Opublikowano
2006-11-21 23:00
Licencja
Prawa zastrzeżone

Współpraca

Redakcja Histmag.org to zespół energicznych ludzi, gotowych podjąć nowe wyzwania i opowiadać o przeszłości wykorzystując nowoczesną technologię.


Współpraca z innymi podmiotami:

Wytyczne i porady dla współpracowników i kandydatów dla współpracowników:

Jak zgłosić chęć dołączenia do zespołu redakcyjnego Histmag.org?

Jeśli chcesz pełnić w naszym zespole dowolną funkcję (np. autor artykułów popularnonaukowych, dziennikarz, redaktor, felietonista, recenzent, korektor, programista, współpracownik działu promocji, grafik, moderator lub inną), prześlij nam swoje CV (prosimy o umieszczenie w nim zgody na przetwarzanie danych osobowych podanych w CV w celu rekrutacji zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych) z próbkami swojej dotychczasowej pracy.

Wszystkie aplikacje prosimy przesyłać na adres redakcja@histmag.org. Staramy się na nie odpisywać w przeciągu 7 dni. W przypadku braku odpowiedzi prosimy przesłać list ponownie – otrzymujemy bardzo wiele wiadomości i zdarza się, że niektóre giną lub są automatycznie usuwane przez narzędzia chroniące przed spamem.

Zaangażowani współpracownicy otrzymają możliwość dołączenia do grona stałych współpracowników, a w dłuższej perspektywie czasowej – członków redakcji – i w konsekwencji otrzymywania wynagrodzenia rzeczowego lub finansowego za swoją pracę.

Napisz komentarz

Gość: konrad |

Ja jestem zainteresowany - o ile jestem wstanie. Jakie kryteria trzeba spełnić.



Odpowiedz

Gość: M.Świgoń |

Proszę wysłać maila na adres: histmag@histmag.org z przykładem swojej pracy w zakresie, w którym interesuje Cię współpraca - np. jeśli chcesz pisać teksty, to przykładowym newsem / artykułem, jeśli opracowywać grafikę - to z przykładowym portfolio - itp. itd.



Odpowiedz

Gość: Turbak |

Witam. Zajmuje sie stosunkami polsko-wegierskimi z okresu II wojny swiatowej. Jesli dla panstwa, w jakis sposób ta tematyka jest atrakcyjana, prosze o kontakt.



Odpowiedz

Gość: Janek |

Jak wyżej :) proszę wysłać do nas mail na redakcja@histmag.org



Odpowiedz

Gość: ROBERT |

Dzień Dobry! Jestem absolwentem Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego. Interesuje mnie podjęcie z Państwem współpracy w zakresie publikacji artykułów. Interesuję się okresem II wojny światowej i ookresem tuż powojennym, a szczególnie tematyką kolaboracji (głównie wojskowej) z III Rzeszą, Japonią i Włochami, a także antykomunistycznej partyzantki niepodległościowej w różnych krajach Europy Środkowej i Wschodniej. Z góry dziękuję za odpowiedź.



Odpowiedz

Bardzo prosimy o UWAŻNE PRZECZYTANIE TREŚCI powyższego ogłoszenia, gdzie bardzo wyraźnie piszemy, co należy zrobić, by ułatwić nam szybką decyzję w sprawie współpracy. Na maile staramy się odpowiadać tak szybko, jak to jest możliwe, a KAŻDE zgłoszenie nadesłane na jeden ze wskazanych adresów mailowych czytamy z uwagą i życzliwością. Nie bójcie się więc, że jak wyślecie maila, zostaniecie olani. :)



Odpowiedz

Gość: Kordian |

Chyba nie trzeba 18-stu lat aby dostac tu pracę prawda?Bo chyba nie wiek się liczy a inteligencja :).Chętnie bym z wami popracował.Proszę o odpowiedź.



Odpowiedz

Gość: lujeran |

Powracam na Histmaga po dwóch latach \"zniechęcenia\" :C Zniechęciła mnie reakcja redakcji na propozycję współpracy(szukaliście wtedy redaktora działu historycznego) Po przesłaniu dwóch tekstów na tematy, które badałem okazało się, ze miłośnicy historii nie są w stanie przeczytać 10 zdań pod rząd bo strasznie ich to męczy i trzeba im robić przerwy w postaci śródtytułów. Dobrze, że nie komiksów. Drugi tekst tez sie nie podobał bo dotyczył...spraw mało znanych! No to mnie powaliło na łopatki. Wyszło na to, ze wolicie zajmować się rzeczami 100 razy opisanymi przez innych. Dałem sobie spokój bo wszystko to było, łagodnie mówiąc, niepoważne. Chciałbym spytać czy coś się zmieniło? :)



Odpowiedz

To zależy od tego, na ile w ciągu ostatnich lat poprawił się Pański warsztat - proszę spróbować. :)



Odpowiedz

Typowe dla histmaga. Odpowiedź nie na temat.



Odpowiedz

Gość: Łukasz Męczykowski |

Lurejan, wiem, że HM ma dość specyficzne wymagania co do tekstów, ale nie ma się co obrażać. W końcu historyk (czy też entuzjasta tej dziedziny) musi umieć pisać różnego rodzaju teksty, dostosowane do wymagań danej redakcji i danej grupy odbiorców. Nie zawsze przecież można zachowywać ton rodem z WPH :)



Odpowiedz

Gość: dominant |

Prościej, lujerantku - tutaj trzeba pisać teksty, które spopularyzują historię wśród ludzi spoza naukowych kręgów historycznych, zainteresują ich, i skłonią do przeczytania czegoś więcej, być może nie na HM.pl . Bo zawodowi historycy nie będą szukać tego czego im brakuje w ich bogatej wiedzy na portalach internetowych. Nie można dać ludziom czegoś takiego, że ich zemdli od naukowego słownictwa po pierwszym akapicie. Rzuciłbym w Ciebie paroma słowami, bo zupełnie nie pojmujesz idei tego portalu, mimo jak się domyślam wykształcenia akademickiego. Mam nadzieję, że nie nauczasz historii w szkołach.



Odpowiedz

Gość: Roman Sidorski |

Myślę, Dominancie, że niezależnie od tego, czy Lurejan ma rację, czy nie, należy mu się odrobinę więcej szacunku. Wracając jeszcze do meritum - śródtytuły (i inne redakcyjne wymogi) raczej się nie zmieniły, natomiast teksty o rzeczach mało znanych publikujemy chętnie. Chyba, że mowa o skrajnych przypadkach, np. historii związku zawodowego nauczycieli w Pcimiu Dolnym w latach 1970-74. ;)



Odpowiedz

Ok, no to już się rozumiemy lepiej :) Cieszę się. Po prostu po szumnych zapowiedziach przy zmianach redakcyjnych spodziewałem sie zwrotu bardziej w kierunku poszukiwań historycznych traktowanych serio. Pomyślałem sobie, że po co być jeszcze jednym magazynem internetowym w sieci, niewiele różniącym sie treścią od innych skoro można by postawić na rzeczy własne. Wiem, że popularyzacja jest ważna, ale robi to wielu. Zaś co do Pcimia. Proponowałem temat z okresu wojen napoleońskich, konkretnie powstanie Hofera w Tyrolu, rzecz właściwie nie istniejącą w polskich opracowaniach co jak sądziłem byłoby atutem. Okazało sie wadą :C No trudno, zainteresował się tym kto inny. Ale mam jasność w temacie, dziękuję za odpowiedzi :)



Odpowiedz

Gość: mbbaran |

Jestem amatorem historii i nie aspiruję do redacji HM Dwie propozycje tematów; 1/ Historia Słowacji, zwłaszcza od początku XIX wieku, historia widziana oczyma Słowaków. Nie zauwazyłem by nawet \"zawodowcy historyczni\" mieli podstawowe wiadomości o dziejach naszych sąsiadów. Pewnie dlatego iż jest nieobfita w wydarzenia opowieść, lecz może warto ? 2/ Kolaboracja (zwłaszcza wojskowa) z III Rzeszą - tu popieram Roberta 3/ Kanton (półkanton ?) Appenzell jako europejski przykład konserwatyzmu walczącego \"do ostatniej kropli krwi\". 4/ Czy jest możliwa inna wersja historii Polski niż ta widziana i pisana z pozycji szlachty ? Czy będzie odzew ?



Odpowiedz

Gość: tsarachati |

Podoba mi się artykół o nas osetyjczykach, jest ładny bezstronny, dziękuję za przyjemność poznania własnej historii. Osetyjczycy-alanowie-sarmaci-wizygoci, chrześcianie od 300 roku n.e. przeszli swiją drogą przez narody z zachodu na wschód oraz na północ europy, pozostawili swoje ślady genetyczne wszędzie, tak że nikt specjalnie się niemyli, że pochodzi od sarmatów. Pozdrowienia i życzenia owocnej współpracy Oleg Tsarakhov.



Odpowiedz

@mbbaran: Podstawowe pytanie. Czy to luźne tematy, czy propozycja tekstów które Ty chciałbyś napisać? @tsarachati Bardzo dziękuję za ciepłe słowa. Cieszę się, że udało mi się przedstawić historię regionu i konfliktu tak, by pokrzywdzeni nie poczuli się ani Osetyjczycy ani Gruzini. Pozdrawiam serdecznie.



Odpowiedz

Gość: mbbaran |

Tak jest, to luźne tematy lecz mam nadzieję iż ktos bardziej \"uprofesjonalizowany\" ode mnie, może NdRd coś tam wymysli. Najogólniej interesuje mnie historia narodów zyjących w górach, być może dlatego iż zajmuję się na codzień budową kolei linowych i wyciągów narciarskich. Pozdrawiam i proszę NdRd o solidne odgryzanie się wszystkim podgryzającym lecz nie na zasadzie ideologicznej - tak powszechnej w Twoim pokoleniu. MB



Odpowiedz

Gość: krzysiek |

lubie was



Odpowiedz

Witam chciałbym podjac wpółprace z portalem histmag w charakterze autora artykułów badz tez newsów .Bardzo intersuje sie historia która jest moja pasja .Wysłałem kilka tygodni temu na adres mailowy wiadomosc z zapytaniem o mozliwosc podjecia współpracy lecz nie otrzymałem odpowiedzi.Czy mogłbym poznac wasze stanowisko w tej sprawie z góry dziekuje i czekam.



Odpowiedz

Proszę wysłać maila raz jeszcze - najprawdopodobniej musiał nie dojść lub się zawieruszyć. Kopię listu proszę wysłać także na mój osobisty adres - m.swigon@histmag.org - dopilnuję, by uzyskał Pan odpowiedź możliwie jak najszybciej. MŚ



Odpowiedz

Gość: Bartek |

Może rozszerzyć by działalność do gimnazjum?



Odpowiedz

Gość: Bartek |

Narazie widzę tu artykuły dla licealistów i studentów.



Odpowiedz

Od autorów wymagamy profesjonalizmu i znajomości tematu. Jak można sprawdzić na stronie: http://histmag.org/?id=2257 większość naszych publicystów już ukończyła studia, wielu jest naukowcami, doktorantami, zawodowymi historykami. Wykształcenie nie jest dla nas najważniejszym kryterium, ale gimnazjaliści raczej nie posiadają wiedzy potrzebnej by napisać profesjonalny artykuł do poważnego medium. Zdarzało nam się natomiast organizować konkursy, do których zapraszamy wszystkich - np. na wakacjach każdy mógł napisać o interesującym miejscu związanym z historią i wygrać książkę.



Odpowiedz

Witam poszukuje kontaktu z d. Witoldem Jarno autorem książki 1 Dywizja Strzelców Armii Gen. Hallera w latach1918- 1919 oraz MARS (Studia) 20/2006 W swojej publikacji wymienia z imienia i nazwiska mojego dziadka sierż. Filipa FONDER który był żołnierzem Błękitnej Armii. Redakcję lub inne osoby mogące pomóc mi w nawiązaniu kontaktu z dr. Jarno proszę o kontakt telefoniczny pod nr:tel.509426060. dziękuję lub na naszej klasie Piotr FONDER tam też umieściłem portret w/w dziadka .



Odpowiedz

Gość: Przemysław Damski |

Panie Piotrze! Potrzebne Panu informacje odnośnie dra Witolda Jarno znajdują się tutaj. http://www.historia.uni.lodz.pl/instytut/pracownicy/jarno_witold.htm Pozdrawiam



Odpowiedz

Gość: Mercykiller |

Czy na histmagu pisze ktokolwiek kto nie działa w młodzieżówkach feministycznych, socjaldemokratycznych czy komunistycznych? Z poważaniem, Mercykiller



Odpowiedz

Gość: Mercykiller |

To dawajcie mu więcej książek i filmów do zrecenzowania oraz artykułów do pisania, bo przy takim zalewie propagandy lewicowo-liberalnej w ogóle go nie widać ;-) Pozdrawiam, Mercykiller



Odpowiedz

Skąd ta liczba pojedyncza? Ludzi nie zaangażowanych w żadne młodzieżówki znajdzie się chyba więcej niż \"1\" :)



Odpowiedz

Gość: antyestablishment |

Chyba odwrotnie: czy na histmagu pisze ktokolwiek, kto nie prezentuje jedynej i słusznej obecnie wersji historii prawacko-\"solidarnościowo\"-katolicko-wolnorynkowej?



Odpowiedz

Gość: Mercykiller |

@Troll nade mną Nie ma czegoś takiego jak prawacka wersja historii. Prawicowość polega na obronie interesów swojego kraju. Lewicowość na służbie interesom cudzych.



Odpowiedz

Bardzo proszę nie nazywać nikogo w tym serwisie trollem. Ostatnie ostrzeżenie.



Odpowiedz

Gość: antyestablishment |

Oczywiście, że występuje coś takiego jak prawacka wersja historii. Powiem więcej-obecnie ona święci triumfy! W ostatnich latach faszyzacja życia publicznego przybrała monstrualne rozmiary. Ostatnim, aż nazbyt dobitnym tego dowodem, jest wprowadzenie święta dla zbrodniarzy działających pod koniec II wojny światowej, a przede wszystkim po jej zakończeniu. Ich główną zasługą było to, zajmowali się mordowaniem ludzi po zakończeniu wojny, bo nie udało im się przywrócić profaszystowskiego i półfeudalnego ustroju przedwojennego. Zapewne nie bez znaczenia dla obecnych decydentów było to, iż zdarzało się faszystowskim bandom walczyć ramię w ramię z hitlerowcami przeciw siłom lewicy. No jasne! Prawica jest od: 1) prowadzenia interesów Watykanu w Polsce; 2) marnowania publicznych pieniędzy na kościół katolicki (m.in. religia w szkołach, kapelani w wojsku, finansowanie budowy kościołów, utrzymywanie kapelanów); 3) zaprzedawania polskich pracowników na rzecz zagranicznych korporacji; 4) wyprzedawania majątku narodowego i; 5) doprowadzania do sytuacji, gdy większość nowo zatrudnianych pracuje na tzw. umowy śmieciowe-bez żadnych praw pracowniczych; 5) uczynienia z Polski wiernego psa łańcuchowego Ameryki; 6) wspierania zbrodniczej polityki Izraela na Bliskim Wschodzie(m.in. patrz ubiegłotygodniowe spotkanie Izraelu);7) dopuszczenia do reprywatyzacji, przez co znaczna część nieruchomości w Polsce, spełniających funkcje na rzecz ogółu społeczeństwa, przeszła w ręce prywatne (w tym zagraniczne); 8)zniszczenia gospodarki polskiej i jej suwerenności; 9)ograniczenia praw pracowniczych do poziomu krajów Trzeciego Świata. Lewicowcy(nie tylko z nazwy) zaś są od tego, by stawić czoła wyżej wymienionym patologiom.



Odpowiedz

Gość: Mercykiller |

I robią to w następujący sposób: 1) służą jako żołnierze masonerii, której celem jest całkowite podporządkowanie sobie Kościoła i Jego struktur poprzez osłabianie Jego roli w społeczeństwie oraz obsadzanie stanowisk kościelnych swoimi ludźmi. Lewicowcy radośnie im w tym pomagają jako pożyteczni idioci, bo nawet nie widzą istnienia silnych struktur masońskich. 2) marnują publiczne pieniądze na edukację seksualną młodzieży polegającą na nauce zakładania prezerwatywy na głowę, w takiej Wielkiej Brytanii wraz ze wzrastającą liczbą godzin edukacji seksualnej wzrasta liczba niechcianych ciąż, poprzez promowanie homoseksualizmu i lobby homoseksualnego oraz marnowanie pieniędzy na notorycznych alkoholików poprzez dawanie im zapomóg wykorzystywanych na kupno alkoholu. 3) urządzania strajków i burd ulicznych prowadzących do jeszcze gorszych wyników finansowych spółek i przedsiębiorstw a w konsekwencji do upadania przedsiębiorstw prywatnych 4) odbierania własności prywatnej wypracowanej przez kilka pokoleń i doprowadzania dobrze prosperujących pod zarządem prywatnym przedsiębiorstw do upadłości (niestety wspólne picie wódki, w którym lewicowcy są dobrzy, to wbrew ich wyobrażeniom nie jest kwintesencja menedżerki) 5a) doprowadzenia do sytuacji, że większość młodych pracowników nie jest w stanie utrzymać żony i dziecka, gdyż płaci w składkach rentowych, zdrowotnych, emerytalnych, podatkach i opłatach takie kwoty, że zostaje kilka marnych groszy w kieszeni. Oczywiście uczciwi młodzi ludzie naprawdę starają się pracować, lewicowcy drą się, że należy im się więcej, wstępują do związków i załatwiają sobie fałszywe L4. 5b) uczynienia z Polski wiernego psa łańcuchowego masońskiej Francji 6) wspierania lobby żydowskiego poprzez wyzywanie ludzi od \"faszystów i nazistów\" wspólnie z przedstawicielami tego lobby, co w konsekwencji prowadzi do tego, że większość polityków boi się przeciwstawiać wygórowanym żądaniom mniejszości żydowskich (vide ostatnia wizyta rządu w Izraelu ;) 7) walkę o renacjonalizację, czyli odebranie ludziom, którzy przez pokolenia ciężko pracowali na swój majątek owoców ich pracy i chęć rozstrzelania tych ludzi (naturalna nienawiść lewicy do ludzi zaradnych) 8) całkowitego zniszczenia gospodarki w jakimkolwiek kraju, w którym lewica doszła do władzy (najlepsze gospodarki świata były mocno liberalne - Hong Kong, Singapur, Stany Zjednoczone, Irlandia, Australia, kraje arabskie itp.) 9) hamowanie rozwoju gospodarczego i utrzymywanie PKB Polski na poziomie krajów Trzeciego Świata Prawicowcy (nie tylko z nazwy) zaś są od tego, by stawić czoła wyżej wymienionym patologiom ;) Pozdrawiam.



Odpowiedz

Na tym zamykam dyskusję, to zdecydowanie nie miejsce na nią.



Odpowiedz

Gość: Adam7 |

Witam, mam 19 lat interesuje się sportem ( również trenuje - brazylijskie jiu jitsu). Lubię pisać na temat różnych wydarzeń sportowych: olmpiady, mistrzostwa itp. przy równoczesnym ukazaniu sytuacji politycznej z danego okresu, która często wpływała na przebieg i organizację tych wydarzeń. Chciałem się spytać czy byłby potrzebny ktoś z tego działu ? pozdrawiam



Odpowiedz

Prosimy o dostosowanie się do prośby z tekstu i przesłanie aplikacji wraz z przykładowymi pracami mailem.



Odpowiedz

Gość: taktoperz |

Jestem zainteresowany.Moje hobby to:historia sztuki,zwłaszcza sztuki i architektury Polski-wszystkie epoki,od stylu romańskiego aż po art deco,w tym również historia muzyki.



Odpowiedz

Prosimy o kontakt mailowy według wytycznych. :)



Odpowiedz

Gość: Michał |

Witam, wysłałem kiedyś do Państwa obszerną pracę poświęconą wojnie lamijskiej 323-321 p.n.e. (skądinąd stosunkowo słabo opisanej w polskiej literaturze) z pytaniem czy taki styl i poziom odpowiada Państwa oczekiwaniom - niestety, nie otrzymałem nigdy żadnej odpowiedzi.



Odpowiedz

Proszę o ponowną wysyłkę maila. Rzecz dokładnie sprawdzimy. MŚ



Odpowiedz

Gość: Michał |

Tekst został do Państwa wysłany.



Odpowiedz

Gość: krystynałakomska |

Zwracam sie do Redakcji HM z pytaniem - czy jesteście Państwo zainteresowani współpracą w zakresie Pamiętnikarstwa. Będę wdzięczna za odpowiedź - na początek chociażby meilem.k.ł



Odpowiedz

Szanowna Pani, nie możemy odpowiedzieć Pani e-mailem, ponieważ nie podała Pani swojego adresu. Zdarzało się nam już publikować materiały wspomnieniowe i jesteśmy otwarci na tego rodzaju współpracę, ale - rzecz oczywista - nie możemy niczego obiecać przed zapoznaniem się z choćby próbką tekstu.



Odpowiedz

Gość |

WITAM CHCIAŁ BYM SIĘ DOWIEDZIEĆ COŚ O GRUPIE WNIEBOWSTĄPIENIE (tematyka II wojna światowa)czekam na odpowiedź



Odpowiedz

Witam! Mam 18 lat, jestem uczennicą liceum i interesuję się historią. Mam dla Was luźną propozycję/prośbę. Otóż przeglądając ostatnimi czasy różnorakie strony internetowe, nie znalazłam żadnej, która mogłaby zrzeszać i motywować do działania młodych historyków. Być może warto byłoby założyć coś takiego na Waszym portalu? Z pewnością znalazłoby się wielu chętnych młodych ludzi, bo nie mając możliwości do publikacji swoich prac, tak naprawdę stoimy w miejscu i nie możemy w pełni rozwijać swojej pasji. Czekam na odpowiedź. Pozdrawiam M.Ś



Odpowiedz

Gość: Tomasz |

Witam, w ubiegłą środę wysłałem Państwu email (zarówno na adres redakcyjny jak i Pana Świgonia) z moją aplikacją oraz próbkami tekstów. Niestety nie otrzymałem nawet potwierdzenia odbioru z Państwa strony. Prosiłbym o odpowiedź na mój email - petrosjan64@o2.pl



Odpowiedz

Mail dotarł, przepraszam za opóźnienie w odpowiedzi. MŚ



Odpowiedz

Gość: Tomasz |

a ja czekam i czekam :-)



Odpowiedz

Gość: nowa |

Witam, a ja się odniosę do wymiany zdań z Lurejanem. Ja bym tego "Pcimia" tak nie negowała i nie przekreślała "na amen". Znajdą się i na niego amatorzy. Ja jestem takim przypadkiem. Interesują mnie zagadnienia o znaczeniu lokalnym, które miały wpływ (mniejszy lub większy) na moich przodków. Bardzo trudno jest niestety takie rzeczy znaleźć. Myślę, że amatorów "Pcimia" jest więcej (sądząc po ilości osób, które interesują się historią swojej rodziny ... a przez to i historią lokalną i tą "ogólną". W każdym radzie jest to pewna niewypełniona nisza, o której też warto by może też pomyśleć :).



Odpowiedz

Gość: kerkora |

Zgadza się, zauważyłam ostatnio wielkie zainteresowanie sprawami historii lokalnej wśród obywateli, i to takiej o mikrozasięgu (pojedynczej wsi, znalezisk archeologicznych o dużym znaczeniu dla historii gminy, historie budynków, rodów lokalnych etc.). Można to zaobserwować na forach lokalnych, w gazetkach lokalnych. Powstają różne kluby historii itd. Jest to bardzo szczytne, ale trzeba by się zastanowić, jakie kryteria musiałby spełnić artykuł powstały z takiej działalności, żeby go umieszczać w gazecie ogólnopolskiej czy ogólnopolskim serwisie. Bo przecie chyba nie każdy. Na pewno powinny istnieć periodyki regionalne pisane przez fachowców.



Odpowiedz

Gość: Hapu |

Szanowni Państwo, wysłałem ponownie e-mail z CV oraz próbką tekstu. Podejrzewam, że poprzednia wiadomość gdzieś zaginęła :) Z poważaniem wielki.hapu@gmail.com



Odpowiedz

Dzięki, potwierdzam odbiór. :)



Odpowiedz

Gość: Piotr |

Wysłałem maila dwukrotnie, zero odpowiedzi. niech już jakaś będzie, nawet negatywna, ale żeby była ;p Piotr



Odpowiedz

Gość: Piotr |

Wysłałem maila dwukrotnie, zero odpowiedzi. niech już jakaś będzie, nawet negatywna, ale żeby była ;p Piotr



Odpowiedz

Gość: El sol 94 |

Witam, mam pytanie, czy poszukujecie w serwisie kogoś do sprawdzania tekstów pod względem merytorycznym i/lub językowym? Obecnie jestem w trakcie studiów historycznych ale mam garść wolnego czasu i chętnie podjąłbym się takiego zajęcia :) mój mail artmedia9@wp.pl



Odpowiedz

Gość: Jakjas |

Witam! Ja ma pytanie, czy można się zapisać do redakcji mając 17 lat?



Odpowiedz

Gość: Alanis |

Witam Nadawałby się tekst na podstawie jednej książki, ale nie jako recenzja czy streszczenie? Z pasją czytam książki historyczne są to nowości, ale też książki stare, zapomniane i już niedostępne. Pozdrawiam



Odpowiedz

Gość: EWKA |

ewka103@op.pl Odnośnie generała Zagórskiego. MUSZĘ WAM POWIEDZIEĆ ŻE HISTORYCY NIEZBYT PRZYŁOŻYLI SIĘ DO SWOJEJ PRACY, WIEM ŻE ZAGÓRSKI ŻYŁ JESZCZE DŁUGO , PARĘNAŚCIE LAT TEMU BYLI NAWET JACYŚ DZIWNI LUDZIE U NAS W DOMU I PYTALI O NIEGO CZY ŻYJE, LUB GDZIE JEST POCHOWANY.PAMIĘTAM ŻE RODZICE BARDZO SIĘ BALI.DAŁO SIĘ TO WYCZUĆ, MATKA AŻ ZBLADŁA. JA DOBRZE WIEM GDZIE SPOCZYWA. ŻYŁ Z MOJĄ BABKĄ. JA OSOBIŚCIE GO NIE ZNAŁAM BO UMARŁ PRZED MOIMI NARODZINAMI ALE MOJA NAJSTARSZA SIOSTRA DOBRZE GO PAMIĘTA. I JESZCZE 2-je Z JEGO 4-GA DZIECI KTÓRE MIAŁ Z MOJĄ BABKĄ ŻYJĄ DO DZIŚ. MOJA MATKA BYŁA Z PIERWSZEGO ZWIĄZKU BABKI ALE BYŁA PRZEZ NIEGO WYCHOWYWANA... ON DOŻYŁ SĘDZIWEGO WIEKU. JEŻELI CHCECIE PISAĆ PISZCIE CHOCIAŻ PRAWDĘ. ZAGINOŁ.... PHI NIC NIE WIECIE I TYLE. JEŻELI CHCECIE WIĘCEJ INFO PROSZĘ NA MAILA. PODAŁAM GO NA POCZĄTKU TEKSTU



Odpowiedz

Gość: Adam Busse |

Witam. Chciałbym zacząć pisać artykuły o tematyce historycznej na portal histmag.org. Interesuję się: -> historią Polski w okresie II wojny światowej (gł. ruch oporu w okupowanej Polsce - szczególnie Armia Krajowa, Narodowe Siły Zbrojne oraz epoka Żołnierzy Wyklętych 1944 - 1963) -> historią i głównymi założeniami ideowymi polskiego nacjonalizmu -> konfliktami zbrojnymi na Bliskim Wschodzie po 1945 roku -> historią Pruszkowa (mojego rodzinnego miasta) -> wojnami XVII - wiecznymi na ziemiach polskich. Czekam na odpowiedź z wytycznymi...



Odpowiedz

Gość: Michał Przeperski |

Panie Adamie, prosimy o maila na adres: redakcja@histmag.org. Pozdrawiam serdecznie!



Odpowiedz

Gość: witold bednarski |

Bardzo skrótowo ,to : do "Histmag.org" dotarłem dopiero teraz ,mimo już podeszłego wieku. Od dłuższego czasu moje zainteresowanie to historia Dolnego Śląska .Od zarania, do chwili obecnej.Moje korzenie są ściśle związane z Dolnym Śląskiem.Na moim profilu w "G" ,udało mi się trochę zainteresować tą historią,na zasadzie ciekawostek historycznych na Dolnym Śląsku.Zaczynałem od pokazania gdzie można zobaczyć sad ,pełen gruszek ,rosnących na wierzbie,po historię "jedyne polskiej świętej która przez 7 wieków była jedyną polską świętą. Sekretarce Dziwisza trudno było to pojąć .Myślała ,że to królowa. O partyzantce w 1946 roku niewiele osób /poza historykami/ cokoowiek wie. Poza tym boli ,gdy młodzi entuzjaści historii "podpierają się"historią napisaną przez historyków komunistycznych,i podniecają się jej "pięknem". Nie jestem historykiem z wykształcenia ,nie dążę do szerokiego pisania . Mieszkam od wielu lat w Krakowie ,i załamują mnie młodzi ,którzy krzycząc jacy to oni są "prawdziwi ...........",a na proste pytania,typu : gdzie i w którym roku spalono w Krakowie Katarzynę Weiglową,lub co było w tym miejscu gdzie teraz pod Rynkiem krakowskim jest muzeum ,lub najprostrze -kto zbudował Kościół Mariacki -"otwierają "japy",i mówią głupoty. I tu widzę swoją pracę,czasem z tymi młodymi ludżmi dość długo o historii rozmawiam. Patrzę też ,by nie zanudzić.Pozdrawiam witek bednarski Kraków.



Odpowiedz
Redakcja

Redakcja „Histmag.org”.

Prawa zastrzeżone – ten materiał jest chroniony przez przepisy prawa autorskiego.

Kopiowanie, przedrukowywanie (poza dozwolonymi prawnie wyjątkami) wyłącznie za zgodą redakcji: redakcja@histmag.org