Opublikowano
2016-09-27 13:44
Licencja
Wolna licencja

Bitwa pod Płowcami: wygrana w przegranej

Wieś Płowce i okolice 27 września 1331 roku stały się areną bitwy między Polakami a Krzyżakami. Bitwa pod Płowcami przez lata traktowana była przez stronę polską jako wielkie zwycięstwo. Czy słusznie?


Bitwa pod Płowcami - okoliczności

Stosunki polsko-krzyżackie uległy znacznemu pogorszeniu za panowania Władysława Łokietka. Jeszcze przed koronacją, w 1309 roku, odmówił on zapłacenia wygórowanej stawki za pomoc zakonu w rozwiązaniu sporu z Brandenburgią. Wobec odmowy Krzyżacy zajęli Pomorze Gdańskie, doprowadzając do utraty tych ziem przez Królestwo Polskie na 150 lat.

Gdy Władysław w 1320 roku został królem, starając się o zjednoczenie rozbitego państwa próbował także odzyskać zagarnięte przez Zakon ziemie – ten jednak nie zamierzał ich zwracać. Narastanie negatywnych stosunków osiągnęło apogeum w roku 1331, gdy Krzyżacy zawarli układ z Czechami i Janem Luksemburskim, który używał tytułu Króla Polski i uważał się za prawowitego następcę Wacława III. Świeżo zjednoczonemu państwu, dość jeszcze słabemu, groził atak zarówno z północy jak i z południa, co mogło doprowadzić do utraty jego suwerenności.

Władysław Łokietek po bitwie pod Płowcami (ilustracja z Albumu jubileuszowego Grunwald, Warszawa 1910).

Bitwa pod Płowcami - przebieg

Z powodu opóźniającego się przybycia Czechów na umówione w Kaliszu spotkanie, Krzyżacy postanowili sami najechać Kujawy. Za armią zakonu podążał Łokietek z rycerstwem, czekając na odpowiedni moment do ataku. Jednak 24 września rozłożywszy obóz zbyt blisko wroga wojska polskie zostały zaskoczone i pobite pod Koninem. 27 września w Radziejowie dowódcy sił krzyżackich podzielili armię na dwie części. Pierwszą z nich tworzyły 2/3 armii, które ruszyły przodem. Na drugą, mniejszą część natknął się Łokietek, wciąż podążający śladem wroga. Z powodu gęstej mgły atakujący Polacy nie znali nawet dokładnie liczebności przeciwnika. Jak się okazało, tym razem mieli przewagę. Zwycięstwu w tej bitwie dopomogła strzała, która ugodziła konia krzyżackiego chorążego. Bez widocznego proporca walczący wpadli w popłoch i zostali rozgromieni przez wojska polskie.

Krzyżacy nie pozostali jednak dłużni. Gdy kilka godzin później do większej części armii dotarła informacja o radziejowskich wydarzeniach, zawrócono na spotkanie Łokietka. Tym razem walka była dość chaotyczna. Stronie polskiej udało się wziąć w niewolę kilku oficjeli zakonnych, jednak przeciwnicy także pochwycili jeńców. Po pewnym czasie rycerstwo polskie zmuszone było pod naporem wojsk krzyżackich do ucieczki. Wśród zbiegających z pola walki zapewne był Kazimierz, później znany jako Wielki, chociaż Jan Długosz twierdzi, że z polecenia Władysława jego jedyny syn odsunięty został na boczny plan bitwy, gdyż jako dziedzic tronu nie mógł narażać życia.

Bitwę pod Płowcami wygrali zatem Krzyżacy. Co może zaskakiwać to fakt, że nie kontynuowali ekspansji, a zaraz po starciu wycofali się w stronę Torunia. Dlaczego? W walce zginęło 73 braci z 200, co było dość dużą stratą. Przegrana części wojsk pod Radziejowem pokazała także, że niemożliwym będzie dalszy szybki podbój małym kosztem. Natomiast walka zakonu z państwem chrześcijańskim, gdy jego głównym zadaniem miało być nawracanie pogan, nie pomagała raczej wizerunkowi Krzyżaków na arenie międzynarodowej.

Zatem choć tak naprawdę wygraliśmy bitwę pod Radziejowem, a pod Płowcami zwyciężyli Krzyżacy, to druga z tych bitew trwała przez stulecia w pamięci jako zwycięstwo nad Zakonem. Niezależnie od wyniku, Polacy odnieśli jednak sukces – uniknęli wojny przeciw dwóm silniejszym militarnie państwom, które nie zdołały połączyć sił, a wynik pierwszego ze starć pokazał, że Krzyżacy nie są niepokonani.

„Korona królów” – serial TVP o ostatnich Piastach

„Korona królów” to serial historyczny TVP, którego głównym bohaterem jest Kazimierz Wielki. Z czego zasłynął król Kazimierz, a z czego jego ojciec Władysław Łokietek? Czy na polskim tronie zasiadała poganka? Jak wyglądało drzewo genealogiczne Piastów? Tego wszystkiego dowiesz się z naszych artykułów!



Czytaj dalej...

Bibliografia:

Redakcja: Tomasz Leszkowicz

Polecamy książkę Marka Telera – „Kobiety króla Kazimierza III Wielkiego” :

Kobiety króla Kazimierza III Wielkiego - okładka Marek Teler Autor: Marek Teler
Tytuł: „Kobiety króla Kazimierza III Wielkiego”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org] i Wydawnictwo CM

ISBN: 978-83-65156-22-8 e-book / 978-83-66022-40-9 papier

Stron: 128 + 12 stron wkładki z ilustracjami

oprawa: miękka, wymiary książki: 147 × 210

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

25 zł

(papier)

12,9 zł

(e-book)
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: jabu |

Witam,

Okoliczności i przebieg bitwy – po prostu przepisane na łapu capu. Brak mnóstwa ciekawych faktów, które zostawili nam współcześni wydarzeniom. Prawie nic o poniesionych stratach a to, co zasygnalizowano wzbudza uśmiech na twarzy z powalającym na kolana zdaniem:

„W walce zginęło 73 braci z 200, co było dość dużą stratą”.

Dość dużą stratą? W starciach ginie blisko 30% kadry dowódczej. Dodatkowo stosunek rannych do zabitych to na ogół co najmniej 3:1 , lub więcej, co powiększa jeszcze ten ponury bilans. A Autor (lub Autorka) nazywa taką jatkę „dość dużą stratą”. Niezły eufemizm. Ja zrewanżuję się własnym:
nie ma nic gorszego niż śmieszność a to dość śmieszny tekst.

Pozdrawiam życząc na przyszłość większego zaangażowania w publikowane i rozpowszechniane materiały.



Odpowiedz

Gość: |

Rozumiem, że krzyżackiej propagandzie wierzymy bardziej niż Długoszowi bo przecież jesteśmy Europejczykami?



Odpowiedz

Gość: Kruk 22 |

W punkt. Brawo. :)



Odpowiedz

Gość: bartensteiner |

Szkoda, że autorka nie poinformowała czytelników, iż pod Radziejowem po stronie krzyżackiej walczyli głównie Prusowie. Zapewne z prawdziwymi Krzyżakami wojskom Łokietka nie poszłoby tak łatwo.



Odpowiedz

Gość: Powiedział co wiedzial |

@ Gość: bartensteiner



Odpowiedz

@ Gość: bartensteiner

Nic dziwnego, że wojowali Prusami, skoro prawdziwych braci-rycerzy było wówczas kilka setek (w czasach Grunwaldu ok. 600, w tym starzy i chorzy, tu piszą o 200).

Wystarczyło zebrać kilka tysięcy chłopów uzbrojonych w pałki i kamienie, by ich wytłukli co do jednego, tak jak chłopi litewscy tłukli tych Krzyżaków, którzy podczas swych rejz nie zdążyli wycofać się na czas z łupami. Tak też było np. w bitwie pod Dąbkami (1431).



Odpowiedz
Sylwia Śmiechowicz

Studentka historii na Uniwersytecie Warszawskim. Miłośniczka historii starożytnej, w szczególności Imperium Rzymskiego. Interesuje się mitologiami oraz dziejami kobiet na przestrzeni wieków.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org