Opublikowano
2015-09-15 17:34
Licencja
Wolna licencja

Kazimierz Mijal – marksista bezkompromisowy

(strona 2)

Jedna z najbardziej niesamowitych postaci polskiego komunizmu, skrajny dogmatyk i polityczny emigrant. Twórca komunistycznego podziemia wymierzonego w PZPR. 15 września 1910 roku urodził się Kazimierz Mijal – marksista bezkompromisowy.


Strony:
1 2

Władysław Gomułka (domena publiczna) Skąd tak niespotykanie łagodne podejście do przeciwnika politycznego?

Gomułka wciąż jeszcze uważał, że dogmatyzm stanowił mniejsze zagrożenie niż rewizjonizm. Poza nielicznymi karami więzienia za kolportaż „antypartyjnych” broszur, władze starały się wpływać na zastopowanie inicjatyw dogmatycznych wykorzystując inne narzędzia, takie jak: rozmowy „po linii partyjnej”, perswazja, czy – w ostateczności – zastraszanie.

Ale na Mijala to nie działało.

Tak, Mijal nie odpuszczał. Chciał dalej propagować swoje marksistowskie tezy, tym razem za wzór przyjmując Mao Zedonga. Uważał, że tylko w Chinach Ludowych i Albanii istnieje prawdziwy komunizm i właśnie politykę tych państw należy naśladować. Gomułkę i Chruszczowa oskarżał o rewizjonizm, zarzucał im odejście od pryncypiów leninowskich w gospodarce i polityce społecznej. W grudniu 1965 r. przy pomocy Albańczyków powstała odezwa „Pod sztandarem marksizmu-leninizmu w walce o socjalizm”, która pełniła rolę manifestu tzw. Komunistycznej Partii Polski. Nie bez powodów Mijal odwoływał się do partii komunistycznej rozwiązanej przez Stalina w 1938 r. Uważał, że ze względu na to, że PZPR pod kierownictwem Gomułki przestała reprezentować ideologię komunistyczną, należało reaktywować KPP – prawdziwie „czystą” i „zdrową” partię leninowską. Działalność KPP polegała na kolportażu broszur, ulotek, czy książek (m. in. lidera albańskich komunistów Envera Hodży i Mao Zedonga), które otrzymywano od albańskich kurierów. Powstała również jej młodzieżowa przybudówka, czyli Komunistyczny Związek Młodzieży Polskiej, ale w praktyce struktura ta istniała jedynie na papierze. Co ciekawe, organizacja o takiej samej nazwie powstała również w 1981 r., jako oficjalnie zarejestrowane stowarzyszenie, które skupiało młodych komunistów sympatyzujących z zachowawczym nurtem w PZPR, ale już bez konotacji maoistowskich. Wszystko to nie trwało długo – dwa miesiące po powstaniu KPP, w lutym 1966 r. Mijal nielegalnie wyjechał do Albanii.

Dlaczego zdecydował się na ten krok?

Jego wyjazd jest różnie motywowany. Z jednej strony na emigracji nie zagrażało mu aresztowanie, bo znajdował się pod ochroną służb albańskich – Sigurimi. Mógł też głosić swoje poglądy dzięki Radiu Tirana, które w szczytowym okresie swojej popularności nadawało dziennie 4 godziny audycji w języku polskim. Z drugiej strony, po jego ucieczce pojawiła się plotka, że tak naprawdę wyjechał przy cichym przyzwoleniu MSW, które w ten sposób pozbywało się problemu. KPP Mijal reprezentowała poglądy dogmatyczne, ale rosnący wówczas w siłę „partyzanci” Mieczysława Moczara również nie byli zwolennikami liberalizacji. Obydwa nurty łączyło ponadto negatywne postrzeganie „syjonizmu”. W bezdebitowych drukach KPP możemy przeczytać o zgubnym wpływie „klik syjonistycznych” w PZPR, co w pewnym sensie odpowiadało przekonaniom dużej części „bezpieczniackiego” zaplecza Moczara. Sądzę jednak, że jego wyjazd z PRL był początkiem końca KPP, gdyż bez obecności swojego lidera, organizacja ta została szybko spacyfikowana i zinfiltrowana przez SB.

Przeczytaj:

W szczytowym okresie KPP liczyła kilkudziesięciu członków i kilkuset sympatyków w skali całego kraju, ale liczba ta powoli topniała po ucieczce przywódcy. Mijal używał różnych kanałów łączności, z reguły wykorzystując do tego celu albańskich dyplomatów. Znajdowali się oni jednak pod stałą obserwacją SB i przeważająca część przywożonej przez nich „bibuły” była od razy przejmowana przez organy bezpieczeństwa. Funkcjonariusze SB nakręcili nawet na początku lat 70. film „Kulisy maoizmu”, na którym – przy wykorzystaniu nagrań operacyjnych – pokazano, w jaki sposób materiały propagandowe trafiały do PRL.

Co Mijal robił na emigracji?

Enver Hodża (CC BY-SA 3.0) W Albanii otrzymał specjalne mieszkanie i „aniołów stróżów”, którzy nie odstępowali go na krok. Został zatrudniony w spółce „Sino-Albanian Joint Stock Shipping Company”, dzięki czemu mógł podróżować po świecie. Wyjeżdżał m. in. do Chin i Europy Zachodniej. W 1978 r. opuścił Albanię i udał się na stałe do Chin. Ze szczątkowych informacji wiemy, że już w drugiej połowie lat 70. stosunki Mijala z Albańczykami mocno się popsuły. Jego poglądy, nawet jak na ówczesne standardy Ludowej Republiki Albanii, były zbyt kontrowersyjne i dogmatyczne. W Chinach zresztą również nie zabawił zbyt długo. bo opuścił ten kraj już w 1983 r. Po śmierci Mao Zedonga władzę w Chinach przejął Deng Xiaoping, który opowiedział się za reformami i otwarciem na świat. Takie podejście godziło w przekonania Mijala i wrócił on do punktu wyjścia – czyli do PRL.

Co losy Kazimierza Mijala mówią nam o PRL?

Jako jeden z niewielu działaczy komunistycznych aż do śmierci pozostał wierny swoim poglądom, a żył długo – bo aż sto lat. Taka bezwzględna bezkompromisowość była czymś wyjątkowym wśród członków PZPR. On szczerze wierzył w marksizm-leninizm i aby walczyć o swoje ideały zdecydował się na emigrację. Było to naprawdę duże poświęcenie. Niektórzy jego sympatycy za kolportaż maoistowskiej „bibuły” trafili do więzienia – śledztwa i procesy stanowiły sygnał ostrzegawczy dla innych, że skrajny dogmatyzm i podważanie kierowniczej roli PZPR będzie surowo karane.

A jak potoczyły się losy jego „prawdziwej” partii komunistycznej – KPP?

Działalność tzw. KPP w latach 60. i 70. należy jednak rozpatrywać w szerszej perspektywie rozbieżności w ruchu komunistycznym. Chińczycy na całym świecie wspierali wówczas materialnie i organizacyjnie powstawanie partii o charakterze maoistowskim. W PRL rolę pośredników w takich kontaktach wzięli na siebie Albańczycy, bowiem Albania była jedynym krajem europejskim, który wybrał patronat Pekinu zamiast Moskwy. KPP otrzymywała olbrzymie wsparcie finansowe i materialne zupełnie niewspółmierne do znaczenia i roli, jaką odgrywała. W latach 70. była już w pełni kontrolowana przez SB, naszpikowana tajnymi współpracownikami i właściwie nie prowadziła niezależnej działalności.

Spodobał ci się nasz artykuł? Podziel się nim na Facebooku i, jeśli możesz, wesprzyj nas finansowo. Dobrze wykorzystamy każdą złotówkę! Kliknij tu, aby przejść na stronę wsparcia.

Redakcja: Michał Przeperski
Tekst opublikowano pierwotnie 28.01.2015 r.


Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.
Strony:
1 2
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: gość |

Niestety większość rzeczy przytoczonych w wywiadzie mija się z prawdą. Polecam obu rozmówcom wywiad jaki przeprowadził w 2001 Robert Mazurek z K. Mijalem, mieszkającym wówczas w Szwecji. tutaj nawet pominięto jego nielegalny wjazd do PRL w latach 80-tych. Już lepiej było poprosić Andrzeja Werblana o wywiad w sprawie Mijala.



Odpowiedz
Tomasz Leszkowicz

Redaktor działu naukowego, członek redakcji merytorycznej portalu od października 2006 roku, redaktor naczelny Histmag.org od grudnia 2014 roku do lipca 2017 roku. Doktorant w Instytucie Historii im. Tadeusza Manteuffla Polskiej Akademii Nauk. Absolwent Instytutu Historycznego i Instytutu Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Były członek Zarządu Studenckiego Koła Naukowego Historyków UW. Specjalizuje się w historii dwudziestego wieku (ze szczególnym uwzględnieniem PRL), interesuje się także społeczno-polityczną historią wojska. Z uwagą śledzi zagadnienia związane z pamięcią i tzw. polityką historyczną (dawniej i dziś). Publikował m.in. w „Mówią Wieki”, „Uważam Rze Historia”, „Pamięci.pl”, „Polityce” oraz „Dziejach Najnowszych”. Oprócz historii pasjonuje go rock i poezja śpiewana, jest miłośnikiem kabaretów, książek Ryszarda Kapuścińskiego i Hansa Helmuta Kirsta oraz gier z serii Europa Universalis.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org