Opublikowano
2014-03-25 20:38
Licencja
Wolna licencja

Sobór w Pizie, którego... nie było

Spośród wielu soborów okresu średniowiecza ten, który odbył się w Pizie w 1409 roku, nie jest uznawany za powszechny, nie został bowiem zwołany przez papieża. Dlaczego do niego doszło i jakie skutki przyniósł?


1 2

Jak wiadomo, od 1378 roku istniały dwa papiestwa, każde z własną kurią działającą sprawnie na tradycyjnych zasadach i każde roszczące sobie prawo do powszechnej jurysdykcji w Europie. Działania zmierzające do wyjścia z impasu zwanego wielką schizmą zachodnią zaczęły przybierać dwie formy: skłonienie jednego lub obu pretendentów do rezygnacji lub usunięcie rywali przez sobór powszechny. Pierwszy sposób okazał się nieskuteczny, gdyż żaden z dwóch papieży nie chciał ustąpić. Obie linie (rzymska i awiniońska) były kontynuowane po śmierci jednego z nich. Obiecywano i proponowano rezygnację, ale zobowiązania nie były dotrzymywane i w konsekwencji po upływie trzydziestu lat nadal istnieli papieże w Rzymie i Awinionie.

Wielka Schizma Zachodnia: na czerwono kraje wierne Awinionowi, na fioletowo posłuszne Rzymowi (domena publiczna).

Spór o władzę w Kościele

Aktywną działalność w tym czasie prowadzili prawnicy. Refleksja kanonistyczna doprowadziła do powstania teorii paralelnej do monarchicznej. Zakładała ona istnienie Kościoła jako hierarchii korporacji, z których najniższą stanowiła wspólnota wiernych, a najwyższą kolegium kardynalskie. Według niej papież ustanowiony przez Boga był zwierzchnikiem wszystkich, ale różne grupy miały pewne nienaruszalne prawa. Kanonista Hostiensis (Enrico Segusio, ok. 1194-1271) uważał, że kolegium kardynalskie tworzy z papieżem ciało zbiorowe i wskutek tego podczas papieskiego interregnum kardynałowie mają pełną władzę, a w przypadku ustąpienia wszystkich kardynałów władza przysługuje całemu Kościołowi na soborze powszechnym. Z tej pozycji łatwo już było przyjąć pogląd Jana z Paryża, który uważał, że władzę papieża ograniczają potrzeby Kościoła – papieża niekompetentnego, tak jak heretyckiego czy grzesznego, można było złożyć z urzędu. Na takim rozumowaniu mogli opierać się kardynałowie, którzy wybrali w Awinionie Klemensa VII (1378-1394) oraz myśliciele zajmujący się problemem podzielonego chrześcijaństwa.

Nie był to jedyny możliwy tok rozumowania. Radykalniejsze i bardziej indywidualistyczne były poglądy Marsyliusza z Padwy (ok. 1275-1343) podnoszące rangę soboru powszechnego, który reprezentował wspólnotę wiernych jako przeciwstawną papieżowi. W 1380 roku Konrad z Gelnhausen (ok. 1320-1390) w swej Epistola concordiae domagał się soboru powszechnego na tej podstawie, że Kościół powszechny stoi wyżej niż papież i kardynałowie i że to, co dotyczy wszystkich, powinno być omawiane z wszystkimi, przez wszystkich i dla wszystkich. Przeciwko aksjomatowi, że tylko papież może zwoływać sobór, Konrad, jako zwolennik Wiliama Ockhama (ok. 1285-1347/48), wysuwał argument, że konieczność nie zna żadnego prawa i że schizma była przypadkiem, którego nie brali pod uwagę autorzy prawa kanonicznego. Za przykładem Konrada poszedł Henryk z Langenstein (1325-1397), który w swej Epistola pacis (1381) przedstawił pogląd, że Kościół ma prawo do usunięcia źle wybranego i nieodpowiedniego papieża. Ci dwaj myśliciele stali na czele wielkiej falangi publicystów. W następnym pokoleniu w ich ślady mieli pójść Piotr d'Ailly (ok. 1350-1420) i Jan Gerson (1363-1429), na razie jednak wywierali oni niewielki wpływ.

Dyskusja między papieżem a biskupami na soborze w Konstancji (domena publiczna).

Wojna dwóch papieżów

Kiedy zmarł papież rzymski Urban VI (1378-1389), bez żadnych komplikacji zastąpił go Bonifacy IX (1389-1404). Natomiast gdy w 1394 roku zmarł w Awinionie Klemens VII, król francuski czynił zdecydowane wysiłki, aby zapobiec wybraniu nowego papieża w Awinionie. Nie udało mu się to jednak, mimo że wszyscy kardynałowie pod przysięgą zobowiązali się do rezygnacji w razie wyboru. Hiszpan Pedro de Luna, wybrany jako Benedykt XIII (1394-1417), nie przejawiał w ogóle zamiaru abdykacji. Opierał się on dalszym usiłowaniom króla Francji, których celem było skłonienie obu rywali do rezygnacji. Jego upór doprowadził w 1398 roku do generalnego kryzysu: królestwa Francji i Kastylii wypowiedziały mu posłuszeństwo i odcięły go od dochodów z tych krajów. Większość kardynałów awiniońskich zbuntowała się przeciw papieżowi. Benedykt XIII zamknął się wówczas w Awinionie, gdzie oblężony przez blisko cztery lata bronił swych praw.

Papież awinioński Benedykt XIII (domena publiczna). W czasie, gdy hiszpański papież na wszystkie sposoby starał się zwiększyć swe dochody z Francji, kler francuski w porozumieniu z uniwersytetem paryskim przygotowywał nowe posunięcie. Już na zgromadzeniu w 1396 roku przedłożono propozycję wypowiedzenia posłuszeństwa Benedyktowi XIII, aby w ten sposób zmusić go do rezygnacji. Wniosek został jednak odrzucony. Synod biskupów francuskich twierdząc, że papiestwo zdławiło starożytne swobody i że tylko król ma prawo nakładać podatki na duchowieństwo, czerpać dochody z wakujących beneficjów i przydzielać beneficja we Francji, wypowiedziało posłuszeństwo papieżowi. Jednocześnie biskupi utrzymywali, że nadal uznają jego duchową supremację. Posunięcie to wydawało się skuteczne. Kardynałowie opuścili Benedykta XIII i chcieli sami rządzić Kościołem, papież zaś został zmuszony do ucieczki. Nie tracił jednak nadziei; postępowanie i zachłanność rządu i tych, którzy zastąpili urzędników papieskich, wywołały wkrótce niezadowolenie całej Francji. Kilku nieugiętych biskupów od samego początku sprzeciwiało się wypowiedzeniu posłuszeństwa. Ostatecznie wiosną 1403 roku kryzys został zażegnany: w marcu papieżowi podporządkowało się jego kolegium kardynalskie, a niedługo potem Francja i Kastylia ponownie uznały jego władzę.

Bunt kardynałów

W następnych latach podejmowane były działania w kierunku rezygnacji, w wyniku których dwaj papieże wyruszali, aby spotkać się w Alpach Liguryjskich, do samego spotkania jednak nie doszło. Rzymski papież Grzegorz XII (1406-1415) uznał się za moralnie oszukanego. Europa w końcu straciła cierpliwość i w 1407 roku potajemnie uzgodniono ponowne wypowiedzenie posłuszeństwa przez Francję. Wiosną 1408 roku kardynałowie obu stron zbuntowali się przeciwko wykrętom zwalczających się papieży i wspólnie przystąpili do działania. W lecie 1408 roku zjednoczeni kardynałowie obu obediencji (awiniońskiej i rzymskiej) ogłosili pismo zwołujące sobór powszechny do Pizy na dzień 25 marca 1409 roku. Trwająca od trzydziestu lat schizma papieska wytworzyła stan nie do zniesienia. Jej usunięcie było w Europie wołaniem powszechnym. Na żądanie dworu francuskiego uniwersytet paryski miał wydać opinię na temat schizmy. Na Sorbonie przedstawiono trzy możliwe drogi doprowadzenia Kościoła zachodniego do jedności. Pierwszą było dobrowolne ustąpienia obu papieży, drugą – sąd polubowny, trzecią – sobór powszechny. Pierwsza i druga możliwość pomimo prowadzonych układów za pośrednictwem władców zupełnie zawiodła. Pozostała tylko trzecia ewentualność. To sami kardynałowie mieli zwołać sobór w celu zaniechania schizmy, budziło to jednak poważne wątpliwości, gdyż nie było to przewidziane w istniejących normach dotyczących organizacji Kościoła. Był to środek pozaprawny, iście rewolucyjny. Dokonanie takiego aktu oznaczało podjęcie walki o zmianę dotychczasowej organizacji Kościoła.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-book Marcina Sałańskiego „Wyprawy krzyżowe. Zderzenie dwóch światów”:

Autor: Marcin Sałański
Tytuł: „Wyprawy krzyżowe. Zderzenie dwóch światów”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-934630-5-3

Stron: 76

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

5,9 zł

(e-book)

1 2
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Michał Kozłowski

Historyk bez afiliacji, mediewista. Zajmuje się historią Bizancjum oraz historią historiografii. Publikował m.in. w „Kulturze Liberalnej”, „Mówią Wieki”, „Nowym Filomacie”, „Studiach z Dziejów Rosji i Europy Środkowej”, „Studiach i Materiałach Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej”. Ostatnio opracował przypisy i Bibliografię prac Ihora Ševčenki za lata 1938–2010 do książki Zakorzeniony kosmopolita. Ihor Szewczenko w rozmowie z Łukaszem Jasiną (Lublin: Instytut Europy Środkowo-Wchodniej 2010). Obecnie zajmuje się recepcją prac historyka Oskara Haleckiego.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org