Kto naprawdę ma władzę w Iranie? Historia sporu prezydenta z ajatollahem
Podczas wyborów prezydenckich w Iranie w 2005 roku Najwyższy Przywódca (pers. rahbar) ajatollah Chamenei musiał podjąć decyzję, którego z kandydatów powinien poprzeć. Raczej nie mógł na to liczyć były wieloletni prezydent Ali Akbar Haszemi Rafsandżani. Był politykiem umiarkowanym i dodatkowo uważano go za skorumpowanego. Ponadto jego córka opublikowała na łamach czasopisma Zan noworoczne przesłanie żony ostatniego szacha Iranu, Farah Diby, która podobnie jak jej mąż, nie cieszyła się sympatią porewolucyjnych władz. Dla irańskich konserwatystów nie był to więc wymarzony kandydat.
Dużo bliżsi pod względem ideologicznym byli natomiast inni politycy walczący o urząd prezydenta – Mohammad Ghalibaf oraz Ali Laridżani. Byli oni jednak niepewnymi kandydatami. Na niekorzyść Laridżaniego przemawiał fakt, że urodził się w Iraku, co mogło być źle postrzegane przez obywateli Iranu, czyli państwa, które jeszcze niedawno prowadziło wojnę z tym krajem. Przeszłość Ghalibafa była jeszcze bardziej obciążająca. Pod koniec lat 90., gdy jeszcze służył jako dowódca w armii, napisał on list z prośbą o zgodę na rozprawienie się ze strajkującymi studentami. To mogłoby być wykorzystane przeciwko niemu w kampanii wyborczej i sprawić, że wygrałby kandydat z obozu bardziej liberalnego. Ali Chamenei nie mógł na to pozwolić. Postawił więc na kandydata bez ryzykownej dla wyniku wyborów przeszłości – Mahmuda Ahmadineżada.
Ahmadineżad: droga do prezydentury
Przyszły prezydent Iranu urodził się 28 października 1956 roku jako czwarte dziecko w rodzinie Ahmada Sabordżhjana, który wkrótce potem po przeprowadzce do Teheranu przyjął nazwisko Ahmadineżad. Mahmud Ahmadineżad skończył studia na kierunku inżynieria lądowa na Uniwersytecie Nauk Ścisłych i Technologii. Jego zaangażowanie w różnych organizacjach wiele mówi na temat jego światopoglądu. Był jednym z założycieli Muzułmańskiego Związku Studentów. Potem został członkiem innego stowarzyszenia muzułmańskiego o nazwie Biuro Umacniania Jedności. Ponadto angażował się w prace nad religijną gazetką studencką wychodzącą pod tytułem Wrzask i krzyk. Wyraźnie rysuje się więc obraz studenta mocno związanego z ruchem religijnym. Ponadto trudno nie zauważyć, że już wtedy u Ahmadineżada rozwijały się aspiracje natury politycznej.
W 1993 roku już po ukończeniu studiów został gubernatorem prowincji Ardabil. Ówczesny prezydent Iranu Mohammad Chatami zaczął oczyszczać administrację państwową z konserwatystów, do których zaliczał się niewątpliwie Ahmadineżad. Efektem tego był koniec jego kariery na stanowisku gubernatora i musiał on wrócić do Teheranu, żeby tam wykładać na uczelni, którą wcześniej ukończył. Jego powrót na eksponowane stanowiska nastąpił jednak już w 2003 roku. Wówczas Ahmadineżad wygrał wybory na burmistrza Teheranu, w których sprzyjali mu basidżowie (członkowie paramilitarnej organizacji o nazwie Związek Mobilizacji Uciemiężonych), jak i część duchowieństwa – wspierano go bowiem podczas kazań w meczetach.
Prawdziwy sukces miał jednak dopiero nadejść. 24 czerwca 2005 roku odbyła się druga tura wyborów prezydenckich, w których otrzymał 62% głosów zostając nowym prezydentem Iranu. Wynik ten był o tyle szokujący, że wygrał on w drugiej turze z Rafsandżanim, mimo że nie był wtedy jeszcze tak rozpoznawalną osobą. Taki sukces udało mu się powtórzyć kilka lat później, gdy w 2009 roku został wybrany na kolejną kadencję. Wtedy również poparcia udzielił mu Chamenei.
Ahmadineżad znika
Przytoczony życiorys Ahmadineżada jako religijnego konserwatysty i poparcie, które okazał mu wielokrotnie Chamenei skłaniałyby nas raczej ku przewidywaniom, że współpraca między najwyższym przywódcą a prezydentem będzie przebiegać spokojnie. Tak się jednak nie stało. Mimo ogólnej zbieżności poglądów politycznych dochodziło między nimi do spięć. Jedno z ciekawszych miało miejsce sześć lat po pierwszych wspomnianych wyborach.
1 maja 2011 roku media poinformowały, że skończył się – jak to nazywały – bojkot, w trakcie którego Ahmadineżad nie tylko nie wykonywał swoich prezydenckich obowiązków, lecz nawet nie był publicznie widywany. Trwało to ponad tydzień, a całe zdarzenie wynikało ze sporu, w jaki prezydent popadł z najwyższym przywódcą. 17 kwietnia Ahmadineżad podjął decyzję o odwołaniu jednego ze swoich ministrów – Hejdara Moslehiego, który sprawował urząd ministra wywiadu. Decyzja ta nie miała jednak długotrwałego przełożenia na kształt rządu, gdyż niebawem Chamenei zadecydował o ponownym przyjęciu Moslehiego. Taka ingerencja może dziwić, gdyż to prezydent a nie rahbar stoi na czele rządu. Ahmadineżad wówczas chwilowo wycofał się z polityki. Nie uczestniczył w posiedzeniach rządu i nie pojechał na zaplanowany wcześniej wyjazd do miasta Qom. Takie zachowanie wysokiego urzędnika państwowego nie należy do powszechnych, więc wydarzenie to było komentowane przez wielu dziennikarzy z różnych krajów.
Polecamy e-book Tomasza Kruka pt. „Dramat Afganistanu: XX wiek” :
Na pewno możemy uznać, że było to pewnego rodzaju upokorzenie, którego doznał prezydent ze strony rahbara. Zarazem pokazało to, do kogo w Iranie należy ostatnie słowo przy podejmowaniu decyzji. Sprawa jednak nie była taka prosta i nie należy zakładać, że wszystko było bezrefleksyjnie podporządkowane najwyższemu przywódcy. Dostrzegalny był wtedy bowiem podział sceny politycznej na środowiska proprezydenckie i te związane z ajatollahem. Różne podmioty opowiadały się po różnych stronach. Przykładowo redakcja czasopisma Keyhan po tym wydarzeniu winę za wszystko przypisała Esfandijarowi Rahimowi Masza’ejemu, który był bliskim współpracownikiem Ahmadineżada. Stanęła więc po stronie Chameneiego. Z drugiej strony media przychylne prezydentowi jeszcze następnego dnia publikowały informacje o dymisji Moslehiego pomijając decyzję rahbara, która realnie tę dymisję cofała.
Początki sporu Ahmadineżada z Chameneim
Choć wydarzenia wspomniane powyżej dotyczą roku 2011, to trzeba wspomnieć, że spór pomiędzy prezydentem Ahmadineżadem a najwyższym przywódcą zaczął się już kilka lat wcześniej. Przejawiał się on, tak jak i omawiany w artykule punkt kulminacyjny konfliktu, w dużej mierze dymisjami zwolenników drugiej strony konfliktu. Przykładowo w 2007 roku Ahmadineżad pozbył się Alego Laridżaniego ze stanowiska głównego negocjatora programu nuklearnego oraz szefa Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu. Ponadto Ahmadineżad zdymisjonował ministrów Manuczehra Mottakiego i Mustafę Pur-Mohammadiego oraz szefa wywiadu Gholam-Hosejna Mohseniego Edżehejego, którzy byli wcześniej narzuceni przez Chameneiego.
Oprócz spraw związanych z obsadzaniem stanowisk, można było dostrzec też inne dziedziny, w których owi politycy rywalizowali o wpływy. Przykładowo według niektórych źródeł ludzie Ahmadineżada rozmawiali z przedstawicielami Unii Europejskiej na temat zakazu wjazdu na teren Unii dla irańskich urzędników i tak się złożyło, że proponowali oni, by zakazem objąć tych, którzy byli związani właśnie z Chameneim.
Konstytucja wskazuje podział kompetencji w państwie irańskim pomiędzy tymi dwoma czołowymi postaciami. Prezydent jest w niej wymieniany jako druga osoba w państwie, stojąca na czele władzy wykonawczej, jako szef rządu. Przewodniczy on także Najwyższej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. Do innych jego uprawnień należą ponadto takie kwestie jak nadawanie odznaczeń państwowych oraz zatwierdzanie ambasadorów, zarówno zagranicznych w Iranie jak i irańskich za granicą.
Urząd najwyższego przywódcy również jest scharakteryzowany w konstytucji. Pełni on funkcję zwierzchnika sił zbrojnych, w tym deklaruje stan wojny. Dodatkowo przyjmuje na stanowiska oraz odbiera rezygnacje członków Rady Strażników. Ma on także uprawnienia w stosunku do prezydenta, gdyż potwierdza dekretem jego wybór, a także odwołuje go, jeśli Sąd Najwyższy uzna go za winnego popełnienia określonych czynów.
Pierwszy spór z najwyższym przywódcą
Konflikt Ahmadineżada z Chameneim był na pewno ciekawy z tego względu, że po pierwsze miał miejsce, gdy rahbar miał już silną pozycję w państwie. Po drugie zaskakujące jest to, że powstał pomiędzy ludźmi o zbieżnych poglądach. Nie powinniśmy zapominać jednakże, że były również inne konflikty w obrębie irańskiej egzekutywy. Spór o udział prezydenta w rządzeniu państwem w Iranie ma tak długą historię jak i sam urząd prezydenta.
Pierwszym prezydentem nowopowstałej republiki islamskiej został Abolhasan Banisadr. Był to prezydent o dużych ambicjach do prowadzenia własnej polityki i rządzenia krajem. Efektem tych aspiracji było to, że już 10 czerwca 1981 roku ajatollah Chomeini odwołał go z funkcji naczelnego dowódcy sił zbrojnych, mimo trwającej wojny z Irakiem. Wizerunkowo szczególnie upokarzające było po tym wydarzeniu oświadczenie sił zbrojnych, kiedy zapewniły o poparciu dla ajatollaha Chomejniego całkowicie pomijając urzędującego jeszcze prezydenta. Już wcześniej pozycja Banisadra w państwie znacznie osłabła za sprawą jego marginalizacji ze strony rządu Mohammada Alego Radżajego. Także parlament był wrogo do niego nastawiony za sprawą zasiadających tam islamskich fundamentalistów. 22 czerwca 1981 roku ajatollah Chomejni ostatecznie usunął Banisadra z urzędu prezydenta. Spór prezydenta z duchownymi, który rozpoczął się zaraz po objęciu przez niego urzędu, skończył się jego klęską, co zmusiło go do ucieczki z kraju. Mogło to stanowić ostrzeżenie dla wybieranych w przyszłości prezydentów, żeby wiedzieli, że ich pozycja ustrojowa jest ograniczona i dążenie do zdobycia większej władzy może mieć dla nich dotkliwe konsekwencje.
Polecamy e-book Przemysława Mrówki – „Krwawy Kaukaz: Czeczenia”:
Po tym sporze nastały lata, kiedy nie było większych spięć na linii najwyższy przywódca – prezydent. Realna pozycja tego pierwszego zaczęła jednak kształtować się w okresie władzy Rafsandżaniego na stanowisku prezydenta i Chameneiego na stanowisku Najwyższego Przywódcy. Co ciekawe, ich polityczne kariery potoczyły się w taki sposób, że początkowo to Rafsandżani posiadał dużo wyższą pozycję niż Chamenei. Jednakże po śmierci ajatollaha Chomejniego w 1989 roku, Rafsandżani jako przewodniczący Zgromadzenia Ekspertów, przeforsował Chameneiego jako nowego najwyższego przywódcę, gdyż wierzył, że będzie to polityk słaby, który nie będzie przeszkadzał mu w umacnianiu jego pozycji politycznej w kraju. Dodatkowo zlikwidowano wówczas urząd premiera, co dawało jeszcze większe możliwości na stanowisku prezydenta. 28 czerwca odbyły się wybory prezydenckie, w których zgodnie z przewidywaniami zwyciężył Rafsandżani. Natomiast wbrew jego planom Chamenei nie był pozbawioną władzy marionetką. Wykorzystywał swoje uprawnienia w ministerstwach, nad którymi miał władzę a ponadto stał się krytykiem gospodarczych działań Rafsandżaniego. Był to jednak okres, w którym nie doszło do żadnego poważnego sporu, w którym tych dwóch polityków otwarcie stanęłoby przeciwko sobie.
Rafsandżani po okresie swojej prezydentury pozostał aktywnym i wpływowym politykiem, który wciąż rywalizował z Chameneim o władzę. Po okresie rządów Ahmadineżada chciał znowu ubiegać się o urząd prezydenta. Wówczas Chamenei podjął wiele środków, żeby mu to uniemożliwić. Posunął się nawet do takich działań jak aresztowanie syna Rafsandżaniego Mehdiego. Ostatecznie jednak czynnikiem, który przesądził o losie Rafsandżaniego było to, że Chamenei przekonał swoich zwolenników w Radzie Strażników, żeby nie akceptowali tej kandydatury.
W przypadku innych polityków, którzy piastowali w Iranie urząd prezydenta nie można już mówić o żadnej formie walki o wpływy przeciwko Chameneiemu. Oczywiście dochodziło do różnic w poglądach dotyczących kwestii politycznych. Z prezydentem Hasanem Rouhanim nie zgadzał się w zakresie polityki gospodarczej czy nauczania irańskich dzieci języka angielskiego. Gdy prezydentem był natomiast inny reformista, czyli Mohammad Chatami spór dotyczył głównie podejścia do relacji ze Stanami Zjednoczonymi. Można więc zauważyć, że choć byli to prezydenci o zupełnie innej wizji państwa, to jednak ich współistnienie w polityce z rahbarem miało łagodny charakter.
Następstwa bojkotu Ahmadineżada
Zachowanie Ahmadineżada nie zyskało poparcia istotnych elementów irańskiego reżimu. Po stronie Chameneiego opowiedzieli się nie tylko duchowni, ale też dowódcy zarówno Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej jak i armii. Warto tu wspomnieć, że Ahmadineżad nie mógł też liczyć na poparcie parlamentu, gdyż jego przewodniczącym był wówczas odwołany wcześniej przez niego Ali Laridżani.
Wydarzenie to było ważnym wyznacznikiem pokazującym, gdzie w irańskim systemie politycznym umieszczona jest realna władza i ośrodek decyzyjny. Historia prezydentów chcących kreować własną politykę zaczęła się od Banisadra, który poniósł wówczas klęskę. Jego następcy tacy jak Rafsandżani czy Ahmadineżad również musieli zaakceptować wyższość rahbara nad prezydentem. Jak widać jest ona nie tylko zapisana w irańskiej konstytucji, ale też realnie egzekwowana w życiu politycznym. Zachowania takie jak wspomniane aresztowanie syna Rafsandżaniego pokazują nam, że najwyższy przywódca ma znaczne możliwości oddziaływania na innych uczestników życia politycznego poprzez różne środki. Dodatkowo brak ograniczeń związanych z kadencyjnością, która ma miejsce w przypadku urzędu prezydenta, daje rahbarowi większą sposobność do budowania bardziej trwałych i efektywnych sieci wpływów.
Zapisz się za darmo do naszego cotygodniowego newslettera!
Bibliografia
Aleksandra Dzisiów-Szuszczykiewicz, Implikacje kryzysu w irańskim establishmencie, Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, Warszawa 2011.
Yossi Melman, Meir Javedanfar, Nuklearny sfinks. Iran Mahmuda Ahmadinedżada, Prószynski i S-ka SA, Warszawa 2008
Konstytucja Islamskiej Republiki Iranu, źródło: https://www.shora-gc.ir/en/news/87/constitution-of-the-islamic-republic-of-iran-full-text (dostęp: 25 lutego 2026 roku).
“Bani-Sadr is Dismissed by Khomeini as Chief of Iran Armed Forces”, źródło: https://www.nytimes.com/1981/06/11/world/bani-sadr-is-dismissed-by-khomeini-as-chief-of-iran-armed-forces.html (dostęp: 27 lutego 2026 roku).
“Iran leader Ahmadinejad returns to work after ‘boycott’”, źródło: https://www.bbc.com/news/world-middle-east-13254010 (dostęp: 25 lutego 2026 roku).
“Khomeini Strips Bani-Sadr of Office, Leaving Iran’s Clergy in Full”, źródło: www.nytimes.com/1981/06/23/world/khomeini-strips-bani-sadr-of-office-leaving-iran-s-clergy-in-full.html (dostęp: 1 marca 2026 roku).
„Rafsanjani and Khamenei: A Brief History”, źrodło: https://www.aljazeera.com/opinions/2013/9/23/rafsanjani-and-khamenei-a-brief-history (dostęp: 1 marca 2026 roku).
„Rafsanjani and Khamenei: The Rouhani Element”, źródło: https://www.aljazeera.com/opinions/2013/9/27/rafsanjani-and-khamenei-the-rouhani-element (dostęp: 1 marca 2026 roku).
“Why Khamenei Always Fights His Presidents”, źródło: https://nationalinterest.org/feature/why-khamenei-always-fights-his-presidents-16272 (dostęp: 2 marca 2026 roku).
„Why is Ahmadinejad Sulking?”, źródło: https://www.rferl.org/a/ahmadinejad_khamenei_tensions_iran/9505457.html (dostęp: 25 lutego 2026 roku).
redakcja: Jakub Jagodziński
