Opublikowano
2012-07-08 12:50
Licencja
Wolna licencja

Węgier na tronie w Konstantynopolu?

Unia polsko-litewska, czy polsko-węgierska to tematy powszechnie znane. Niewiele osób wie natomiast, że w XII wieku w Europie mogło powstać potężne imperium zbudowane z połączenia Królestwa Węgierskiego i Cesarstwa Bizantyńskiego. 845 lat temu miała miejsce wielka bitwa pod Sirmium, stanowiąca ważny epizod w walce o stworzenie tego potężnego państwa...


Manuel I Komnen Z czasami panowania cesarza bizantyjskiego Manuela I Komnena (1143-1180) łączy się niezrealizowany projekt dotyczący unii Bizancjum i Węgier. Węgry były ważnym elementem polityki zagranicznej tego władcy. Matką Manuela była księżniczka węgierska Piroszka (w Bizancjum znana jako Irena). Nie dość jednak, że nie odegrała ona żadnej politycznej roli, to jeszcze w pierwszej połowie XII wieku nastąpiło zbliżenie Węgrów i Serbów skierowane przeciw Bizancjum. Nieufność obu państw została pogłębiona za sprawą opanowania przez Węgrów Dalmacji.

Irena (Piroszka), cesarzowa bizantyńska Pomiędzy rokiem 1151 a 1167 Bizantyńczycy wysłali przeciwko królestwu węgierskiemu około 13 ekspedycji wojskowych. Ingerencja w sprawy węgierskie była spowodowana przede wszystkim rywalizacją obu państw na terenie Serbii. Serbowie, poddani luźnemu zwierzchnictwu bizantyńskiemu, w walkach z cesarstwem z czasem coraz częściej odwoływali się do pomocy Węgrów. Latem 1149 roku Manuel w wyprawie rozbił połączone siły sojuszników. Następnym krokiem miało być zaatakowanie Węgier, których ówczesny władca Gejza II (1141-1162) walczył w tym czasie na Rusi z książętami Halicza i Suzdala - sprzymierzeńcami Manuela I. W rezultacie, w 1151 roku doszło do wyprawy bizantyńskiej na Węgry. W jej rezultacie król węgierski uznał się za cesarskiego wasala i zobowiązał do zwrotu jeńców wojennych. Niebawem na Węgrzech pojawił się jednak ambitny kuzyn Manuela – Andronik Komnen. Skłonił on Gejzę do udzielenia mu pomocy w walce o tron w Konstantynopolu. W efekcie, w 1155 roku Węgrzy uderzyli na fortece wzdłuż linii Dunaju, lecz zostali powstrzymani. Na tym skończył się konflikt będący wynikiem knowań awanturniczego Andronika Komnena, który przypłacił swoje działania wieloletnim więzieniem w Konstantynopolu.

Gejza II Śmierć Gejzy II 31 maja 1162 roku spowodowała objęcie tronu przez jego młodszego syna Stefana III (1162-1172). Choć miał on już wówczas 15 lat, co oznaczało, że mógł samodzielnie sprawować rządy, władzę miała sprawować miała rada regencyjna. W jej skład weszli Łukasz Banffi arcybiskup Ostrzyhomia, królowa-matka Eufrozyna oraz Henryk, palatyn królestwa. Rodzina królewska nie uznała jednak tego faktu. Niektórzy jej członkowie zaczęli szukać pomocy na dworze bizantyńskim: pretensje do korony zgłosił Władysław II (1162-1163), młodszy brat zmarłego Gejzy II popierany przez Manuela I. Dzięki dynamicznym działaniom, w lipcu 1162 doszło do jego koronacji na króla przez arcybiskupa Kalocsy. Akt koronacji nie był jednak ważny, musiał jej bowiem dokonać arcybiskup ostrzyhomski. Władysław II zmarł nieoczekiwanie 14 lutego 1163, a rządy objął po nim Stefan IV (1163-1165), mąż Marii Komneny, wnuczki cesarza Jana II (1118-1143). Nowy władca, podobnie jak jego poprzednik, był antykrólem, bowiem został koronowany przez arcybiskupa Kalocsy. Stefan IV prowadził politykę bezwarunkowej lojalności wobec Konstantynopola, przez co nie cieszył się na Węgrzech sympatią. Niedość bowiem, że bił monetę na wzór bizantyński, to jeszcze zerwał on zupełnie stosunki z papiestwem. Niezadowolenie pogłębiało się, aż za sprawą Łukasza Banffiego wybuchł na Węgrzech bunt przeciwko uzurpatorowi. Początkowo Stefan IV odnosił sukcesy; poczuł się nawet tak pewnie, że odesłał nawet bizantyjski korpus posiłkowy. W 1163 roku wyprawę na Węgry podjął jednak cesarz Fryderyk Barbarossa, wspierając zabiegi Stefana III o odzyskanie korony.

19 czerwca 1163 w bitwie pod Székesfehérvárem Stefan IV został pokonany i dostał się do niewoli, a prawowity władca, Stefan III odzyskał tron. Niedługo później, krótko po swym uwolnieniu, Stefan IV zbiegł do Bizancjum, a jesienią 1163 próbował bezskutecznie odzyskać tron. Wobec tych faktów Manuel I Komnen zaoferował Stefanowi III sojusz. Jednym z jego warunków było pojawienie się na dworze w Konstantynopolu młodszego brata Stefana III – Beli. Manuel zobowiązywał się uczynić Belę swoim następcą i oddać mu rękę swojej córki Marii. Propozycja została przyjęta. Jeszcze w tym samym roku Bela przybył do Konstantynopola, a rok później Stefan III oddał młodszemu bratu część królestwa węgierskiego: Sirmium, Chorwację i Dalmację. Jednocześnie jednak władca Budy szukał sojuszników przeciw swoim nowym sprzymierzeńcom. Udało mu się zawrzeć sojusz z Austrią, Czechami i Haliczem, a ponadto intensywnie zabiegał o poparcie u cesarza Fryderyka I Barbarossy (1152-1190).

Koronacja Stefana III W tym czasie Manuel, aby temu przeciwdziałać zaczął ponownie wspierać Stefana IV, który, jak już wspomniałem, przebywał wówczas w Konstantynopolu. Ten jednak nie był w stanie uzyskać wystarczającego poparcia w kraju i schronił się w naddunajskiej twierdzy Sirmium. Stefan III nie mógł pozwolić sobie na długie oblężenie z powodu możliwości przyjścia z odsieczą armii bizantyńskiej. Według bizantyńskich dziejopisów: Jana Kinnamosa i Nicetasa Choniatesa Stefan III wysłał do swego brata sługę, który przeciął mu żyłę, wcierając zatrutą maść. Wobec śmierci swojego przywódcy, garnizon twierdzy skapitulował w kwietniu 1165 roku. Sukcesy węgierskie skłoniły Serbów do szukania u nich pomocy przeciw Bizancjum. Serbski wielki żupan Desa (z przerwami: 1151-1168) został jednak uwięziony w Konstantynopolu, a Bizantyńczycy podjęli działania zbrojne i odzyskali twierdzę Sirmium. Nie dość zresztą, że Stefan III zmuszony był oddać Bizancjum ziemie pomiędzy Sawą i Dunajem, to jeszcze w kolejnym roku dwie bizantyńskie armie zaatakowały Węgry. Jedna uderzyła ze sprzymierzonego księstwa Halicza, a druga przez Karpaty Wschodnie.

Błędem byłoby jednak sądzić, że całość stosunków bizantyńsko-węgierskich rozgrywała się na płaszczyźnie militarnej. Manuel I Komnen starał się także m.in. o powiązanie Węgier z cesarstwem na drodze dyplomatycznej i dynastycznej. W 1163 na mocy zawartego traktatu pokojowego Bela, młodszy brat króla Stefana III, został wysłany do Konstantynopola i był wychowywany na dworze cesarskim. Bela był narzeczonym córki Manuela. Otrzymał stworzony dla niego tytuł despoty i w 1165 został ogłoszony następcą tronu, przybierając imię Aleksy. Ponieważ Bela był także następcą tronu węgierskiego, stwarzało to perspektywę unii obu krajów. Historyk Nicetas Choniates notuje, że przeciwko planom cesarskim wystąpił buntujący się nieustannie Andronik Komnen. Stwierdził, iż cesarz stracił rozum, skoro żadnego Bizantyńczyka nie uznał za godnego ręki córki, a na jej męża wybrał cudzoziemca, ku hańbie tych, nad którymi ma panować.

Niketas Choniates, historyk bizantyński W 1167 roku Stefan III odmówił przekazania Manuelowi dawnych ziem bizantyńskich, które miały wchodzić w skład księstwa Beli, co spowodowało wybuch kolejnej wojny. Na początku lata 1167 roku armia bizantyńska pod dowództwem kuzyna cesarskiego Andronika Kontostephanosa usiłowała zmusić wojska węgierskie do przyjęcia bitwy koło Sirmium .

Sirmium (obecnie Sremska Mitrovica w Serbii) było antycznym miastem leżącym nad rzeką Sawą. W swoim czasie stanowiło ważną twierdzę broniącą północnej granicy Cesarstwa Rzymskiego. W III wieku urodziło się w tym mieście lub jego okolicy aż dziesięciu cesarzy rzymskich, a o jego znaczeniu może dodatkowo świadczyć fakt iż w roku 293 Sirmium stało się (obok Trewiru, Mediolanu i Nikomedii) jedną z czterech stolic Cesarstwa. W końcu IV wieku Sirmium zostało przejściowo opanowane przez Gotów, a w 441 roku zostało podbite przez Hunów. Następnie przez krótki czas było stolicą państwa Gepidów, a w 582 roku Sirmium zdobyli Awarowie, którzy w dużej mierze zrównali miasto z ziemią. Od tej pory odgrywało ono przede wszystkim rolę twierdzy bizantyńskiej, przejściowo przechodząc jednak pod panowanie Słowian.

Bitwa pod Sirmium została stoczona 8 lipca 1167 roku w dzień św. Prokopa. Wojsko bizantyńskie składało się przed bitwą z trzech ugrupowań. Główna część sił była osłaniana przez konnych łuczników: najemnych Turków i Kumanów. Straż przednią stanowili zaciężni rycerze łacińscy. Centrum składało się z gwardii cesarskiej w tym gwardii wareskiej oraz jednostek włoskich najemników z Lombardii, serbskiej piechoty i jazdy wołoskiej. Na lewym skrzydle znajdowały się regularne wojska bizantyńskie. Na prawym skrzydle znajdowali się bizantyńczycy, niemieccy najemnicy i Turcy. Źródła bizantyńskie podają, iż węgierskie jednostki konne i piesze zostały ze sobą przemieszane i ustawione w jednej linii.

Bitwę rozpoczęli Bizantyńczycy atakując Węgrów. Działania te miały na celu skłonienie przeciwnika do opuszczenia zajmowanych pozycji. Ostrzał przyniósł spodziewane rezultaty. Lewe skrzydło bizantyńskie zostało prawie w całości zmuszone do wycofania się i pozorowanego złamania szyku w kierunku rzeki, gdzie nastąpiło przegrupowanie. Tymczasem w centrum i na prawym skrzydle Bizantyńczykom udało się utrzymać szyk. Następnie prawe i lewe skrzydło rozpoczęło ostrzał wojsk nieprzyjacielskich. W tym momencie Andronik Kontostephanos dowódca bizantyński wydał rozkaz do frontalnego ataku w centrum. Atakująca z impetem piechota cesarska zdołała odepchnąć wojska węgierskie, które wpadły w panikę, poszły w rozsypkę i rzuciły się do bezładnej ucieczki.

Michał VII Dukas Wojska Stefana III poniosły druzgocącą klęskę, na skutek której Węgrzy pozostali w sytuacji bez wyjścia – pozostało im prosić o pokój na warunkach narzuconych przez Bizancjum. Musieli zgodzić się na bizantyńską kontrolę nad Dalmacją, Chorwacją i ziemiami pomiędzy Sawą i Dunajem. Zobowiązali się do płacenia trybutu i dostarczania posiłków wojskowych. Węgry stały się więc de facto państwem wasalnym Bizancjum. Pozostawał jeszcze jeden warunek, który wskazywał, że cesarz Manuel oczekuje znacznie więcej niż tylko spacyfikowania Węgier. Warunkiem tym było przejście kościoła węgierskiego pod jurysdykcję prawosławnego patriarchy Konstantynopola. Cesarz przypomniał w ten sposób tradycyjne uprawnienia władców Bizancjum wobec korony węgierskiej. Trzeba przypomnieć, że korona węgierska niecałe sto lat wcześniej została podarowana przez cesarza Michała VII Dukasa (1071-1078) – władcy węgierskiemu Gezie I (1074-1077). Roszczenia bizantyńskie najprawdopodobniej były skierowane przeciw Łukaszowi, arcybiskupowi Ostrzyhomia. Jak wcześniej wspomniałem nie wyraził on zgody na koronację Władysława II i Stefana IV. Był też niechętnie nastawiony do wspólnot prawosławnych w królestwie węgierskim i dość powszechnie uważano go za wroga Bizancjum.

Manuel ustanowił swe prawa nad „Świętą Koroną Węgierską”, ze względu na plany unii Bizancjum i Węgier. Gwarantem sukcesu tego projektu był Bela-Aleksy, brat Stefana III, noszący tytuł despoty na dworze bizantyńskim i zaręczony z córką Manuela–Marią. Co istotne nosił też węgierski tytuł urum, co na dworze węgierskim oznaczało pierwszą osobę po królu. Plan unii bizantyńsko-węgierskiej jednak nie wyszedł poza sferę teorii. We wrześniu 1169 Manuelowi urodził się bowiem syn Aleksy. W marcu 1171 roku uznano go za prawowitego następcę tronu. Godność Beli-Aleksego obniżono do rangi cezara i zerwano jego zaręczyny z Marią.

Bela III Z kolei w marcu 1172 roku niespodziewanie zmarł Stefan III. Do Konstantynopola przybyła delegacja węgierskich panów z prośbą o przysłanie Beli jako króla. Manuel wyraził zgodę i zgodnie ze swymi uprawnieniami obwołał go królem. Jednocześnie odebrał od niego przysięgę.

Bela III (1172-1196) utrzymywał z Manuelem I dobre stosunki. Pomimo to, nie udało mu się uzyskać od niego swoich ziem. Zamysły te udało mu się zrealizować dopiero po śmierci cesarza w 1180 roku; Bela zajął Chorwacje i Dalmację na przełomie lat 1181-1182. Następnie wystąpił przeciwko cesarzowi Andronikowi I (1183-1185) zawierając sojusz z Serbią, a w 1185 roku zażądał siostry cesarskiej Teodory za żonę, zamierzając w ten sposób ubiegać się o prawa do tronu bizantyńskiego. Gdy w tym samym roku przewrót w Konstantynopolu obalił Andronika I , Bela III wydał swoja córkę Małgorzatę za nowego cesarza Izaaka II Angelusa (1185-1195). Zręczny władca węgierski, wychowany na dworze bizantyńskim przeprowadził w swoim królestwie liczne reformy oparte na wzorcach bizantyńskich, które cywilizacyjnie zbliżyły oba państwa. Jednakże plany połączenia obu tronów okazały się nierealne.

Zobacz też:

Bibliografia

  • Michael Angold, Cesarstwo Bizantyńskie 1025–1204. Historia polityczna, przeł. Władysław Brodzki, Wrocław 1993;
  • Charles M. Brandt, Bela III [w:] Oxford Dictionary of Byzantium, ed. by Alexander Kazhdan, New York – Oxford 1991, t. 1, s. 278;
  • Charles M. Brandt, Byzantium confronts the West 1180-1204, Cambrigde 1968;
  • Robert Browning, A New source on Byzantine-Hungarian relations in the twelfth century, „Balkan Studies” 2 (1961), s. 173-214;
  • Małgorzata Dąbrowska, Manuel I Komnen [w:] Encyklopedia kultury bizantyńskiej, red. Oktawiusz Jurewicz, Warszawa 2002, s. 326-327.
  • Oktawiusz Jurewicz, Andronik I Komnenos, Warszawa 1970;
  • Paul Magdalino, The Empire of Manuel I Komnenos 1143-1180, Cambridge 1993;
  • Ferenc Makk, The Árpáds and the Comneni. Political relations between Hungary and Byzantium in the 12th century, Budapest 1989;
  • Gyula Moravcsik, Byzantium and the Magyars, Budapest 1970;
  • Gyula Moravcsik, Studia Byzantina, Budapest 1967;
  • Georg Ostrogorski, Dzieje Bizancjum, red. przekładu Halina Evert-Kappesowa, Warszawa 1967;
  • Maciej Salamon, Bela III, Aleksy [w:] Encyklopedia kultury bizantyńskiej, red. Oktawiusz Jurewicz, Warszawa 2002, s. 74;
  • Stanisław A. Sroka, Historia Węgier do 1526 roku w zarysie, Bydgoszcz 2000;
  • Świat Bizancjum, t. 2, Cesarstwo Bizantyńskie 641–1204, red. Jean-Claude Cheynet, przeł. Andrzej Graboń, Wydawnictwo WAM, Kraków 2011.

Redakcja: Michał Przeperski

Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: Galician |

Ciekawy tekst, jak i pozostałe z resztą artykuły tego autora. Wszystkie przeczytałem z wielkim zainteresowaniem i uczuciem niedosytu. Tutaj jednakże chciałbym zwrócić uwagę na mały lapsus.Autor napisał "Główna część sił była osłaniana przez konnych łuczników: najemnych Turków i Kumanów." Kumanowie (Kumani, Połowcy) to również Turcy tyle, że Kipczaccy.



Odpowiedz
Michał Kozłowski

Historyk bez afiliacji, mediewista. Zajmuje się historią Bizancjum oraz historią historiografii. Publikował m.in. w „Kulturze Liberalnej”, „Mówią Wieki”, „Nowym Filomacie”, „Studiach z Dziejów Rosji i Europy Środkowej”, „Studiach i Materiałach Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej”. Ostatnio opracował przypisy i Bibliografię prac Ihora Ševčenki za lata 1938–2010 do książki Zakorzeniony kosmopolita. Ihor Szewczenko w rozmowie z Łukaszem Jasiną (Lublin: Instytut Europy Środkowo-Wchodniej 2010). Obecnie zajmuje się recepcją prac historyka Oskara Haleckiego.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org