Opublikowano
2014-04-25 16:55
Licencja
Wolna licencja

Ludwik IX – święty król Francji (cz. 1)

Zmarły niedawno Jacques le Goff (1924-2014), autor książki o najmniej znanym z wielkich królów średniowiecznej Francji, miał wątpliwości, czy Święty Ludwik w ogóle istniał. Ludwik IX stanowił inspirację dla poetów, religioznawców, teologów. Władca wsławił się organizowaniem dwóch wypraw krzyżowych i niezwykłą religijnością.


Strony:
1 2 3

Koronacja Ludwika IX Świętego (XIII w., domena publiczna). Ludwik IX (1226-1270), urodzony 25 kwietnia 1214 roku, był piątym dzieckiem Ludwika VIII Lwa (1223-1226 ) i Blanki Kastylijskiej. Wracając z krucjaty przeciw albigensom król-ojciec zmarł na febrę w listopadzie 1226 roku. Pozostawił sześciu synów, a najstarszy z nich Ludwik miał dopiero dwanaście lat. Następca tronu sakrę królewską otrzymał w 1226 roku zaraz po śmierci ojca. Podczas koronacji Ludwika najważniejsi baronowie byli nieobecni, regencję objęła zaś Blanka.

Trudne początki

Przez 9 lat, aż do odwlekanej długo pełnoletności Ludwika IX, Francja rządzona była przez królową-wdowę. W pierwszych latach regencji musiała ona groźbą użycia siły i dyplomacją rozładować konspiracje feudałów. Blanka wykazała bez wątpienia dużą zręczność w stosunkach z baronami. Monarchia cieszyła się też poparciem szerszych środowisk (mieszczaństwa i drobnej szlachty), zwłaszcza w Ile-de-France. Nastroje te ujawnią się w wydarzeniach z Montlhery. Trzynastoletni wówczas Ludwik IX zagrożony jakoby konspiracją baronów pragnących pojmać króla, zamknął się w tamtejszym zamku i został triumfalnie odprowadzony do stolicy przez paryską milicję miejską, mieszczan i rycerstwo. Szczególnie niebezpieczny dla Korony był prawnuk Ludwika VII – Piotr I Mauclerc (1213-1237) książę Bretanii. Złożył on hołd z Bretanii angielskiemu Henrykowi III (1216-1272) i tworzył koalicje baronów przeciw Ludwikowi IX i Blance. Już pod koniec okresu regencji Ludwik zmusił go do uległości, odtąd też Bretania była posłuszna królowi Francji.

Zobacz też:

Pod niewątpliwym wpływem Blanki testamentem z roku 1225 Ludwik VIII przeznaczył trzem spośród młodszych synów apanaże, których łączny rozmiar stanowił trzecią część królewskiej domeny. W XI i XII wieku zwyczaj ten nie istniał, a nadania królewskie dla młodszych synów, jeśli w ogóle pojawiały się, to były niewielkie. Monarchowie woleli szukać dla juniorów ożenku z bogatym posagiem. Ludwik IX, skrupulatne, aż nadto gorliwie wykonał ojcowską wolę, przekazując apanaże braciom, gdy kolejno osiągali pełnoletniość. Zbyt gorliwie, gdyż po śmierci brata Jana przeznaczony dlań apanaż Anjou (Andegawenia) i Maine przekazał innemu bratu Karolowi, który miał zostać duchownym. Robert I dostał Artois (1237-1250) zaś Alfons – Poitou, Saintonge i Owernię (1226-1271). Król zachował istotny wpływ w terytoriach apanażowych, a jego bracia – wierność sprawie jedności Francji. Instytucja apanaży była jednak niebezpieczna dla idei monarchicznej i politycznie ryzykowna.

Świętobliwy monarcha

Ludwik IX i Blanka Kastylijska (XIII w., domena publiczna). Regencja Blanki Kastylskiej nie była łatwym zadaniem: francuscy baronowie zdradzali ochotę wyzyskania rządu kobiety i cudzoziemki dla odzyskania utraconej potęgi. W 1234 roku Ludwik ożenił się z Małgorzatą Prowansalską, z którą doczekał się dziesięciorga dzieci. Od dzieciństwa pozostawał pod dużym wpływem matki, zwłaszcza w okresie jej regencji sprawowanej z uwagi na małoletniość syna. Był człowiekiem słabej kondycji, często zapadającym na zdrowiu. Blanka wychowywała go w atmosferze pełnej pobożności. Wilhelm de Saint-Pathus wspomina, iż król kilkakrotnie słuchał mszy w ciągu dnia i głośno śpiewał godzinki. Praktyki te nasiliły się zwłaszcza po powrocie z krucjaty w 1254 roku – stał się wtedy częstym gościem francuskich opactw i aktywnym uczestnikiem religijnych uroczystości. Królewskie szaty zastąpił strojem mnicha. Dawanie jałmużny i uczynki miłosierne były powszechną praktyką chrześcijańskiego średniowiecza, w przypadku Ludwika nie miały one jednak charakteru pokazowego, a wypływały z głębokiej chęci naśladowania cnót ewangelicznych. Z postawą tą związane były fundacje – początkowo cysterskie, później zaś bardzo liczne franciszkańskie i dominikańskie. W swoim pałacu król zgromadził pokaźną bibliotekę dzieł Ojców Kościoła, m. in. Augustyna, Ambrożego, Hieronima i Grzegorza Wielkiego, których lekturze chętnie się oddawał, zachęcając innych do studiowania owych ksiąg. Wiele czasu poświęcał na czytanie Pisma Świętego, właściwie nie rozstając się ze swoją Biblia glossata. Jan de Joinville odnotował kilka rozmów z królem, inspirowanych tą pobożną lekturą. Warto przytoczyć najbardziej typową dla postawy króla Ludwika. Zadał on kronikarzowi pytanie: Czy wolałby być trędowatym, czy popełnić grzech śmiertelny? Joinville odpowiedział bez wahania, iż to drugie. Król uznał tę odpowiedź za wielce nierozważną: Powinieneś wiedzieć, że nawet najgorszy trąd jest niczym w porównaniu z grzechem śmiertelnym. Człowiek, który umiera, jest uleczony z trądu ciała – powiedział dalej król i zdanie to trzeba uznać za bardzo charakterystyczne dla jego mentalności.

Energia, z jaką Ludwik IX tłumił buntownicze nastroje baronów, wynikała z jego wysokiego wyobrażenia o roli władcy, bożego namiestnika na ziemi. Prawa króla, od Boga dane, miały być nietykalne: należało ich bronić przed uzurpacjami i buntami krnąbrnych baronów, wygórowanymi ambicjami kleru czy roszczeniami zagranicznych ośrodków władzy. Królowa Blanka wychowała Ludwika IX w wielkiej pobożności, gwałcąc jego wybuchowy temperament, ucząc uprzejmości i dyplomatyzowania. Przede wszystkim zaś przepoiła syna wyniosłym wyobrażeniem o powadze królewskiego urzędu. Powagi tej Ludwik IX bronił skutecznie także przed roszczeniami najbliższej rodziny: politycznymi ambicjami żony Małgorzaty Prowansalskiej i braci z brutalnym Karolem Andegaweńskim na czele.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-book Marcina Sałańskiego „Elita władzy w Królestwie Jerozolimskim (1174–1185)”:

Autor: Marcin Sałański
Tytuł: „Elita władzy w Królestwie Jerozolimskim (1174–1185)”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-934630-8-4

Stron: 85

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

6,9 zł

(e-book)

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: gość |

Proszę poczytaj "Świętego Ludwika" Le Goffa ewentualnie S. Runcimana "Nieszpory sycylijskie" tam są identyczne oceny.



Odpowiedz

Gość: Eck |

Mamy tu wymysły Michała Kozłowskiego zamiast rzetelnej oceny. Autor próbuje wepchnąć Ludwika "na chama" w mentalność współczesnych władców co prowadzi do karykaturalnego efektu. Ludwika nie miał "pacyfistycznych" poglądów, skoro zwoływał krucjaty. Wymysłem autora jest stwierdzenie, że groził papieżowi wydaleniem z Lyonu. Naciskom na pokój nie towarzyszyła żadna groźba, czego najlepszym dowodem jest to, że mimo braku pokoju, nie został wydalony. No i oczywiście nie mogło zabraknąć nieśmiertelnego "podobno" przy przytaczaniu rzekomej ostrej reakcji papieża. Absurdalna jest sugestia, że wypowiadał posłuszeństwo papieżowi i nie utożsamiał chrześcijaństwa z katolicyzmem. Wielu arcykatolickich władców w sprawach dotyczących wewnętrznej sytuacji w ich kraju nie zawsze zgadzało się z papieżem, co nie poddawało w wątpliwość ich gorliwego katolicyzmu ani nie było negacją władzy papieskiej.



Odpowiedz
Michał Kozłowski

Historyk bez afiliacji, mediewista. Zajmuje się historią Bizancjum oraz historią historiografii. Publikował m.in. w „Kulturze Liberalnej”, „Mówią Wieki”, „Nowym Filomacie”, „Studiach z Dziejów Rosji i Europy Środkowej”, „Studiach i Materiałach Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej”. Ostatnio opracował przypisy i Bibliografię prac Ihora Ševčenki za lata 1938–2010 do książki Zakorzeniony kosmopolita. Ihor Szewczenko w rozmowie z Łukaszem Jasiną (Lublin: Instytut Europy Środkowo-Wchodniej 2010). Obecnie zajmuje się recepcją prac historyka Oskara Haleckiego.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org