Opublikowano
2013-01-31 13:00
Licencja
Wolna licencja

Polsko-czeska wojna o Cieszyn

(strona 3)

Początków polsko-czeskiej rywalizacji o Śląsk Cieszyński można dopatrywać się już w czasach króla Jana Luksemburskiego. Odżyła ona w najlepsze w przeddzień odzyskania niepodległości przez Polskę w listopadzie 1918 r…


Strony:
1 2 3 4

Zrzucanie całości winy na niezręcznie prowadzoną przez Polaków politykę zagraniczną byłoby jednak uproszczeniem. Trzeba pamiętać o determinacji Czechów w sprawie zajęcia Śląska Cieszyńskiego z powodów tak historycznych, jak i ekonomicznych. Nastroje w Czechach sprzyjały rozwiązaniom radykalnym, które uprzednio zastosowano w stosunku do ludności niemieckiej próbującej tworzyć Sudetenland, Dobrym przykładem może tu być stanowisko premiera rządu Republiki Czeskiej Karela Kramářa, który w prywatnej rozmowie z prezydentem Tomášem Masarykiem stwierdził, że Śląsk Cieszyński musi być okupowany. Wypowiedź ta miała miejsce przed atakiem czeskim, a także przed wyjazdem delegacji czeskiej na konferencję w Wersalu. Przebija z niej obawa Czechów przed uwzględnieniem przez Ententę rzeczywistej konstrukcji etnicznej Śląska Cieszyńskiego. Gdyby bowiem przyjęto ją w Wersalu, postanowienia porozumienia z listopada 1918 r. musiałyby w znacznej większości zostać zatwierdzone.

Rada Narodowa Księstwa Cieszyńskiego Rada Narodowa Księstwa Cieszyńskiego (fot. Piotrus, opublikowano na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa–na tych samych warunkach 3.0 niezlokalizowana)

Inwazja i konsekwencje

Słowa premiera Kramářa zostały rychło wprowadzone w życie. 23 stycznia 1919 r. wojska czeskie wkroczyły do Bogumina, wspierane zresztą przez wojska z Francji, która sprzyjała czeskim planom zajęcia Śląska Cieszyńskiego. Kilkutysięcznym wojskom czeskim Polacy byli w stanie przeciwstawić nie więcej niż dwa bataliony. Opór miał charakter spontaniczny, co może zresztą zaskakuje w świetle relacji płk. Latinika, który po latach utrzymywał, że o terminie akcji był precyzyjnie poinformowany. Wojska czeskie zajęły Cieszyn, który opuściła Rada Narodowa Księstwa Cieszyńskiego, wycofując się najpierw do Bielska, a później do Krakowa. Ostatecznie ofensywę udało się Polakom zatrzymać pod Skoczowem 28 stycznia 1919 r. Front ustalił się na górnej Wiśle, na której wyznaczono linię rozejmu podpisanego 30 stycznia. W starciach zginęło 150 osób, a około 1000 zostało rannych.

Polska reakcja dyplomatyczna nastąpiła jeszcze 23 stycznia 1919 r., gdy protest przeciwko akcji czeskiej podniósł w telegramie premier Paderewski. Większe znaczenie miały jednak inne telegramy, słane przez francuskiego posła w Pradze, który przedstawiał inwazję czeską jako nieuzasadnioną, a przede wszystkim jako z gruntu agresywną. Czy rzeczywiście interwencje posła francuskiego powstrzymały dalszy pochód wojsk czeskich? Trudno jednoznacznie to ustalić, choć można mieć wątpliwości, pamiętając, że wojska francuskie wsparły Czechów wchodzących do Cieszyna. Inną kwestią było jednak to, że Czesi nie mieli żadnych możliwości uzasadnienia swoich roszczeń do ziem leżących poza Koroną św. Wacława. Wszakże to właśnie na jej terenach Ententa gwarantowała Czechom tymczasową administrację aż do zakończenia konferencji pokojowej. Nie można było sobie wyobrazić wojsk czeskich u bram Krakowa.

Josef Šnejdárek (1875-1945) Czesi byli zdeterminowani, aby osiągnąć jak najlepszą pozycję wyjściową do rozmów w Wersalu. Tymczasem „Umowa w sprawie Księstwa Cieszyńskiego” podpisana 1 lutego 1919 r. (przez reprezentanta czeskiego Beneša dopiero 3 lutego) w Wersalu postanawiała, że administracja miejscowa będzie funkcjonowała nadal, zgodnie z umową z listopada 1918 r. Linię rozgraniczenia miała stanowić linia kolejowa łącząca Czechy i Słowację, przecinająca po przekątnej Śląsk Cieszyński. Tworzyło to schizofreniczny stan, nie zadowalający żadnej ze stron. Wojska czeskie musiały wycofać się na wyznaczoną linię, jednakże sukcesy terytorialne Czechów zostały w praktyce uznane. Nie stworzono bowiem możliwości funkcjonowania administracja polskiej na terenach zajętych przez wojska czeskie. Czesi nie zagarnęli zatem całego Śląska Cieszyńskiego, natomiast Polacy ponieśli straty terytorialne. Obie strony miały powody do sabotowania ustaleń wersalskich.

Charakterystycznym przykładem sabotażu w wykonaniu Czechów stała się sprawa samego wycofania się ich wojsk z zajętych terenów. Za oczywistym przyzwoleniem Pragi dziwną grę zaczął prowadzić płk Josef Šnejdárek, dowódca wojsk inwazyjnych. Wprowadzał on w błąd misję Ententy pod kierownictwem Josepha Noulensa tak co do okoliczności ataku Czechów na Zaolzie, jak i co do treści porozumień z Wersalu. Ostatecznie, po prawie trzech tygodniach gier dyplomatycznych, Polakom udało się odzyskać część zajętych przez Czechów ziem Śląska Cieszyńskiego. Rozgraniczenie nadal miało jednak tylko charakter tymczasowy.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Kupuj świetne e-booki historyczne i wspieraj ulubiony portal!

Regularnie do sklepu Histmaga trafiają nowe, ciekawe e-booki. Dochód z ich sprzedaży wspiera działalność pierwszego polskiego portalu historycznego. Po to, by zawsze był ktoś, kto mówi, jak było!


Sprawdź dostępne tytuły pod adresem: https://histmag.org/sklep

Strony:
1 2 3 4
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

"Krok ten okazał się jednak propagandową klęską," Ale jak wiemy tylko propagandową, bo fakty są zupełnie inne.



Odpowiedz
Michał Przeperski

Pasjonat historii i słowa pisanego. Absolwent historii w Instytucie Historycznym UW oraz prawa na Wydziale Prawa i Administracji UW; doktorant Instytutu Historii PAN i pracownik Instytutu Pamięci Narodowej. Od stycznia 2012 r. do czerwca 2014 r. redaktor naczelny portalu „Histmag.org”. Publikował m.in. w „Polityce”, „Znaku”, „Frondzie LUX”, „44 / Czterdzieści i Cztery. Magazynie Apokaliptycznym” i „Nowych Książkach”. Przygotowuje rozprawę doktorską o działalności politycznej Mieczysława F. Rakowskiego. Autor książki „Nieznośny ciężar braterstwa. Konflikty polsko-czeskie w XX wieku” (2016).

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org