Opublikowano
2011-10-18 15:01
Licencja
Wolna licencja

35 lat temu Wojciech Jaruzelski został „pierwszym”

18 października 1981 r., w czasie IV Plenum Komitetu Centralnego PZPR, na szczytach władz partyjnych dokonała się zasadnicza zmiana – miejsce Stanisława Kani na stanowisku I sekretarza KC zajął gen. armii Wojciech Jaruzelski, jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci najnowszej historii Polski, uznawana przez część społeczeństwa za zbrodniarza, przez innych zaś za bohatera.


Zobacz też: Stan wojenny w Polsce 1981–1983

Wojciech Jaruzelski (ur. 6 lipca 1923 r. w Kurowie) swoją drogę ku najwyższym stanowiskom w państwie rozpoczął od funkcji szefa Głównego Zarządu Politycznego WP, pełnionej od 1960 r. Dwa lata później został wiceministrem obrony narodowej, a w 1965 r. zastąpił gen. Jerzego Bordziłowskiego na stanowisku Szefa Sztabu Generalnego. Ministrem obrony narodowej (po Marszałku Polski Marianie Spychalskim, który objął funkcję Przewodniczącego Rady Państwa) został w kwietniu 1968 r. Od 1964 r. był członkiem Komitetu Centralnego PZPR, a w roku 1971 wszedł w skład ścisłego gremium kierowniczego partii – Biura Politycznego.

Przełomowym momentem w karierze gen. Jaruzelskiego była bez wątpienia jego nominacja na stanowisko premiera PRL 11 lutego 1981 r. Jako przedstawiciel partyjnego „centrum” balansował pomiędzy frakcją „liberałów” i „twardogłowych”. Łącząc władze państwową i wojskową stał się faktyczną osobą numer jeden w obozie władzy i naturalnym kandydatem na następce Stanisława Kani, wybranego na stanowisko I sekretarza KC PZPR po obaleniu Edwarda Gierka. Kania, przedstawiciel polityki ugody wobec Solidarności, w trakcie IV Plenum KC (16-18 października 1981 r.) uznany został za zbyt miękkiego i nienadającego się do pełnienia dalej przywództwa w partii.

O odejściu Kani przesądziło cofnięcie mu poparcia przez towarzyszy radzieckich. 18 października podał się on do dymisji, którą KC w tajnym głosowaniu przyjęło (104 głosy za, 79 przeciw).

Po zwolnieniu Kani z funkcji głos w imieniu Biura Politycznego zabrał Kazimierz Barcikowski, rekomendując na to stanowisko właśnie gen. Jaruzelskiego. Chcę powiedzieć – mówił – że Wojciech Jaruzelski jest żołnierzem, uczestniczył w walkach, symbolizuje niepodległość naszego kraju całym swoim życiem; jest człowiekiem znanym, cieszącym się uznaniem naszej partii. Jest jednocześnie człowiekiem znanym zarówno wśród naszych przyjaciół, jak i w całym świecie, co niewątpliwie ułatwi mu wypełnienie tej niesłychanie odpowiedzialnej i trudnej funkcji. Kandydatura została przyjęta 180 głosami przy 4 sprzeciwiających się.

Gen. Jaruzelski wraz z Fidelem Castro w czasie jego wizyty w Polsce (1972 r.).

Następnego dnia w czasie rozmowy telefonicznej z Leonidem Breżniewem gen. Jaruzelski zapewniał przywódcę radzieckiego: Zrobię wszystko jako komunista i jako żołnierz [...] żeby doprowadzić do przełomu w kraju i w naszej partii. Zwieńczeniem zaostrzającej się polityki PZPR, której epizodem było IV Plenum, było wprowadzenie 13 grudnia 1981 r. stanu wojennego i internowanie kilku tysięcy działaczy Solidarności.

Gen. Wojciech Jaruzelski pełnił funkcję I sekretarza KC PZPR do 29 lipca 1989 r. W 1983 r. przekazał funkcję Ministra Obrony Narodowej swojemu bliskiemu współpracownikowi gen. Florianowi Siwickiemu (zachował jednak faktyczną kontrolę na armią). 6 listopada 1985 r. zastąpił prof. Henryka Jabłońskiego na stanowisku Przewodniczącego Rady Państwa (premierem został Zbigniew Messner). 19 lipca 1989 r. został wybrany przez Zgromadzenie Narodowej Prezydentem PRL (od 31 grudnia 1989 r. pełniąc funkcję Prezydenta RP). Procedura jego wyboru miała być w założeniu „haniebna” – kandydatura przeszła jednym głosem przy nieobecności części posłów opozycji. 22 grudnia 1990 r. na stanowisku prezydenta zastąpił go Lech Wałęsa.

Zobacz też:

Polecamy e-book Tomasza Leszkowicza – „Oblicza propagandy PRL”:

Autor: Tomasz Leszkowicz
Tytuł: „Oblicza propagandy PRL”

ISBN: 978-83-65156-05-1

Wydawca: Michał Świgoń PROMOHISTORIA (Histmag.org)

Stron: 116

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

9,9 zł

(e-book)
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość: Ewa |

gen. Jaruzelski od lat 1946 zdobywał szczeble kariery przy Towarzyszach sowieckich, dzięki którym zdobył zaufanie i współpracował z nimi. Dla mnie ciężko takiego nazwać bohaterem, bo cóż on uczynił. Stan wojenny chciał wprowadzić już na początku lat 80 i czekał na odzew Moskwy. Moskwa dała mu wolną rękę, sami nie chcieli się angażować. Uważali że jest to wewnętrzna sprawa Polski. Teraz gen. Jaruzelski uważa że dobrze uczynił wprowadzając stan wojenny, pytanie czy był potrzebny ? Wydaje mi się że dla niego tylko aby nie stracić swojej pozycji. Wg mnie jest on sowieckim patriotom...



Odpowiedz

Gość: Mariusz |

chyba go też ofiary stanu wojennego obciążąją...



Odpowiedz

Gość: Necrotrup |

Cała sprawa tak naprawdę ogranicza się do pytania, czy by weszli, czy by nie weszli. Jeśli by weszli, to stan wojenny wydaje się rozwiązaniem politycznie mądrym. Jednakże Jaruzelskiego obciąża co innego. Zmarnowana dekada lat 80-tych. Reformy Wilczka zaraz po stanie wojennym pozwoliłyby Polsce startować z zupełnie innego powodu po upadku Muru Berlińskiego. Jaruzelskiego dla mnie obciąża w większym stopniu zaniechanie, niż działanie.



Odpowiedz

Gość: Do Mariusza |

Za człowieka honoru uważał go pewien były student historii.



Odpowiedz

Gość: as |

\"To co powiesz o Mieszku I?\" Porównanie jest co najmniej chybione.



Odpowiedz
Tomasz Leszkowicz

Redaktor działu naukowego, członek redakcji merytorycznej portalu od października 2006 roku, redaktor naczelny Histmag.org od grudnia 2014 roku do lipca 2017 roku. Doktorant w Instytucie Historii im. Tadeusza Manteuffla Polskiej Akademii Nauk. Absolwent Instytutu Historycznego i Instytutu Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Były członek Zarządu Studenckiego Koła Naukowego Historyków UW. Specjalizuje się w historii dwudziestego wieku (ze szczególnym uwzględnieniem PRL), interesuje się także społeczno-polityczną historią wojska. Z uwagą śledzi zagadnienia związane z pamięcią i tzw. polityką historyczną (dawniej i dziś). Publikował m.in. w „Mówią Wieki”, „Uważam Rze Historia”, „Pamięci.pl”, „Polityce” oraz „Dziejach Najnowszych”. Oprócz historii pasjonuje go rock i poezja śpiewana, jest miłośnikiem kabaretów, książek Ryszarda Kapuścińskiego i Hansa Helmuta Kirsta oraz gier z serii Europa Universalis.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org