Marek Baran
Ostatnie komentarze użytkownika
@ Janusz Jotgie
Moim zdaniem w tym przypadku idzie o "ideologiczne pozycjonowanie".
Proszę sięgnąc do archiwum Histmaga. Kilka lat temu była dłuższa dyskusja na temat sowiecki/radziecki.

„Dżihad nigdy nie wykaraskał się z Dżalalabadu…”. Początek wojny domowej w Afganistanie (1989– 1992)
~ Marek Baran
Hmm! Zamówiłem, lecz od pewnego czasu nie mam w sobie zbyt dużej porcji zaufania do anglosaskich historyków opisujących Francję - w szczególności, Niemcy lub Rosję.
Na razie wierzę recenzji. Jednak skoro było źle, jeszcze gorzej a później katastrofa, to dlaczego piętnaście lat po niej było (RFN) już dobrze a później jeszcze lepiej. Aż strach pomyśleć.

Adam Tooze – „Cena zniszczenia. Wzrost i załamanie nazistowskiej gospodarki” – recenzja
~ Marek Baran
@ Atimes
Po pierwsze gratuluję.
Nie mam kwalifikacji, by zostać korektorem, natomiast proszę, by zrównać "żydów' (4 x) ze "Słowianami". Oprócz tego złagodziłbym - i tak łagodne, lecz są - odniesienia do aktualnej sytuacji politycznej i dalsze do nieboszczyka Kossiny.



Piastowie pod lupą genetyków. „To jeden z najbardziej fascynujących projektów ostatnich lat”
~ Marek Baran
@ Atimes
Proszę się tak nie rozpędzać. Do Unii, jako państwo, wstąpiliśmy z wyrażonym w referendum "błogosławieństwem" społeczeństwa. Natomiast silnie ograniczający suwerenność Polski konkordat, przyjmowany był tylko i wyłącznie jako zwykła ustawa, to jest niekwalifikowaną większością głosów - czyżby bano się referendum?
PS Proszę mi wskazać, gdzie w konkordacie jest wskazane, iż nauczyciele religii mają otrzymywać wyngrodzenie z państwowej, czyli wszystkich, kasy? To, czyli sama religia i płacenie za jej nauczanie, nie uzyskało wtedy nawet innej podstawy prawnej, jak kolejne rozporządzenia.

Polska istniała w 1968 roku i nie ma co temu zaprzeczać
~ Marek Baran
@ Atimes
Czyli po staremu. Albo wszystko albo nic! I najczęściej bywało nic, czyli pełne podporządkowanie najbardziej znienawidzonemu wrogowi. Tu będę bardzo złośliwy. Jeśli zostaniemy w UE, to autorowi tegoż należy przyznać nowszą wersję carskiego orderu: "Za usmirienije polskowo miatieżia" (z pamięci, fonetycznie, może z błędem).


Polska istniała w 1968 roku i nie ma co temu zaprzeczać
~ Marek Baran