bartensteiner

Jestem emerytowanym właśnie ekonomistą, odkrywającym od kilku lat, że historia - do której mam nabożny stosunek - jest zupełnie inna, niż myślałem przez większość swego życia.

Ostatnie komentarze użytkownika
@ Grzegorz Maculewicz
Dlaczego więc nie kwestionujesz zaliczania do Polski Mazowsza? Litwa również scaliła się z "rdzenną" Polską w wyniku Unii Lubelskiej i konstytucji 3 maja, a ponadto wyrzekła się języka litewskiego na rzecz polszczyzny, w dodatku całkiem dobrowolnie.

Ile lat poszczególne ziemie znajdowały się pod polskim panowaniem? [video]
~ bartensteiner
Dyskutantom wątpiącym w polski przedwojenny (powojenny również) antysemityzm dedykuję słowa polskiego ambasadora w Berlinie z 21 października 1938 r. Józefa Lipskiego: "Jeżeli on. Fuhrer, zdoła kiedykolwiek rozwiązać w Europie kwestię żydowską, polski rząd wzniesie pomnik dla upamiętnienia tego faktu.". Oprócz tego w dyskusjach o Zagładzie pomijany jest charakterystyczny jej aspekt liczbowy: o ile w wyniku Holokaustu zginęło ok. 80% polskich Żydów, to niemieckich - tylko 25%. Jest to szczególnie dziwne, gdy uwzględni się znacznie mniejszą liczebność Żydów w Niemczech, w dodatku doskonale znanych władzom. Nie podejmuję się oceny tego faktu.

Mirosław Tryczyk - „Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów” – recenzja
~ bartensteiner
Mam parę uwag do artykułu Piotra Nehringa o Heydrichu. Przede wszystkim Autor pomylił się, gdy stwierdził, że Heydrich w wieku 30. lat awansował do stopnia trzygwiazdkowego generała, podczas gdy jego randze gruppenfuhrera SS przysługiwała tylko jedna gwiazdka (generał dywizji, o stopień wyżej niż brygadier - nie mający prawa do gwiazdki). Drugą zaś rzeczą jest lekkomyślne stwierdzenie Autora, że "Wehrmacht nie miał nic przeciwko mordowaniu radzieckich Żydów, komunistycznych komisarzy i wszelkich innych wrogów Rzeszy." Sprawa wyglądała zaś inaczej, gdyż co prawda OKW kilka dni przed 22 czerwca 1941 r. wydał "rozkaz o komisarzach", lecz był on rzadko stosowany wobec dużego oporu dowódców, by wreszcie zostać formalnie wycofany w marcu 1942 r. Oczywiście ze strony Wehrmachtu zdarzały się w powyższym okresie mordy cywilów i komisarzy, lecz miały one charakter wyłącznie incydentalny. Tak więc np. w wojskach podległych von Mansteinowi ten zbrodniczy rozkaz nie był w ogóle przekazany do stosowania.

Ale Historia, 30 października w Wyborczej
~ bartensteiner
@ Atimes
Chodzi mi o to, że liniowe przedstawianie ewolucji człowieka straciło rację bytu, gdy wykazano, że jednocześnie z homo sapiens żyli neandertalczycy, denisowianie, homo floresensis i zapewne wiele innych, wymarłych już, linii czy podgatunków "naszych kuzynów". Dlatego też oburza mnie, gdy nadal przedstawia się homo sapiens jako sukcesora odnalezionych artefaktów homo erectus, podczas gdy takie prawdopodobieństwo jest znikome, zwłaszcza wobec dużej różnorodności form/linii tego hominida. Na podobnej zasadzie równie głupie jest mówienie, że człowiek pochodzi od małpy. Ja, na pewno nie!

Ukazała się kilkutomowa synteza najstarszych dziejów Polski
~ bartensteiner
@ Gość: ŁukaszM
Trzeba było więc napisać, że nie chodziło o ludzi, lecz o homo erectus. Jeszcze niedawno wierzono, że bliżsi nam czasowo neandertalczycy są przodkami homo sapiens, co - dzięki badaniom genetycznym - skutecznie zdyskredytowano. Homo erectus jeszcze nie, ale to nie oznacza, że można ich nazywać ludźmi.

Ukazała się kilkutomowa synteza najstarszych dziejów Polski
~ bartensteiner