Jarosław Swajdo

Autor rozmaitego typu publikacji, tak książkowych jak prasowych, dotyczących przeróżnych regionów Europy, od Andaluzji przez Argowię i Turgowię po Wschodnią Wironię. Z formalnego wykształcenia historyk, absolwent UW. Zainteresowania w obrębie historii: szeroko rozumiane dzieje społeczne, szczególnie zaś wszelkie zagadnienia narodowościowe (przy jednocześnie umiarkowanej atencji względem historii politycznej a totalnym już désintéressement dla spraw wojskowych i im podobnych).

Ostatnie teksty użytkownika
2018-06-29 18:50
Księstwo Modeny i Reggio. Książęta kontra Risorgimento
Ambitni władcy Modeny i Reggio, wywodzący się z bocznej linii Habsburgów, próbowali w XIX wieku reprezentować interesy Austrii we Włoszech. Podobnie jak w wypadku innych państewek italskich, w połowie
2018-05-05 17:08
Triest: powrót do Macierzy
W 1954 roku Triest ponownie połączył się z swą włoską Ojczyzną. Oswobodzona i wyplątana z różnych historii środkowoeuropejskich i wschodnioeuropejskich, zmartwychwstała i obudzona do życia, la città g
2018-04-16 08:42
Triest: na styku światów
Nad Morzem Adriatyckim, u północno-wschodnich krańców Italii, na pograniczu z krainami południowosłowiańskimi usadowione jest włoskie miasto Triest. Przez długie dekady dwóch ubiegłych stuleci stanowi
2017-10-06 18:40
Południowy Tyrol: droga do autonomii
Tuż po drugiej wojnie światowej nowy, demokratyczny rząd włoski, po części zmuszony okolicznościami, przyznał Południowemu Tyrolowi i innym mieszanym narodowościowo obszarom przygranicznym, status aut
2017-08-07 20:30
Południowy Tyrol kontra Górna Adyga
Mocą podpisanego 10 września 1919 roku w Saint-Germain-en-Laye traktatu pokojowego z pokonaną w pierwszej wojnie światowej Austrią przekazano Włochom południową część zamieszkanego przez ludność niemi
Ostatnie komentarze użytkownika
(może zaskakiwać fakt). I tak, i nie. Zależy właśnie od przyjętej opcji (co zresztą autor zdaje się już zasugerował w pierwszym zdaniu). Bo i owszem, jeśli ów faszyzm uznamy za ideologię prawicową, a tak to zwykle widzi nasza historiografia, zwł. ta popularna z okresu PRL, w tych zaś ramach dodatkowo za prawicową ekstremę, wtedy droga przebyta przez Mussoliniego może i rzeczywiście zaskakiwać. Jeśli natomiast faszyzmu nie ulokujemy na prawicy, tu zaś albo nigdzie go nie zaszufladkujemy, albo np. wpiszemy w Third Position, albo też umieścimy w ogóle po stronie lewej, co nb. dość często spotyka się w literaturze np. anglosaskiej, wtedy chyba nic w tym szczególnie zaskakującego nie będzie. Ewolucja taka lub jakoś tam podobna stanowiła zresztą udział większości czołowych faszystów włoskich (z wyjątkiem oczywiście tych typu Ciano). Obecna była również w Niemczech (jakkolwiek może na mniejszą skalę i dotycząc tzw. dołów partyjnych). Któryś z ideologów narodowo-socjalistycznych, nie pamiętam w tej chwili który, może Goebbels, chętnie w szeregach NSDAP widział właśnie szarych członków KPD (choć nie SPD). W historii Niemiec jest nawet taka postać, stosunkowo mało znana, za swą postrzegana tak przez Trzecią Rzeszę jak przez NRD. Wracając do Mussoliniego. Swych nazwijmy to socjalistycznych poglądów nie wyzbył się on chyba nigdy. Świadczyć o tym mogą antyburżuazyjne tyrady wygłaszane przezeń w różnych momentach także po 1922 roku, publiczne i (częściej) prywatne, z nienawiścią względem burżuazji, jej wartości i sposobu życia, daleko silniejszą niźli u socjalistów czy komunistów (nb. budząc tym niekiedy zniesmaczenie u swego wspomnianego wyżej zięcia). Pozdrowienia dla wszystkich miłośników historii Włoch (JS).

Benito Mussolini: od socjalisty do faszysty
~ Jarosław Swajdo