Opublikowano
2009-10-25 00:45
Licencja
Prawa zastrzeżone

Dlaczego łamią zasady Wikipedii?

„Historycy.org” na każdej stronie swojego forum dodają adnotację w oczywisty sposób łamiącą zasady panujące na polskiej Wikipedii. Zdaniem dr. hab. Tomasza Ganicza, prezesa zarządu Stowarzyszenia Wikimedia Polska, podjęta przez administratorów internetowej encyklopedii interwencja nie przyniosła żadnego skutku. Dopiero po kontakcie w tej sprawie ze strony „Histmaga”, jeden z założycieli i administratorów serwisu, wyraził wstępną gotowość wprowadzenia odpowiednich zmian.


Na stronach każdej dyskusji forum znajduje się adnotacja: Jeżeli uważasz powyższą dyskusję za godną polecenia, możesz wyszukać odpowiedni wątek i dodać link do niej w polskiej Wikipedii. Tym samym administracja forum nawołuje do łamania obowiązujących w największej internetowej encyklopedii zasad. W regulaminie wstawiania linków zewnętrznych czytamy: Nie należy wstawiać linków do fan-klubów i forów dyskusyjnych.

Taki dopisek znajduje się na stronach każdego z setek wątków na forum Historycy.org

Już od kilku lat administratorzy Wikipedii starają się walczyć z dopisywaniem w poszczególnych artykułach odnośników do forów internetowych, które z samego założenia nie stanowią źródła merytorycznej, weryfikowalnej wiedzy naukowej. Są raczej zbiorami opinii artykułowanych przez w większości anonimowe osoby o zróżnicowanej wiedzy i umiejętnościach. Ponieważ treść forum może stale być modyfikowana (dodawanie kolejnych postów, zmienianie lub usuwanie już zamieszczonych) dochodzi także do złamania kolejnego punktu wspomnianego regulaminu Wikipedii: Nie należy wstawiać linków do stron, które często ulegają zmianie.

Wczoraj temat ten podjął na oficjalnej liście dyskusyjnej jeden z administratorów Wikipedii. W nawiązaniu do dyskusji, z „Histmagiem” skontaktował się inny administrator encyklopedii, Krzysztof Imbirowicz. Poproszono nas o interwencję, ponieważ wcześniejsza próba rozwiązania problemu przez administratorów Wikipedii nie przyniosła żadnego skutku.

O wyjaśnienie przyczyn takiego potraktowania sprawy zwróciliśmy się do założyciela i administratora forum „Historycy.org”. Okazało się, że kwestia nie jest mu bliżej znana. W jego opinii mail z Wikipedii prawdopodobnie został niechcący przeoczony. To częsty problem w dużych serwisach internetowych, zdarzający się także w „Histmagu”, jednak wyjaśnienie nie wydaje się odpowiadać prawdzie. Zacytujmy wypowiedź Tomasza Ganicza: Już kiedyś z nimi dyskutowaliśmy, żeby tego nie robili – ale to na nic. Jak widać interwencja musiała zostać zauważona, a jednocześnie – zigonorowana.

Na szczęście przedstawiciel Historycy.org podkreślił, że prowadzony przez niego serwis nie chce nikomu wchodzić w drogę. Dodał, że adnotacja pod wątkami forum pojawiła się lata temu, gdy zasady Wikipedii względem odnośników do zewnętrznych stron nie były jeszcze jasno określone. Szkoda tylko, że po prośbie ze strony administratorów dopisku nie usunięto. I to mimo, że odpowiednie zapisy znajdują się w regulaminie od przeszło 3 lat. Punkt o forach internetowych dodano do niego w sierpniu 2006 roku.

Po naszym telefonie administrator forum wyraził gotowość usunięcia odnośników po oficjalnym kontakcie ze strony Wikipedii. Warto zaznaczyć, że w przeciwnym razie serwis „Historycy.org” mógłby znaleźć się na tzw. spam-liście Wikipedii i wszystkie odnośniki do niego byłyby usuwane automatycznie.

Obecnie na Wikipedii znajduje się ok. 30 odnośników do wątków na forum „Historycy.org”. Jeszcze kilka miesięcy temu liczba ta była znacząco większa, ale linki stopniowo są usuwane przez administratorów i edytorów encyklopedii w związku z panującymi zasadami.

***

Na marginesie należy dodać, że na stronach Wikipedii znajduje się także szereg odnośników do tekstów na „Histmagu”. Zawsze staramy się jednak, by były one dodawane zgodnie z zasadami i służyły zwiększeniu wiedzy internautów, poprzez odniesienie do wartościowych artykułów – jasno powiązanych z tematami haseł Wikipedii, posiadających bibliografię i napisanych przez nieanonimowych specjalistów z określonej dziedziny. W większości przypadków stanowią one zresztą nie linki zewnętrzne, ale elementy bibliografii i przypisów, jako publikacje z zarejestrowanego tytułu prasowego o uznanej wartości merytorycznej.

Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość: mac ap |

Spróbuję mieć ostatnie słowo :) Skoro administratorzy Wikipedii mają obowiązek usuwać odnośniki do for internetowych, to nawoływania do umieszczania u nich takowych, lub samą obronę takich działań, uważam za dowód kiepskiego wychowania, objawiający się jako dokładanie innym roboty w imię własnej korzyści (promocji w tym wypadku). Ocena sensowności zasad Wikipedii nie ma tu nic do rzeczy, bo jak mówi definicja, moja wolność sięga do granic wolności innego człowieka. Wikipedia ma prawo ustalić sobie takie zasady jakie sie tam podobają i uważanie ich za głupie nie uprawnia do ich łamania na stronach Wikipedii. Analogicznie jestem pewny, że gdyby Wikipedia umieściła u siebie apele o jakieś działania na forum historycy.org, które jest niezgodne z ich regulaminem, to moderatorzy i admini z historycy.org nie będą zbytnio szczęśliwi, będąc zmuszonymi do wykonywania codziennie dodatkowej pracy przy usuwaniu tego skutków. A przecież codzienny ruch na wiki jest znacznie większy, niż na forum.



Odpowiedz

Gość: Wojciech Górczyk |

Wydaje mi się, że Kamil Janicki, pisząc o namawianiu do morderstwa, ma na myśli odpowiedzialność, za namawianie do łamania jakiegoś regulaminu, a nie twierdzi ze łamanie reguł współistnienia w internecie przez forum \"historycy\" jest równoznaczne z morderstwem.



Odpowiedz

Gość: Theodorus |

Nie ma sensu bym odpisywał na wszystko, bo i tak strona hismag-wikipedia mająswojąracjęi uważają, że tak powinno sięrobić jak zrobili. \"Swoją drogą, jeśli wspomniany Pan Kazio namawiałby Pana Cześka do zabicia ciotki Heli i wmówił mu, że takie działanie jest w porządku i przyczyni się do większego dobra ludzkości... to Pan Kazio odpowiada prawnie za podżeganie, a nawet współudział. I kończy za kratkami. \"I to jest normalna i zdrowa sytuacja.\"\" Jeśli ktoś porównuje dodawanie linków do morderstwa, uważa że to podobna waga czynów, to proponuję zajrzeć do outernetu.... To taka przestrzeń poza netem. Porównanie nie trafne, a nawet fatalne. Co ma link do mordu?



Odpowiedz

Gość: Wojciech Górczyk |

Jeżeli Kamil Janicki wykonał telefon do administratorów forum \"historycy.org\" jako redaktor naczelny „Histmag.org”, to ma prawo to opisać. Jeżeli interwencja histmaga była skuteczna to też ma prawo to opisać.A fakt,ze informuje w artykule o fakcie że administracja \"historyków\" postanowiła zareagować świadczy tylko o rzetelności autora. \"Broni, bo na prośbę administratorów wikipedii, interweniuje w tej sprawie, ergo - uznaje je za słuszne.\" skoro historycy.org zadeklarowali, że \"nie będą łamać zasad wikipedii\" to tez uznają je za słuszne.



Odpowiedz

Gość: Indigo |

"Czyli interwencja histmaga była skuteczna." Więc pytanie - po co artykuł, skoro historycy.org zadeklarowali, że "nie będą łamać zasad wikipedii"? "Było by bardzo milo gdybyś przyznał także prawo histmagowi do krytykowania "historyków". Przyczym warto zauważyć, że artykuł nie dotyczy ani krytyki zasad wikipedii, ani nie broni tych zasad. Kamil Janicki zauważył fakt, że "historycy" nakłaniają do łamania zasad." Broni, bo na prośbę administratorów wikipedii, interweniuje w tej sprawie, ergo - uznaje je za słuszne. I nie Kamil Janicki zauważył ten fakt, tylko został ten temat mu podsunięty. A prawo do krytykowania bym przyznał wtedy, gdyby historycy.org żadną siłą nie chcieli by się przychylić się do prośby i wikipedii i Histmaga. A, że nic takiego nie zaszło - to sprawa była "niebyła" już w momencie publikacji artykułu. "A czy Kamil Janicki jako obywatel RP ma prawo zauważyć, że "historycy" łamią zasady wikipedii, czy tez jest tego prawa pozbawiony?" J. w. "Więc jest to pytanie do administratora, dlaczego "niechcący przeoczył" maila od Wikipedii, a za to tak szybko zareagował na maila od histmaga." Czytałeś w ogóle artykuł czy spierasz się dla spierania się? "Po naszym telefonie administrator wyraził gotowość usunięcia odnośników po oficjalnym kontakcie ze strony Wikipedii." Pytanie, dlaczego administratorzy wikipedii nie wpadli na tak genialny pomysł by po prostu zadzwonić na publiczny od jakiś 2 lat numer telefonu, pozostawiam otwarte.



Odpowiedz
Kamil Janicki

Historyk, były redaktor naczelny „Histmag.org” (lipiec 2008 – maj 2010), obecnie prowadzi biuro tłumaczeń, usług wydawniczych i internetowych. Zawodowo zajmuje się książką historyczną, a także publicystyką historyczną. Jest redaktorem i tłumaczem kilkudziesięciu książek, głównym autorem i redaktorem naukowym książki „Źródła nienawiści. Konflikty etniczne w krajach postkomunistycznych” (2009) a także autorem około 700 artykułów – dziennikarskich, popularnonaukowych i naukowych, publikowanych zarówno w internecie, jak i drukiem (również za granicą).

Prawa zastrzeżone – ten materiał jest chroniony przez przepisy prawa autorskiego.

Kopiowanie, przedrukowywanie (poza dozwolonymi prawnie wyjątkami) wyłącznie za zgodą redakcji: redakcja@histmag.org