Opublikowano
2013-08-17 14:15
Licencja
Wolna licencja

Traktat w Verdun 843, czyli podział władztwa Karola Wielkiego

System państwowy skonstruowany przez Karola Wielkiego zaczął się rozpadać natychmiast po jego śmierci. Liczące ponad milion kilometrów kwadratowych państwo zaczęło się kruszyć już za panowania jego syna – Ludwika I Pobożnego (814–840). Był on zbyt leniwy i nie potrafił sprostać obowiązkom, które tak sumiennie wypełniał jego ojciec. Dość szybko doszło do podziału imperium, który już częściowo dokonał się w końcu rządów odnowiciela cesarstwa.


Strony:
1 2 3 4 5

Lotar, najstarszy z synów Ludwika Pobożnego (wizerunek z tzw. Ewangelii Lotara z Tours, 849-851). Synowie Ludwika władali: Bernard – królestwem Italii (813–817), Pepin I – Akwitanią (817–838), Ludwik – Bawarią (817–843), natomiast najstarszy – Lotar – miał koronę cesarską (813) i udział we współrządach.

Nieposłuszni synowie

Pierwszy przeciw ojcu wystąpił w 817 roku Bernard, król Italii. Ojciec darował mu życie, ale w wyniku wyłupienia oczu, nieszczęśnik zmarł. Italia została zaś przekazana we władanie Lotarowi (817–855). Następne lata upłynęły na konfliktach między Ludwikiem Pobożnym a jego kolejnymi synami. Miejscowa arystokracja popierała aspiracje młodych Karolingów. Skutkiem tych walk było powiększenie dzielnic Pepina I i Ludwika Niemieckiego. Z kolei w 833 roku Ludwik Pobożny przegrał militarnie walkę z koalicją swoich synów i na jakiś czas został pozbawiony korony. Po powrocie na tron Ludwik wydzielił dzielnicę pomiędzy Mozą a Sekwaną swojemu najmłodszemu synowi, Karolowi Łysemu.

W 838 roku zmarł Pepin I Akwitański. Lotar I i Karol Łysy dążyli do podziału tej dzielnicy. Przeciw tym dążeniom wystąpili możni akwitańscy i wprowadzili na tron syna poprzedniego władcy – Pepina II (838–848).

Ojciec Europy?

Czytaj dalej...

Po śmierci Ludwika Pobożnego (20 czerwca 840) Lotar, mając już tytuł cesarza, postanowił zagarnąć tereny wzdłuż Renu. Dlatego podjął walkę zarówno z Karolem Łysym, jak i Ludwikiem Niemieckim. Historyk Nithard (795–844), będący zarazem krewnym Karolingów, pisał:

Wszędzie rozesłał posłańców, głównie po całej Francji, obwieszczając, iż przybywa objąć w posiadanie cesarstwo, które niegdyś zostało mu dane i wszystkim obiecując utrzymać w mocy, a nawet powiększyć przyznane przez swego ojca dobra. Zalecił również, aby ci, których wierność budzi wątpliwości, złożyli przysięgę; wreszcie rozkazał, aby jak najszybciej udano się na drogę jego przejazdu, grożąc karą główną tym, którzy nie usłuchaliby.

Lotar był popierany jedynie przez Pepina II Akwitańskiego, który walczył przeciw Karolowi Łysemu. Ten ostatni, mający zaledwie 17 lat, mógł liczyć jedynie na miejscową arystokrację. Aby jednak odnieść sukces, musiał pokonać silniejsze wojska Lotara. W tym celu porozumiał się z Ludwikiem Niemieckim. 25 czerwca 841 roku pod Fontenoy-en-Puisaye w pobliżu Auxerre doszło do bitwy pomiędzy wojskami Lotara i Pepina z jednej strony, a Karola i Ludwika z drugiej. Nithard, jako uczestnik bitwy, stwierdza dosadnie: To była wielka bitwa (…) takiej rzezi nikt u Franków nie pamiętał. Walczący w wojskach Lotara Angilbert pisał:

Niech ani rosa, ani ulewa, ani deszcz nie padają nigdy na łąki, na których polegli najbardziej zaprawieni w boju wojownicy, opłakiwani przez swych ojców, matki, braci, siostry i przyjaciół... Patrzyłem na dolinę ze szczytu wzgórza, kiedy waleczny król Lotar odpierał swych wrogów i przeganiał ich aż na dalszy brzeg strumienia. Podobnie, po stronie Karola i Ludwika, pola są białe od lnianych szat poległych niczym jesienią i często są białe od ptaków. Ta bitwa nie jest godna uwiecznienia melodyjnym śpiewem. Niech wschód, południe, zachód i północ opłakują wszystkich, którzy tak zginęli.

Zanim podpisano traktat

Zanim doszło do traktatu w Verdun, zawarto tzw. przysięgę w Strasburgu 14 lutego 842 roku. Był to fakt niemający wielkiego znaczenia politycznego. Nieocenione okazało się jednak jego znaczenie dla historii języka. Dla zapewnienia wzajemnej lojalności Ludwik Niemiecki i Karol Łysy złożyli wobec wojska przysięgę wierności i kazali również złożyć przysięgę swoim wojskom. Wojsko Karola wywodziło się głównie z romańskich obszarów Neustrii, natomiast wojsko Ludwika składało się z Bawarów i nadreńskich Franków. Sprzymierzeni rycerze nie rozumieli się nawzajem. Przeto Karol złożył przysięgę w języku starogórnoniemieckim, a Ludwik w języku starofrancuskim. Następnie uczyniły to wojska obu władców. Fakt ten przyczynił do powstania wśród historyków złudnego wrażenia o narodowo-językowym podłożu rozpadu imperium karolińskiego. Nithard pisał:

Dla miłości Boga i dla ludu chrześcijańskiego oraz dla zbawienia nas wszystkich, od dnia dzisiejszego poczynając i póki Bóg będzie mnie obdarzać wiedzą i władzą, będę wspomagał tegoż mojego brata pomocą we wszystkim, tak jak należy wspomagać brata, sprawiedliwie, pod warunkiem, że on będzie to samo czynił dla mnie, i nigdy nie będę się wdawał z Lotarem w żaden spór, który z mej woli mógłby przynieść szkodę memu bratu.

Zapewne po raz pierwszy napotykamy świadectwo języka romańskiego. Ludwik miał powiedzieć:

Pro Deo amur et pro christian poblo et nostro commun salvament, d'ist di in avant, in quant Deus savir et pobir me dunat, si salvari eo cist meon fadre Karlo et in aiudha et in cadhuna cosa, si cum om per dreit son frada slavar dift.

Wydarzenia przysięgi strasburskiej uświadomiły Lotarowi, że poza braćmi ma przeciwko sobie także arystokrację imperium karolińskiego.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-book Antoniego Olbrychskiego – „Pojedynki, biesiady, modlitwy. Świat średniowiecznych rycerzy”:

Autor: Antoni Olbrychski
Tytuł: „Pojedynki, biesiady, modlitwy. Świat średniowiecznych rycerzy”

ISBN: 978-83-65156-07-5

Wydawca: Michał Świgoń PROMOHISTORIA (Histmag.org)

Stron: 71

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

5,9 zł

(e-book)

Strony:
1 2 3 4 5
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Michał Kozłowski

Historyk bez afiliacji, mediewista. Zajmuje się historią Bizancjum oraz historią historiografii. Publikował m.in. w „Kulturze Liberalnej”, „Mówią Wieki”, „Nowym Filomacie”, „Studiach z Dziejów Rosji i Europy Środkowej”, „Studiach i Materiałach Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej”. Ostatnio opracował przypisy i Bibliografię prac Ihora Ševčenki za lata 1938–2010 do książki Zakorzeniony kosmopolita. Ihor Szewczenko w rozmowie z Łukaszem Jasiną (Lublin: Instytut Europy Środkowo-Wchodniej 2010). Obecnie zajmuje się recepcją prac historyka Oskara Haleckiego.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org