Opublikowano
2014-01-28 20:18
Licencja
Wolna licencja

Karol Wielki i jego dziedzictwo

Kim był cesarz Karol Wielki: Niemcem czy Francuzem? Część historyków uważa, że był przede wszystkim Europejczykiem, ojcem integracji europejskiej, już nigdy potem tak zaawansowanej.


Strony:
1 2 3

Historycy niemieccy uważali go za Niemca, stąd też używane przez nich „Karl der Große”. Jako zachodni Germanin i Austrazyjczyk zarazem, mówił przecież językiem zachodniogermańskim, czyli frankijskim. Łacinę Karolus Magnus miał dopiero (z trudem) przyswoić sobie później. Francuzi nazywają go zupełnie inaczej – Charlemagne. Choć języka francuskiego wówczas jeszcze nie było, to w Galii mówiono łaciną ludową przeplataną celtyckim, król musiał więc rozumieć ten język przynajmniej fragmentarycznie.

Ojciec Europy?

Czytaj dalej...

Karolingowie (751–987) byli rodem, który miał dość duże zasługi dla państwa Franków. Karol Młot był na tyle silny, że podzielił państwo niczym król pomiędzy swoich synów, zaś Pepin Mały (751–768) dzięki umiejętnej polityce względem biskupów Rzymu otrzymał zgodę papieską na zmianę na tronie frankijskim. Odsunięto króla z dynastii Merowingów, sam zaś Pepin został namaszczony 28 lipca 754 roku w Saint Denis przez legatów papieskich. Utworzone przez tego władcę Państwo Kościelne jako suwerenne patrymonium biskupów Rzymu dawało możliwość ingerencji króla w sprawy Italii. Nie spotkało się to z aprobatą Bizancjum czy królestwa Longobardów.

W chwili śmierci Pepina Małego Karol Wielki (768–814) miał dwadzieścia sześć lat. Jego młodszy brat Karloman (768–771) rozstał się ze światem trzy lata później. Uwolniło to Karola od kłopotów i sporów z bratem o kompetencje w związku z obowiązującym u Franków podziałem schedy.

Rozwój terytorialny państwa Franków do śmierci Karola Wielkiego (aut. GFDL, opublikowano na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa–na tych samych warunkach 3.0 niezlokalizowana).

Podboje udane i mniej udane

Polityka ekspansji, która trwała przez całe panowanie władcy, została szczegółowo opisana przez historyków. Jak obliczono, jedynie dwa lata były wolne od wojny. Podboje Karola Wielkiego następowały stopniowo, bez wcześniej powziętego planu. Należy zadać sobie więc pytanie: czy wszystkie konflikty były potrzebne? W chwili śmierci władcy jego imperium liczyło milion kilometrów kwadratowych. Czy udało się zintegrować poszczególne zdobyte ziemie z resztą państwa?

Karol Wielki ze swoim synem Pepinem - X-wieczna kopia wizerunku z pierwszej połowy IX w. (domena publiczna). Pierwsza akcja wojskowa Karola została skierowana przeciw zbuntowanej Akwitanii. Mimo stosunkowo szybkiego stłumienia powstania tendencje odśrodkowe w tym kraju nie wygasły. Podejmując potem liczne wyprawy wojenne na teren Hiszpanii, władca dla zabezpieczenia sobie zaplecza musiał pójść na kompromis z Akwitańczykami. W roku 781 stworzył podporządkowane, ale wyodrębnione królestwo Akwitanii, osadzając na jego tronie swego trzyletniego syna Ludwika (781–817). Nieunikniony był natomiast konflikt z Longobardami z północnej Italii. Ich władca Dezyderiusz (757–774) naraził się Karolowi Wielkiemu udzielając schronienia synom Karlomana po śmierci ich ojca, dodatkowo zaś był w konflikcie z papiestwem. Zwycięstwo Franków w Italii było wynikiem zdrady możnych longobardzkich, którzy poparli wyprawę Karola. Opuszczony przez wasali Dezyderiusz nie był w stanie stawiać dłużej oporu. W swojej stolicy Pawii poddał się zwycięzcy. Karol bez wahania wkroczył do miasta i 5 czerwca 774 roku postanowił zająć jego miejsce przyjmując miano króla Franków i Longobardów. Aby mieć pewność, że Dezyderiusz nie będzie szukał odwetu, zamknął go jako mnicha w Korbei.

Podbój północnowłoskiego królestwa Longobardów miał decydujące znaczenie dla polityki karolińskiej. Bez akcji zbrojnej za Alpami przyszła korona cesarska byłaby niemożliwa. Czy przyłączenie części terytoriów włoskich zintegrowało ten teren z resztą monarchii frankijskiej? Czy Karol Wielki dokonał jak chcą niektórzy zjednoczenia Italii? Absolutnie nie. Średniowieczne Włochy, oddzielone zaporą jaką były Alpy, nie stanowiły stabilnego organizmu. Obok dawnego królestwa Longobardów teraz połączonego z koroną Franków istniało terytorium św. Piotra oraz księstwa Spoleto i Benewentu – każde z nich mające własne partykularne interesy. Dodatkowo część miast Półwyspu Apenińskiego była związana z Bizancjum. Karol oddał władzę nad królestwem Italii swojemu synowi Pepinowi (781–810). W IX wieku o koronę włoską będą walczyć pośledni feudałowie, a jej przejście w 951 roku w ręce królów niemieckich również nie zintegruje tego regionu z Rzeszą.

Tassilion III (748–788), książę Bawarii, pomimo, iż był lennikiem frankijskim, próbował prowadzić niezależną politykę, został jednak pozbawiony tronu. Opuszczony przez bliskich przyznał się do zdrady i został skazany na karę główną (788). Czy można było jednak zgładzić członka rodziny królewskiej? Karol okazał łaskę i dawny władca Bawarii odbył pokutę w klasztorze. Włączenie tego kraju stało się powodem kolejnej wojny – z koczowniczym ludem Awarów mieszkającym nad środkowym Dunajem. Frankowie wykorzystali wojnę domową w kaganacie awarskim (792–795). Lud został podbity, skarbiec wpadł w ręce Franków, a reszty dokonali Bułgarzy anektując wschodnie tereny należące do przegranego państwa. O integracji terenów Niziny Węgierskiej w państwem Karolingów nie mogło być jednak mowy. Za niecałe sto lat zajmą je inni koczownicy – Madziarowie (Węgrzy).

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-book Marcina Sałańskiego „Wyprawy krzyżowe. Zderzenie dwóch światów”:

Autor: Marcin Sałański
Tytuł: „Wyprawy krzyżowe. Zderzenie dwóch światów”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-934630-5-3

Stron: 76

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

5,9 zł

(e-book)

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość: Łętowski |

Ktoś, kto wrzuca do jednego wora Hitlera z Napoleonem nie jest historykiem, choć za historyka się uważa. Tak jak Anna Grodzka uważa się za kobietę, a Magdalena Środa za Filozofę.



Odpowiedz

Gość: |

@ Gość: Gość: Łętowski
są prawa autorskie



Odpowiedz

Gość: WK |

Zmęczenie, pomyłka, mój błąd... (wstyd) Nie ta osoba.



Odpowiedz

Gość: Śmiech |

Pardon...Karol Wielki był "jednoznacznie antymuzułmański"? Bo prowadził ograniczone wojny z Arabami z Hiszpanii? Przecież rozpoczął je na osobistą prośbę zarządcy Saragossy- muzułmanina, zbuntowanego przeciw emirowi Kordoby...Jakieś dowody jego zapiekłej "antymuzułmańskości"? Prowadził też wojny, znacznie bardziej zaciekłe, z Longobardami. Katolikami z całą pewnością...A dla swoich akcji w Hiszpanii, w przeciwieństwie do antypogańskich wojen z Sasami, nie zyskał- bo nie starał się- duchowego poparcia papieża. I poprzestał na stworzeniu Marchii Hiszpańskiej, zabezpieczającej od południa Akwitanię. Utrzymywał jednocześnie stosunki dyplomatyczne, skierowane przeciw emirowi Kordoby i umożliwiające ochronę pielgrzymów do Jerozolimy, z kalifem Bagdadu. Gdzie zatem dostrzegasz tę jego antymuzułmańskość?



Odpowiedz

Gość: WK |

Rzecz jasna racja - imperium mongolskie zbudowane było na zupełnie innej doktrynie niż macedońskie. Szczerze powiedziawszy Temudżin tu nie pasuje i wycofuję go z rozważań. Zastanawiające jest natomiast podnoszenie do rangi "patrona" zjednoczonej Europy władcy, który był tak jednoznacznie antymuzułmański. Wydaje się, że nie tyle nienawidził islamu, co dawał mu zdecydowany odpór polityczny, militarny i kulturowy. Że też się współczesne "europejskie elity" nie boją do tej postaci odwoływać...



Odpowiedz

Gość: Śmiech |

Jest jednak różnica- Aleksander miał idee fixe połączenia elit irańskich z grecko-macedońskimi w jednym państwie w jedną elitę i jeden ustrój. Czyngis planował zaś zamianę elit ludów osiadłych w bydło- i ten trend będzie trwał w imperium mongolskim jeszcze do Kubiłaja- bo koczownicze elity nie miały zamiaru władzą z celem swoich polowań się dzielić.



Odpowiedz
Michał Kozłowski

Historyk bez afiliacji, mediewista. Zajmuje się historią Bizancjum oraz historią historiografii. Publikował m.in. w „Kulturze Liberalnej”, „Mówią Wieki”, „Nowym Filomacie”, „Studiach z Dziejów Rosji i Europy Środkowej”, „Studiach i Materiałach Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej”. Ostatnio opracował przypisy i Bibliografię prac Ihora Ševčenki za lata 1938–2010 do książki Zakorzeniony kosmopolita. Ihor Szewczenko w rozmowie z Łukaszem Jasiną (Lublin: Instytut Europy Środkowo-Wchodniej 2010). Obecnie zajmuje się recepcją prac historyka Oskara Haleckiego.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org