Sławomir Ambroziak

Z wykształcenia farmaceuta, z zawodu publicysta, pasjonat starożytnej historii Polski.

Ostatnie komentarze użytkownika
Łukaszu, no ale rozumiem, że metoda następnej generacji Sella (Addressing challenges of ancient DNA sequence data obtained with next generation methods) ma właśnie konkretne zastosowanie do badania próbek niskiej jakości:

"In another attempt to address the complexity and scarcity of DNA from prehistorical specimen, an in-solution hybridization enrichment was designed. This method can counteract the relatively low endogenous DNA content in samples from prehistoric human skeletal remains by selectively enriching specifically designed regions. The developed capture array was analyzed in 21 skeletal human remains from a Bronze Age battlefield, resulting in an average read depth of 1.71x over the whole genome. The statistical analysis of data produced by this approach enables genomic inferences similar to those based on full genomes".

A poza tym, Dawid z miejsca zabrał się za próbki z Wielczyna, podczas gdy tych z Kowalewka nie chciał nawet tknąć.

Skromny, a jakie są szanse na pozytywne odczyty Y-DNA przy tej jakości genomów?

A Kowalewko 22, 45 i 55 to robił chyba Werenicz; Radek lub Łukasz powinni wiedzieć.

Gość:

"Zebys sie nie zdziwil, ze bedzie calkowity brak R-M458".

W zasadzie każdy odczyt Y-DNA będzie ciekawy w kontekście największego współdzielenia przodków z Polakami.


Na białoruskim Polesiu archeolodzy natrafili na ślady kolebki Słowian
~ Sławomir Ambroziak
Radek napisał na Historykach:

"Zostaly jedynie te nieszczesne slowianskie Awarki z przelomu 6/7 w., BR2 oraz wegierski Scyta (DA197) dla wyznawcow auto. Byc moze rowniez niektorzy z osobnikow kultury luzyckiej oraz wielbarskiej/przeworskiej...Zobaczymy wkrotce"

Radziu, umknął Ci taki drobiazg, jak Wielczyn. No, chyba że mówiąc o kulturze łużyckiej, miałeś właśnie na myśli Dołężę. Nie wiem jednak, czy można rozważać to w kategoriach "jedynie", gdyż to spora liczba genomów.

Jeżeli jednak przyglądamy się starożytnym próbkom z perspektywy kalkulatorów i traktujemy uzyskane tutaj wyniki jako wysoce prawdopodobne, to nie możemy pomijać, ignorując obawy Skromnego, słowiańskich Kowalewek: 45, 55 i 57.

Na białoruskim Polesiu archeolodzy natrafili na ślady kolebki Słowian
~ Sławomir Ambroziak
A jeżeli chodzi o wspominane przez Horusa i Skromnego, wczesne migracje słowiańskie na daleki wschód, to ich efektem mają być podobno Kirgizi. Według bowiem ich własnej legendy, co opisywał al Gardizi, jakiś słowiański watażka doprowadził do wojny z Rzymem, co nie znalazło aprobaty pośród część jego ludu, przez co zabrał przychylną mu część i wyruszył stepami na wschód, gdzie na granicy Chin i Kirgistanu, asymilując tubylców, założył nowe państwo.



Na białoruskim Polesiu archeolodzy natrafili na ślady kolebki Słowian
~ Sławomir Ambroziak
Stanisławie, a wracając do germańskich, męskich linii rodowych pośród Polaków i Wielkopolan, to Maciamo pisze w komentarzu do mapki, w ten sposób:

"Obejmują one haplogrupy Y-DNA I1 (z wyjątkiem niektórych subkladów pochodzenia fińskiego), I2a2a-L801, R1a-L664, R1a-Z284, R1b-U106 i R1b-L238".


Na białoruskim Polesiu archeolodzy natrafili na ślady kolebki Słowian
~ Sławomir Ambroziak
Gość:

"Poki co wylania nam sie bardzo smutny obraz dla naszego regionu. Elity na Slowacji, Wegrzech i zapewne w innych krajach Europy centralnej/wschodniej (czyli np. w Polsce czy na Ukrainie) tworzyli Germanie w epoce wedrowek ludow, elity/mieszczanstwo w czasach sredniowiecznych tworzyli glownie Niemcy (cmentarz przy katedrze w Tartu), dynastia piastowska byc moze rowniez miala swoje korzenie w Skandynawii. Ehhh..."

Nie wiem, dlaczego ten obraz miałby być smutny, a i nie dotyczy on jedynie naszego obszaru geograficznego, tylko ogólnie obszaru niemal całej Europy. Od późnego okresu rzymskiego, poprzez średniowiecze, po czasy niemal współczesne, elity większości europejskich tworów państwowych stanowili Germanie.

A mieszczaństwo niemieckie w Europie Środkowowschodniej to efekt osadnictwa na prawie niemieckim, czyli ściągnięcia do nas Niemców na naszą własną prośbę, a właściwie na prośbę naszych elit.



Na białoruskim Polesiu archeolodzy natrafili na ślady kolebki Słowian
~ Sławomir Ambroziak