Opublikowano
2007-12-06 08:27
Licencja
Prawa zastrzeżone

Mikołajów dwóch

Pamiętam, że będąc małą dziewczynką nie potrafiłam pojąć, że „ten pan z czapką biskupa”, o którym opowiadano nam na lekcjach religii oraz ten w czerwonym płaszczu, którego widziałam w reklamach to jedna i ta sama osoba.


Zobacz też: Boże Narodzenie - historia i świąteczne tradycje

św. Mikołaj z Miry

Dziecięcych wątpliwości nikt nie rozwiewał aż w końcu przyszedł ten okropny wiek, w którym istnienie jednego, dwóch czy setki Mikołajów jest bez znaczenia – nie wierzy się w żadnego.

Święty Mikołaj jako postać historyczna to biskup z Miry, który urodził się około 280 roku n.e. w Patarze, w Lykijskim mieście leżącym u wybrzeży Morza Śródziemnego, gdzie spędził całe swoje życie. Obecnie są to tereny Turcji.

Mikołaj (jeszcze nie święty) był synem bogatego kupca zboża, który dosyć wcześnie go osierocił, zostawiając jednak ogromny spadek. W tym samym czasie pewien bogacz zbankrutował i nie miał pieniędzy na posag dla trzech swoich córek. Mikołaj postanowił pomóc im w potrzebie tak, by nikt nie wiedział od kogo pochodzą pieniądze. Zakradł się więc pod uchylone okno najstarszej dziewczyny i podrzucił sakiewkę. W pokojach dwóch pozostałych okna były pozamykane, więc sakiewki wrzucał przez komin, do suszących się tam skarpetek. Właśnie stąd narodziła się tradycja obdarowywania się prezentami, które wrzuca się do skarpet zawieszonych przy kominku. Zwyczaj ten szczególnie praktykowany jest w krajach anglosaskich.

Jak Mikołaj stał się świętym

Biskupem został przypadkiem, a może zadziałał „Palec Boży”?. Pewnego dnia Mikołaj wyemigrował do Miry. Tamtejszy biskup właśnie zmarł. Jako że nie zdążył ustanowić swojego następcy postanowiono, że biskupem zostanie pierwsza osoba, która następnego dnia o świcie przekroczy próg świątyni. Był nim Mikołaj. Służbę Biskupa pełnił do końca swojego życia, które obfitowało w cuda. Według legendy wskrzesił trzech utopionych i zakonserwowanych przez karczmarza małych chłopców. Po tym wydarzeniu uznano go za patrona dzieci, młodzieży i uczniów.

Nie ma pewności co do daty jego śmierci, podaje się dwie: rok 345 lub 352. Wierni postawili mu marmurowy nagrobek. Podczas Wyprawy Krzyżowej w 1087 roku włoscy kupcy wykradli relikwie świętego i wywieźli je do Bari we Włoszech, gdzie na cześć świętego zbudowano bazylikę. Pozostałe szczątki biskupa Mikołaja spoczywają dziś w muzeum w Antalyi.

Fundacja Świętego Mikołaja

W 1963 roku odsłonięta została wschodnia i południowa część kościoła, a w roku 1968 przykryto dachem pierwotne miejsce pochówku św. Mikołaja. Do dziś zachowały się kolorowe mozaiki, resztki malowideł ściennych i sarkofag.

W 1996 roku powstała w Turcji Fundacja Pokojowa Imienia Świętego Mikołaja z Miry. Od tej pory co roku w grudniu odbywają się liczne imprezy kulturalne związane z postacią Świętego. Wręczana jest także doroczna Nagroda Pokojowa. Laureatami nagrody mogą być ludzie dobrej woli, społeczności, organizacje a nawet państwa.
Nominowani muszą spełniać podstawowy warunek, jakim są działania na rzecz pokoju na świecie i polepszenia jakości życia ludzi na ziemi. Imprezy kulturalne odbywają się w dniach 1-7 grudnia i mają miejsce w Demre koło Antalii, czyli dawnej Mirze. Do tej pory w imprezach organizowanych przez Fundację zaangażowało się 79 państw. Co roku zgłaszane są kandydatury osób i organizacji, które podejmują szerokie działania mające na celu propagowanie postaw pokojowych i nauczanie współistnienia kulturowego, porozumienia i wzajemnego poszanowania wartości.

Wśród wyróżnionych Nagrodą byli między innymi: Dalaj Lama (1996), dr Otto von Habsburg (1997), Turecka Stacja Telewizyjno Radiowa TRT (1998), żołnierze sił NATO (2001) i siostra zakonna Jeannine Gramick (2005). W zeszłym roku nagrodę oraz tytuł pokojowego państwa otrzymał Cypr Północny.

Święty Mikołaj od Coca-Coli

Jednak popkultura robi swoje i nawet zasługi Świętego nie są w stanie się przez nią przebić. Ze stuprocentową pewnością zakładam, że pytając dziecko „jak wygląda Święty Mikołaj?” uzyskam odpowiedź „staruszek z wielkim brzuchem, śnieżnobiałą brodą i czerwonym nosem w kubraczku o tym samym kolorze”. No i jak tu dyskutować?

Marketingowe ptaszki ćwierkają, że obecny wizerunek św. Mikołaja został opracowany na zlecenie koncernu Coca-Cola w 1930 roku. Postać tę stworzył amerykański artysta – Fred Mizen. Rok później nowy wizerunek św. Mikołaja przygotował, także na zlecenie Coca-Coli, Huddon Sundblom.

Jednak największym komercyjnym osiągnięciem św. Mikołaja jest uzyskanie popularności w krajach azjatyckich, gdzie liczba chrześcijan jest marginalna. Znany jest tam jako Staruszek Bożonarodzeniowy. Ta wersja Mikołaja uaktywnia się już od początku listopada, co prowadzi do tego, że w okolicach Wigilii mamy już go serdecznie dosyć.

Na koniec optymistycznie

Tych, którym właśnie zniszczyłam światopogląd na temat wyjątkowości świętego Mikołaja, bardzo przepraszam. W ramach pokuty podaję adresy urzędów pocztowych, które dostarczają listy z życzeniami do św. Mikołaja: Drøbak w południowej Norwegii: Julenissen’s Postkontor, Torget 4, 1440 Drøbak, Norway lub Rovaniemi w Finlandii: Santa Claus Office, Rovaniemi, FIN-96930 Napapiiri, Finland. Ale jak to mówiła moja mama „Mikołaj ma duży zeszyt, gdzie zapisuje które dziecko było grzeczne, a które nie. I prezenty dostają tylko te grzeczne”, więc przynajmniej część z Was nie musi się fatygować ;)

A, i jeszcze jedno. Święty Mikołaj ma nawet swoją oficjalną stronę internetową! Niesamowite, staruszek ma ponad 1800 lat a ciągle kroczy z duchem czasu. Zapraszam na http://www.santaclauslive.com/.

Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: magda |

A e-mail to gdzie??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????



Odpowiedz

Gość: Asmodeusz |

A o Dziadku Mrozie nic, a nic?;)



Odpowiedz
Katarzyna Wylon

Absolwentka studiów licencjackich z socjologii reklamy i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Śląskim, studentka II roku studiów magisterskich (dziennikarstwo) na Uniwersytecie Wrocławskim. Pracuje w branży PR. Miłośniczka dobrej literatury i kina, kolekcjonerka reklam prasowych.

Prawa zastrzeżone – ten materiał jest chroniony przez przepisy prawa autorskiego.

Kopiowanie, przedrukowywanie (poza dozwolonymi prawnie wyjątkami) wyłącznie za zgodą redakcji: redakcja@histmag.org