Opublikowano
2010-09-28 02:24
Licencja
Wolna licencja

Cmentarz żydowski na gdańskim Chełmie

Po II wojnie światowej stan gdańskich cmentarzy był opłakany. Większość ucierpiała w trakcie działań wojennych, część umyślnie zniszczono, o innych zapomniano. Do tej pory istnieje jednak w Gdańsku stary cmentarz żydowski, systematycznie atakowany przez wandali, ale kilka lat temu odrestaurowany i przywrócony po części do dawnego wyglądu.


Tabliczka na ogrodzeniu cmentarza z napisem w języku polskim i hebrajskim Kirkut znajduje się w dzielnicy Chełm, położonej około kilometra od samego centrum miasta. Ludność żydowska przybyła na tereny Chełmu z Ukrainy, Wołynia, Podola i Galicji w XVII wieku1. Imigranci otrzymali ochronę prawną i przywileje podatkowe, dzięki którym mogli swobodnie prowadzić handel i uprawiać rzemiosło2. Gminy z Winnicy i Chełmu połączyły się, by skuteczniej bronić swoich interesów, a cmentarz był już wspólny3. Został założony najprawdopodobniej już w II połowie XVI wieku, jednakże najstarsze źródła na jego temat, księgi hipoteczne znajdujące się w Jerozolimie, pochodzą z 1694 roku4 Do lat 30. XVIII wieku nie był on użytkowany z powodu przesiedlenia żydowskich mieszkańców Starych Szkotów i Winnicy. W 1723 roku założono ponadto drugi żydowski cmentarz w Gdańsku, zlokalizowany u podnóża Grodziska.


Wyświetl większą mapę

Do pochówków na chełmskim kirkucie powrócono w połowie XVIII wieku. W 1749 roku rozbudowano cmentarz i w tym okresie grzebano zmarłych wyłącznie na szczycie wzniesienia5. W owym czasie gmina korzystała z usług Chewry Kadiszy – bractwa pogrzebowego, które mieściło się w Starych Szkotach. W omawianym okresie część Żydów zamieszkujących Chełm (w latach 1772–1813 był odrębnym miastem i w zamyśle władz pruskich miał być ośrodkiem konkurencyjnym wobec Gdańska) uzyskała przywileje handlowe oraz miano chronionych. Do grupy tej należeli między innymi urzędnicy gminy wyznaniowej. Wykaz sporządzony w 1777 roku wymienia 24 wyróżnione w ten sposób osoby, przy czym do urzędników zaliczono obok rabina i 2 nauczycieli także 5 osób opiekujących się chorymi, 3 rzeźników rytualnych i 3 piekarzy. Przywilej ten był jednak płatny – Żydzi musieli płacić władzom pruskim od 500 do 1000 talarów rocznie6. W 1773 roku w Chełmie żyło 584 Żydów7, natomiast w 1806 roku na 531 domów i 3267 mieszkańców miasta, 623 było wyznawcami judaizmu8.

Projekt bramy cmentarza z 1903 roku (ze zbiorów Archiwum Państwowego w Gdańsku)

Chełmski cmentarz wieczorem (fot. A. Młyńska)

W czasie kampanii napoleońskiej z 1807 roku nekropolia uległa zniszczeniu. Na naprawę szkód wydano 2000 talarów, z czego 1500 ofiarował Benedykt Stargardt należący do Chewra Kadischy ze Starych Szkotów. W 1813 roku nastąpiła katastrofa – Chełm został zrównany z ziemią. Cmentarz funkcjonował dalej, jednak był rzadziej wykorzystywany. W 1860 roku pochowano tam rabina Izraela ben Gedalję, który zmarł w trakcie odprawiania modłów w sąsiadującej z Chełmem Winnicy9.

Archiwalny plan cmentarza z 1905 roku

Adolf Bielefeldt W 1840 roku zamknięto żydowski cmentarz u podnóża Grodziska i przeprowadzono ekshumację pochowanych tam Żydów: było wśród nich 3 żołnierzy armii francuskiej oraz 1 pruskiej. W 1851 całość nekropolii w Chełmie otoczono ozdobnym ogrodzeniem. W pobliżu stał także dom wartownika cmentarnego, którym w latach 1880–1893 był Albert Gromowsky. Później funkcję tę pełniło małżeństwo Chintz, a już w XX wieku Wilhelm Grätz oraz Maks Auerbach. W 1884 roku staraniem Bractwa Pogrzebowego w północno-zachodnim narożniku cmentarza zbudowano dom przedpogrzebowy. W 1911 roku zastąpiono go drewnianym budynkiem, nie mniej okazałym od poprzedniego, a zaprojektowanym przez znanego gdańskiego architekta Adolfa Bielefeldta10. W jego wnętrzu znajdowało się wydzielone pomieszczenie dla rabina, w którym widniały portrety zasłużonych pochowanych . W latach 1906–1911 i 1916–1917 wykonano dalsze prace: zbudowano drogę prowadzącą do nekropolii oraz postawiono grobowiec (ohel, zachowany do dziś) dla zarządu gminy wyznaniowej11.

Plan Domu Pogrzebowego z 1911 roku (ze zbiorów Archiwum Państwowego w Gdańsku)

Projekt kostnicy (ze zbiorów Archiwum Państwowego w Gdańsku)

Ohel (fot. A. Młyńska)

Lesser Giełdziński W I połowie XX wieku na chełmskim cmentarzu pochowani zostali znani gdańszczanie: – zmarły w 1910 roku filantrop i kolekcjoner, dzięki jego zbiorom udaje się badać przedwojenne gedanica12; Paul Simson – historyk, pochowany w 1917 roku13, a także Robert Kälter – rabin, działacz społeczny, zmarły w 1926 roku14.

W ciągu XIX wieku i pierwszej ćwierci XX wieku nekropolia powiększyła się o nowe tereny: o prawie cały stok wzniesienia oraz jego podnóże, aż do ulicy Cmentarnej. Ta część kirkutu upodobniła się po 1900 roku do parku: z tarasami, krzyżującymi się ścieżkami, grobowcami rabinów. W latach 1934–1936 już cała nekropolia nabrała cech parku: posadzono wówczas drzewa, wytyczono aleje oraz założono na stoku wzgórza tarasy i stawy z karpiami. W tym stanie cmentarz przetrwał do 1968 roku, choć po II wojnie światowej zaprzestano tam pochówków. W 1984 roku kirkut został wpisany do rejestru zabytków, lecz mimo to często pada ofiarą wandalizmu – odnowione i postawione macewy są łamane, a ogrodzenie nekropolii niszczone…

Plan cmentarza z 1937 roku (Wendland J., Aus der Geschichte der Königlich-Preussischen Immediatstadt Stolzenberg bei Danzig, „Zeitschrift des Westpreussischen Geschichtsvereins“, H. 73 (1937))

Zestawienie wybranych nagrobków (fot. A. Młyńska)

Przypisy

1 H. Domańska, Kadisz gdańskich kamieni. Dzieje trójmiejskiej gminy żydowskiej do roku 1943, Warszawa 1994, s. 12.

2 Taż, Kamienne drzewo płaczu. Gminy żydowskie województwa gdańskiego, ich dzieje i zabytki, Gdańsk 1991, s. 22.

3 Taż, Kadisz..., s. 16.

4 Taż, L. Liefsches, Żydzi znad Zatoki Gdańskiej, Warszawa 2000, s. 23.

5 Taż, Kamienne..., s. 63.

6 Taż, L. Liefsches, dz. cyt., s. 63.

7 Tamże, s. 63.

8 F.C.G. Duisburg, Vesucht einer historisch-topographischen Beschreibung der freien Stadt Danzig, Danzig 1809, s. 395.

9 H. Domańska, L. Liefsches, dz. cyt., s. 108.

10 Architekt Adolf Bielefeldt 1876–1934, pod red. E. Barylewskiej-Szymańskiej i M. Danielewicz, Gdańsk 2003.

11 H. Domańska, L. Liefsches, dz. cyt., s. 63.

12 M. Abramowicz, Giełdziński i jego kolekcja, „30 dni”, nr 3/2006; Borzyszkowski J., Giełdziński Lesser, [w:] Słownik Biograficzny Pomorza Nadwiślańskiego, t. 1, Gdańsk 1992, s. 47.

13 D. Dekański, Simson Paul, [w:] Słownik Biograficzny Pomorza Nadwiślańskiego, t. III, Gdańsk 1992, s. 218-219.

14 H. Domańska: Gdański Zakon Synów Przymierza. Dzieje żydowskiego wolnomularstwa w Gdańsku i Sopocie. Lata 1899–1938, Gdynia 2002, s. 148-151.

Bibliografia

Źródła:

  • Biblioteka Polskiej Akademii Nauk w Gdańsku – Plan der Vorstadt Stolzenberg, 1905.
  • Archiwum Państwowe w Gdańsku – projekty budynków cmentarnych.

Opracowania

  • Abramowicz M., Giełdziński i jego kolekcja, „30 dni”, nr 3/2006.
  • Architekt Adolf Bielefeldt 1876–1934, pod red. E. Barylewskiej-Szymańskiej i M. Danielewicz, Gdańsk 2003.
  • Borzyszkowski J., Giełdziński Lesser, [w:] Słownik Biograficzny Pomorza Nadwiślańskiego, t. I, Gdańsk 1992.
  • Dekański D., Simson Paul, [w:] Słownik Biograficzny Pomorza Nadwiślańskiego, t. III, Gdańsk 1992.
  • Domańska H., Kadisz gdańskich kamieni. Dzieje trójmiejskiej gminy żydowskiej do roku 1943, Warszawa 1994.
  • Taż, Kamienne drzewo płaczu. Gminy żydowskie województwa gdańskiego, ich dzieje i zabytki, Gdańsk 1991.
  • Taż, Lifsches L., Żydzi znad Zatoki Gdańskiej, Warszawa 2000.
  • Duisburg F.C.G., Vesucht einer historisch-topographischen Beschreibung der freien Stadt Danzig, Danzig 1809.
  • Wendland J., Aus der Geschichte der Königlich-Preussischen Immediatstadt Stolzenberg bei Danzig, „Zeitschrift des Westpreussischen Geschichtsvereins“, H. 73 (1937).

Zobacz też:

Redakcja: Roman Sidorski

Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość: Andrzej |

Może ktoś mi powie, dlaczego Żydzi nie dbają o swoje nekropolie. Vide cmentarz w Katowicach ?



Odpowiedz

Gość: jjaskow |

Tak bardzo interesujący temat. Ciekawe natomiast jest to, że Żydzi uchodzą za najbogatszy naród na świecie, są właścicielami większości banków itd, ale zupełnie nie dbają o cmentarze. Pomimo, że od 1990 roku odzyskali olbrzymi majątek [dużą część od razu spieniężono] w samej tylko Polsce, to nic nie wydano na remonty cmentarzy. Czyżby to wynikało z założeń religijnych? j.J. www.deportacje.eu



Odpowiedz

a tak przy okazji jak będziesz mieć chwilkę to zapraszam do dwóch moich miejsc w sieci, które dopiero powoli rozbudowuje w sumie, ale co nie co można już zobaczyć :) http://picasaweb.google.com/anubiska86 http://www.nekropolis.cba.pl/



Odpowiedz

Masz rację Alu - temat zaniedbywany, choć myślę że i tak w ostatniej powiedzmy dekadzie coś się ruszyło - świadczy o tym ilość publikacji wydanych po \'89 r. w sumie głównie monografii cmentarzy; staram się kupować wszystko co z tą tematyką związane :) inicjatywy zmierzające do porządkowania i upamiętnienia takich miejsc też się pojawiają, ludzie jakoś dojrzeli, mają większą wrażliwość i mimo, że jednak wandale nie śpią, to staram się być dobrej myśli i dalej działać, szukać wsparcia, żeby wszystkie szczecińskie nieczynne cmentarze ewangelickie doprowadzić do porządku :) Będę śledzić Twoje publicystyczne poczynania na Histmagu :] Słyszałam parę razy od ludzi tekst, że o cmentarzach wiele napisać się nie da, w końcu same groby i nic więcej. Nic bardziej mylnego, więc pisz pisz, chętnie się dowiem więcej o kirkutach :)



Odpowiedz

Gość |

Agato, miło mi, że i Ty się zajmujesz tematyką cmentarzy, mam wrażenie, że jest to trochę zaniedbany temat, zarówno jeśli chodzi o kwestię naukową ale też społeczną (czyt. zaniedbywanie/niszczenie/obojętność). Dom pogrzebowy z projektu został zniszczony w trakcie wojny, ciekawe jest natomiast, że znajdujący się na planie cmentarza (fragment niezamieszczony w artykule) budynek gospodarczy-szopa to najprawdopodobniej budynek mieszkalny stojący do dziś przy ul. Stoczniowców, lub stojący na fundamentach cmentarnej szopy. Natomiast co do symboliki - myślałam już wcześniej o odrębnym tekście poświęconym temu zagadnieniu, wszystko jest jeszcze do omówienia z Redaktorem;) temat tego cmentarza nie jest całkowicie wyczerpany, można by tu jeszcze poruszyć wiele kwestii, jak choćby schodów hańby, które zostały ułożone z pogruchotanych macew, restaurowania cmentarza, odczytywania napisów, czy też kultury pogrzebowej.



Odpowiedz
Alicja Młyńska

Magister historii oraz absolwentka studiów kulturoznawczych I stopnia. Interesuje się historią lokalną, lotnictwem, sztuką sepulkralną i symboliką nagrobną.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org