Opublikowano
2014-10-02 15:08
Licencja
Wolna licencja

Paweł Edmund Strzelecki: w 9 lat dookoła świata (cz. 1)

Paweł Edmund Strzelecki to jeden największych polskich podróżników. Podczas dziewięcioletniej podróży jako pierwszy Polak indywidualnie okrążył świat w celach naukowych, miał też okazję stąpać po wszystkich kontynentach poza Antarktydą. Niestety, swe badania i odkrycia prowadził dla innego narodu.


1 2 3

Paweł Edmund Strzelecki Przyszły podróżnik urodził się w 1797 roku w Głuszynie pod Poznaniem (od 1942 roku w granicach miasta), w ówczesnym zaborze pruskim. Paweł pochodził ze średniozamożnego rodu szlacheckiego, który z upływem lat stracił na znaczeniu. Jego ojciec Franciszek, były powstaniec kościuszkowski, dzierżawił ziemię biskupa Poznania. Matka Anna pochodziła z rodziny Raczyńskich. Po utracie dzierżawy w 1801 roku rodzina przeniosła się do Skubarczewa koło Gniezna. Paweł posiadał liczne rodzeństwo, z którego zaledwie dwójka dożyła wieku dorosłego: Izabela (ur. 1790) i Piotr (ur. 1794).

Miłość życia

Początkowo Strzelecki uczył się w szkole w Trzemesznie, 10 kilometrów na północny zachód od Skubarczewa. W 1810 roku, po śmierci rodziców (matka zmarła w 1807 roku, ojciec przed 1810 rokiem), zamieszkał u krewnych w stolicy powstałego trzy lata wcześniej Księstwa Warszawskiego. Najpierw u Tekli, siostry swej matki, przy ulicy Świętojerskiej, która wyszła za Józefa Żmichowskiego, a następnie u kuzyna Ksawiera Kiedrzyńskiego, z zawodu prawnika. W latach 1810–1814 Paweł uczęszczał prawdopodobnie do Szkoły Departamentowej Ojców Pijarów przy ulicy Długiej.

Polecamy także:

W latach 1814–1817 Strzelecki przebywał w Krakowie, który na początku jego pobytu należał do znajdującego się już pod okupacją rosyjską Księstwa Warszawskiego, a od 1815 roku stanowił formalnie niezależny byt zwany Rzecząpospolitą Krakowską. W 1817 roku odnalazł go tam brat Piotr, który powrócił właśnie z niewoli austriackiej, gdzie trafił jako żołnierz armii Księstwa Warszawskiego. Bracia wrócili razem do Wielkopolski, która znowu przypadła pruskiemu zaborcy, do Skubarczewa, gdzie mieszkała ich siostra Izabela z mężem, Józefem Słupskim. Strzelecki musiał jeszcze w późniejszym okresie odwiedzić Kraków, ponieważ zachował w pamięci Kopiec Kościuszki, który usypano w latach 1820–1823. Niedługo po powrocie rodzina wysłała go do pruskiego wojska na służbę w 6. Pułku Ułanów, gdzie osiągnął stopień podchorążego, ale już po roku zrezygnował i wrócił do domu siostry.

Franciszek Sapieha na portrecie autorstwa Jana Chrzciciela Lampiego starszego Potem Strzelecki pracował przez jakiś czas jako nauczyciel dzieci zamożnej szlachty. W tym okresie poznał Aleksandrę Turno, zwaną Adyną (ur. 1805), miłość swego życia. Paweł pragnął ją poślubić, jednak brak majątku spowodował, że jej ojciec Adam nie zgodził się na ślub. Miał on już na oku bogatego kandydata do ożenku z córką. Mimo iż para pożegnała się w 1822 roku (spotkali się w ciągu życia prawdopodobnie jeszcze kilka razy), Strzelecki kochał ją przez wiele lat i jeszcze długo pisał do niej listy. Z tego co wiadomo, żadne z nich nigdy nie zawarło żadnego małżeństwa.

Swoje pierwsze podróże Paweł miał rozpocząć po otrzymaniu od rodzeństwa 800 talarów, prawdopodobnie w spadku po zmarłych rodzicach. Ruszył wówczas na Zachód Europy, przemierzył: Austrię, Czechy, Szwajcarię, Włochy i Dalmację. We Włoszech spotkał Franciszka Sapiehę, magnata, który ujęty osobowością młodego Polaka ofiarował mu pełnomocnictwo i zarząd klucza majątków Bychowiec pod Mohylewem. Przez cztery lata (1825–1829) Strzelecki wykonywał tę pracę ponoć znakomicie. Odkładał pieniądze z wysokiej pensji z myślą o przyszłych podróżach. Zmarły w 1829 roku książę Sapieha pozostawił podróżnikowi w spadku ogromną kwotę 180 tysięcy florenów, z czym nie pogodził się syn magnata mieszkający w Anglii – Eustachy Sapieha. Sprawę Paweł załatwił polubownie, zgodził się na otrzymanie ¼ sumy zapisanej w testamencie, czyli odpowiednik 6 tysięcy funtów.

Początek podróży dookoła świata: Ameryka Północna

Pod koniec 1829 roku Strzelecki opuścił ostatecznie polskie ziemie. W latach 1830–1831 przebywał prawdopodobnie we Francji, a od listopada 1831 do czerwca 1834 mieszkał w Anglii. Tam rozwinęły się jego zainteresowania geologiczne i geograficzne, ukończył dwuletnie studia z geologii. Odbył podróż geologiczną do gór w północnej Anglii i Szkocji. Wędrował też po Pirenejach i Wyspach Zielonego Przylądka, a prawdopodobnie jeszcze w 1834 roku był we Włoszech. W czerwcu 1834 roku wyruszył z Liverpoolu na statku „Virginian” do Ameryki Północnej, rozpoczynając swą dziewięcioletnią podróż naukową dookoła świata.

Broadway, Nowy Jork (1834 rok)

W następnym miesiącu dopłynął do Nowego Jorku. Potem udał się na krótko do Bostonu i podróżował na południe, zwiedzając Filadelfię, Baltimore, Waszyngton, Richmond, Charleston. Zapewne był też na Florydzie. Później przeprowadzał badania geologiczne i mineralogiczne w pasmach górskich Appalachów oraz badania agrochemiczne w różnych farmach stanów Wirginia, Maryland i Nowy Jork.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

1 2 3

Gość: flamenco108 |

Powtórka wpisu (odpadły wszystkie złośliwości, zalecam poprawienie kodu lub umieszczenie informacji o znakach zakazanych): Cytuję: "Paweł pragnął --wyjść za nią--, jednak brak majątku spowodował, że jej ojciec Adam nie zgodził się na ślub." Ratunku!!! Autorowi wytłumaczę: po polsku jest tak, że kobieta WYCHODZI za mąż, zaś mężczyzna się ŻENI. Wytłumaczenie historyczne: ma to związek z obyczajem, że młoda żona "wchodziła" do rodziny męża, swoją zaś "opuszczała" (stąd na wsiach podczas wesel równocześnie była radość i płacz, stąd zmiana nazwiska na mężowskie). Ale nigdy tak nie było, żeby mężczyzna wychodził za żon, a kobieta się mężyła.



Odpowiedz

Błąd został poprawiony, dziękujemy za zwrócenie uwagi.



Odpowiedz

Gość: Turu |

Ja dodam, że: "Wędrował też po Pirenejach i Wyspach Świętego Przylądka". Nie słyszałem o św. Przylądku, być może to kolejny "św. Piwo z Warki" i chodzi o Wyspy Zielonego Przylądka u wybrzeży Afryki :) Tekst ciekawy, ale tak jakby Autor śpieszył się bardzo, stąd np. sugestia, że z Cincinnati jadąc na wschód do Baltimore mijamy stan Illinois :)



Odpowiedz
Mateusz Będkowski

Absolwent Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Interesuje się losami polskich podróżników i odkrywców z XIX wieku. W 2011 roku obronił pracę magisterską pt. „Wyprawa Stefana Szolc-Rogozińskiego do Kamerunu w latach 1882–1885”. Publikował w czasopismach „Mówią Wieki” i „African Review – Przegląd Afrykanistyczny”. Na co dzień współpracuje z Oficyną Wydawniczą Volumen i przygotowuje słownik poświęciony polskim podróżnikom i odkrywcom.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org