Ostatnie komentarze


Kilka ciekawych komentarzy do tekstu znalazło się również w serwisie Wykop: http://www.wykop.pl/link/32266/wolny-legion-indyjski-najbardziej-aryjska-jednostka-wehrmachtu

Wolny Legion Indyjski: najbardziej aryjska jednostka Wehrmachtu
~ Michał Świgoń Administrator
Dziekuję za oba komentarze.Oba są dla mnie cenne. Co do drugiego to oczywiście sie zgodzę z opisnią p.Macieja, ale w tym konkretnym tekście chciałem pokazać losy i historię tejze jednostki hinduskiej ( co do Arabów to także mam nadzieje popełnic o nich tekst). W III w. p.n.e. plemię Ariów znad Dunaju przywedrowało nad Indus i stopniowo podbiło ludność rodowita Indii. Z tym, że z czasem zaczęli się asymilować i z wysokich blondynów, szatynów po 2m. wzrostu nic niepozostało. Cała niemal ludność Indii ma ciemna karnację i krecone, czarne włosy. I w tym polegał mój pomysł z tytułem.chodzło mi o pokazanie kontrastu. Nazisci odnosząc sie do ideologii aryjskości ludów germańskich przyjeli na swa służbe ludzi, którzy pochodzili w czystej linii od tegoż plemienia i w pewnym stopniu byli najbardziej aryjscy. Co do Arabów to sa oni potomkami ludów semickich, co do Mongołów to nie jestem przekonany czy należa do Indoeuropejczyków (ale chetnie sie dowiem i sprawdzę) Z wyrazami szacunku: Autor.

Wolny Legion Indyjski: najbardziej aryjska jednostka Wehrmachtu
~ Gość: Leszek Molendowski
MAMY CIĘ \"Częstym atrybutem były ciemne okulary i wąski krawat. Taki strój, tradycyjnie uważany w rodzinach robotniczych, z jakich wywodziła się większość modsów, za odświętny, noszony był przez nich na co dzień.\" (12)to powinien być przypis z M. Pęczak ,,Mały słownik subkultur młodzieżowych\". Jesteśmy tylko ludźmi. Zdarza się zapomnieć.

Rude boys i mods — zapomniane subkultury?
~ Gość: MICHAŁ SZ-N
Było przecież więcej \"aryjskich\" oddziałów, choćby Osttruppen i Ostlegionen- Kałmucy, Tatarzy, Mongołowie itp. Arabowie też się znaleźli. Hindusi to przy nich betka :)

Wolny Legion Indyjski: najbardziej aryjska jednostka Wehrmachtu
~ Gość: Maciej Balcerzak
Strasznie ciekawy tekst, zarazem zawierający wiele konkretnych informacji - czytałem i nie mogłem się oderwać. No i te zdjęcia... Gratuluję autorowi. :)

Wolny Legion Indyjski: najbardziej aryjska jednostka Wehrmachtu
~ Michał Świgoń Administrator
zgadzam się z przedmówcą w całej rozciągłości! :D świetna rzecz! Nagle odżyło mnóstwo wspomnień, odnalazło się mnówstwo ludzi, rozpoczęły się \"spotkania po latach\" :D przeciez to genialne:D

nasza-klasa.pl – „portal dla ludzi z klasą”
~ Gość: clue
Po co Wam twarze do redakcji? :)

Plakat „Histmaga” na każdym polskim uniwersytecie!
~ Gość: Artur Wieczorek
pisz prostszym jezykiem, bo inaczej nikt nie bedzie tego czytal!

Czym jest ojczyzna według Jana Pawła II?
~ Gość: kredka
Zgadzam się. Tekst jest świetny :) Pozdrowienia spod Giewontu :]

Katedry rzeźbą budowane
~ Gość: Kamil
Wszystko bardzo fajnie tylko niestety autor pomylił fakty, Zawisza zginął z rąk tureckich a nie krzyżackich. Poza tym reszta jest OK.

Rycerze – mit, fantasy, rzeczywistość (cz. 3) — Turnieje i cechy rycerza
~ Gość: yogi-sl
Marianno, komentujesz tutaj newsy. A to forma dziennikarska, która ma charakter informacyjny, zatem winna być możliwie zobiektywizowana. Cóż, taka jej natura. Rozumiem, o czym mówisz, bo też niejednokrotnie mam ochotę na ową \"duszę\". Temu służy felieton, także komentarze są właśnie po to, aby wyrazić swój stosunek do poszczególnych informacji (nie tylko ich formy, ale także - a może przede wszystkim? - treści). Dlatego serdecznie zapraszamy, żeby swoje poglądy wyrażać. A jesli chodzi o \"Histmag\", to się z Tobą nie zgodzę - mamy duszę, poglądy, zainteresowania (nie tylko historyczne). Jeśli naprawdę jesteś ich ciekawa zapraszamy na nasze forum oraz cotygodniowe spotkania czatowe, w trakcie których jest okazja porozmawiać z członkami redakcji oraz naszymi forumowiczami.

Sto lat dla Leszka Kołakowskiego!
~ Bożena Pierga
Bardzo ciekawy tekst: dobrze napisany, przyjemny w odbiorze, z bogatą merytorycznie zawartością :-).

Katedry rzeźbą budowane
~ Gość: Ampli
Cóż, chodziło o stanowisko profesjonalisty, człowieka, który wie, do czego mogą doprowadzić określone posunięcia medialne. O komentarz krótki, acz konkretny. Mnie interesowało, czy możliwym jest, żeby akcje namawiające do głosowania (którym poświęciłam wcześniej newsa) odniosły aż tak wymierny skutek. Marek Kochan nie przecenił jednak ich wpływu na dużą frekwencję wyborczą. Wymienił inne czynniki. Głosem specjalisty, a ten - w takich sytuacjach - brzmi konkretnie raczej, nie emocjonalnie (i to - moim zdaniem - zwiększa jego wiarygodność). Niewątpliwie można było to od strony dziennikarskiej (czyli w tym przypadku mojej) zrobić lepiej. Jak? Słowo "beznamiętnie" tego niestety nie podpowiada. Niemniej jednak dziękuję za komentarz :-).

Liczny udział w wyborach — komentarz Marka Kochana
~ Gość: Bożena Pierga
Plotki, ploteczki - i jest o czym rozmawiać ze znajomymi w przypadku braku nieco bardziej ambitnych tematów. Największym chyba bagienkiem pełnym tego typu nowinek jest Pudelek. Czyta się, oj czyta.

Nie kijem go, to plotką
~ Gość: Mango