Opublikowano
2018-05-26 01:05
Licencja
Wolna licencja

Od Jadwigi do Anny Jagiellonki – matki królów i intrygantki

Panowanie Jagiellonów to okres największej potęgi państwa polskiego, rozkwitu demokracji szlacheckiej i kultury staropolskiej. To również czas silnych kobiet – królowych, które odcisnęły wyraźny ślad na ówczesnych wydarzeniach. Warto przypomnieć o nich również przy okazji Dnia Matki.


Strony:
1 2

Jadwiga Andegaweńska

Córka Ludwika Węgierskiego i Elżbiety Bośniaczki, prawnuczka Władysława Łokietka, Jadwiga Andegaweńska była kimś więcej niż tylko królową. Była królem Polski, a do tego pełniła ważną funkcję „łącznika” między krwią piastowską a władcami z nowej dynastii. Gdyby tylko udało się jej urodzić następcę tronu, potomkowie Mieszka I i Bolesław Chrobrego jeszcze dłużej zasiadaliby na krakowskim tronie...

Pieczęć majestatyczna Jadwigi Andegaweńskiej z 1386 r.

Urodzona najprawdopodobniej w lutym 1374, nie od początku szykowana była na tron polski – pierwotnie kandydatką miała być jej starsza siostra Maria, wydana później za Zygmunta Luksemburskiego i władająca na Węgrzech. W wieku 4 lat zaręczono ją z ośmioletnim Wilhelmem Habsburgiem. W 1384 r., dwa lata po śmierci Ludwika Węgierskiego, matka podjęła decyzję o osadzeniu jej na tronie krakowskim.

Opiekę nad małoletnią królową przejęli możnowładcy małopolscy, którzy zadecydowali o zerwaniu zaręczyn z Habsburgiem i wydaniu Jadwigi za wielkiego księcia litewskiego Jagiełłę. W lutym 1386 r., tuż po łacińskim chrzcie Litwina i przyjęciu przez niego imienia Władysław, królowa poślubiła go, mając wówczas 12 lat (Jagiełło miał wtedy ponad dwadzieścia lub trzydzieści lat).

Królowa aktywnie angażowała się w politykę – poprowadziła wyprawę wojskową na Ruś Czerwoną, przyjęła hołd hospodara mołdawskiego oraz prowadziła negocjacje z Zakonem Krzyżackim. Otoczyła również opieką intelektualistów dworskich oraz fundowała wiele nowych kościołów. Niestety, 17 lipca 1399 r. zmarła w wyniku komplikacji po urodzeniu swojej jedynej córki Elżbiety Bonifacji (dziecko zmarło kilka dni wcześniej). Królową pochowano w katedrze wawelskiej, zgodnie z jej ostatnią wolą przekazując klejnoty na rzecz Akademii Krakowskiej. Po śmierci władczyni otoczono ją kultem, ukoronowanym wyniesieniem jej na ołtarze przez Jana Pawła II (beatyfikacja 1979 r., kanonizacja 1997 r.).

Zofia Holszańska

To, co nie powiodło się Jadwidze, a także dwóm kolejnym żonom Jagiełły: Annie Cylejskiej i Elżbiecie Granowskiej, udało się dopiero jego czwartej małżonce – Zofii Holszańskiej. Do dziś jednak kulisy „przedłużenia” panowania dynastii jagiellońskiej w Polsce są słabo znane, ocierając się niemalże o skandal obyczajowy.

Wizerunek Zofii Holszańskiej (Justus Decjusz, Drzewo genealogiczne Jagiellonów, drzeworyt z 1519 r.).

Sonka Holszańska, urodzona ok. 1405 r., pochodziła ze zruszczonej litewskiej rodziny możnowładczej. Jej dziadkiem był Dymitr Starszy Olgierdowic, przyrodni brat Jagiełły. Po śmierci Elżbiety Gronowskiej w 1420 r. Władysław II odwiedził położony niedaleko Mohylewa Druck, gdzie poznał Sonkę przebywającą tam po śmierci swojego ojca wraz z matką i siostrami. Król polski, szukający żony, która dałaby mu następcę tronu, zwrócił uwagę na litewską księżniczkę i w lutym 1422 r. pojął ją za żonę. Holszańska przyjęła wówczas chrzest w obrządku łacińskim, otrzymując imię Zofia.

Bona Sforza – smok z Wawelu

Czytaj dalej...

Koronacja Sonki/Zofii odbyła się jednak dopiero w 1424 r. W październiku tego samego roku urodził się pierwszy Jagiełły – Władysław. Królewska para rozpoczęła starania o zapewnieniu mu następstwa tronu. Najprawdopodobniej w 1426 r. urodził się drugi syn nazwany Kazimierzem, zmarł on jednak w wieku niemowlęcym. W 1427 r. królową Zofię oskarżono o cudzołóstwo i romans m.in. z królewskimi rycerzami Hińczą z Rogowa, Piotrem Kurowskim i Janem Koniecpolskim. Na dworze wybuchł skandal, gdyż plotki takie podważały ojcostwo Jagiełły. Król postawił żonę przed sądem, jednak po złożeniu przez Zofię przysięgi oczyszczającej sprawa ostatecznie ucichła. W 1427 r. urodził się trzeci syn Sonki i Jagiełły – Kazimierz. Tym razem nie kwestionowano już ojcostwa Władysława II.

Królowa Zofia, chociaż nie pełniła nigdy funkcji regenta, była silnie zaangażowana w politykę dworską. W 1431 r. zmarła Jadwiga, córka Jagiełły i Anny Cylejskiej, uznawana przez część klasy politycznej za główną następczynię tronu. O jej śmierć oskarżano właśnie Sonkę. Wpływ królowej zwiększył się po śmierci męża i objęciu tronu najpierw przez Władysława III, a później Kazimierza IV Jagiellończyka. Jako królowa-matka Holszańska miała niemałe znaczenie w ówczesnym układzie politycznym. Znana była także z działalności fundacyjnej. Najważniejszą jej zasługą było jednak zlecenie przetłumaczenia w 1453 r. Biblii na język polski. Tzw. „Biblia królowej Zofii” jest najstarszym zachowanym polskim tekstem Starego Testamentu, tłumaczonym jednak z czeskiego, a nie łaciny. Królowa zmarła 21 września 1461 r. w Krakowie.

Elżbieta Rakuszanka

Prawdziwą „matką królów” była jednak małżonka Kazimierza IV Elżbieta Habsburg, znana powszechnie pod przydomkiem „Rakuszanka”. To jej synowie, wychowywani przez Jana Długosza, objęli trony trzech monarchii europejskich, jeden z nich wyniesiony został na ołtarze, najmłodszy zaś otrzymał kapelusz kardynalski.

Elżbietka Rakuszanka, XVI-wieczna kopia portretu z XV stulecia.

Urodzona na przełomie 1436 i 1437 roku Elżbieta była córką króla niemieckiego, czeskiego i węgierskiego Albrechta II Habsburga oraz Elżbiety Luksemburskiej i siostrą Władysława Pogrobowca, króla Czech i Węgier. Pierwotnie zaręczona z księciem saskim Fryderykiem Łagodnym, w 1454 r. została wydana za Kazimierza Jagiellończyka.

W okresie między 1456 a 1482 rokiem Elżbieta urodziła trzynaścioro dzieci. Jedynie dwoje z nich (dwie córki noszące imię Elżbieta) zmarło w wieku niemowlęcym (królewicz Kazimierz, kanonizowany w 1521 r., patron Rzeczpospolitej Obojga Narodów, zmarł w dojrzałym wieku 26 lat). Warto dodać, że obok pełniących znamienite funkcję synów (królami zostali Władysław, Jan Olbracht, Aleksander oraz Zygmunt, Fryderyk został biskupem krakowskim, arcybiskupem gnieźnieńskim i kardynałem), również jej córki zostały małżonkami książąt Rzeszy Niemieckiej (bawarskiego, brandenburskiego, pomorskiego, saskiego i legnickiego).

Po śmierci Władysława Pogrobowca w 1457 r. Elżbieta stała się jedną z pretendentek do tronu czeskiego, przenosząc prawa do niego na swojego najstarszego syna Władysława. Ostatecznie królem Czech został wówczas Jerzy z Podiebradu, jednak syn Kazimierza IV i Rakuszanki objął tron w Pradze w 1471 r. na mocy układu z Jerzym. Królowa zmarła w 1505 r., zachowując istotną pozycję na dworze krakowskim.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Strony:
1 2
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Ciekawy artykuł, jednak mam pewne zastrzeżenia. Po pierwsze Jagiellonki to córki Jagiellonów i tę definicję spełnia tylko ostatnia z wymienionych w artykule kobiet. Po drugie, zarzut dużo mniejszego kalibru, może to tylko kwestia mojego osłuchania, ale razi mnie używanie przydomka Zygmunta Starego jako swego rodzaju nazwiska \"Bona urodziła Staremu cztery córki\" - trochę to śmiesznie brzmi :) Podobnie w przypadku królowej Zofii Holszańskiej, chociaż tu rzeczywiście mogłoby to funkcjonować jako nazwisko, to jednak zdania: \"Holszańska przyjęła wówczas chrzest...\", \"Jako królowa-matka Holszańska miała niemałe znaczenie...\" brzmią jakoś tak dziwnie.



Odpowiedz

Gość: althaar |

Artykulik sympatyczny, tylko tytuł rzeczywiście nietrafiony. Jagiellonki to przedstawicielki dynastii Jagiellonów, a wśród wymienionych tu pań, tylko Anna Zygmuntówna spełnia to kryterium. Dobrawa to też nie Piastówna :)



Odpowiedz

Gość: Mim |

Panowie, o kim by pisać, jeśli ograniczymy się tylko do Anny ;)? Chyba że damy \"Jagiellonki\" w cudzysłowie...



Odpowiedz

Gość: althaar |

Mim: Nie zgodzę się. Mamy Jadwigę, córkę Kazimierza IV, której ślub z księciem bawarskim celebrowany jest do dziś w Landshut, jest Zofia, córka Kazimierza IV, żona margrabiego brandenburskiego, matka 18. dzieci (jednym z nich był Albrecht Hohenzollern, ostatni wielki mistrz krzyżacki), jest Anna, córka Kazimierza IV, księżna pomorska (w Szczecinie obok zamku jest nawet jej pomnik - wspólny z mężem), jest Elżbieta, córka Kazimierza IV, księżna legnicka. Jest jeszcze sporo innych Jagiellonek, o których warto pisać, że dodam jeszcze Katarzynę, matkę Zygmunta III Wazy. Cudzysłów sprawy nie załatwi. Tak jak Rycheza nie jest Piastówną ani \"Piastówną\", tak Jadzia Andegawenka nie jest Jagiellonką ani \"Jagiellonką\".



Odpowiedz

Gość: Mim |

Althaar, poruszyłeś poważną feministyczną kwestię - czy można opisywać kobiety jedynie przez kwestię ich małżeństw? Bo jeśli J. Andegaweńska nie jest Jagiellonką (zgoda), nie \"Jagiellonką\" (niezgoda), to kim? I zgoda co do Katarzyny, ją można było opisać bez żadnego naciągania \"jagiellońskości\".



Odpowiedz

Gość: kneZmej |

Rzeczywiście wyrażenie \"Jagiellonki\" wyraźnie razi. Proponowałbym może \"Jagiellonowe\" (X-owa, czyli małżonka X-a).



Odpowiedz

Gość: olson |

jagiellonka to zdecydowanie okreslenie corki Jagiellona. Natomiast Jagiellonowa oznacza pania Jagiellonowa, czyli zone Jagiellona. Jezeli chcemy objac obie te \"kategorie\" w artykule, to chyba nalezaloby zatytulowac go \"Kobiety w dynastii Jagiellonow\". Nie powinnismy zapomniec o Jadwidze, corce Jagielly i Anny cyllejskiej, o pieknej Izabelli, corce Zygmunta Starego i Bony, czy nawet Helenie Moskiewskiej, lagodnej i pieknej zonie Aleksandra Jagiellona.I przeciez mamy jeszcze trzy zony Zygmunta Augusta, wszystkie wazne, ale najbardziej romantyczna Barbara z Radziwillow. Owczesny romans stulecia!



Odpowiedz

Niestety, gramatyka jest tu nieubłagana i \"Jagiellonką\" z cudzysłowem czy też bez nie można nazwać żadnej z trzech pierwszych pań. Już raczej forma podana przez kneZmeja byłaby właściwsza, choć chyba się z taką nigdy w życiu nie spotkałem. Inna kwestia, że takie słowo w tytule wcale nie rozwiązuje problemu bo pozostaje Anna. Może po prostu \"Polskie królowe\"? Choć tutaj wypływa sprawa króla Jadwigi ;)Chyba rzeczywiście określenie, którego użyła olson: \"Kobiety w dynastii Jagiellonów\" byłoby tu najtrafniejsze. Zgodzę się też z althaarem, że kategoria Jagiellonki wbrew pozorom nie ogranicza się tylko do Anny, a kryje wiele barwnych postaci.



Odpowiedz

Gość: althaar |

Mim: To nie kwestia feministyczna (skąd ten pomysł?) - to zwykła genealogia. Jadwiga Andegaweńska, jak sama nazwa wskazuje pochodzi z dynastii Andegawenów. Koniec. Według Twojej logiki \"Jagiellonkami\" są wszystkie kobiety Jagiellonów: córki, żony, matki. Czyli dynastia ma jakieś dziwne cechy ekspansywne. Inne dynastie tracą swoje przedstawicielki w kontakcie z Jagiellonami ;) I w ten sposób Rakuszanka nie będzie już Rakuszanką (tj. Habsburżanką, Austriaczką) tylko naszą, przaśną Elą. Hehe.



Odpowiedz

Gość: Mim |

Althaar, tak mi coś w duszy grało (poczekaj, aż się pojawią feministki ;)). A logika nie jest moja, tylko autora tekstu. Różnimy się jeno cudzysłowem ;).



Odpowiedz

Tymczasem tytuł został zmieniony - mamy nadzieję, że nie będzie już budził kontrowersji. ;)



Odpowiedz

Gość: Mim |

No i o czym tu będziemy dyskutować, jeśli zmieniono kontrowersyjny tytuł :)? Chyba tylko o potrzebie drugiej części, gdzie wystąpi np. Katarzyna Jagiellonka...



Odpowiedz

Gość |

Bardziej mi odpowiadał tytuł: \"Kobiety w dynastii Jagiellonów\" - zaproponowany przez Olsona. Podtytuł: \"Matki królów i intrygantki\".



Odpowiedz

Gość: DoktorantkaUMCS |

W tym temacie polecam profesjonalny, całoroczny cykl multimedialnych wykładów pt.: \"Kobiety i polityka: Jagiellonki w XV-XVI stuleciu\" prowadzony przez dr Agnieszkę Januszek-Sieradzką w Instytucie Historii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Uczęszczam. Uczta intelektualna! Ale... Szacunek dla Autora.



Odpowiedz

Gość: student I rok BN KK |

według mnie ten artykuł jest zwykłym streszczeniem biografii tych królowych zamieszczonych na stronie wikipedia.org, uważam, że student tak znanego uniwersytetu publikujący na łamach kilku pism powinien umieć korzystać z podstawowych elementów pracy naukowej jakimi są przypisy oraz bibliografia. Nie wiem do czego się odnosi człon tytułu tego \"artykułu\" dotyczący nazwania królowych intrygantkami, według mnie nie opisano tutaj żadnej intrygi uczynionej przez opisane królowe.



Odpowiedz

Gość: ramona |

ciekawe historie naszych panujących królów



Odpowiedz
Tomasz Leszkowicz

Redaktor działu naukowego, członek redakcji merytorycznej portalu od października 2006 roku, redaktor naczelny Histmag.org od grudnia 2014 roku do lipca 2017 roku. Doktorant w Instytucie Historii im. Tadeusza Manteuffla Polskiej Akademii Nauk. Absolwent Instytutu Historycznego i Instytutu Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Były członek Zarządu Studenckiego Koła Naukowego Historyków UW. Specjalizuje się w historii dwudziestego wieku (ze szczególnym uwzględnieniem PRL), interesuje się także społeczno-polityczną historią wojska. Z uwagą śledzi zagadnienia związane z pamięcią i tzw. polityką historyczną (dawniej i dziś). Publikował m.in. w „Mówią Wieki”, „Uważam Rze Historia”, „Pamięci.pl”, „Polityce” oraz „Dziejach Najnowszych”. Oprócz historii pasjonuje go rock i poezja śpiewana, jest miłośnikiem kabaretów, książek Ryszarda Kapuścińskiego i Hansa Helmuta Kirsta oraz gier z serii Europa Universalis.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org