Opublikowano
2019-03-13 19:10
Licencja
Wolna licencja

Karol I Habsburg: Ku pokojowi. Rządy ostatniego cesarza Austrii

Karol I Habsburg objął tron cesarski w najbardziej niekorzystnym okresie dla historii Austro-Węgier. Nie miał pojęcia, że dwa lata panowania będą też najtrudniejszym okresem w jego życiu. Świat, w którym żył, właśnie się kończył.


Strony:
1 2

Karol I Habsburg Karol I Habsburg w 1917 r. (d0mena publiczna). Karol I Habsburg na ostatnim etapie swojego życia, kiedy był już świadomy, że zapalenie płuc go zabije, wypowiedział znamienne słowa: „Cierpię, aby wszystkie moje narody znowu się razem zeszły”. Z jednej strony słowa Karola można uznać za formułę samoofiary, która przybliżyła jego osobę do świętości, ale w tym zwrocie ujął również swoje największe życzenie. Pragnął, aby narody Austro-Węgier, które w XIX wieku poddały się wpływowi ruchów nacjonalistycznych, a następnie przetrwały zawieruchę wojenną, wreszcie się zjednoczyły i trwały w pokoju, o który tak walczył.

Nowy cesarz – nowa epoka

Dnia 21 listopada 1916 roku po niemal siedemdziesięcioletnim okresie panowania umiera Franciszek Józef. Jego śmierć kończy pewien etap historii dziejów Austrii. Dla wielu jego poddanych był jedynym znanym cesarzem. Jego śmierć była utożsamiana z końcem świata, który znali. W ich oczach skończył się pewien ugruntowany porządek, którego Franciszek Józef był gwarantem i którego stał się symbolem. Stanowił on ostatnią stałą w rozpadającej się monarchii, a teraz nie żył. Niepewna przyszłość przerażała zarówno prosty lud, jak i wielkich polityków. Zwłaszcza, że nowy kandydat do tronu cesarskiego – łagodny i niedoświadczony Karol – budził wątpliwości. Szczególnie, że sam Franciszek Józef kiedyś wypowiedział się o nim w takich słowach: „To dobry chłopiec, ale trudno mi sobie wyobrazić, żeby mógł kiedykolwiek rządzić”.

Rudolf I – twórca potęgi Habsburgów

Czytaj dalej...

Karol, który w tym czasie pełnił służbę na froncie, został pilnie wezwany do Wiednia, aby wstąpić na tron cesarski. W wieku niespełna trzydziestu lat stanął przed trudnym zadaniem. Musiał unieść ciężar władzy i podjąć się rządów nad państwem w najtrudniejszym historycznie i politycznie momencie dziejów. W pogrążonym w wojnie, znajdującym się pod ogromnymi wpływami Niemiec i rozdartym przez sprawy narodowościowe kraju ciężko było podjąć odpowiednie działania. Mimo wszystko postanowił on wystąpić z inicjatywą, aby ratować swoje umiłowane państwo z ruiny.

Młody cesarz, podejmując próby reform, musiał być świadomy, że będą one wiązać się z niechęcią dworu, urzędników i wojska. Organy te wszakże przeszło siedemdziesiąt lat żyły jednym określonym trybem, prowadzącym do przyzwyczajenia, bezpiecznej stagnacji i marazmu. Podziw, ale i jak to w przypadku krytyków bywa, również zgorszenie, budziła odmienna forma rządów młodego władcy. Był on zadziwiająco „ludzki”. W przeciwieństwie do Franciszka Józefa, który rządził samodzielnie ze swojego gabinetu, Karol I zaskakiwał chęcią kontaktu z poddanymi. Regularnie przewodniczył obradom ministerstwa, w których towarzyszyła również jego małżonka i najbardziej zaufana doradczyni – cesarzowa Zyta. Jej obecność w zebraniach była szeroko krytykowana, gdyż stanowiła ewenement w historii rządów cesarskich.

Karol I Habsburg ślub Ślub Karola I z Zytą (1911, domena publiczna).

Karol I Habsburg: cesarz będący „zwykłym człowiekiem”

Karol wraz ze swoją rodziną starał się zbliżyć do zwykłych ludzi, co podobało się poddanym. W trudnych czasach wojny rodzina cesarska postanowiła odmówić sobie życia ponad stan ze względu na solidarność z większością austro-węgierskiego społeczeństwa, które cierpiało wówczas głód. Z ich stołu zniknęło mięso, słodycze oraz białe pieczywo, które rozdawano chorym i rannym.

Rudolf Habsburg: tajemnicza śmierć austriackiego następcy tronu

Czytaj dalej...

Ponadto z domu cesarskiego wychodziło wiele inicjatyw charytatywnych na rzecz sierot, cywili oraz żołnierzy poszkodowanych podczas wojny. Zyta wielokrotnie organizowała zbiórki pieniędzy, czy też produktów pierwszej potrzeby dla dzieci, które padły ofiarą wojny. Cesarz z kolei robił wszystko, aby zapewnić humanitarne warunki swojemu wojsku na froncie. Na jego rozkaz powstawały „Domy Żołnierza”, zaopatrzone w jedzenie, gazety, książki oraz gry. Ich celem było złagodzenie stresu, jaki towarzyszył walczącym na froncie. Karol I organizował przy tym również kuchnie wojenne oraz walczył z korupcją i lichwą, okrutnymi zmorami towarzyszącymi każdemu konfliktowi. Sprzeciwiał się karom cielesnym w wojsku, a także sprawdzał, jak traktuje się jeńców w obozach. W lipcu 1917 roku ogłosił amnestię generalną, która znosiła wyroki sądów wojskowych, często zbyt surowych w stosunku do popełnionego czynu.

Karol I robił więc wiele, aby zapewnić w tych niezwykle ciężkich czasach choć pozory normalności. Starał się ukazać swoim poddanym, że po prostu są ważni. Nie chciał postrzegać swojego ludu jako pionków w grze politycznej, czy też mięsa armatniego na froncie wojennym. Marzył, aby powróciła normalność, zgoda i koniec wojny.

Karol I Habsburg koronacja Koronacja Karola na króla Węgier w Budapeszcie (1916, domena publiczna).

Dążenia ku pokojowi

Rozpoczęcie wojny było zdaniem władcy największym błędem, dlatego rozpoczął swoje rządy z postanowieniem o jej zakończeniu. Karol I miał jednak świadomość, że nawet zwycięska wojna nie przyniesie jego państwu korzyści, gdyż w razie wygranej rzeczywistą hegemonię obejmą Niemcy, degradując tym samym pozycję tronu habsburskiego. Natomiast w razie klęski państwu Austro-Węgier groził całkowity rozpad, a w najlepszym przypadku znaczne zmniejszenie jego terytorium.

Zamach w Sarajewie 28 czerwca 1914 r. Arcyksiążę Ferdynand i Gavrilo Princip

Czytaj dalej...

Zaledwie trzy tygodnie po objęciu tronu, 12 grudnia 1916 r., Karol złożył pierwszą propozycję zawarcia pokoju państwom Ententy. Tak zwana „Nota Pokojowa Państw Centralnych” nie przyniosła żadnych zmian w przebiegu walk, zwłaszcza, że Niemcy, posiadając ogromne ambicje, nie zgodziłyby się na zakończenie działań wojennych tylko dla zachowania samego pokoju.

Miesiąc później, 12 stycznia 1917 roku, temat pokoju ponownie został podjęty na obradach Rady Ministrów. Cesarz przedstawił dwa plany, w obrębie których miała odbywać się dyskusja o warunkach pokojowych. Pierwszy, bardziej wymagający, zawierał mało realne przyłączenie Królestwa Polskiego, Czarnogóry i serbskiego okręgu maczwańskiego, ulepszenia na granicy Siedmiogrodu oraz detronizację serbskiej dynastii Karadziordziewiciów. Drugi program zakładał podobnie jak pierwszy usunięcie nieobliczalnej dynastii z tronu serbskiego, ale w innych punktach ograniczał się jedynie do wymogu pełnej integralności terytorialnej monarchii oraz aneksji czarnogórskiego pasma gór Lovćen.

Artykuł inspirowany książkami Magdaleny Knedler z cyklu „Ocean odrzuconych”:

Magdalena Knedler – Ocean odrzuconych. Tom I Córka jubilera – okładka Autor: Magdalena Knedler
Tytuł: „Ocean odrzuconych. Tom I Córka jubilera”
Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
Format: 130×210, skrzydełka
Wydanie: Pierwsze
Liczba stron: 536
ISBN: 978-83-8147-239-5
Rok wydania: 2019
Cena: 44,99 zł
Kup ze zniżką w księgarni Wydawcy!

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Strony:
1 2
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: |

Kilka uwag. Karol „Zgadzał się również na powstanie niepodległej Serbii z dostępem do morza”.
Niepodległa Serbia cały czas była, choć ziemie jej zostały okupowane przez państwa centralne. W planach Wiednia przez cały czas było obrócenie Serbii w państwo marionetkowe.
Zgłoszone przez Karola „propozycje były nierealne, gdyż czynione kosztem Niemiec, Albanii i Turcji”, a równocześnie „Anatol France nazwał Karola „jedynym rozsądnym człowiekiem wojny światowej”, którego niestety nikt nie posłuchał.”
Może należałoby wyjaśnić, co Karol proponował w sprawie polskiej. Otóż Karol i Czernin usiłowali zyskać zgodę Rzeszy na rezygnację z Alzacji i Lotaryngii, w zamian oddawali Niemcom Polskę, nie tylko Królestwo, ale nawet i Galicję, zaś jako rekompensatę dla Wiednia - Rumunię z wyjątkiem Dobrudży z zastrzeżeniem interesów niemieckich w tym kraju (Janusz Pajewski "Pierwsza Wojna Światowa").



Odpowiedz

Gość: margreth |

@ Gość: posluchaj polski lajdaku
Nawet rodzice Karola Wojtyly dali mu na Chrzcie Swietym to wlasnie imie na czesc Karola I Habsburga i cala pewnoscia orientowali sie lepiej od wasci @Goscia nie mowiac o uczciwosci ... ?!?



Odpowiedz
Natalia Stawarz

Doktorantka w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła również historię na tej samej uczelni. Interesuje się historią i kulturą Dalekiego Wschodu, zwłaszcza Japonii. W zakres jej zainteresowań wchodzi również historia kultury duchowej oraz historia XX wieku, ze szczególnym uwzględnieniem okresu dwudziestolecia międzywojennego. W wolnych chwilach poświęca czas na literaturę, seriale i naukę japońskiego.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org