Ostatnie komentarze


Potwierdzam, Histmag jak się w niego zaangażuje staję się doskonałą platformą dla promocji siebie i zyskanie interesujących zleceń. Ja polecam, warto współpracować z tym portalem. Powodzenia w wyborze redaktora naczelnego :)

Poszukujemy nowego redaktora naczelnego portalu Histmag.org!
~ Gość: Kamil Kartasiński
@ Skromny_uczeń_Profesora_Kostrzewskiego

Tak właśnie myślałem, że ma na myśli siebie :)

Nowe dowody na obecność ludzi na terenach Polski w późnej starożytności
~ Gość:
@ bartensteiner
Tym razem będzie krótka piłka. Stosunkowo.
1. Jak można z powagą twierdzić, że nieżyjący od 7 lat i niepublikujący w fachowych periodykach, tylko w prasie popularnej profesor zajmujący się radioaktywnością jest największym polskim specjalistą od globalnego klimatu?
To pytanie retoryczne. Oczywiste, że uważasz go za najbardziej kompetentnego po prostu dlatego, że nikt ze specjalistów się do tej roli nie nadaje, jako że mają zdanie dokładnie odwrotne. I nie ma znaczenia, że przykładowo wypisuje oczywiste bzdury, że od 1998 roku temperatury na Ziemie spadają...
2. Skąd te szokujące rewelacje, że morze na Malediwach się cofa? Bardzo proszę, chętnie poczytam. Źródło proszę. Z góry ostrzegam, że jeśli to będzie źródło typu "jedna baba drugiej babie" (a jestem przekonany, że tak będzie), to będę się głośno śmiał.
3. Ja bym się na Twoim miejscu zwyczajnie wstydził powoływać się (znowu!) na opinię profesora zajmującego się procesami termodynamicznymi w metalurgii, jako rzekomego autorytetu w kwestii globalnych zmian klimatycznych. W dodatku wyznawcy paranoicznej teorii ogólnoświatowego SPISKU naukowców. Tak, oczywiście, gdyby istniał obecnie jakiś klimatolog, albo fizyk atmosfery, który by twierdził jak "wybitny" w tej sprawie specjalista, prof.Kolenda, że klimat się nie ociepla, to chętnie byś się na niego powołał. Ale takich nie jesteś w stanie znaleźć, więc autorytetem staje się każdy, kto ma tytuł naukowy dowolnej specjalności i wierzy w SPISEK. A takich da się znaleźć, skoro znaleziono nawet takich co uważają że szczepienie dzieci jest efektem SPISKU, albo takich co publicznie twierdzą że potrafią badać przebieg wypadku lotniczego poprzez zgniatanie puszek po napojach.
4. A tak w ogóle to zdecyduj się czy wierzysz w globalne ocieplenie, ale że jest czysto naturalnego charakteru, czy że nawet w istnienie tego zjawiska nie wierzysz? Bo linkujesz strony które potwierdzają niekorzystne zmiany klimatyczne, a potem piszesz że klimat jest stabilny. Albo bijesz pokłony przed jednym profesorem, który potwierdza globalne ocieplenie (tyle że niby nie antropogeniczne), a za chwilę cytujesz drugiego, który w ogóle nie wierzy że Ziemia się znacząco ociepla.
Daj znać, jak się na coś zdecydujesz. Ciekawi mnie, czy mam przyjemność z jednym z ostatnich obrońców teorii o nieistnieniu globalnego ocieplenia, który pozostał w okopach Świętej Trójcy samotny, nie zauważywszy że reszta jego towarzyszy wycofała się już dawno na pozycje typu "Ziemia się ociepla i nie wiemy dlaczego, ale my z pewnością jesteśmy niewinni".

Szczyt klimatyczny ONZ 2018: nie taki ważny?
~ Grzegorz Maculewicz
@ Gość: Observer

Akurat Kamyk (pod innym nickiem) też został zbanowany na wiadomym forum.

Nowe dowody na obecność ludzi na terenach Polski w późnej starożytności
~ Skromny_uczeń_Profesora_Kostrzewskiego
@ Gość:

Potem to Dawid już im nie był niezbędnie potrzebny.

Myślę, że brak precyzji wypowiedzi szefa został już wystarczająco dobrze zadokumentowany różnymi wywiadami. Przykłady oczywistych sprzeczności podawałem.

Przytoczę kluczowy fragment dot. Kowalewka z "Wielkiej Lechii" (s. 127), który już wklepywałem w maju, ale nie w całości.

"A tutaj się okazało, że ludność, która zamieszkiwała ten teren przez dwieście lat, wykazywała zmienność genetyczną taką, jak ludność żyjąca współcześnie na Słowacji, w Niemczech czy we Francji. Co pokazywałoby, że jakiś ruch ludnościowy tutaj był. To nie rozstrzyga ani kim oni byli, ani skąd przyszli, tylko pokazuje, że różni ludzie tu trafiali i się krzyżowali. Było to takie dziwne, bo patrzyliśmy też na pochodzenie tych ludzi. I ono było jakieś takie nijakie, niejednoznaczne. Poprosiłem moich doktorantów, żeby podzielili materiał z Kowalewka na mężczyzn i kobiety. I okazuje się, że mężczyźni są diabelnie podobni do populacji jutlandzkiej, a kobiety się lokują wśród farmerek neolitycznych. To by pokazywało, że istnieje jakaś genetyczna różnica pomiędzy kobietami a mężczyznami. Badaliśmy to na mitochondrialnym DNA".

I bądź tu mądry, zgadnij, o których wynikach mówi. Gdyby Irek nie powiedział, pociągnięty za język, że to się z grubsza zgadza z wynikami całogenomicznymi, do dziś byśmy nie byli pewni.

Wiosną 2017 F. powiedział (czy tak to zrelacjonowano), że ludność nie różniła się od mieszkającej na zachodzie Europy (i wielu myślało, że jest "pozamiatane"), a teraz się okazuje, że chodziło o mierzony statystycznie poziom różnorodności rodowodów matczynych. Pomyślałby kto?

Nowe dowody na obecność ludzi na terenach Polski w późnej starożytności
~ Skromny_uczeń_Profesora_Kostrzewskiego
A może to coś mówi?
http://www.mpov.uw.edu.pl/pl/thesaurus/kultury-archeologiczne/przeworska-kultura-
[…] Cmentarzysko w Żernikach Wielkich na Dolnym Śląsku, którego data założenia nie daje się precyzyjnie określić w ramach faz C3-D1 (wczesne stadium →OWL ) z grobami szkieletowymi w nietypowych pozycjach, również świadczy o niestabilnej sytuacji ludności.
W Polsce środkowej, nad Prosną, Wartą i Bzurą zaznacza się koncentracja luźnych przedmiotów metalowych i skarbów, datowanych na pierwszą lub drugą połowę V w., a nawet na koniec V – początek VI w., jak skarby ozdób, medalionów i →solidów z →Zagorzyna (fot. 3.) i →Konarzewa . Do tej samej grupy znalezisk należą trzy szkieletowe groby z →Oszczywilka .
W ostatnich latach przy pomocy detektorów znajdowanych jest coraz więcej przedmiotów metalowych z V i VI w., z których większość nie jest jeszcze opublikowana. Niektóre z nich mają wyraźne powiązania z obszarem nadłabskim, inne z naddunajskim, jeszcze inne ze Skandynawią, wymagają one jednak dokładnego opracowania.
Przy obecnym stanie badań można przyjąć, że k.p. zanika około połowy V w., a przyczyną jej ostatecznego upadku stała się ekspansja Słowian. Późniejsze znaleziska nie muszą być wiązane z przeżywaniem się tej kultury na niektórych terenach, np. w Polsce środkowej, ale mogą one świadczyć o penetracji tych opuszczonych obszarów przez inne, niezbyt wielkie, grupy ludności.
MM


Nowe dowody na obecność ludzi na terenach Polski w późnej starożytności
~ Atimes
@ Gość: ze szkoły wynieśli bohatera co mordowal dzieci i kobiety. Taki gieroj.

We Lwowie rok 2019 będzie „Rokiem Stepana Bandery”
~ Gość: Piotr
@ Gość:

W takim razie proponuję jeszcze kilka cytatów z publikacji T. Makiewicza odnośnie tzw. ceramiki późnoantycznej-pseudośredniowiecznej:

"K. Godłowski nie zwrócił uwagi na fakt, że naczynia takie (…) występują na znanym cmentarzysku kultury przeworskiej w Żernikach Wielkich, które uważane jest za najmłodsze cmentarzysko tej kultury."

"W zasadzie ceramika ta była – poza S. Pazdą i jego współpracownikami – ignorowana w badaniach polskich, jako niepasująca do obowiązujących schematów chronologicznych i interpretacyjnych."

"Wręcz sensacyjnie przedstawia się natomiast chronologia tej kategorii ceramiki – jest ona datowana na V-VI wiek n.e."

"(…) materiały takie znane są obecnie bardzo licznie; można je datować właśnie na V-VI wiek, a co więcej, były one znane już od kilkudziesięciu lat, nie istniały jednak w obiegu naukowym (…)"

"W. Boege silnie podkreślał podobieństwo opisywanej ceramiki do ceramiki słowiańskiej (…) Natomiast nawiązywanie takie w archeologii polskiej w ostatnich dziesięcioleciach było tabu, ponieważ „wykazano” istnienie luki kulturowej i osadniczej w V i VI wieku n.e."


Nowe dowody na obecność ludzi na terenach Polski w późnej starożytności
~ Gość: Horus
@ Skromny_uczeń_Profesora_Kostrzewskiego
"Ty sugerujesz, że widział (w styczniu 2016) przeciętną"

Tego oczywiście nie wiem, ale bardzo wątpię, żeby pokazali mu wyłącznie outlierów i nawet nie wspomnieli mu o tym. Takich rzeczy się raczej nie robi.

"ale przez pół roku (ta dyskusja na AG była przecież w połowie owego roku) nie potrafił się ogarnąć."

Ale przecież właśnie sugeruję, że się ogarnął, bo już nigdy potem o tym nie wspominał.

"I do znudzenia powtarzam: dopóki nie będziemy mieć pewności, że symfonicy mają dostęp do (niepublikowanych przecież) danych autosomalnych ze starożytnej Jutlandii, musimy zakładać, że wszelkie ich wypowiedzi dot. Danii odnoszą się do mitogenomów."

Według mnie dostęp do autosomalnych wyników aDNA z Jutlandii nie jest w tym przypadku niezbędnie konieczny, ale oczywiście jak najbardziej możliwy.
Zgadzam się z Tobą natomiast, że istnieje pewne ryzyko, że te wypowiedzi dotyczące Danii odnosiły się tylko do mtDNA, ale uważam to mimo wszystko za mało prawdopodobne. Po pierwsze dlatego, że świadczyłoby to jednak trochę o braku profesjonalizmu Figlerowicza (bo moim zdaniem te różnice dotyczące mtDNA nie były wystarczająco przekonujące), a po drugie dlatego, że dostępne nam wstępne wyniki Y-DNA (ujawnione na konferencji jeszcze przed pierwszymi prasowymi wzmiankami o Danii) są z tymi wypowiedziami medialnymi jak najbardziej zgodne, tak więc nawet jeśli wyniki autosomalne nie były jeszcze wówczas do końca opracowane, to Figlerowicz miał już do dyspozycji nie tylko wyniki mtDNA, ale także co najmniej wstępne wyniki Y-DNA (plus oczywiście przynajmniej wstępne wyniki autosomalne). Gdyby więc te wstępne wyniki Y-DNA i autosomalne były sprzeczne z wynikami mtDNA, to na pewno nie mówiłby z takim przekonaniem (bo powtarzał to kilkukrotnie) o podobieństwie Wielbarczyków do mieszkańców Danii i północnych Niemiec (i o migracji Germanów, zastąpionych potem przez inne ludy).


Nowe dowody na obecność ludzi na terenach Polski w późnej starożytności
~ Gość:

@ Kamyk, Radek

Wciąż nie jestem przekonany, że ludność wielbarska (jak również historyczni Goci) była wprost ze Skandynawii. W Wielbarku mogło to inaczej wyglądać na Pomorzu Gdańskim, a inaczej w płn.-zach. Wielkopolsce. Przewaga I1 mogłaby wskazywać na płd. Szwecję, ale musielibyśmy wiedzieć, jakie to subklady.

I nie twierdzę, że Welzin był germański, tylko że zbliżone do niego populacje (jeśli takie wówczas istniały) mogły być germańskie w okolicach przełomu er. Gdyby Wielbarczycy wyglądali jak Welzin, Irek z szefem od biedy mogliby ich wywodzić ze Skandynawii czy Jutlandii.

Nowe dowody na obecność ludzi na terenach Polski w późnej starożytności
~ Skromny_uczeń_Profesora_Kostrzewskiego
Wolę wziąć książkę do ręki niż siedzieć przed komputerem i szukać, po czym czytać osobne artykuły lub hasła w wikipedii, dlatego wg mnie zebranie tekstów autora w jedym miejscu i to w formę książki jest dla mnie atutem tej pozycji.

Piotr Zychowicz – „Żydzi. Opowieści niepoprawnie polityczne” – recenzja i ocena
~ Gość: Akwa
@ Skromny_uczeń_Profesora_Kostrzewskiego

BTW, wiekszosc Alemanow w K36 wygladaja bardzo germansko (nawet Ci, ktorzy sa niby wschodnio-europejscy na PCA Niall'a).

Nowe dowody na obecność ludzi na terenach Polski w późnej starożytności
~ Gość:
@ Michał

Uważałem (od jakiegoś czasu) i uważam nadal, że w Kowalewku są (patrząc autosomalnie) dwie duże grupy (reprezentowane przez mężczyzn i kobiety) plus outlierzy, i że Dawidowi pokazano tylko / głównie tych ostatnich. Pisałem o konkretnym przypadku - osobniku, który wg Domena miał się grupować z północnymi Francuzami. Źródłem tego przecieku był zapewne właśnie Dawid. Jego ogólna niepewność wynikałaby ze świadomości, że pokazano mu to, co nietypowe.

Na logikę - jesteś początkujący, robisz badanie, i otrzymujesz część wyników sensownych, a część wyglądających "od czapy" No to które wolałbyś przedyskutować z bardziej doświadczonymi specjalistami?

Uważam, że gdyby Kowalewko męskie przypominało epokę brązu nad środkowym Dunajem, nie wyprowadzano by go ze Skandynawii, nawet gdyby wskazywały na to wyniki uniparentali, historia i archeologia. Ty sugerujesz, że widział (w styczniu 2016) przeciętną, ale przez pół roku (ta dyskusja na AG była przecież w połowie owego roku) nie potrafił się ogarnąć.

I do znudzenia powtarzam: dopóki nie będziemy mieć pewności, że symfonicy mają dostęp do (niepublikowanych przecież) danych autosomalnych ze starożytnej Jutlandii, musimy zakładać, że wszelkie ich wypowiedzi dot. Danii odnoszą się do mitogenomów.

Nowe dowody na obecność ludzi na terenach Polski w późnej starożytności
~ Skromny_uczeń_Profesora_Kostrzewskiego
@ Skromny_uczeń_Profesora_Kostrzewskiego

Ja sobie nie wyobrazam, jako ze Goci wyemigrowali ze Skandynawii niewiele wczesniej niz Longobardowie, wiec te dwie populacje powinny wygladac prawie identycznie na PCA.

Nowe dowody na obecność ludzi na terenach Polski w późnej starożytności
~ Gość: