Powstanie styczniowe 1940 roku
W wyniku postanowień paktu Ribbentrop-Mołotow leżące na Podolu miasto Czortków zostało włączone do Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Nowa władza dość szybko przystąpiła do represji na tle religijnym – gminy żydowskie były przekształcane w państwowe spółdzielnie, a sale modlitewne wyłączane z użycia. W ręce państwa radzieckiego przechodziły kościoły, a księża mieli zakaz prowadzenia działalności duszpasterskiej.
Prześladowania na okupowanych terenach II RP były prowadzone także na tle narodowościowym. W początkowym okresie „czerwonej” okupacji główną grupą uciskanych byli Polacy. Ze szkół usunięto język polski, a czortkowskie więzienie – projektowane dla maksymalnie 300 osadzonych – błyskawicznie zapełniono ponad tysiącem aresztantów. Wobec okrucieństwa okupacji w mieście zaczęły licznie powstawać ogniska konspiracji.
Czekając na Sikorskiego
Ruch oporu powstający po wygaśnięciu walk wojny obronnej 1939 roku miał specyficzny charakter. Spontanicznie powstawało bardzo wiele organizacji. Działalność ta nie miała jednak profesjonalnego charakteru, nikt też nie planował długiego ukrywania struktur. To podejście wynikało z przekonania, że Francja, Wielka Brytania oraz Wojsko Polskie we Francji, pod dowództwem generała Władysława Sikorskiego, pokonają Niemcy i przyniosą upragnione wyzwolenie.
Już kilka tygodni po wkroczeniu Armii Czerwonej w Czortkowie powstały pierwsze organizacje podziemne. Zakładali je nauczyciele, oficerowie rezerwy, harcerze. W razie wejścia na tereny Polski wojsk alianckich, konspiratorzy planowali wywołanie powstania.
Zimą 1939/40 r. w miejskim szpitalu hospitalizowani byli więźniowie, schwytani podczas próby przekroczenia granic ZSRR. Ich uwolnienie stało się jednym z celów podziemia. W tym samym czasie na północy trwała już wojna zimowa. Część jednostek stacjonujących w podolskim miasteczku została wysłana na front fiński. Zmniejszenie liczebności radzieckiego garnizonu stało się zachętą do zrywu przeciw Sowietom.
Plan powstańców zakładał opanowanie koszar, szpitala i stacji kolejowej. Strona polska posiadała pojedyncze sztuki broni, a więcej uzbrojenia planowano zdobyć na zaskoczonych czerwonoarmistach.
Na stacji zamierzano zdobyć pociąg, by dojechać nim do granicy z Rumunią. Ostatecznie powstańcy chcieli przedostać się do Francji i wstąpić do formowanego tam Wojska Polskiego.
Kiepski plan konspiratorów zderzył się z kompletnym brakiem zaskoczenia po stronie sowieckiej. Sowieci odparli ataki na koszary, dworzec i inne strategiczne punkty miasta. Jedynie akcja w szpitalu zakończyła się sukcesem. Powstańcy postrzelili trzech funkcjonariuszy NKWD i przejęli ich broń.
W dalszej części nocy walki zamieniły się raczej w polowanie na słabo uzbrojonych konspiratorów. Nad ranem do miasta przybył również pociąg pancerny. Nadzieja na jakikolwiek sukces zrywu prysła.
Powstanie czortkowskie wywołało zdecydowaną reakcję aparatu represji ZSRR. Na miejsce został wysłany m. in. niesławny Iwan Sierow. Aresztowanych liczono w setkach. W kolejnych miesiącach byli oni brutalnie przesłuchiwani i nierzadko padali ofiarą tortur. Ostatecznie za udział w powstaniu sowieci rozstrzelali 24 osoby. Kolejnych 55 zesłano do łagrów.
Walki w Czortkowie były pierwszym zrywem przeciw sowieckiej okupacji. Powstanie było niewygodnym tematem po wojnie i nie doczekało się opisów, ani upamiętnień. Dopiero w 2021 roku, w kościele oo. Dominikanów, który był punktem zbornym przed insurekcją, odsłonięto tablicę ku pamięci powstańców.
Lubisz czytać artykuły w naszym portalu? Wesprzyj nas finansowo i pomóż rozwinąć nasz serwis!
Bibliografia:
Rafał Wnuk, Za pierwszego Sowieta. Polska konspiracja na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej (wrzesień 1939 – czerwiec 1941), Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa 2007.
Powstanie czortkowskie – polski zryw przeciw Sowietom [dostęp 21.01.2026] https://polskieradio24.pl/artykul/1029077,powstanie-czortkowskie-polski-zryw-przeciw-sowietom
Zapomniane powstanie styczniowe. Czortków 1940. [dostęp 21.01.2026] https://www.fpesw.org.pl/wp-content/uploads/2021/12/Zapomniane-powstanie.pdf
