Przegląd prasy sprzed 75 lat (3 października 1936 r.)

opublikowano: 2011-10-03, 06:10
wolna licencja
3 października 1936 w stoczni w Wilhelmshaven zwodowany został pancernik _Scharnhorst_ , co było kolejnym dowodem na to, że świat zbliżał się do wojny. Póki co jednak, wszyscy cieszyli się ostatnimi latami pokoju i jesiennym słońcem. O czym można było przeczytać w polskich gazetach w sobotę 3 października 1936?
reklama

Wodowanie polskiego niszczyciela

„Ilustrowany Kurier Codzienny”, popularny „Ikac”, informował czytelników o zwodowaniu niszczyciela „Błyskawica”:

W czwartek odbyła się w stoczni angielskiej na wyspie Wight uroczystość spuszczenia na wodę drugiego okrętu wojennego polskiego, ORP „Błyskawica”. Chrztu okrętu dokonała małżonka ambasadora RP w Londynie, Raczyńskiego. „Błyskawica” jest siostrzanym statkiem ORP „Grom”, spuszczonego na wody w czerwcu roku bieżącego. Oba okręty mają wyporność 2.200 tonn i stanowią oddzielną autonomiczną klasę pomiędzy kontrtorpedowcami a małemi krążownikami. (Poświęcenie ORP „Błyskawica” w Anglii, „Ilustrowany Kurier Codzienny”, 3 października 1936, s. 7).
„Błyskawica” na Atlantyku

Goście z Dalekiego Wschodu

Tematyka wojskowa pojawiła się także w depeszy publikowanej na łamach prosanacyjnej „Gazety Polskiej”, publikowanej w stolicy:

Wczoraj wieczorem przybył do Krakowa japoński attaché wojskowy w Warszawie, gen. Shigeru Sawada z małżonką w towarzystwie 4-ch oficerów japońskich, aby asystować przy uroczystym zsypaniu do masywu kopca na Sowińcu ziemi, pobranej z pod murów świątyni japońskiej poświęconej pamięci bohaterów narodowych Japonii. Dziś w godzinach rannych goście japońscy w towarzystwie grona oficerów polskich udali się na Sowiniec, gdzie kompania honorowa z pocztem sztandarowym i orkiestrą oddała honory. Aktu złożenia ziemi japońskiej do masywu kopca dokonał w imieniu ministra spraw wojskowych dowódca OK 5, gen Narbutt-Łuczyński. Orkiestra odegrała przytem hymny państwowe japoński i polski. […]
Kopiec Józefa Piłsudskiego współcześnie (fot. Hubert.w , na licencji Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 Unported)

W swym przemówieniu, japoński dyplomata stwierdził m.in:

My, Japończycy, wielbimy waszego Marszałka dla tego, że znajdujemy w Nim tak dużo cech wspólnych ze szlachetnym bohaterstwem naszych samurajów. W ubiegłym roku, po zgonie Marszałka, oficerowie japońscy zgodnie postanowili uczcić Wielkiego Polaka przez ofiarowanie drogiej dla nas ziemi ze świątyni Yasukuni. (Hołd armii i floty japońskiej pamięci Marszałka Piłsudskiego, Gazeta Polska, 3 października 1936, s. 2).

Niebezpieczna sekta

W zgoła innym tonie, konserwatywne wileńskie „Słowo” donosiło o wykryciu działalności groźnej organizacji:

Po ujawnieniu w Warszawie sekty czcicieli Baphometa oraz stowarzyszenia „Marynistów”, wykrytych przed trzema laty w Warszawie – mamy znów sektę Mazdaznan, która pod płaszczykiem jarskiej kuchni, rytmicznej gimnastyki i t.d. wciąga wiele osób i czyni z nich swych „uczniów”. Sekta ta oparta na starożytnych perskich dogmatach religijnych jest w rzeczywistości siedliskiem rozpusty i wyuzdania erotycznego, rozwijającą się nietylko w Warszawie, lecz jak wskazują liczne dowody – również w Londynie., Paryżu, Atenach, Gdańsku, Pradze Czeskiej i t. p. (…) (Praktyki „mazdaznanistów”, „Słowo” 3 października 1936, s. 2).
reklama

Sukcesy na Cejlonie

O nieco innych sukcesach odniesionych tym razem zagranicą informował wspomniany już wcześniej „Ikac”:

Jak już donosiliśmy na Międzynarodowej Wystawie Geograficznej w Colombo dział polski odniósł nielada sukces: za model portu gdyńskiego w dziale modeli otrzymaliśmy 1-szą nagrodę, a stoisko polskie jako całość zostało nagrodzone II-ą nagrodą. Zainteresowanie działem polskim było ogromne, tembardziej, że dotychczas o Polsce nie wiedziano tu wiele, a nawet podręczniki szkolne nie wspominają nazwy naszego kraju. Na wystawie w dziale polskim zorganizowano zabawny konkurs: płacono rupję: (2 złote) za poprawne wymówienie słowa: Przemyśl, które nastręcza cudzoziemcom specjalnie wiele trudności.(…) (Zainteresowanie Polską na Ceylonie, „Ilustrowany Kurier Polski”, 3 października 1936, s. 7).

Niesłusznie skazany

Ukazujący się w Warszawie organ PPS „Robotnik” przynosił wiadomość o dramatycznej pomyłce sądowej:

Niedawno w porcie Saint-Nazaire wylądował człowiek przedwcześnie zestarzały i wielce utrudzony, z którym los obszedł się po macoszemu. Karol Lafigue nazywa się 45 l. człowiek, który osiem lat przeżył w piekle jakiem są galery na Czarciej Wyspie. Lafigue został w 1928 r. skazany na 15 lat zesłania na Czarcią Wyspę. Posądzony on był o zamordowanie włościańskiej rodziny w południowej Francji. Rodzina jego cały swój majątek straciła na udowodnienie niewinności Latigue’a i dopiero niedawno są podjął rewizję procesu, która wykazała niewinność skazanego. Latigue’a we Francji spotkała tylko siostra jego, gdyż matka i żona ze zgryzoty umarły. (Skazaniec, który wrócił z Czarciej Wyspy, „Robotnik”, 3 października 1936, s. 3)
Benito Mussolini w 1938 r. (fot. ze zbiorów Bundesarchiv, Bild 183-2007-1022-506, na licencji Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 Unported)

Ambitne plany Duce

O imperialnych planach Mussoliniego można było z kolei przeczytać w endeckim „Warszawskim Dzienniku Narodowym”.

Donoszą z Rzymu: Krążą tu niepotwierdzone pogłoski, że ambasador Grandi opuszcza Londyn, a stanowisko po nim obejmie Guariglia, ambasador w Buenos-Aires. Grandi miałby powrócić do Rzymu i objąć wyższe stanowisko w hierarchii partii faszystowskiej, poczynając od 28 października, t. j., rocznicy marszu na Rzym. W rocznicę tę miałaby być przeprowadzona reorganizacja zarządu partii, jej sekretarz miałby jednocześnie być ministrem spraw wewnętrznych. Jednocześnie miałoby być proklamowane cesarstwo włoskie i utworzenie stanowiska kanclerza imperium. W każdym razie, dnia 28 b.m. rocznica faszystowskiego pochodu na Rzym będzie obchodzona niezwykle uroczyście. W Rzymie odbędzie się defilada tryumfalna wojsk, które brały udział w kampanii abisyńskiej. (Przed ogłoszeniem cesarstwa włoskiego, „Warszawski Dziennik Narodowy”, 3 października 1936, s.2).
reklama
Komentarze
o autorze
Michał Przeperski
(ur. 1986) – doktor historii, pracownik Instytutu Historii PAN oraz rzecznik prasowy Muzeum Historii Polski. W latach 2012–2014 redaktor naczelny portalu Histmag.org. Specjalizuje się w dziejach Europy Środkowej w XX wieku, historii dziennikarstwa oraz historii transformacji ustrojowej. Autor m.in. książek: Gorące lata trzydzieste. Wydarzenia, które wstrząsnęły Rzeczpospolitą (2014), Nieznośny ciężar braterstwa. Konflikty polsko-czeskie w XX wieku (2016), Mieczysław F. Rakowski. Biografia polityczna (2021) oraz Dziki Wschód. Transformacja po polsku 1986–1993 (2024). Laureat Nagrody „Nowych Książek” dla najlepszej książki (2017), Nagrody Naukowej tygodnika „Polityka”, Nagrody Specjalnej Fundacji Identitas oraz Nagrody Klio (2021). Silas Palmer Research Fellow na Stanford University (2015), stypendysta Funduszu Wyszehradzkiego w Open Society Archives w Budapeszcie (2019). Kontakt: [email protected]

Zamów newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać przegląd najciekawszych tekstów prosto do skrzynki mailowej. Tylko wartościowe treści, zawsze za darmo.

Zamawiając newsletter, wyrażasz zgodę na użycie adresu e-mail w celu świadczenia usługi. Usługę możesz w każdej chwili anulować, instrukcję znajdziesz w newsletterze.
© 2001-2026 Promohistoria. Wszelkie prawa zastrzeżone