W Waszyngtonie powstanie Łuk Triumfalny Trumpa?

opublikowano: 2026-01-02, 15:40
wszelkie prawa zastrzeżone
W 2026 roku przypada 250. rocznica ogłoszenia niepodległości USA. Z okazji jubileuszu w Waszyngtonie ma zostać wybudowany Łuk Triumfalny. Taki pomysł na upamięnienie przełomowego wydarzenia ma prezydent Donald Trump.
reklama
Plac Charles-de-Gaulle z Łukiem Triumfalnym w Paryżu (fot. Guillaume Baviere).

Zobacz także:

Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że w ciągu najbliższych dwóch miesięcy w Waszyngtonie rozpocznie się budowa nowego, monumentalnego łuku triumfalnego. Projekt, nazywany nieoficjalnie „Łukiem Trumpa” („Arc de Trump”), ma upamiętnić 250. rocznicę niepodległości Stanów Zjednoczonych.

Przypomnijmy, że 4 lipca 1776 roku trzynaście amerykańskich kolonii (Zjednoczonych Stanów Ameryki) oficjalnie ogłosiło zerwanie więzi z Wielką Brytanią poprzez przyjęcie Deklaracji Niepodległości. To data symboliczna, która obchodzona jest jako Dzień Niepodległości (Independence Day).

Pomysł ten już teraz wzbudza gorące spory o jego zasadność, estetykę i legalność.

Łuk Triumfalny w Waszyngotnie?

Łuk, wzorowany na paryskim Łuku Triumfalnym, ma stanąć w prestżowej lokalizacji, najprawdopodobniej na Columbia Island, naprzeciwko Pomnika Lincolna, przy moście prowadzącym do Cmentarza Narodowego w Arlington. Jak zapowiedział prezydent Trump, inwestycja ma być sfinansowana ze środków prywatnych, w tym z funduszy pozostałych po budowie nowej, wartej 300 milionów dolarów sali balowej w Białym Domu. Sprawa nie jest prosta, ponieważ nowe upamiętnienia w Dystrykcie Kolumbii zazwyczaj wymagają zgody Kongresu i przejścia przez 24-etapowy proces opracowany przez Komisję Planowania Stolicy Narodowej (NCPC, to agencja nadzorująca rozwój i planowanie w regionie Waszyngtonu D.C) oraz Komisję Sztuk Pięknych (CFA). Przeszkodą jest też federalny zakaz nowej zabudowy na terenie National Mall.

Łuk triumfalny - to nie tylko starożytna pamiątka 

Przypomnijmy, że tego typu budowla o charakterze honoryfikacyjnym lub triumfalnym to przykład architektury propagandowej. Ma pełnić funkcje upamiętnienia zwycięstwa, legitymizacji władzy, ale i edukacyjno-wychowawczą związaną z przekazywaniem konkretnej wizji historii. Łuk triumfalny związany był z rytuałem triumfu, czyli uroczystym przejazdem zwycięskiego wodza przez miasto. Jak wskazuje Paweł Sawiński, Zwyczaj wystawiania pomników upamiętniających dokonania pierwszoplanowych postaci rzymskiej sceny politycznej narodził się w okresie republiki.

reklama

Rzymianie stworzyli skuteczny zestaw narzędzi perswazji, który powtarzano przez stulecia. Zadbano o to stosując m.in. inskrypcje na attyce, wskazujące kto był bohaterem. Umieszczano też reliefy narracyjne, ukazujące sceny triumfu czy składania ofiar, a sam obiek ma być monumentalny.

Łuki triumfalne powstawały w starożytnym Rzymie, aby upamiętnić ważne wydarzenia, sukcesy polityczne czy triumfy militarne. Tak wybudowano m.in. łuk Tytusa, Septymiusza Sewera czy Konstantyna Wielkiego. Z biegiem lat ten element architektury został przejęty przez reżimy lubujące się w masowych rytuałach i jednoznacznej symbolice.

Potem wznoszono je we Francji - w Paryżu, w Hiszpanii - w Barcelonie, w Portugalii - Arco da Rua Augusta w Lizbonie, w Wielkiej Brytanii - Wellington Arch w Londynie czy w niemieckim Berlinie oraz w rumuńskim Bukareszcie - Arcul de Triumf. Większość z nich wzniesiono w XIX wieku. Są jednak i współczesne realizacji. Takim przykładem jest obiekt wybudowany w latach 2011-2012, czyli Porta Macedonia - łuk triumfalny znajdujący się na placu Pella w Skopje w Macedonii Północnej. 21-metrowy obiekt wzorowany na paryskim został poświęcony 20-leciu niepodległości Macedonii. Inwestycja ta była jednak wielokrotnie krytykowana za megalomanię i zbyt wysokie koszty budowy. Protest złożyło też Greckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Łuk triumfalny archetypem komunikacji władzy

Niewątpliwie stanowi łuk triumfalny stanowi archetyp komunikacji władzy. I taką też budowlę zamierza wznieść prezydent USA. Czy inwestycja zostanie zrealizowana? Czas pokaże. Niezależnie od dalszych losów projektu, „Łuk Triumfalny Trumpa” już teraz stał się symbolem głębokich podziałów w amerykańskiej polityce i kulturze, stawiając pytania o granice władzy wykonawczej, charakter pamięci narodowej i to, komu przysługuje prawo do kształtowania najbardziej ikonicznych przestrzeni publicznych Ameryki.

Źródła:

POLECAMY

Polecamy e-book Jerzego Klimczaka pt. „Seryjni mordercy. Oblicza najstraszniejszych zbrodni”:

Jerzy Klimczak
„Seryjni mordercy. Oblicza najstraszniejszych zbrodni”
cena:
16,90 zł
Wydawca:
PROMOHISTORIA [Histmag.org]
Liczba stron:
198
Format ebooków:
PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)
ISBN:
978-83-65156-86-0
reklama
Komentarze
o autorze
Mikołaj Szczerbiński
Absolwent historii specjalizujący się w dziejach XX wieku.

Zamów newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać przegląd najciekawszych tekstów prosto do skrzynki mailowej. Tylko wartościowe treści, zawsze za darmo.

Zamawiając newsletter, wyrażasz zgodę na użycie adresu e-mail w celu świadczenia usługi. Usługę możesz w każdej chwili anulować, instrukcję znajdziesz w newsletterze.
© 2001-2025 Promohistoria. Wszelkie prawa zastrzeżone