Opublikowano
2018-02-21 16:20
Licencja
Wolna licencja

Dr Adam Puławski z IPN ma zostać odsunięty od badań nad Holocaustem. Środowisko historyków protestuje

Dr Adam Puławski z lubelskiego oddziału IPN od kilkunastu lat zajmował się tematyką Holocaust i stosunków polsko-żydowskich. Teraz ma zostać odsunięty od badań. Przeciwko takiemu działaniu zaprotestowało już ponad 110 osób, które podpisały list skierowany do prezesa Instytutu.


logo ipn Logo IPN (domena publiczna) Jak donosi portal tokfm.pl Puławski miał kilka dni temu usłyszeć od szefa Biura Badań Historycznych w IPN (miejsce pracy naukowca), że zostanie on przeniesiony do Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu. Jak podkreślił to prof. Piotr Witek z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, w praktyce oznacza to odsunięcie od badań.

Adama Puławskiego zastąpić miałby dr Rafał Drabik, który w ostatnim czasie zajmował się w IPN tematyką dekomunizacji ulic. Taki wybór skrytykował mocno prof. Dariusz Libionka z Polskiej Akademii Nauk, który stwierdził, że Drabik nie ma większego dorobku historycznego i że jest to „radykał, który jest związany ze środowiskami skrajnie prawicowymi”.

Obecnie już ponad 110 osób podpisało list z prośbą o anulowanie decyzji o przeniesieniu dr Puławskiego. Możemy w nim przeczytać m.in. o „ogromnym zaniepokojeniu” sytuacją, a także, że:

Próba marginalizacji dr. Puławskiego zbiega się z gorącą debatą na temat nowelizacji ustawy o IPN i może zostać odebrana jako potwierdzenie wyrażanych w niej obaw o swobodę wypowiedzi historyków zajmujących się problematyką stosunku państwa i społeczeństwa polskiego do zagłady Żydów.

Pismo zostało zaadresowane do dr. Jarosława Szarka, prezesa Instytutu Pamięci Narodowej:

Oprócz Piotra Witka i Dariusza Libionki pod listem podpisali się m.in. Grzegorz Motyka, Paweł Machcewicz, Norman Davies, Timothy Snyder, Andrzej Friszke, Andrzej Paczkowski, Dariusz Stola i Barbara Engelking.

Dr Adam Puławski jest m.in. autorem książki „W obliczu zagłady. Rząd RP na uchodźstwie, Delegatura Rządu RP na Kraj. ZWZ-AK wobec deportacji Żydów do obozów zagłady (1941-1942)”.

Sam naukowiec nie chce się obecnie wypowiadać na temat całej sytuacji, gdyż jak stwierdził „nie czuje się na siłach”. „Kurier Lubelski” poprosił również o komentarz lokalny oddział IPN, ale dziennikarze nie otrzymali na razie odpowiedzi.

List otwarty historyków ws. zatrzymania i wydalenia z Rosji dr. hab. Henryka Głębockiego

24 listopada Federalna Służba Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej zatrzymała dr. hab. Henryka Głębockiego, historyka Uniwersytetu Jagiellońskiego i IPN. Polskiemu naukowcowi dano 24 godziny na opuszczenie terytorium Rosji. W dzisiejszym wydaniu „Rzeczpospolitej” pojawił się list otwarty w tej sprawie podpisany przez kilkudziesięciu polskich historyków.



Czytaj dalej...

Źródła: tokfm.pl, wprost.pl, kurierlubelski.pl

Lubisz czytać artykuły w naszym portalu? Wesprzyj nas finansowo i pomóż rozwinąć nasz serwis!

Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: Ufny |

17 lat pracy w IPN, facet po 50-tce i tylko doktor? A gdzie habilitacja? Jedna książka tylko? Coś cienko. A ile zarabia?
Doktor to chyba od weterynarii, a nie od historii, sądząc po sposobie rozmowy z ludźmi na publicznych spotkaniach. Niech go sobie Snyder albo Davies przyjmą, jak on taki wspaniały. Ciekawe, czy umie coś wydukać po angielsku (zajmuje się Holocaustem, a zna niemiecki...?).



Odpowiedz

Gość: Bruce |

@ Gość: Ufny
Tak, z pewnością jest on jedyną w IPN postacią z marnym dorobkiem naukowym. Mógłbym z pamięci rzucić nazwiska ludzi, którzy od kilkunastu lat ugniatają w tej instytucji stołki na etacie naukowym, a w swoim CV nie zanotowali przez ten czas nawet doktoratu. Inni z kolei tak niesamowicie rozwinęli się intelektualnie przez ten czas, że ich jedynym dorobkiem jest marny doktoracik (koniecznie obroniony u Żaryna na UKSW) i stos artykułów przybliżających czytelnikowi dokumentację wytworzoną przez SB na temat 2 dniowego strajku na Wydziale C-18 w zakładach mięsnych w Pipidówie Dolnej. Takich jednak nikt (zasłaniając się oczywiście uzasadnionymi powodami "formalno-prawnymi") nie ruszy, bo są w 100% "na bazie i po linii".



Odpowiedz

Gość: ad rem |

Doktor udający naukowca. W katalogu Biblioteki Narodowej ma mniej publikacji niż nie jeden doktorant. Na każdym spotkaniu historyków lubelskich zabiera głos zwykle nie na temat. Konfliktowa postać. Jego działalność naukowa to posty na facebooku



Odpowiedz

@ Gość: ad rem

Który? Puławski czy Drabik?



Odpowiedz
Paweł Czechowski

Ukończył studia dziennikarskie na Uniwersytecie Śląskim. W historii najbardziej pasjonuje go wiek XX, poza historią - piłka nożna.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org