Opublikowano
2019-02-04 18:00
Licencja
Prawa zastrzeżone

Victor Capesius – bestia z Auschwitz

(strona 2)

Był farmaceutą i głównym aptekarzem w Auschwitz. Uprzejmy przedstawiciel koncernów, a za bramą obozu bezwzględny potwór. Za popełnione zbrodnie spędził jedynie kilka lat w więzieniu.


Strony:
1 2 3

„Zobaczywszy oficera, który dokonywał podziału więźniów, moja matka powiedziała: «To przecież dr Capesius z Klausenburga».
Wydaje mi się, że i on ją rozpoznał, bo pomachał ręką. Moją matkę i siostrę wysłał na lewo, do gazu, mnie na prawo, mogłam żyć. Później spotkałam znajomego, który był selekcjonowany z moim ojcem. Opowiadał mi, że ojciec pozdrowił Capesiusa i zapytał go, gdzie jest jego żona i jedenastoletnia córeczka. Capesius miał na to jakoby powiedzieć: «Wyślę Pana tam, gdzie są Pańska żona i Pańskie dziecko, to dobre miejsce»”. Fritz ter Meer, niemiecki naukowiec i zbrodniarz wojenny. Pracował dla IG Farben testując m.in. preparaty na więźniach (domena publiczna)
Czasami Capesius zdawał się rozdzielać rodziny bez żadnego wyraźnego powodu, jakby kierował się wyłącznie własnym widzimisię. Tak było w przypadku Sary Nebel, która przybyła do Auschwitz wraz z 5000 węgierskich Żydów w środku czerwcowej nocy. Znała Capesiusa z Bukaresztu sprzed wojny (z lat 1935–1938). „Mieszkaliśmy w tym samym budynku – wspominała później. – Ja na parterze, a doktor Capesius na drugim piętrze. Rozmawiałam czasem z nim i jego żoną”. W roku 1939, tuż przed wybuchem wojny, była podejmowana kawą przez Capesiusa i Friederike w ich domu w Siedmiogrodzie.
„Od razu go poznałam, doktora Capesiusa. Ucieszyłam się na jego widok. Kiedy przed nim stanęłam, powiedział tylko: «Ile masz lat?», i posłał mnie na prawo”.
Capesius skierował jej ojca, siostry i braci na lewo. Nebel nie wiedziała, czym różnią się te dwa kierunki, ale nie chciała rozstawać się z rodziną. Spróbowała więc cofnąć się w stronę Capesiusa i błagać go, żeby mogła zostać z nimi. Na jej drodze stanął oficer SS. „Czy to nie jest doktor Capesius?” – spytała go Nebel. „Spojrzał na mnie zaskoczony. «To aptekarz, doktor Capesius. Skąd go znasz?»”. Odpowiedziała, że z Rumunii. Mimo to oficer pchnął ją z powrotem w tłum więźniów.
Niekiedy Capesius musiał podjąć decyzję, które z małżonków będzie żyło. Doktor Lajos Schlinger, który pochodził z Klausenburga, znał Capesiusa od 1939 roku, kiedy ten odwiedzał go jako przedstawiciel firmy Bayer, a poza tym spotykali się przy różnych okazjach towarzyskich. Schlinger znalazł się w ostatniej grupie Żydów wywiezionych z Klausenburga. „Nas, lekarzy, było dwunastu. Wzięliśmy ze sobą wszystkich ze szpitala w getcie” – wspominał.

Doktor Mengele – Anioł Śmierci z Auschwitz

Doktor Mengele często stał na rampie i dokonywał selekcji nowo przybyłych więźniów. Wraz z innymi SS-manami wyszukiwał ofiary do swoich eksperymentów. Szczególnie interesowały go bliźnięta i karły. Nieświadome matki zwykle szybko oddawały mu swoje dzieci, sądząc, że czeka je z nim lepszy los.



Czytaj dalej...

Po tym, jak wagon bydlęcy, w którym byli transportowani, dotarł do Auschwitz w czerwcu, stał zamknięty na rampie przez kilkanaście godzin; w tym czasie opróżniano pozostałe wagony. Około godziny czwartej nad ranem drzwi ich wagonu zostały otwarte.
„Wypędzono nas brutalnie – wspominał Schlinger. – To było straszne, bo przywieźliśmy pacjentów ze szpitala, między 200 a 300 osób, w tym wielu poważnie chorych, którzy nie mogli nawet wstać. [...] Chorzy leżeli albo siedzieli na ziemi; kobiety płakały, dzieci krzyczały. To było okropne”.
Wtedy Schlinger zobaczył doktora Capesiusa.
„Podbiegłem do niego uradowany i przywitałem się.
 – Gdzie jesteśmy? – zapytałem.
 – W środkowych Niemczech”.
Schlinger wcześniej widział znaki z napisami w języku słowiańskim, więc mu nie uwierzył.
 – Co się z nami stanie?
 – Wszystko będzie dobrze – zapewnił go Capesius.
Schlinger powiedział Capesiusowi, że jego żona nie czuje się dobrze. „Nie czuje się dobrze? – dopytywał Capesius. – W takim razie powinna stanąć tutaj”. Wskazał niewielkie zbiorowisko bardzo schorowanych osób. Nastoletnia córka Schlingera pomogła matce dołączyć do tej grupy chorych. Karl Gebhardt, jeden z autorów pseudomedycznych eksperymentów na więźniach (domena publiczna)
„Nigdy więcej nie zobaczyłem żony ani siedemnastoletniej córki” – opowiadał Schlinger.
Niewielu spośród Żydów przywiezionych wiosną 1944 roku znało Capesiusa lepiej niż Josef Glück, fabrykant z branży włókienniczej pochodzący z Klausenburga. Trafił do Auschwitz wraz z transportem 2800 Żydów 11 czerwca. Będąc przedsiębiorcą, Glück zwrócił się do siedziby koncernu Farben we Frankfurcie ze skargą na opóźnienia w dostawach barwników potrzebnych w jego fabryce. Capesius złożył mu wizytę, żeby rozwiązać ten problem, a następnie utrzymywał z nim kontakt, aby mieć pewność, że klient jest zadowolony. Nie widzieli się od ponad dwóch lat i oto ponownie spotkali się na rampie w Auschwitz.
Glückowi towarzyszyły żona i dzieci, dwuletnie bliźnięta, a także matka i szwagierka z dwójką potomstwa. Zbiegiem okoliczności w tym samym transporcie znaleźli się też dwaj inni Żydzi, Albert Ehrenfeld i Wilhelm Schul, dawni klienci Capesiusa, z którymi ten przed wojną utrzymywał wyjątkowo zażyłe relacje biznesowe. Wszyscy trzej trzymali się razem.
„Musieliśmy paradować przed jakimś oficerem SS – wspominał Glück. – Ten oficer kierował poszczególne osoby na lewo albo na prawo. Ku własnemu zdumieniu poznałem tego oficera SS! To był doktor Capesius. Kiedy maszerowałem przed Capesiusem, byli ze mną Schul i Ehrenfeld. Wszyscy od razu poznaliśmy Capesiusa na rampie. Na początku sądziliśmy, że nam się poszczęściło”.
Na rampie byli też inni oficerowie SS, ale Glück zwrócił uwagę, że „to Capesius decydował o tym, kto ma iść na lewo, a kto na prawo”.

Ten tekst jest fragmentem książki Patricii Posner „Farmaceuta z Auschwitz. Historia zwyczajnego zbrodniarza”:

Patricia Posner – „Farmaceuta z Auschwitz. Historia zwyczajnego zbrodniarza” – okładki Autor: Patricia Posner
Tytuł: „Farmaceuta z Auschwitz. Historia zwyczajnego zbrodniarza”
Wydawnictwo: WUJ
Przekład Michał Szymonik
Seria : Mundus
ISBN: 978-83-233-4350-9
rok: 2018
format: B5
stron: 320
oprawa: miękka
język publikacji: Polski / Polish
Cena: 45,99 zł
Kup ze zniżką w księgarni wydawnictwa!

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Patricia Posner

(właściwie Trisha Posner) – amerykańska dziennikarka brytyjskiego pochodzenia. Współpracowała ze swoim mężem, Geraldem, przy pisaniu licznych książek z gatunku literatury faktu, w tym biografii doktora Josefa Mengele zwanego Aniołem Śmierci. Publikowała artykuły w takich czasopismach, jak „The Huffington Post”, „Salon” i „The Daily Beast”.

Prawa zastrzeżone – ten materiał jest chroniony przez przepisy prawa autorskiego.

Kopiowanie, przedrukowywanie (poza dozwolonymi prawnie wyjątkami) wyłącznie za zgodą redakcji: redakcja@histmag.org