Opublikowano
2014-11-02 16:49
Licencja
Prawa zastrzeżone

Romanowowie na wygnaniu

(strona 2)

Nie wszyscy Romanowowie zginęli w piwnicy domu Ipatiewa w Jekaterynburgu. Jakie były dalsze losy ocalałych członków dynastii?


Strony:
1 2 3 4

Niewyjaśniona formalnie i prawnie kwestia sukcesji tronu wywołała bezwzględną rywalizację między Romanowami. Jedynych prawnych, jak się sami określali, następców tronu było kilku. Chodziło nie tylko o złudny prestiż i zwierzchnictwo nad rozproszonymi środowiskami monarchistycznymi, lecz także o kontrolę nad wywiezionym z kraju i zdeponowanym w zagranicznych bankach ogromnym majątkiem (pieniądze i dzieła sztuki) Romanowów. Wzajemnym pretensjom i oskarżeniom o katastrofę rodową nie było końca.

Cyryl Władimirowicz Romanow tytularny car Rosji

(zdjęcie domena publiczna)
W 1922 roku we Francji wielki książę Cyryl (Kiriłł) Władimirowicz podjął kroki zmierzające do restytucji monarchii. Wydał akt (26 VII/8 VIII) informujący o przyjęciu przezeń tytułu Blustitiela (Strażnika) Imperatorskiego Tronu, co spotkało się z wielkim oburzeniem Romanowów i naraziło Cyryla na ich wzgardę. Uważali bowiem, że nie ma pewnych wiadomości o śmierci Mikołaja II, Michaiła II i cesarzewicza Aleksego. Samowolę Cyryla potraktowali więc jak zamach i potępili. Maria Fiodorowna apelowała do niego, aby zrezygnował z uzurpacji: „Pomyśl o niezręcznym położeniu, w jakim postawisz siebie i wszystkich pozostałych. O straszliwej smucie, którą zasiałeś w umysłach i sercach”.

Nie tylko brak potwierdzonych wiadomości o śmierci carów podważał prawomocność decyzji Cyryla. Wprawdzie w kolejności następstwa tronu zajmował on trzecie miejsce, a na emigracji był najwyższym reprezentantem wielkich książąt, nie mógł jednak ogłosić się carem ze względu na swój morganatyczny związek małżeński. W 1905 roku w Monachium ożenił się z rozwódką, księżną saksońską Barbarą Wiktorią, która z luteranizmu przeszła na prawosławie i otrzymała imię Wiktoria Fiodorowna. Romans Cyryla z Barbarą trwał kilka lat, ale car Mikołaj II nie zezwolił mu na zawarcie małżeństwa. Wielki książę postąpił jednak wbrew woli cara, za co został wykluczony z grona następców tronu. W 1918 roku po ustąpieniu Michaiła II zabiegał o zajęcie jego miejsca. Bezskutecznie. Po czterech latach, w nowych warunkach politycznych i poza Rosją, postanowił odzyskać tron. Niezrażony sprzeciwami rodu, 13 września 1924 wydał odezwę do narodu rosyjskiego, w której głosił, że to jemu jako najstarszemu w rodzinie carskiej i jedynemu prawnemu następcy korony przysługuje tytuł imperatora wszechrosyjskiego. Spełniło się marzenie jego matki, która już dwadzieścia lat wcześniej zabiegała o jego wyniesienie na tron. Nowy car imperator zaczął dzielić stanowiska i tytuły. Wodzem naczelnym armii rosyjskiej ogłosił wielkiego księcia Mikołaja Nikołajewicza Młodszego (jego ojciec Mikołaj Michajłowicz Starszy został rozstrzelany w 1919 roku). Zamierzał utworzyć z rosyjskich emigrantów formacje zbrojne. Siebie mianował szefem lejbgwardii pułku Izmajłowskiego. Wszystkim pochodzącym z prawego łoża potomkom domu imperatorskiego nadał nazwisko Romanowski. Organizował młodzież emigracyjną pod hasłem „Car i Sowieci” i pod tą nazwą utworzył stronnictwo polityczne. Stronników samozwańca nazywano kiriłłowcami. „Car” Cyryl I stworzył fikcję, której nikt w Europie nie uznawał. Rozdawał tytuły i stanowiska. „Trzeba żyć, nie wspominać” — to była jego dewiza życiowa.

Po śmierci uzurpatora Cyryla w 1938 roku głową rodziny Romanowów-Romanowskich na Zachodzie został jego syn Władimir Kiriłłowicz. Ojciec nadał mu tytuł wielkiego księcia spadkobiercy i cesarzewicza. Mimo nalegań kiriłłowców Władimir nie ogłosił się carem ani regentem. Realistycznie ocenił sytuację polityczną. Na powrót do Rosji nie było najmniejszych szans. Najważniejsze było przetrwanie na emigracji. Ponadto ostatni żyjący członkowie najbliższej rodziny carskiej nie uznali tytułu wielkoksiążęcego Władimira. Wśród sześćdziesięciu pięciu imion zapisanych w almanachu dworskim określającym kolejność dziedziczenia tronu nie było wielkiego księcia Władimira Kiriłłowicza, który urodził się w 1917 roku.

Władimir znalazł wyjście z trudnej sytuacji życiowej. Zajął się nowoczesnymi formami uprawy roli we własnym majątku w Bretanii. Innym członkom dynastii coraz trudniej było jednak zaadaptować się do życia bez przywilejów i majątku, coraz trudniej wytrzymywali napięcie wynikające z oskarżeń emigrantów, dawnych carskich poddanych, których położenie było o wiele gorsze niż Romanowów. Jedni popadali w rozpacz, beznadzieję, drudzy w mistycyzm. Żyli na wolności, ale bez Rosji. Ubolewali nad światem zachodnim, który nie protestował przeciwko ich wygnaniu, lecz opowiedział się po stronie Rosji Kiereńskiego i Lenina, a potem Stalina.

Część członków rodu podjęła działalność polityczną. Trzej bracia Władimirowicze (Boris, Andriej i „car” Cyryl), potomkowie wielkiego księcia Władimira Aleksandrowicza, prowadzili aktywną działalność antyradziecką. Organizowali grupy dywersyjne i terrorystyczne, które przerzucano do Rosji, i uprawiali antybolszewicką propagandę. Wielki książę Mikołaj Nikołajewicz Młodszy, który uciekł z Krymu wraz z cesarzową wdową, w rodzinie nazywany Nikołasza i bardzo popularny w sferach wojskowych, ostro krytykował „cara” Cyryla za niezakonnost’.

Powyższy tekst pochodzi z:

Autor: Andrzej Andrusiewicz
Tytuł: „Romanowowie. Imperium i familia”
Wydanie: I
Data premiery: wrzesień 2014
Format: 160×240 mm
Formaty ebook: EPUB MOBI
Oprawa: twarda
Liczba stron: 632
ISBN: 978-83-08-05394-2
Cena: 58 zł
Kup ze zniżką na stronach Wydawcy!
Kup w formie e-booka!

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Strony:
1 2 3 4
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Oczywiście, błąd poprawiliśmy



Odpowiedz

Gość: Mim |

Pierwsze zdanie niemal poprawne, tylko dom był Ipatiewa i w Jekaterynburgu.



Odpowiedz
Andrzej Andrusiewicz

Historyk, politolog, znawca dziejów Rosji oraz krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Autor ponad dwudziestu publikacji dotyczących historii Rosji, szczególnie okresu Wielkiej Smuty oraz biografii Piotra Wielkiego i Katarzyny II.

Prawa zastrzeżone – ten materiał jest chroniony przez przepisy prawa autorskiego.

Kopiowanie, przedrukowywanie (poza dozwolonymi prawnie wyjątkami) wyłącznie za zgodą redakcji: redakcja@histmag.org