Autor: Mateusz Balcerkiewicz
Tagi: Artykuły, Historia polityczna, Historia społeczna, XIX wiek, 1945-1989, Włochy
Opublikowany: 2020-07-01 07:45
Licencja: wolna licencja

Mafia: sycylijscy ludzie honoru

Historia mafii sycylijskiej stała się pożywką wielu legend, w dużej mierze za sprawą książki „Ojciec chrzestny” Maria Puzo oraz filmu o tym samym tytule. Kim byli i skąd się wzięli gangsterzy, którzy sami określali siebie mianem „ludzi honoru”?
Tekst ma więcej niż jedną stronę!
Strona 1
Strona 2

Żeby zrozumieć fenomen powstania mafii, trzeba prześledzić specyficzne uwarunkowania i historię regionu, który stworzył odpowiednie warunki do jej powstania. Południowe rejony Półwyspu Apenińskiego, a zwłaszcza sąsiadująca z nimi Sycylia, leżą w centralnym punkcie basenu Morza Śródziemnego. Oprócz strategicznego położenia, ten zakątek Europy może poszczycić się żyznymi, wulkanicznymi glebami i klimatem sprzyjającym uprawom. Budził więc zainteresowanie już od czasów starożytnych. Jako pierwsi skupili się na nim Fenicjanie i Grecy – ci drudzy nazywali te tereny „Trinacria”, od których pochodzący symbol trójnożnej meduzy znajduje się we fladze Sycylii do dziś – następnie Rzymianie i barbarzyńcy z północy. Walki o ten region toczyli Arabowie i Bizantyjczycy. Wreszcie zainteresowali się nim również władcy Hiszpanii i Francji. Rolnicze południe dzisiejszych Włoch często więc najeżdżano.

Sycylijski krajobraz w rejonie Caltanissetta (fot. Giampaolo Macorig, opublikowano na licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported).

Jednocześnie było to miejsce dość odizolowane od władzy centralnej (skądkolwiek by ona w danym czasie nie pochodziła) i skupiano na nim uwagę w dużej mierze o tyle, o ile przynosiło zyski z podatków czy produkowanych towarów. Pozbawieni wsparcia „z góry” oraz obciążeni nieustannym wyzyskiem rolnicy i mieszkańcy południa musieli więc nauczyć się załatwiać swoje problemy sami. Stąd wywodziły się najróżniejsze lokalne układy, stowarzyszenia, a nawet sekty. Samoorganizująca się ludność nie tylko potrafiła przeciwstawiać się okupantom, ale i wspólnie przeciwdziałać zjawiskom pokroju katastrof naturalnych czy głodu. Wśród południowców zaczynały się tworzyć lokalny etos i struktury hierarchiczne.

Mafia sycylijska: skąd pochodzi?

Teorii na temat pochodzenia słowa „mafia”, jak i zjawiska, które ten termin oznacza, powstała niezliczona ilość. Wywodzono je na przykład od słów: „maufer” (w języku starofrancuskim oznaczającym boga zła), arabskiego „mihfal” (zgromadzenie), „Macias” (bezczelne zachowanie), „maha” (określenie na kamieniołom, w których niegdyś ukrywali się przestępcy), a także panującej w Palermo arabskiej dynastii Maafir, znajdującej się we Florencji Via Mafia czy też wyspy na Oceanie Indyjskim, która nosiła nazwę... Mafia. Wśród bardziej legendarnych wersji mamy opowieści o imieniu pewnej czarownicy, grupie masonów z rybackiej wioski czy dwunastowiecznej sekcie braci zakonnych Błogosławionych Paulinów. Część historyków upatruje pierwowzoru mafii w powstających na terenie Europy pod koniec XVIII wieku nielegalnych miejscowych grupach zbrojnych, które w założeniu miały bronić mieszkańców przed atakami z zewnątrz i złym traktowaniem ze strony stacjonujących wojsk. W praktyce tego typu bandy często same dokonywały wymuszeń na ludności. Innym pierwowzorem mafii mogli być występujący w całej Europie tak zwani z niemiecka raubitterzy (niem. rycerze-rozbójnicy), którzy nieraz łączyli się w nieformalne grupy i m.in. porywali dla okupu możnych czy napadali na kupców.

Nie jest jasne, od kiedy mafia przybrała znany nam z grubsza kształt. Za umownie przyjęty moment uznaje się zjednoczenie Włoch i wiążącą się z nim tzw. „wyprawę czerwonych koszul” Giuseppe Garibaldiego z 1860 roku, jednak zapewne zorganizowane na kształt mafijny grupy działały już wcześniej. Do spopularyzowania terminu przyczyniła się sycylijska sztuka teatralna I mafiusi Della Vicaria, która w 1863 wystawiana była przez wędrownych komediantów, którym przewodził Giuseppe Rizzoto. Podobno napisał on scenariusz w oparciu o historie opowiadane mu osobiście przez pewnego szynkarza z przedmieść Palermo. Ten miał należeć do grupy „Mafiusi” i wyjawić swojemu rozmówcy różne szczegóły z życia organizacji. Już dwa lata później określenie „mafia” pojawiło się w piśmie prefekta Palermo Filipa Gualtera, który określał ją mianem „zajadłego, tajnego stowarzyszenia przestępczego”.

Mapa Sycylii z 1900 roku pokazująca miejscowości znajdujące się pod wpływem mafii (domena publiczna).

Mafioso – czyli kto?

Prawda była jednak bardziej złożona. Sycylijska mafia to coś więcej, niż zwyczajne zorganizowane zbiorowisko bandytów. Mafia to, jeśli można tak powiedzieć, styl życia. W dodatku zarezerwowany dla wybranych. Marie-Anne Matard-Bonucci w swojej książce Historia mafii stwierdza:

Mafia nie jest ani sektą, ani stowarzyszeniem, nie ma regulaminu ani statutów. Jeśli połączyć ze sobą nieco pewności siebie, brawury, odwagi, woli władzy, wyjdzie coś, co przypomina mafię. Mafioso nie jest ani złodziejem, ani opryszkiem, jest po prostu wartościowym człowiekiem, który nie daje sobą pomiatać. (...) Mafia to świadomość istnienia, to doprowadzone do skrajności poczucie swojej siły jako jedynego i wyłącznego arbitra każdego konfliktu.

Mafiosi byli szczególnie odważnymi i hardymi jednostkami, które cieszyły się posłuchem wśród lokalnej społeczności – mieszkańców wsi czy miasteczka. Pełnili w niej funkcje swego rodzaju wyższej instancji, która w realiach niedomagania władzy centralnej porządkowała życie: brali w obronę potrzebujących, pomagali w problemach, reprezentowali w relacjach z państwem, ochraniali. Z drugiej strony konflikty rozwiązywali przy pomocy zastraszenia i przemocy. W ten właśnie sposób wymuszali też posłuszeństwo. Osoby takie, poza odpowiednim charakterem, miały cechować się statecznością, klasą w swoim zachowaniu, a przede wszystkim – oddaniem rodzinie.

Do kin wchodzi właśnie nowy film Zdrajca w reżyserii Marco Bellocchio. Opowiada powojenną historię walki mafii sycylijskiej z Tommaso Buscettą.

„Zdrajca”
Tytuł oryginalny: II traditore
Premiera: 3 lipca 2020
Gatunek: kryminalny
Reżyseria: Marco Bellocchio
Kraj produkcji: Włochy, Francja, Niemcy, Brazylia
Dystrybucja: Gutek Film
Czas: 155 min

Poznaj niezwykłe losy sycylijskiego mafioso! Kliknij i dowiedz się więcej o filmie.

Charles „Lucky” Luciano (1897-1962), „ojciec” nowoczesnej przestępczości zorganizowanej w USA (domena publiczna).
Rodzina i więzy krwi stanowiły bowiem podstawę hierarchicznej struktury klanowej. Obowiązywały nieformalne, lecz ściśle przestrzegane surowe reguły. Do najsłynniejszych bez wątpienia należą vendetta, czyli obowiązek krwawej zemsty na osobie, która w jakiś sposób naruszyła honor rodziny oraz omerta, będąca przysięgą bezwzględnego milczenia w kwestiach rodzinnych, zwłaszcza w wypadku schwytania przez funkcjonariuszy państwowych. Nie wolno było nawet prowadzić notatek, których potencjalne przechwycenie mogłoby narazić familię. Złamanie zasady karano śmiercią. Choć rodziny stanowiły trzon hierarchii, do organizacji mogli dostać się również wybrańcy z zewnątrz. Trzeba było jednak najpierw udowodnić lojalność, najczęściej biorąc udział w zleconym morderstwie (to wykluczało przeniknięcie policji w struktury mafii) i przejść przez słynny symboliczny rytuał przysięgi z nakłuwaniem palca i paleniem obrazka świętego. Z drugiej strony mafiosi niejednokrotnie znajdowali się wśród funkcjonariuszy państwowych różnego szczebla i funkcji, a nawet wysoko postawionych polityków czy... księży!

Cosa Nostra i honor mafii sycylijskiej

W swojej tradycyjnej formie mafia sycylijska, którą sami mafiosi określali raczej mianem Cosa Nostra (Nasza Sprawa), zajmowała się wyłudzaniem haraczy, przemytem towarów (jak samochody czy papierosy) oraz „opieką” nad prostytutkami. Ich działalność była nastawiona jednak bardziej na sprawowanie władzy i kontroli, niż na maksymalizację zysków. Zasięg działań rodzin w ramach Cosa Nostry ograniczało zazwyczaj terytorium, nad którym poszczególne familie „zarządzały”. Czasami toczyły ze sobą krwawe spory, jednak zasadniczo umiały się ze sobą porozumieć, a nawet podjąć wspólne działania. Przykładem może być tutaj układ pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a ówczesnym przywódcą Cosa Nostry „Luckym” Luciano z czasów II wojny światowej. Włoscy mafiosi mieli pomóc wojsku aliantów w udanym lądowaniu w południowej Italii w 1943 roku. Mafia miała w tym swój żywotny interes – pozbycie się znienawidzonych włoskich faszystów, którzy na polecenie Benito Mussoliniego w okresie międzywojennym zdecydowanie zwalczali wpływy rodzin, zmuszając wielu ich członków do emigracji.

Po II wojnie światowej, z biegiem czasu i wzrostem obrotu narkotykami, sprawy zaczęły przybierać coraz brutalniejszy i bardziej bezwzględny obrót. Na pierwszy plan zaczęto wysuwać maksymalizację zysków. Poszanowanie dla wzajemnych stref wpływów rodzin i „tradycyjnych mafijnych wartości” spadało. Konflikty klanowe wybuchały z większą częstotliwością, przybierały rozmiary wojen i kończyły się krwawymi masakrami. Zaczęli ginąć nie tylko mafiosi, ale także ich żony i dzieci, a nawet ludzie postronni.

Sala sądowa w Palermo, w której odbywał się „maksiproces” (domena publiczna).

W końcu w jednolitym i nieprzeniknionym dotąd środowisku pojawił się rozłam. Jeden z czołowych bossów sycylijskiej mafii Tommaso Buscetta stracił w wewnętrznych walkach dwóch synów, szwagra, zięcia oraz starszego brata wraz z jego synem. Po aresztowaniu na terenie Brazylii, Buscetta postanowił złamać zasadę omerty i pogrążyć cały system. Jak mówił: „Wszystko się zmieniło, został tylko szał, wojna i krew – a wszystko dla pieniędzy”. Jego zeznania doprowadziły do tzw. „maksiprocesu”, czyli największej rozprawy w historii włoskiego prawa, skierowanej bezpośrednio w członków mafii sycylijskiej. Historię Tommaso Buscetty, powojennych losów Cosa Nostry oraz wspomnianego procesu opowiada wchodzący właśnie do kin film Zdrajca w reżyserii Marco Bellocchio.

Bibliografia:

Redakcja: Tomasz Leszkowicz

Do kin wchodzi właśnie nowy film Zdrajca w reżyserii Marco Bellocchio. Opowiada powojenną historię walki mafii sycylijskiej z Tommaso Buscettą.

„Zdrajca”
Tytuł oryginalny: II traditore
Premiera: 3 lipca 2020
Gatunek: kryminalny
Reżyseria: Marco Bellocchio
Kraj produkcji: Włochy, Francja, Niemcy, Brazylia
Dystrybucja: Gutek Film
Czas: 155 min

Poznaj niezwykłe losy sycylijskiego mafioso! Kliknij i dowiedz się więcej o filmie.

Tekst ma więcej niż jedną stronę!
Strona 1
Strona 2
Śledź nas!
Komentarze

O autorze
Mateusz Balcerkiewicz
Redaktor naczelny portalu Histmag.org, archiwista Archiwum Akt Nowych w Warszawie, absolwent historii na Uniwersytecie Warszawskim. Autor książki „Wojna Jasia. Polski żołnierz w walce z bolszewikami”, redaktor naukowy i współtwórca portalu 1920.gov.pl. Hobbystycznie członek grupy rekonstrukcyjnej Towarzystwo Historyczne "Rok 1920" oraz gitarzysta zespołu heavymetalowego.

Wszystkie teksty autora

Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
telefon: 692 929 681
m.swigon@histmag.org
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
redakcja@histmag.org
telefon: 798 537 653
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy