Od Mostów do Hohenlychen [Fragmenty książek Wydawnictwa IPN
Trudno powiedzieć czy przydział do Abwehry spodobał się samemu Herznerowi. Służba w charakterze oficera wojskowego (kontr)wywiadu (nie tylko w Abwehrze czy strukturach sztabowych, lecz również w wydziałach Fremde Heere) była wówczas uważana za daleko mniej prestiżową aniżeli na stanowiskach operacyjnych czy po prostu liniowych. […] Z całą jednak pewnością w charakterze podwładnego adm. Canarisa nie znalazł się Herzner przypadkowo; droga do Abwehry musiała tu być konsekwencją jego wcześniejszej, a opisanej wyżej aktywności, przede wszystkim uczestnictwa w „kręgu naumburskim” oraz osobistej znajomości z Friedrichem Wilhelmem Heinzem, już od kwietnia 1936 r. zatrudnionymw berlińskiej centrali Abwehry. Ściśle jest z tym również związana inna jeszcze okoliczność, będąca przy tym najbardziej bodaj tajemniczym (może poza samymi okolicznościami śmierci) fragmentem życiorysy Herznera. Mowa o tzw. Spisku wrześniowym....