

Stąd prośba o teorie.

Cytuj
Ta mapa z Eupedii też już trochę przestarzała.
Już ją krytykowałem (te dokładne różnice w postaci 50 lat), ale zwróce uwage na datacje która wskazuje na pochodzenie R1b od ”dzwonowatych” na Wyspach.

Cytuj
Tzw. człowiek z Cheddar żył tam w 9 tysiącleciu.
Zyły tam populacje I2.datowane w Irlandii na 12800 lat (JoGG 5/2,2009, str. 219; dostępne w necie)
Ale nikt nie twierdzi że na Irlandii przed przybyciem (z Iberii?) kultur neolitowych nikt nie zył. Ja wskazuje iż archeologicznie z kontynentu na tej wyspie widać tylko dwie fale. Neolit i ”dzwonowaci”. I przynajmniej jedna z tych dwóch fal (ja sadze że obie) tak skutecznie wprowadziła tam R1b, a jedna z nich doprowadziła do IE wyspy.

Cytuj
A nie może to być ślad kultury unietyckiej, mierzanowskiej, dzwonowatej i podobnych?
Starsze R1b w postaci Unietynców i w postaci ”dzwonowatych” jest jak najbardziej realne.


Cytuj
Tak, podziałów dla jezyków jest wiele. Zależy od tego, co bierze sie pod uwagę. Dla nas akurat ważny ten, nadal przecież istniejący, który pokrywa się z podziałem na populacje R1a i R1b

Problem w tym czy uznamy (to trzeba udowodnić) iż ten podział to czasy rozdzielenia się R, czy czasy nabycia języka IE przez europejską populacje (niecałą) R1b. I w tym sie nie zgadzamy, bo nic na razie nie zostało udowodnione.

------------
edycja po odpowiedziach z powodu blednej daty i terminologii
« Ostatnia zmiana: 15 Styczeń 2010, 00:32:14 wysłana przez wilmar »
Skaurus:
"Stepowi Celtowie i Germanie ongiś ogniem, mieczem i
 (pardon my french, to przez Eupedię) penisem podbili pół Europy.
Tak było, bo tak było i wszystkie fakty to potwierdzają, choćby nie potwierdzały."
:)

Offline jarr

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #131 dnia: 14 Styczeń 2010, 21:53:19 »
Cytuj
Mnie zaś chodziło tylko o samą istotę języków satemowych, a nie o te dodatki dołączone do niej sztucznie w ramach poszukiwania rozwiązania problemów obecności języków kentumowych w rejonie, gdzie zgodnie z nieprawdziwą, jak dziś wiadomo, geograficzną definicją, powinien spodziewać się j. satemowych.
Nie interesują mnie także inne, podziały, które mają użyteczność dla innych cech języka, ale nie dla definicji satem-kentum.
Nie zmienia to faktu że języki anatolijskie nie dadzą się zaliczyć ani do kentum, ani do satem. To przekreśla uniwersalność tego podziału, który opiera się tylko na jednej cesze fonetycznej i nie ma żadnego znaczenia genetycznego (bliskość słowiańskich [satem] i germańskich [kentum], ormiańskiego[satem] i greckiego [kentum], irańskiego[satem] i hetyckiego [kentum?], pojawienie się cech satem w kentumowych romańskich). Znaczenie genetyczne ma natomiast podział na północ i południe. A że nie zgadza się z pokrewieństwem populacji? W końcu rozprzestrzenianie się języka zachodzi nie tylko poprzez migracje ludności.

Offline Elkate

  • Genetyka w służbie historii - moderator
  • ***
  • Wiadomości: 320
  • Płeć: Mężczyzna
  • Imię i nazwisko: ~ojcowskie: R1a1a* ~matczyne: H14a
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #132 dnia: 14 Styczeń 2010, 22:08:37 »
Cytat: jarr
Nie zmienia to faktu że języki anatolijskie nie dadzą się zaliczyć ani do kentum, ani do satem. To przekreśla uniwersalność tego podziału, który opiera się tylko na jednej cesze fonetycznej....
Jedna cecha fonetyczna, ale klarowna i świadcząca o innowacji językowej, do której mogło dojśc tylko w małej i zwartej grupie, a więc na poczatku rozwoju populacji, przed większą migracją.
To istotne! Na ten okres trzeba datować powstanie satem i kentum.
I nie wmawiajcie już, że podzial ten nie istnieje. Bo znam nieco literaturę fachową! Mogę cytować!
Cytat: Willmar
Problem w tym czy uznamy (to trzeba udowodnić) iż ten podział to czasy rozdzielenia się R, czy czasy nabycia języka IE przez europejską populacje (niecałą) R1b. I w tym sie nie zgadzamy, bo nic na razie nie zostało udowodnione.
Nabycie języka? A jak to tak duże populacje, na pewno juz rozczlonkowane np. w III tysiącleciu p.n.e. moglyby nabywać języki?
Czemu tak na siłę zaprzeczać doświadczalnym faktom, że język, za wyjątkiem specjalnych okoliczności i wydarzeń w małych grupach, ma sie tylko po swoich przodkach?
Cytuj
Ja nie neguje pochodzenia ze wschodu. Ja neguje pochodzenie jej od ludów IE i czas jej pojawienia sie w Europie, w świetle tego co wiadomo z archeologii. Bo pojawienie się pierwszego R1b w Europie 4500 pne w pobliżu Dunaju, jest co najmniej dziwne.
No, myślę, komputery obliczeniowe nie kłamią! 4500 wpisuje się w archeologią, np. kojarzy sie z zanikiem kultury majkopskiej okolo 5000 lat temu.
Cytuj
Pozostaje zadac pytanie. Jeśli tak to skąd ponad 90 % R1b w Irlandii (nawiązujące do tzw. R1b atlantyckiego), skoro po kulturze p.dzwonowatych nic wiecej (przynajmniej w możliwych do stwierdzenia ilościach) się nie pojawiło?
O, geneza kultury dzwonowatej dokonała sie ponoc na terenie Portugalii. O tamtym regionie mówiłem, a nie o Irlandii.
Cytat: Wilmar
Na początek, szacunek za ta mape należy się autorowi. Nie bał się umieści Słowian we właściwym miejscu (choć ci Germanie to tu trochę antycypacja).
Z tymi Germanami niezupelnie antycypacja. Protogermańskie kultury haplogrupy I1 i I2b w rejonie wokół Półwyspu Jutlandziego sięgają chyba VI tysiąclecia p.n.e.
Cytuj
Baskowie to północ Iberii, południowy-zachód Francji i to chyba od czasów przed IE, więc jest bardzo możliwe że nie należy ich łączyć z innymi nie-IE Iberami, a ich R1b to nie pochodzenie od IE.
Może bardziej prawidłowo by było mówić: Baskowie utracili język swoich przodków z R1b, z których pochodzą. Przeszli tylko z Lewantu przez kwarantannę jezyków afroazyjskich (np. czadyjskich) i to im może zaszkodziło!
« Ostatnia zmiana: 14 Styczeń 2010, 22:16:35 wysłana przez Elkate »
Osiem tysięcy praojców i tyleż pramatek mam.
Zapadły się ich mogiły i nie ma ich kości...
Ale znajduję coś w sobie - ich własne de-en-a.
Poznam je, przy nim uklęknę w synowskiej miłości!

Online Skaurus

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #133 dnia: 14 Styczeń 2010, 22:32:35 »
Megality brytyjskie to sprawa wcześniejsza niż R1b na Wyspach. To dzieło staro europejskiej I1 lub I2b. Natomiast geneza (tylko geneza) pucharów dzwonowatych jest nadal zagadką, zwłaszcza dlatego, że precyzyjne datowanie R1b na 3700 lat temu nie pozwala jej przypisać „dzwonów”, datowanych na 4800 lat temu. O tym pisze dziś Didier na forum RootsWeb.
Mogło to być dzieło także jakiejś populacji I2b. Natomiast kontynuacje w Europie Środkowej już można przypisać R1b.

Klosow w ostatnim Journal of Genetic Genealogy” 5/2 podaje datowanie haplogrupu I1 i I2 na Wyspach Brytyjskich: 12.800 lat I2
W pozostałych sprawach zapewne powtórzymy te same argumenty, więc rozwinę tylko temat Celtów.
Dla R1b w zachodniej Europie da się (po 'zdjęciu' późniejszych, udokumentowanych przemian) wyróżnić 2 nie indoeuropejskie rodziny językowe.
Pierwsza, to afroazjatycka która zostawiła ślady w języku Celtów na wyspach brytyjskich (i tylko tam, nie u Celtów na kontynencie) oraz spory zasób słownictwa w językach germańskich.

Druga to vaskońska rodzina językowa której pozostałością jest baskijski.

Co do pierwszej - rozwinę. Rozumiem, że dominacja R1b u współczesnych Celtów może wprawiać w błąd. Wyobraźmy sobie, że nie ma Słowian zachodnich i wschodnich. Ktoś badając związek języków słowiańskich z haplogupą Y mógłby dojść do wniosku, że charakterystyczną dla nich jest grupa I2 (sięgająca kiedyś nawet do współczesnej Polski i Ukrainy) a R1a1 to resztki jakiejś zasymilowanej ludności lub ślady migracji bez znaczenia.
Dowód ? Jedyny fakt jaki mamy na temat powstania Celtów to:
http://www.buildinghistory.org/distantpast/ancientdna.shtml
Chodzi o jaskinię w Liechtensteinie 1000 BC.
Proszę to połączyć z mapami: http://en.wikipedia.org/wiki/Hallstatt_culture
Wniosek, na podstawie ogólnie przyjętych faktów, że to kultura halsztacka dała początek Celtom ?
Charakterystycznym markerem dla Celtów jest I2B2 (dane kopalne).
Innych danych brak.
Datowanie I2b2 Klyosova oznacza, że ostatni wspólny przodek I2B2 na wyspach brytyjskich żył 12 tys lat temu.
Nie oznacza to, że doszło do zasiedlenia wysp 12 tys lat temu - ten przodek mógł żyć na Bałkanach czy w rejonie Alp.
Migracja mogła być dużo później.
Ślady tego I2b2 na wyspach można więc wiązać z przybyciem Celtów na nie - niewielka migracja, bardziej przyjęcie kultury i języka.
To jest zgodne z danymi archeologicznymi - brak migracji przy okazji 'celtyfikacji' wysp.
Niewielka migracja tłumaczy też liczne ślady dawnego, właściwego dla R1b języka afroazjatyckiego na wyspach.
Ergo - nie da się 'u podstaw' powiązać R1b z żadnym językiem indoeuropejskich, chyba że tych fal R1b było kilka i jedne przyniosły do Europy języki nie-indoeuropejskie a inne indoeuropejskie ale to już spekulacje.
Obecność zarówno w Elau jak i w Liechtensteinie R1a1 raczej jest argumentem za tradycyjną teorią kurchanów.
Taki, wydaje mi się, jest stan wiedzy na ten moment - czekam niecierpliwie na nowe fakty (kopalne DNA).

Przy okazji - słowo o samym PIE. Skoro odkrywa się wyraźne wpływy języków afroazjatyckich w 3 różnych grupach języków IE (germańskie, celtyckie i greckie) to możliwe, że odtwarzając metodą porównawczą PIE niektórzy badacze popełnili błąd i uznali zapożyczania za rdzennie indoeuropejskie słowa/tematy. To może tłumaczyć późniejsze próby łączenia języków PIE i afroazjatyckich w jakiejś superrodzinie. Tłumaczy też (jedna z opcji) ślady języków IE u R1b w Afryce. To mogą nie być ślady PIE w językach afroazjatyckich, ale na odwrót - języki IE przejęły jakieś słownictwo od ludów które pierwsze wynalazły rolnictwo.

Edit: pojawiła się nowa odpowiedź jak pisałem. Do czasu pojawienia się nowych danych na temat kopalnego Y-DNA, mamy tylko Elau i Liechtenstein.
Nie ma żadnego dowodu na to, że I1 czy I2 było pierwsze na zachodzie czy północy Europy i to ono tworzyło kultury megalitów  czy proto-Germanów. To hipoteza i można, wręcz należy, przedstawiać inne jeśli mogą lepiej pasować do faktów jakie znamy.
« Ostatnia zmiana: 14 Styczeń 2010, 22:50:06 wysłana przez Skaurus »

Offline wilmar

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 292
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #134 dnia: 14 Styczeń 2010, 22:59:36 »
Cytuj
Nabycie języka? A jak to tak duże populacje, na pewno juz rozczlonkowane np. w III tysiącleciu p.n.e. moglyby nabywać języki?
Czemu tak na siłę zaprzeczać doświadczalnym faktom, że język, za wyjątkiem specjalnych okoliczności i wydarzeń w małych grupach, ma sie tylko po swoich przodkach?
Dlaczego w małych? A zawartość ”I” w Dalmacji? Gdyby nie historiografia, to zapewne za 2000 lat, głowiono by się jakim cudem ta populacja pomimo oczywistego pokrewieństwa językowego, jest aż tak odrębna (przy założeniu że język ma się wyłącznie po swoich przodkach). + poniżej Baskowie

Cytuj
No, myślę, komputery obliczeniowe nie kłamią! 4500 wpisuje się w archeologią, np. kojarzy sie z zanikiem kultury majkopskiej okolo 5000 lat temu.
Nie twierdze że kłamią. Ale na teraz twierdze że podają błędny wynik, może przyczyna tkwi w danych jakie ”im” są podawane?


Cytuj
Cytuj
Pozostaje zadac pytanie. Jeśli tak to skąd ponad 90 % R1b w Irlandii (nawiązujące do tzw. R1b atlantyckiego), skoro po kulturze p.dzwonowatych nic wiecej (przynajmniej w możliwych do stwierdzenia ilościach) się nie pojawiło?
O, geneza kultury dzwonowatej dokonała sie ponoc na terenie Portugalii. O tamtym regionie mówiłem, a nie o Irlandii.

Chyba się nie rozumiemy. Choć nie wiem dlaczego. Po ”k. p. dzwonowatych” nie stwierdzono w Irlandii (pomijam Wikingów i to co było po wykształceniu się Celtów i ich 100% obecności tam), zadnej napływowej ludności, związanej z innymi kulturami na kontynencie.
Więc jeśli nic nie napłynęło, to skąd takie maksymalne na świecie ilości R1b tam, skoro datacja pojawienia się R1b nie dopuszcza takiej możliwości?

Co do ”dzwonowatych” i Portugalii, pozostaje mi powtórzyć cytat z literatury naukowej:
Tymczasem teza o hiszpańskiej prowieniecji pucharów dzwonowatych szybko upadła. Po wykazaniu ich genetycznego związku z ceramiką sznurową (Glockenbecher Symposion 1976) trudno wątpić, że to lud pucharów dzwonowatych jako pierwszy zaniósł mowe IE na zachód Europy. A. Ziółkowski Etnogeneza Keltów – jak głęboko można się cofnąć?  w Wędrówka i etnogeneza, w starożytnośći i średniowieczu pod red. M.Salamona i J.Strzelczyka 2004 Kraków

 
Cytuj
Z tymi Germanami niezupelnie antycypacja. Protogermańskie kultury haplogrupy I1 i I2b w rejonie wokół Półwyspu Jutlandziego sięgają chyba VI tysiąclecia p.n.e.
Pozostane przy swoim zdaniu. Gdyby nie poźniejsze wydarzenie które doprowadziło do powstania późniejszych właściwych Germanów (”celtyzacja” ”kreolizacja”), nikt nie miałby wątpliwości iż to ta sama grupa IE co Słowianie i Bałtowie.

Cytuj
Może bardziej prawidłowo by było mówić: Baskowie utracili język swoich przodków z R1b, z których pochodzą. Przeszli tylko z Lewantu przez kwarantannę jezyków afroazyjskich (np. czadyjskich) i to im może zaszkodziło!

Chyba nie tylko Baskowie. I znowu - czy to zdarzenie nie wydarzyło się w Europie? Dzięki któremu powstała południowo-zachodnia grupa języków IE?
Skaurus:
"Stepowi Celtowie i Germanie ongiś ogniem, mieczem i
 (pardon my french, to przez Eupedię) penisem podbili pół Europy.
Tak było, bo tak było i wszystkie fakty to potwierdzają, choćby nie potwierdzały."
:)

Offline Elkate

  • Genetyka w służbie historii - moderator
  • ***
  • Wiadomości: 320
  • Płeć: Mężczyzna
  • Imię i nazwisko: ~ojcowskie: R1a1a* ~matczyne: H14a
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #135 dnia: 14 Styczeń 2010, 23:11:19 »
Megality brytyjskie to sprawa wcześniejsza niż R1b na Wyspach. To dzieło staro europejskiej I1 lub I2b. Natomiast geneza (tylko geneza) pucharów dzwonowatych jest nadal zagadką, zwłaszcza dlatego, że precyzyjne datowanie R1b na 3700 lat temu nie pozwala jej przypisać „dzwonów”, datowanych na 4800 lat temu. O tym pisze dziś Didier na forum RootsWeb.
Mogło to być dzieło także jakiejś populacji I2b. Natomiast kontynuacje w Europie Środkowej już można przypisać R1b.

Klosow w ostatnim Journal of Genetic Genealogy” 5/2 podaje datowanie haplogrupu I1 i I2 na Wyspach Brytyjskich: 12.800 lat I2
W pozostałych sprawach zapewne powtórzymy te same argumenty, więc rozwinę tylko temat Celtów.
Dla R1b w zachodniej Europie da się (po 'zdjęciu' późniejszych, udokumentowanych przemian) wyróżnić 2 nie indoeuropejskie rodziny językowe.
Pierwsza, to afroazjatycka która zostawiła ślady w.................
A ja mam tylko jednao pytanie na tle tego wątku: Czemu ma słuzyć to stawianie na głowie calej nauki językoznawstwa historycznego i historii?
Proszę swoje teorie skonfrontować z jakąś poważną literaturą naukową.
Osiem tysięcy praojców i tyleż pramatek mam.
Zapadły się ich mogiły i nie ma ich kości...
Ale znajduję coś w sobie - ich własne de-en-a.
Poznam je, przy nim uklęknę w synowskiej miłości!

Offline krzysiek j.

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 198
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #136 dnia: 15 Styczeń 2010, 01:14:19 »
Cytuj
  Bo możliwości są dwie. Pierwsza to połaczenie tego co wiemy – pierwsza fala IE, która po kontaktach z ludnością nie-IE przekształciła w proto-Celtów-Wenetów-Italów-itd., pod postacią kultury dzwonowatej zindeuropeizowała zachód. Druga fala w postaci już proto-Celtów(?) (kultury popielicowe na zachodzie?)  która wykształciła się już z mniejszą ilością kontaktów z ludnością pozaIE (ale z pierwszej fali PIE i bliżej wschodu EU). Pojawiła się w Iberii (pytanie w postaci czego?) i po ”wymieszaniu” z poprzednią ludnością IE dała nam Celtyberów. Ta migracja nie miała wielkiego wpływu na Wyspy (choć Halsztat na południe Brytani później dotarł, ale to czasy już dawno po wykształceniu się Celtów), szczególnie na Irlandie gdzie nie usunęła z języka wpływów afroazjatyckich (powstałych po IE wyspy za czasów ”pucharów dzwonowatych”) natomiast późniejsze kontakty z Iberią/Brytanią, pozwoliły utrzymać celtycki charakter języka (choć to właściwie kwestia klasyfikacji językowej). I to ludy afroazjatyckie (+ew. azjanickie) przyniosły ze sobą R1b (możliwe że różną drogą).

Bo druga możliwości wydaje się być dla mnie abstrakcyjna. Ludność od czasów neolityzacji to IE. A puchary dzwonowate rozprowadziły po Irlandii (Iberii, Gali, Brytanii) języki afroazjatyckie.   

Czy ja dobrze zrozumiałem, że twierdzisz iż Iberowie mówili językiem indoeuropejskim? To chyba nieprawda? Podobnie baskijski euskera to też nie jest język indoeuropejski.

Online Skaurus

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #137 dnia: 15 Styczeń 2010, 08:33:36 »
A ja mam tylko jednao pytanie na tle tego wątku: Czemu ma słuzyć to stawianie na głowie calej nauki językoznawstwa historycznego i historii?
Proszę swoje teorie skonfrontować z jakąś poważną literaturą naukową.
Odwołania do stosownej literatury są na przykład na stronach wikipedii do których linki podaję.
Uważam, że to raczej pisanie historii głównie na podstawie obecnego rozkładu języków i haplogrup, bez uwzględniania tego, co już wcześniej było wiadomo, prowadzi do nieporozumień, jak powyższe.
Nie wiem, kto i kiedy przyjął, że to grupa I jest nie-indoeuropejska, a R1a i R1b są IE od zarania dziejów. To, co wiemy, zdaje się przeczyć temu.
Zarówno I jak i R1b to są grupy nie-indoeuropejskie które skolonizowały Europę przed przybyciem tam języków indoeuropejskich - takie założenie pasuje do znanych nam faktów lepiej niż przypadkowy, współczesny podział kentum(R1b)/satem(R1a).

Proszę spróbować się odnieść do faktów. Cofnijmy się do dobrze znanych czasów wczesnego Rzymu. Czym wytłumaczyć obecność, na terenach zdominowanych przez R1b, nie-indoeuropejskich języków (prawdopodobnie całych rodzin językowych) takich jak wspomniane w poprzednich postach: baskijski (akwitański), iberyjskie, etruski, retycki i wiele innych.
Wiemy, że większość z tych ludów została zromanizowana, ich potomkowie żyją tam do dziś, przeważnie R1b.

Czemu tak na siłę zaprzeczać doświadczalnym faktom, że język, za wyjątkiem specjalnych okoliczności i wydarzeń w małych grupach, ma sie tylko po swoich przodkach?
Jeśli pominąć Bałto/Słowian (za mało wiemy o nich w czasach wcześniejszych niż średniowiecze) to większość populacji Europy mówi językami przejętymi/narzuconymi. Taki charakter mają wszystkie języki romańskie, część germańskich, węgierski, nawet Lapończycy, postawiłem tezę że współczesne celtyckie także.
« Ostatnia zmiana: 15 Styczeń 2010, 08:42:46 wysłana przez Skaurus »

Offline Elkate

  • Genetyka w służbie historii - moderator
  • ***
  • Wiadomości: 320
  • Płeć: Mężczyzna
  • Imię i nazwisko: ~ojcowskie: R1a1a* ~matczyne: H14a
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #138 dnia: 15 Styczeń 2010, 11:55:12 »
Nie wiem, kto i kiedy przyjął, że to grupa I jest nie-indoeuropejska, a R1a i R1b są IE od zarania dziejów. To, co wiemy, zdaje się przeczyć temu.
Zarówno I jak i R1b to są grupy nie-indoeuropejskie które skolonizowały Europę przed przybyciem tam języków indoeuropejskich - takie założenie pasuje do znanych nam faktów lepiej niż przypadkowy, współczesny podział kentum(R1b)/satem(R1a).
Najpierw zauważmy, że
haplogrupa I i jej podgrupy to zaledwie kilkanaście procent populacji europejskiej i prawie zero pocent na półwyspie indyjskim.
W językowo indoeuropejskim Iranie, w badaniu Requirero et al., zidentyfikowano chyba tylko trzy haplotypy I w dwóch osobnych plemionach. Klosow określił ich mianem "turyści".
Więc jak mozna identyfikować haplogrupę I z Indoeuropejczykami?
Haplogrupa I jest w Europie, jako jedyna, przedlodowcowa. Ale była to w końcu niewielka i bardzo rozproszona po kontynecie populacja; nie stworzyła żadnej znaczącej sie kultury archeologicznej, z wyjątkiem kultury protogermańskiej w południowej Skandynawii i północnych Niemczech i w językach germańskich zostawiła wyraźny ślad swojego języka: około 30% nieindoeuropejskiego słownictwa..
Kultura grawecka, którą przenosiła hg I, powstała na terenie Azji Mniejszej. Podobnie stamtąd pochodzi kultura (=idea) megalitów.
Południowe krańce Europy były dość wcześnie penetrowane przez ludy afrykańskiej E1b1 (i jej podgrupy) oraz  G z Azji Mniejszej (Kaukazu?). Być może, że jej należałoby przypisać początek ceramiki dzwonowatej około 4800 lat temu.
Natomiast populacja haplogrupy R1 i jej podgrup R1a i R1b to 70% Europy i nieco ponad 20% na Półwyspie Indyjskim.
Nadto własnie wzdłuż linii podziału między Y-DNA R1a i Y-DNA R1b ujawnia się linia podziału indoeuropejskiego satem/kentum.
Czego jeszcze potrzeba, żeby wiedzieć, jaką populację i czyj język trzeba indentyfikować z Praindoeuropejczykami i ich językiem praindoeuropejskim?
« Ostatnia zmiana: 15 Styczeń 2010, 11:57:59 wysłana przez Elkate »
Osiem tysięcy praojców i tyleż pramatek mam.
Zapadły się ich mogiły i nie ma ich kości...
Ale znajduję coś w sobie - ich własne de-en-a.
Poznam je, przy nim uklęknę w synowskiej miłości!

Offline wilmar

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 292
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #139 dnia: 15 Styczeń 2010, 13:22:12 »
Czy ja dobrze zrozumiałem, że twierdzisz iż Iberowie mówili językiem indoeuropejskim? To chyba nieprawda? Podobnie baskijski euskera to też nie jest język indoeuropejski.

Oczywiscie że nie. To nie-IE. Z tym że inny (inna rodzina?) niż baskijski.
Skaurus:
"Stepowi Celtowie i Germanie ongiś ogniem, mieczem i
 (pardon my french, to przez Eupedię) penisem podbili pół Europy.
Tak było, bo tak było i wszystkie fakty to potwierdzają, choćby nie potwierdzały."
:)

Online Skaurus

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #140 dnia: 15 Styczeń 2010, 13:24:57 »
Więc jak mozna identyfikować haplogrupę I z Indoeuropejczykami?
Przecież napisałem, że:
Zarówno I jak i R1b to są grupy nie-indoeuropejskie
Zgadzamy się obaj - najprawdopodobniej, wg obecnego stanu wiedzy, posiadacze haplogrupy I nie mieli nic wspólnego z językami indoeuropejskimi.

Cytuj
Haplogrupa I [...] z wyjątkiem kultury protogermańskiej w południowej Skandynawii i północnych Niemczech i w językach germańskich zostawiła wyraźny ślad swojego języka: około 30% nieindoeuropejskiego słownictwa..
A to na jakiej podstawie ?
Przyjmuje się, że w ich etnogenezie (nie wiemy jeszcze, w jakiej kolejności, w jakim stopniu) brały udział wszystkie 3 interesujące nas haplogrupy, I1, R1a oraz R1b. Zakładając (nikt tego jeszcze nie podważył), że zarówno R1b jak i I1 były pierwotnie nie-IE, ślady nieindoeuropejskiego języka mogła pozostawić jedna jak i druga grupa. Pozwolę sobie zauważyć, że te ślady są identyfikowane jako afroazjatyckie (ew semickie). Podobnie jak ślady w Celtów na wyspach brytyjskich. Wiele słownictwa dotyczącego np: morza, podróży morskich wydaje się takim. Sądząc po rozmieszczeniu geograficznym, konieczności używania statków do podróży między wyspami a kontynentem, to R1b a nie I1 wydaje się bardziej podejrzany o dostarczenie nie-indoeuropejskiego słownictwa morskiego do języków germańskich.

Cytuj
Kultura grawecka, którą przenosiła hg I, powstała na terenie Azji Mniejszej. Podobnie stamtąd pochodzi kultura (=idea) megalitów.
Kulturę grawecką od megalitów dzieli jakieś 15 tys lat. Być może można ją wiązać z I - nie mamy dowodów na potwierdzenie lub zaprzeczenie. Megality (4500-1500 p.n.e) dość dobrze odpowiadają współczesnemu rozmieszczeniu haplogrupy R1b w Europie, lepiej niż jakiejkolwiek innej.
Cytując za wikipedią:
"Ośrodkami, z których idea budowli megalitycznych przeniosła się na tereny Niemiec, Skandynawii a nawet Polski uważane są: Półwysep Iberyjski, Bretania i Wyspy Brytyjskie."

Cytuj
Nadto własnie wzdłuż linii podziału między Y-DNA R1a i Y-DNA R1b ujawnia się linia podziału indoeuropejskiego satem/kentum.
Czego jeszcze potrzeba, żeby wiedzieć, jaką populację i czyj język trzeba indentyfikować z Praindoeuropejczykami i ich językiem praindoeuropejskim?
Współczesna linia podziału, powstała, jak wykazywałem, całkiem niedawno.
Prosił bym o odpowiedź, dlaczego można z łatwością wskazać liczne nie-indoeuropejskie języki z okresu 2,5-3 tys lat temu i przypisać je obecnemu rozmieszczeniu R1b. I z trudnością można w tym okresie, powiązać R1b z językami indoeuropejskimi.

Offline jarr

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #141 dnia: 15 Styczeń 2010, 19:16:50 »
Cytuj
Jedna cecha fonetyczna, ale klarowna i świadcząca o innowacji językowej, do której mogło dojśc tylko w małej i zwartej grupie, a więc na poczatku rozwoju populacji, przed większą migracją.
To istotne! Na ten okres trzeba datować powstanie satem i kentum.
Jedna cecha fonetyczna pojawiająca się w kilku dialektach niezależnie. Za to powiązana z inną cechą fonetyczną - przesuwką spółgłoskową. We wszystkich peryferyjnych dialektach IE (typ kentum!) doszło do owej przesuwki. I stało się tak pod wpływem nie-IE substratu. Taka też była zapewne przyczyna zmian typu kentum. Z powodu zaistnienia przesuwki np. polskiemu B odpowiada staromacedońskie BH, greckie PH, latyńskie F, germańskie P. Jest to jeden ciąg zmian fonetycznych. Nie należy z tego wyciągać wniosku, że germański pochodzi z łaciny, łacina z gerckiego, grecki z macedońskiego.

Cytuj
I nie wmawiajcie już, że podzial ten nie istnieje. Bo znam nieco literaturę fachową! Mogę cytować!
Podział taki istnieje. Jest to sztuczny podział opisowy. Satemowy polski jest bliżej spokrewniony z kentumowym germańskim niż z satemowym irańskim, kentumowy grecki stoi bliżej satemowego ormiańskiego niż kentumowego walijskiego, od łacińskiego [kentum] pochodzi  francuskie [sę:] i hiszpańskie [siento].
W rozważaniach genetycznych ten podział można sobie darować.

Offline Elkate

  • Genetyka w służbie historii - moderator
  • ***
  • Wiadomości: 320
  • Płeć: Mężczyzna
  • Imię i nazwisko: ~ojcowskie: R1a1a* ~matczyne: H14a
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #142 dnia: 15 Styczeń 2010, 20:38:04 »
Cytuj
I nie wmawiajcie już, że podzial ten nie istnieje. Bo znam nieco literaturę fachową! Mogę cytować!
Podział taki istnieje. Jest to sztuczny podział opisowy. Satemowy polski jest bliżej spokrewniony z kentumowym germańskim niż z satemowym irańskim, kentumowy grecki stoi bliżej satemowego ormiańskiego niż kentumowego walijskiego, od łacińskiego [kentum] pochodzi  francuskie [sę:] i hiszpańskie [siento].
W rozważaniach genetycznych ten podział można sobie darować.
1) Podział na satem i kentum to kanon wiedzy językoznawczej.
Ten podział sięga samej genezy języków indoeuropejskich.
Jest kilkadziesiąt jeszcze innyc h podziałów, ale dotyczą innych aspektów języka.
Pytam: Mam cytować aktualną literaturę? Dużo tego mam u siebie!
2) Związki słowiańskiegio z germańskim na kanwie satemu to prosty rezultat obecności R1a1a u Germanów i kreolizacji germańskiego języka. W języku greckim zjawisko nieco podobne, choć geneza tego jezyka jest bardzo złożona.

Osiem tysięcy praojców i tyleż pramatek mam.
Zapadły się ich mogiły i nie ma ich kości...
Ale znajduję coś w sobie - ich własne de-en-a.
Poznam je, przy nim uklęknę w synowskiej miłości!

Offline wilmar

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 292
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #143 dnia: 16 Styczeń 2010, 15:48:57 »
Skaurus,

im bardziej zbiera się szczątkowe "dane", to tym bardziej wychodzi że z tą Afryką i afroazjatyckim to bardzo dobry pomysł, i tej hipotezy czy już teorii, nie ma jak na razie co za bardzo wykluczyć.

Połączmy co wiadamo na dziś (większośc już była, ale jak się zbierze to razem to lepiej widać). W przypadku R1b uważa się że w Iberii w Europie jest najstarsze i nie widzę powodu aby to zmieniać (tylu naukowców wciąż się myli?). Z tym że to nie efekt refugium, a pojawienia się go właśnie tam (swoją drogą świetnie rozgryziono/rozpisano pod-haplogrupy europejskie R1b, ale Afryka chyba nadal lezy odłogiem pod tym względem, stąd takie zagadki jeśli idzie o pochodzenie i drogę R1b w Europie, ale chyba coś się rusza skoro i Kłosow dopuszcza droge przez Afryke).

Szkoda że takie mapki wprowadzają w błąd (celowo?)



Przeciez to tak jakby rysować Hg R1a bez Indii  :?  
(wygląda to po prostu na zwykłą ideologie.)


Cytat: Elkate
Otóż zidentyfikowano bardzo stare wersje z grupy R1b: haoplogrupy R1b1 (P25), V88 (jeszcze niezaklasyfikowanej) i R1b1b2 wśród jezyków Czadyjskich, gdzie te haplogrupy, zwłaszcza w północnym górskim Kamerunie siegają do 95%. Ich przybycie z Bliskiego Wschodu datuje sie na 8000 lat temu i wiąże z rozprzestrzenieniem hodowli i rolnictwa w tamtym rejonie.

A teraz porównajmy to z tym.

http://www.archeologia.com.pl/content/view/93/106/


 Gdzie i kiedy powstała idea megalityczna, to jedno z najważniejszych i najtrudniejszych pytań. Poglądy naukowców są w tej materii podzielone. Do niedawna uważano, że megality europejskie mają swoje pierwowzory we wschodniej strefie basenu Morza Śródziemnego. Daty 14C z Półwyspu Iberyjskiego i Bretanii podważają takie twierdzenie, gdyż wskazują na starszy wiek tych ostatnich. Z jeszcze odleglejszej przeszłości mają pochodzić obiekty z Sahary i Republiki Środkowoafrykańskiej. Są one datowane na VI tys. p.n.e. i może tam właśnie należy dopatrywać się prakolebki megalityzmu. W pewnym momencie powstała też teoria, że idea megalityczna mogła narodzić się w kilku ośrodkach niezależnie, co jest jednak mało prawdopodobne. Istnieje wiele przesłanek wskazujących na rozprzestrzenienie się megalityzmu z jednego obszaru i jest także bardzo prawdopodobne, że stali za tym konkretni ludzie będący nosicielami tej idei. Wystarczy rzut oka na mapę z zaznaczonym występowaniem megalitów aby stwierdzić, że w ekspansji tej bardzo ważną rolę odgrywała droga morska. Nie przesądzając sprawy pochodzenia megalitów w skali świata, ich najstarszym centrum w Europie jest Półwysep Iberyjski, Bretania i Wyspy Brytyjskie. Tutaj monumentalne, kamienne grobowce występują co najmniej od V tys.p.n.e., i z tego rejonu idea megalityczna rozprzestrzeniła się stopniowo na tereny Niemiec, Skandynawii i Polski.


Czyż archeologia z A-DNA pieknie nam nie współgra? :D

Dodajmy do tego językoznawstwo; ”afroazjatyckość” na styku IE i R1b,  (czyli ślady jej w językach peryferyjnych IE).

Za dużo tych zbiegów okoliczności.

ps.
Cios za ciosem właściwie na nich spada, nie dośc że nie IE, to jeszcze najprawdopodobniej Afryka.


I "poprawiona" mapa z Eupedii z zaznaczonym obszarem Rep. Środkowoafrykańskiej (nie twierdze że własciwa, ale chyba bliższa rzeczywistosci)













Podsumowując:

Cytat: Elkate
Wspólnota Praindoeuropejczyków to  haplogrupa R1, z której wywodzą się ludy satemowe R1a i kentumowe R1b (temu nie stoi na przeszkodzie fakt, ze niektóre z nich, w specyficznych sytuacjach historycznych, utracili jezyk swoich przodków).

Brzytwa Ockhama mówi coś zupełnie innego – jeśli R1b przez większość swojego istnienia to tereny nieIE, a jego najprawdopodobniej główny szlak to droga przez Afryke -> Iberia (może Italia i okoliczne wyspy). To nie ma cienia szansy aby byli PIE. Ich Indoeuropejskość to efekt ”kontaktu” w Europie Zachodniej, a jeśli jakieś innej ich grupy droga wiodła przez step, to również i w tym wypadku ich IE to efekt kontaktu z R1a. I właściwie wyklucza jej znaczenie dla PIE i tematu tego wątku (choc to własciwie jest od dawna słuszne założenie).

Więc:

Cytuj
Może bardziej prawidłowo by było mówić: Baskowie utracili język swoich przodków z R1b, z których pochodzą. Przeszli tylko z Lewantu przez kwarantannę jezyków afroazyjskich (np. czadyjskich) i to im może zaszkodziło!

Może nie tyle Baskowie, a R1b i nie tyle ”zarazili się” a byli od dawna nosicielami (przy czadyjskich oczywiscie nie będę się upierał, a przy afroazjatyckich). ;)
« Ostatnia zmiana: 16 Styczeń 2010, 16:10:52 wysłana przez wilmar »
Skaurus:
"Stepowi Celtowie i Germanie ongiś ogniem, mieczem i
 (pardon my french, to przez Eupedię) penisem podbili pół Europy.
Tak było, bo tak było i wszystkie fakty to potwierdzają, choćby nie potwierdzały."
:)

Offline henski

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #144 dnia: 16 Styczeń 2010, 20:41:41 »
Cytat: wilmar
Gdzie i kiedy powstała idea megalityczna, to jedno z najważniejszych i najtrudniejszych pytań,[/quote

na które nie odpowiem, ale chyba gdzieś „nasi tam byli”  :) , bo:

megalith
mekalidz
kameldzi
kamielce

megas + lithos

megas + lithos
mekas + siloth
kames + silodz
kames + siłoc
kamesz + siłocz

Bretania po bretońsku to
Brezhoneg
Prezkonek
Prezkonec (przez koniec ?)
Prezkocen    
Przeskoczen
przeskoczony

A ostatnie zdanie powiedziane w języku kornwalijskim; „Nie chcę mówić po angielsku/inaczej”,  brzmiało:
“Me ne vidn cewsel Sawznek!” (cewsel < slewec < słowić)
Mnie nie widno słowić się wznak (opacznie, inaczej)

Brytania w O.E. to:
Breteyne
Precejne
Przecjene
przecięte

Może powyższe „klocki” argumentem nie są, ale coś w tym chyba jest...
Z podobieństw słowa koło wyciąga się wnioski, więc z powyższych może też ?
« Ostatnia zmiana: 16 Styczeń 2010, 20:43:50 wysłana przez henski »

Offline Elkate

  • Genetyka w służbie historii - moderator
  • ***
  • Wiadomości: 320
  • Płeć: Mężczyzna
  • Imię i nazwisko: ~ojcowskie: R1a1a* ~matczyne: H14a
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #145 dnia: 16 Styczeń 2010, 21:35:07 »
Cytat: wilmar
I "poprawiona" mapa z Eupedii z zaznaczonym obszarem Rep. Środkowoafrykańskiej (nie twierdze że własciwa, ale chyba bliższa rzeczywistosci)"
Mapa błędnie poprawiona. Pytajnik wymazać trzeba!
 Niz  z dotychczasowej wiedzy na temar R1b i Celtów się nie zdezaktualozowało. Doopisałbym tylko i to linia cienką przerywana tę trasę afrykańską.
Cytuj
Brzytwa Ockhama mówi coś zupełnie innego – jeśli R1b przez większość swojego istnienia to tereny nieIE, a jego najprawdopodobniej główny szlak to droga przez Afryke -> Iberia (może Italia i okoliczne wyspy). To nie ma cienia szansy aby byli PIE. Ich Indoeuropejskość to efekt ”kontaktu” w Europie Zachodniej, a jeśli jakieś innej ich grupy droga wiodła przez step, to również i w tym wypadku ich IE to efekt kontaktu z R1a. I właściwie wyklucza jej znaczenie dla PIE i tematu tego wątku (choc to własciwie jest od dawna słuszne założenie).
Teren IE jest tam, gdzie sie mówi tymi językami!
Natomiast teren PIE był tam, gdzie istniał jeden niepodzielony na satem i kentym i inne podgrupy jezyk praindoeuropejski.
Dla PraIE teren ten jest nieomal nadal poszukiwany. Nie ma podstaw, aby tym terenem były tylko Stepy Pontyjskie!
Nie było głównego szlaku dla R1b przez Afrykę! Nie wolno tak zmyslać!
R1b nie jest IE z racji trasy wędrówek, lecz z racji jezyka obecnie używanego i z racji pochodzenia od źródla IE, czyli od haplogrupy R1, z wiąc z tego samego źródła, z którego wywodzą się populacje R1a i ich języki.
Jeszcze raz powtarzam, nie zaprzeczajcie nauce!
Cytuj
Ich Indoeuropejskość to efekt ”kontaktu” w Europie Zachodniej,
Nie!!! Ich indoeuropejskość to efekt pochodzenia genowego od R1.
« Ostatnia zmiana: 20 Styczeń 2010, 22:34:03 wysłana przez mac ap »
Osiem tysięcy praojców i tyleż pramatek mam.
Zapadły się ich mogiły i nie ma ich kości...
Ale znajduję coś w sobie - ich własne de-en-a.
Poznam je, przy nim uklęknę w synowskiej miłości!

Offline jarr

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #146 dnia: 16 Styczeń 2010, 22:45:06 »
Cytuj
1) Podział na satem i kentum to kanon wiedzy językoznawczej.
Nie neguję istnienia i użytecznosci takiego podziału. Ale powtórzę - nie ma on znaczenia genetycznego. Nie wolno traktować języków typu kentum czy satem jako tworzących grupę krewniaczą.

Cytuj
Jest kilkadziesiąt jeszcze innyc h podziałów, ale dotyczą innych aspektów języka.
Dla naszych rozważań istotne są tylko podziały na grupy języków pokrewnych.

Cytuj
Pytam: Mam cytować aktualną literaturę? Dużo tego mam u siebie!
Najpierw przeczytaj to co ja cytowałem.

Cytuj
2) Związki słowiańskiegio z germańskim na kanwie satemu to prosty rezultat obecności R1a1a u Germanów i kreolizacji germańskiego języka.
Słuszna uwaga. Jednak wyodrębnienie się pragermańskiego  dokonało się już po oddzieleniu się języków południowoindoeuropejskich. Z łaciną ma on mniej wspólnego niż z polskim. Kentum germańskiego i łaciny nie ma tu nic do rzeczy. Także germańskie F w miejsce słowiańskiego P nie wzięło się z greckiego PH. Rozwój fonetyczny może w różnych językach przebiegać podobnie i nie ma potrzeby postulowania grup genetycznych dla tych zmian.

Online Skaurus

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #147 dnia: 16 Styczeń 2010, 22:45:53 »
Elkate !

Zaatakowałeś mnie kanonem, więc ja też odpowiem z grubej rury. Popieram co napisał Jarr, podział kentum/satem istnieje, ale nie ma on wiele wspólnego z tym, jak powstawały języki IE.
Dlaczego w takim razie został kanonem ? Bo pozwalał połączyć w jedną grupę języki germańskie, celtyckie i antyczne łacinę oraz grekę. W opozycji do satem. Zarazem pozwalał na nazywanie języków kentum jako starszych, bliższych oryginałowi, bo nie zaszła w nich satemizacja. Istnienie języków satem tłumaczono jako efekt mieszania się języków i populacji. Stąd prosta droga do teorii w rodzaju pochodzeniu Ariów od Germanów czy traktowania Słowian i ich języka jako razy mieszanej.

Wilmar !

Dzięki za poparcie, najciekawsze, że jeszcze nikt nie znalazł wprost jakiś faktów, które by przeczyły tej hipotezie.
Dorzucę kilka kamyczków do układanki.
Na wstępie taka uwaga. Częsty błąd jaki się popełnia, to przyjmowanie, że R1a i R1b wykształciły się w zbliżonym czasie i miejscu z R. Tak nie musiało być, wręcz przeciwnie, miejsce i czas ich powstania mogą być od siebie odległe o tysiące lat i kilometrów.

Hipoteza o powstaniu R1b i późniejszej migracji mówiących IE rolników przez basen Dunaju (a pośrednio o podziale ketum/satem R1b/R1a) opiera się na znalezieniu R1b (czystego R1b, bez dodatków) we współczesnej Turcji. Zacytuję za angielską wikipedią :
“R1b* (that is R1b with no subsequent mutations) is extremely rare. Examples have been found in Europe and Western Asia, for example two in a sample from Turkey.[7] However it is possible that some or all examples represent a reversion of marker P25 from R1b1*.[8] Most examples of R1b fall into its much more recent subclades.”

Dla porównania:
http://www.buildinghistory.org/distantpast/ancientdna.shtml
i wyniki badań kopalnego DNA dla Basków z 500-700 r. Nie mam dostępu do oryginału, ale zakładając że są poprawne, to istnienie w kopalnym materiale grup R1b (czyste R1b bez dodatków 19 próbek) oraz R1 (2 próbki) może pozwalać na bardzo ciekawe wnioski.
Albo powstanie R1b z R zaszło w tej populacji, albo migracja na Półwysep Pirenejski odbyła się z miejsca, gdzie ta mutacja zaszła. To drugie bardziej odpowiada danym archeologicznym jakie podałeś o Afryce Środkowej.
Czyli, najprostsza hipoteza: R1b wyłania się z R1 gdzieś w Afryce Środkowej i migruje do basenu Morza Śródziemnego. Część populacji pozostaje na miejscu (liczne R1b1).
Dzieje się to na tyle dawno, że u migrujących ludów wykształcają się różne rodziny językowe.

Migrację, a może jej kolejne fale, mogło wspomóc powstawanie Sahary  - nie byłą pustynią 8-10 tys lat temu.

Oczywiście, tak stara haplogrupa jak R1b mogła odbyć wiele migracji i jedną z nich mogła być ta z Anatolii do Europy, ale źródła większości R1b w Zachodniej Europie (i ich nie-IE języków) powinno się szukać na południe, a nie na wschód Europy.


Mapa z rozkładem R1b jaką podałeś, nie do końca musi być błędna. Fakt, że sugeruje kanał przerzutowy z Anatolii do Europy, ale równie dobrze może to być ślad migracji w drugą stronę np.:
http://en.wikipedia.org/wiki/Gallic_invasion_of_the_Balkans

Ciekawe, czy ktoś jeszcze znajdzie jakieś dowody na potwierdzenie lub zaprzeczenie hipotezie o nie-IE R1b które przybyło do Europy z Afryki.

Zakładając prawdziwość tej hipotezy można utożsamiać pra-indoeuropejczyków głównie z R1a1, co wskazuje na Prasłowian z dominującym R1a1 jako ich bezpośrednich następców (jednych z wielu).

Edit:
Nie!!! Ich indoeuropejskość to efekt pochodzenia genowego od R1.
Język jest zapisany w genach ?!?
Przypomnę kilka postów wyżej - więcej mamy w Europie populacji które w czasach historycznych zapożyczyły język, niż takich co do których mamy dalece idącą pewność, że mówią tym samym (ze wszystkimi naturalnymi zmianami) językiem od kilku tys lat.
« Ostatnia zmiana: 16 Styczeń 2010, 22:55:59 wysłana przez Skaurus »

Offline wilmar

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 292
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #148 dnia: 17 Styczeń 2010, 01:30:39 »
Henski,

Czemu ma służyć taka zabawa?



__________________________

Elkate,

 
Cytuj
Niz  z dotychczasowej wiedzy na temar R1b i Celtów się nie zdezaktualozowało. Doopisałbym tylko i to linia cienką przerywana tę trasę afrykańską.

Czy się zmieniło to nie wiem, bo ta droga przez Bałkany/Przedkaukazie to też hipoteza. Gdyby nie ”megality”, i ”semityzmy” to narysowałbym cienką, i chętnie bym ją poprzerywał w poszczególnych miejscach (tylko za bardzo nie mogę znaleźć danych w których).

Cytuj
Teren IE jest tam, gdzie sie mówi tymi językami!

I żyzny półksiężyc nic z nim nie ma wspólnego.

Cytuj
Natomiast teren PIE był tam, gdzie istniał jeden niepodzielony na satem i kentym i inne podgrupy jezyk praindoeuropejski.
Dla PraIE teren ten jest nieomal nadal poszukiwany. Nie ma podstaw, aby tym terenem były tylko Stepy Pontyjskie!
Oczywiście można się zgodzić że nie o sam Pont chodzi. Ale to nie ja rysuje drogę R1b przez Pont, a którymś miejscu ta Hg musiała uzyskać styczność z IE.

Cytuj
Nie było głównego szlaku dla R1b przez Afrykę! Nie wolno tak zmyslać!

A skąd ta pewność?  Bo zniszczy hipoteze o indoeuropejskim R1b od zarania tej haplogrupy? A gdyby badania Underhilla w przypadku Słowian pokazały Zadnieprze, albo Zawołże (jak niektórym chodziło po głowie) jako matecznik też nalezałoby się upierać, że tak nie jest?
Hipotezy tworzy się na podstawie danych, a nie dane dopasowuje do hipotez. Na razie ta jest najprawdopodobniejsza (bo to nie tylko DNA), i co ważniejsze nie ma danych aby jej zaprzeczyć. Choć przyznaje się że tego oczywiście nie jestem pewny. Będą się pojawiać nowe ustalenia być może ją obalą,
Dopiero kilka dni temu pokazano że Afryka to nie tylko R1b1* od 15 tys. lat, i chyba jako jedyna grupa ze wszystkich na świecie jest to u niej constans. To było wręcz dziwne, żeby nie powiedziec niemożliwe.


Cytuj
R1b nie jest IE z racji trasy wędrówek, lecz z racji jezyka obecnie używanego


Ale to rzecz nabyta, własnie z powodu kontaktu z R1a. I istnieje duże skupisko R1b (nie mówiąć o danych historycznych, jak i dzisiejszym nie-IE narodzie) oddalone od IE i nie mówiące IE, które może być wyjściowym dla populacji zachodnioeuropejskiej, gdzie dowody archeologiczne są.

Cytuj
i z racji pochodzenia od źródla IE, czyli od haplogrupy R1, z wiąc z tego samego źródła, z którego wywodzą się populacje R1a i ich języki.
Jeszcze raz powtarzam, nie zaprzeczajcie nauce!

Tylko że to stwierdzenie nie jest już nauką, a hipotezą opartą na przesłance którą jak udawadnia Jarr nie istnieje. A hipotezy alternatywne i zdecydowanie lepsze jak najbardziej istnieją, tylko nie należy ich ignorować.

Cytuj
Nie!!! Ich indoeuropejskość to efekt pochodzenia genowego od R1.

Nie ma na to dowodu, ani przesłanek, więc skąd wynika ta kategoryczność? Nawet nie wiadomo czy R1a był od samego początku IE czy dopiero IE wykształcił, a jest stare R1a nie będące IE. Językoznawstwo aż tak daleko nie sięga. Gdybyśmy mieli R1b tylko w Europie (i pobliskich okolicach), gdyby nie było żadnego dowodu na inny jezyk niż IE w niej (a tu jest rzecz bezdyskusyjna) to owszem, takie stawianie sprawy stawałoby się zrozumiałe – bo nie byłoby potrzeby mnożenia bytu. Ale jest inaczej - indoeuropeizacja przynajmniej zachodu Europy to fakt historyczny, i tam właśnie R1b ma najwyższy wskaźnik w populacjach.


________________________________________________



Skaurus,

 
Cytuj
Dzięki za poparcie, najciekawsze, że jeszcze nikt nie znalazł wprost jakiś faktów, które by przeczyły tej hipotezie.
Dorzucę kilka kamyczków do układanki.

Gdybym znał dane przeczące, to nie popierałbym ;)

Cytuj
Hipoteza o powstaniu R1b i późniejszej migracji mówiących IE rolników przez basen Dunaju (a pośrednio o podziale ketum/satem R1b/R1a) opiera się na znalezieniu R1b (czystego R1b, bez dodatków) we współczesnej Turcji. Zacytuję za angielską wikipedią :
“R1b* (that is R1b with no subsequent mutations) is extremely rare. Examples have been found in Europe and Western Asia, for example two in a sample from Turkey.[7] However it is possible that some or all examples represent a reversion of marker P25 from R1b1*.[8] Most examples of R1b fall into its much more recent subclades.

No właśnie pojedyńcze przypadki, do tego użyje porównania – w korytarzu pomiedzy trzema kontynentami. Hipoteza może być zgodna ze stanem rzeczywistym, ale nie musi.

Cytuj
Dla porównania:
http://www.buildinghistory.org/distantpast/ancientdna.shtml
i wyniki badań kopalnego DNA dla Basków z 500-700 r. Nie mam dostępu do oryginału, ale zakładając że są poprawne, to istnienie w kopalnym materiale grup R1b (czyste R1b bez dodatków 19 próbek) oraz R1 (2 próbki) może pozwalać na bardzo ciekawe wnioski.

Ale brak tam * przy oznaczeniu, a tak to chyba oznacza iż tylko to jest pewne. Należy wziąć też pod uwagę iż to kopalne DNA, więc więcej nie udało sie ustalić (?).

Cytuj
Albo powstanie R1b z R zaszło w tej populacji, albo migracja na Półwysep Pirenejski odbyła się z miejsca, gdzie ta mutacja zaszła. To drugie bardziej odpowiada danym archeologicznym jakie podałeś o Afryce Środkowej.
Czyli, najprostsza hipoteza: R1b wyłania się z R1 gdzieś w Afryce Środkowej i migruje do basenu Morza Śródziemnego. Część populacji pozostaje na miejscu (liczne R1b1).
Dzieje się to na tyle dawno, że u migrujących ludów wykształcają się różne rodziny językowe.

Tu jednak widzę kilka przeciw.
Zakładając iż to rzeczywiście R1 czy R1b wyjściową dla nich może być populacja R1b1* gdzie doszło do mutacji zwrotnej (o którą są podejrzewane i przypadki z wikipedi). Po drugie tu jednak chyba stwierdza się napływowość z zewnątrz, więc nie jestem przekonany aby była potrzeba negowania tego, tym bardziej że mimo wszystko widać kierunek wschodni wywodzenia tej Hg, a siostrzana ma tam dominium, bedąc nieobecna w Afryce.


Cytuj
Oczywiście, tak stara haplogrupa jak R1b mogła odbyć wiele migracji i jedną z nich mogła być ta z Anatolii do Europy, ale źródła większości R1b w Zachodniej Europie (i ich nie-IE języków) powinno się szukać na południe, a nie na wschód Europy.

Tym bardziej że było sobie imperium tej hg w okolicach. ;)

Cytuj
Mapa z rozkładem R1b jaką podałeś, nie do końca musi być błędna. Fakt, że sugeruje kanał przerzutowy z Anatolii do Europy, ale równie dobrze może to być ślad migracji w drugą stronę np.:
http://en.wikipedia.org/wiki/Gallic_invasion_of_the_Balkans

Bardziej mi chodziło o eliminacje populacji afrykańskich.

Bo tu widzimy całość,  można nawet zauważyć dziurę jaką zrobiły w niej ludy tureckie (sic!) (co jest faktem historycznym, widocznym i dzisiaj)



A jak zamiast takiej mapki




Umieścimy taką:



To trochę zmienia się optyka, i parę pytań nalezy postawić. Które własnie my stawiamy. Na to chciałem zwrócić uwagę.


Cytuj
Zakładając prawdziwość tej hipotezy można utożsamiać pra-indoeuropejczyków głównie z R1a1, co wskazuje na Prasłowian z dominującym R1a1 jako ich bezpośrednich następców (jednych z wielu).

Pytanie czy tak naprawde wielu?

Założyciel tematu idzie dalej w konstatacji.

Bo właściwie można podzielić obecne ludy na potomków, ich przyrodnich braci i przybranych. Może to się uda ustalić, ja jestem dobrej mysli, genetyka na razie pokazała że przybranymi nie jesteśmy, to "problem" sąsiadów - może stąd ich parcie i dekretowanie w dawnych (?) czasach na tą sprawe, bo mieli przeczucie że coś jest nie tak?
Skaurus:
"Stepowi Celtowie i Germanie ongiś ogniem, mieczem i
 (pardon my french, to przez Eupedię) penisem podbili pół Europy.
Tak było, bo tak było i wszystkie fakty to potwierdzają, choćby nie potwierdzały."
:)

Online Skaurus

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy Prasłowianie to Praindoeuropejczycy?
« Odpowiedź #149 dnia: 17 Styczeń 2010, 09:23:50 »
Cytuj
Albo powstanie R1b z R zaszło w tej populacji, albo migracja na Półwysep Pirenejski odbyła się z miejsca, gdzie ta mutacja zaszła. To drugie bardziej odpowiada danym archeologicznym jakie podałeś o Afryce Środkowej.
Czyli, najprostsza hipoteza: R1b wyłania się z R1 gdzieś w Afryce Środkowej i migruje do basenu Morza Śródziemnego. Część populacji pozostaje na miejscu (liczne R1b1).
Dzieje się to na tyle dawno, że u migrujących ludów wykształcają się różne rodziny językowe.

Tu jednak widzę kilka przeciw.
Zakładając iż to rzeczywiście R1 czy R1b wyjściową dla nich może być populacja R1b1* gdzie doszło do mutacji zwrotnej (o którą są podejrzewane i przypadki z wikipedi). Po drugie tu jednak chyba stwierdza się napływowość z zewnątrz, więc nie jestem przekonany aby była potrzeba negowania tego, tym bardziej że mimo wszystko widać kierunek wschodni wywodzenia tej Hg, a siostrzana ma tam dominium, bedąc nieobecna w Afryce
Mutacja zwrotna to bardzo mało prawdopodobny wyjątek od reguły, a nie słowo klucz mający dopasować fakty do teorii, jeśli fakty nie pasują do teorii.
Zarówno R1a jak i R1b powstały z R, kilkanaście tys lat temu, ale gdzie ?
Nie wiemy i pewnie się prędko nie dowiemy.
Przyjmijmy więc, dla potrzeb dyskusji, że R1b powstał w Azji centralnej, część przeniosła się do Afryki, różnymi drogami docierał do Europy, ale nie był IE.

Wracając do nie-IE R1b w Europie.
Belgowie.
Ci od Cezara. Opisuje on bez cienia wątpliwości, że Galia była podzielona na 3 części, różniące się językiem, prawem, obyczajami.
Akwitani - pokrewni dzisiejszym Baskom.
Galowie - zwali siebie Celtami - wszystko jasne.
Belgowie ????
Raczej nie Germanie, bo oni za Renem mieszkali.
Biorąc pod uwagę precyzję i dokładność z jaką Cezar całość napisał, trudno podejrzewać taką wpadkę na 1 stronie i nie rozpoznanie w Belgach plemiona celtyckiego czy germańskiego.
Na dzień dobry jesteśmy uraczeni informacją, że Belgowie to plemię celtycko-germańskie.
Jednak, sprawdzając dalej:
http://en.wikipedia.org/wiki/Nordwestblock#Language_hypotheses
"Linguist Peter Schrijver speculates on the reminiscent lexical and typological features of the region, from an unknown substrate whose linguistic influences may have influenced the historical development of the (Romance and Germanic) languages of the region. He assumes the pre-existence of pre-Indo-European languages linked to the archeological Linear Pottery culture and to a family of languages featuring complex verbs, of which the Northwest Caucasian languages might have been the sole survivors."
Czy Belgowie to kolejny, nie-IE lud R1b (dzisiejszy teren Niderlandów to jakieś 70% R1b) ?

Słówko o manipulacji faktami jeszcze.
http://www.eupedia.com/europe/neolithic_europe_map.shtml
Proszę zerknąć na mapy:
Map of early Bronze Age cultures in Europe from approximately 5,000 to 4,500 years ago
Map of middle Bronze Age cultures in Europe from approximately 4,000 to 3,500 years ago
Co się dzieje w Zachodniej Europie.
Kultury megalityczne zostają w stosunkowo krótkim okresie czasu zastąpione przez nowe wiązane z R1b.
Zastąpienie jest połączone z wymianą populacji, skoro R1b tak bardzo dominuje obecnie.
Megality to neolit, kultury rolnicze, gęstość zaludnienia przyzwoita, organizacja społeczeństw także.
Czy są jakiekolwiek archeologiczne dowody tego, nazwijmy to po imieniu, ludobójstwa ?
Jakim cudem R1b osiągnął na niektórych terenach ponad 90%, skoro na terenach wyjściowych migracji (Kaukaz, Azja mniejsza) było go (dane współczesne) co najwyżej 20% ?!?
Mój techniczny umysł nie kupuje tego, ale może ktoś ma coś do dodania ;)
« Ostatnia zmiana: 17 Styczeń 2010, 09:47:56 wysłana przez Skaurus »