Opublikowano
2008-12-27 12:46
Licencja
Wolna licencja

W Poznaniu trwają obchody rocznicy powstania...

Cała Wielkopolska na czele ze swoją stolicą świętuje 90. rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego, jednego z niewielu zakończonych pełnym sukcesem zrywów narodowych w historii Polski.


Na fali rewolucji listopadowej w Niemczech i przegranej II Rzeszy w pierwszej wojnie światowej, w Wielkopolsce sytuacja stawała się coraz bardziej napięta. W całej dzielnicy trwały wystąpienia rewolucyjne i patriotyczne. Powstała Naczelna Rada Ludowa (powiązana politycznie z endecją), która wraz z wyłonionym przez siebie Komisariatem stworzyła zaczątki polskiej administracji. W dniach 3-5 grudnia 1918 r. w Poznaniu trwały obrady Polskiego Sejmu Dzielnicowego, reprezentującego Polaków zaboru pruskiego (z Wielkopolski, Śląska, Pomorza Gdańskiego oraz Warmii i Mazur).

26 grudnia do Poznania przyjechał Ignacy Paderewski. Związane z tą wizytą uroczystości patriotyczne wywołały siłową reakcję niemiecką. 27 grudnia w Poznaniu i innych miastach regionu wybuchły walki z Niemcami. Armia Wielkopolska, którą od 8 stycznia dowodził generał Józef Dowbór-Muśnicki, zajęła większość terytoriów dzielnicy. 16 lutego w Trewirze podpisano zawieszenie broni pomiędzy wojskami Ententy a Niemcami, które objęło także front wielkopolski (armię powstańczą uznano za część sił alianckich). Polska administracja rządziła Wielkopolską aż do podpisania traktatu wersalskiego, który oficjalnie włączał ten region do Polski.

Powstańcy wielkopolscy podczas zeszłorocznej parady z okazji Święta Niepodległości w Warszawie

Centralne obchody 90 rocznicy wybuchu powstania odbywają się w Poznaniu. Rozpoczęły się złożeniem kwiatów na grobie generała Stanisława Taczaka (pierwszego głównodowodzącego siłami powstańczymi), następnie uroczystości przeniesiono pod Pomnik Powstańców Wielkopolskich, gdzie złożono kwiaty i gdzie odbył się apel poległych. Kwiaty złożone zostały także pod tablicami upamiętniającymi Franciszka Ratajczaka (pierwszego poległego powstańca), dowódców Powstania Wielkopolskiego, Ignacego Jana Paderewskiego i pod Pomnikiem 15 Pułku Ułanów Poznańskich.

Na dziś planowane jest także widowisko Grupy Rekonstrukcji Historycznej „3 Bastion Grolman” pt. Powstanie Wielkopolskie – zapomniane zwycięstwo 1018-2008. O 15:30 na Placu Wolności rozpocznie się widowisko multimedialne z udziałem kilkuset artystów (m.in. Daniela Olbrychskiego, Andrzeja Seweryna, Piotra Gąsowskiego), reżyserowane przez Filipa Bajona, do którego muzykę skomponował Krzesimir Dębski. Jutro w Lusowie (wsi w powiecie poznańskim), miejscu zamieszkania i wiecznego spoczynku generała Dowbór-Muśnickiego, otwarte zostanie Muzeum Pamięci Powstania Wielkopolskiego. Szczegółowy plan obchodów dostępny jest na oficjalnej stronie obchodów rocznicy.

Politycy mówią...

Ciekawym doświadczeniem jest słuchanie przemówień wysokich urzędników państwowych na tego typu uroczystościach. Prezydent Lech Kaczyński w swoim wystąpieniu podkreślał miejsce Wielkopolski w polskiej tradycji powstań narodowych i w całej historii naszego państwa (włącznie z państwem Mieszka i Bolesława Chrobrego) oraz ponad stuletni okres zaborów. Premier Donald Tusk natomiast kładł nacisk na pracę organiczną Wielkopolan, rozsądną odpowiedzialność oraz... uśmiech, który wydarzenia takie jak Powstanie Wielkopolskie dało Polakom. To dobrze, że każdy może znaleźć w wydarzeniach historycznych coś dla siebie...

Zobacz też:

Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Adam81w, dodajmy, że nie cały Górny Śląsk należy do Polski, poza tym Górnoślązacy walczyli po obydwu stronach. Ponadto w tym konflikcie brali udział nie tylko mieszkańcy i urodzeni na Górnym Śląsku, ale również osoby z innych części byłego Cesarstwa oraz nowej Polski, np. z Ukrainy.



Odpowiedz

Gość: Hamilkar |

Ja, chociaż nie mieszkam w Poznaniu, zaobserwowałem następujące fakty: 1) Relacje w dawnym TVP 3, a obecnie info były patriotyczne, a w TVN24 informacyjne i 2) Część przemawiających wyglądała tak jakby wolała, żeby to powstanie upadło, gdyż według nich powstania przegrane są (być może) lepsze od wygranych. Oprócz tych osób zauważyłem tylko ludzi, którzy żałowali, że Polacy wygrali tylko to powstanie.



Odpowiedz

Gość: Adam81w |

Brawa dla Wielkopolan za udaną walkę o polskość tych terenów. Tak samo walczyli Ślązacy i dzięki temu Śląsk jest dziś polski.



Odpowiedz

A to ciekawe, jak w TVN24 o tym mowili to wydawało się że była to o wiele większa i ciekawsza impreza...



Odpowiedz

Gość: maruda |

Szoł multimedialny był niestety fatalny - nawet w TV nie zrobił dobrego wrażenia. Nuuuuda, dłużyzna i jakaś przedziwna symbolika martyrologiczna. A sceny batalistyczne tylko na ul. Paderewskiego, więc widzowie na placu Wolności nic nie widzieli (zresztą ich rozmach był malutki). A ile TO kosztowało?



Odpowiedz
Tomasz Leszkowicz

Redaktor działu naukowego, członek redakcji merytorycznej portalu od października 2006 roku, redaktor naczelny Histmag.org od grudnia 2014 roku do lipca 2017 roku. Doktorant w Instytucie Historii im. Tadeusza Manteuffla Polskiej Akademii Nauk. Absolwent Instytutu Historycznego i Instytutu Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Były członek Zarządu Studenckiego Koła Naukowego Historyków UW. Specjalizuje się w historii dwudziestego wieku (ze szczególnym uwzględnieniem PRL), interesuje się także społeczno-polityczną historią wojska. Z uwagą śledzi zagadnienia związane z pamięcią i tzw. polityką historyczną (dawniej i dziś). Publikował m.in. w „Mówią Wieki”, „Uważam Rze Historia”, „Pamięci.pl”, „Polityce” oraz „Dziejach Najnowszych”. Oprócz historii pasjonuje go rock i poezja śpiewana, jest miłośnikiem kabaretów, książek Ryszarda Kapuścińskiego i Hansa Helmuta Kirsta oraz gier z serii Europa Universalis.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org