Opublikowano
2014-01-31 16:23
Licencja
Wolna licencja

PREMIERA! Michał Przeperski – „Gorące lata trzydzieste. Wydarzenia, które wstrząsnęły Rzeczpospolitą”

Kilka lat temu Andrzej Garlicki opublikował znakomity zbiór szkiców zatytułowany „Piękne lata trzydzieste”. Tytuł był ironiczny – druga dekada niepodległej Rzeczpospolitej wcale nie była pięknym okresem. Redakcja portalu Histmag.org, zainspirowana książką Garlickiego, przygotowała kolejny e-book, tym razem poświęcony wydarzeniom z okresu pięciu ostatnich lat niepodległej Polski.


Autor: Michał Przeperski
Tytuł: „Gorące lata trzydzieste. Wydarzenia, które wstrząsnęły Rzeczpospolitą”
Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]
ISBN: 978-83-934630-3-9
Stron: 86
Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

5,9 zł

(e-book)

Zobacz też nasze pozostałe e-booki!

„Gorące lata trzydzieste” to osiem szkiców poświęconych ważnym i ciekawym wydarzeniom z lat 1934-1939. Zbiór otwiera opowieść o kulisach śmierci ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego, zamordowanego w tajemniczych okolicznościach na warszawskiej ulicy Foksal w czerwcowe popołudnie 1934 roku. Bezpośrednią konsekwencją tego wydarzenia było powołanie tzw. Miejsca Odosobnienia w Berezie Kartuskiej. Trafiali tam wszyscy ci, którzy nie zgadzali się z polityką prowadzoną przez władze Drugiej Rzeczpospolitej. Trafiały tam osoby uznane za wrogów państwa, począwszy od działaczy narodowo-radykalnych, kończąc na agentach bolszewickich. Cechą szczególną Berezy było przede wszystkim to, że trafiano tam nie z wyroku sądu, a jedynie na podstawie decyzji władz administracyjnych.

Powstanie obozu w Berezie stało się momentem symbolicznym. Z biegiem czasu polska polityka stawała się coraz bardziej brutalna. Autokratyczna była nowa konstytucja, która weszła ostatecznie w życie w kwietniu 1935 roku, groźne były także totalistyczne ciągoty następców Marszałka Józefa Piłsudskiego. Gdy ten umarł w niespełna trzy tygodnie po uchwaleniu konstytucji kwietniowej, rozpoczęła się bowiem między nimi bezpardonowa walka o władzę. Czy istniał polski faszyzm? Czy jesienią 1937 roku Polsce groził zamach stanu? O tym wszystkim przeczytacie państwo na kartach „Gorących lat trzydziestych”. Zbiór zamykają trzy teksty poświęcone polskiej dyplomacji w latach 1938-1939. Była ona zupełnie niezwykła. Chyba nigdy wcześniej w swych dziejach Polska nie była tak agresywna wobec swoich sąsiadów. A wszystko po to, by po kilkunastu miesiącach paść ofiarą napaści ze strony hitlerowskich Niemiec.

Wierzę, że o Drugiej Rzeczpospolitej warto jest dyskutować. Warto pamiętać to co napawa nas dumą i to co przypominamy z zawstydzeniem. Nieprawdą jest na pewno, że klęska wrześniowa była nieuchronna. Jak powiedział niegdyś Stanisław Jerzy Lec, historia to zbiór faktów, które nie musiały zajść. Jeżeli chcemy dziś budować pomyślność naszego kraju, musimy tym lepiej pamiętać o błędach jakie popełnili nasi przodkowie.

Michał Przeperski
redaktor naczelny portalu Histmag.org

Przeczytaj fragment książki: PDF, EPUB, MOBI

Spis treści:

  • Przedmowa 7
  • Kto zabił ministra? 9
  • Cała władza dla Marszałka! – konstytucja kwietniowa 13
  • Czy II RP mogła zostać państwem totalitarnym? 26
  • Czy marszałek Śmigły-Rydz chciał dokonać zamachu? 34
  • Polski faszyzm w centrum Warszawy? 42
  • Polska grozi Litwie – ultimatum z 1938 r. 50
  • Zaolzie – sukcesik Józefa Becka? 60
  • Kosztowny honor Józefa Becka 66
  • Bibliografia 78

Przejdź do naszego sklepu!


Gość: Klion |

"druga dekada niepodległej Rzeczpospolitej wcale nie była pięknym okresem" No, ba. Dopiero następne dekady były piękne. Wspaniałe dla Polaków lata czterdzieste,jeszcze lepsze pięćdziesiąte. I te wyjątkowe sześciesiąte, przepiękne siedemdziesiąte.



Odpowiedz

Gość: gvr |

Kolejne dekady niepodległości co?



Odpowiedz

Gość: freetibet |

A skoro już o Pierackim mowa, to wyslijmy Radka i "Idziemy po was" na Majdan, znajdzie się tam może jaki godny następcja Hryhorija Maciejki... (tajemnicze w relacjach polsko-ukrainskich to jest nie to, kto zabil Pierackiego, tylko ze aktualnie nikt nie rzuca hasla "Na poczatek Zbrucz, a potem integracja europejska, najlepiej za Donem")



Odpowiedz

Gość: olo |

To dobrze że zaczyna się prostować infantylne mity o II RP jako "raju na ziemi"



Odpowiedz

Gość: Stach Głąbiński |

O ile w komentarzu Kliona daje się wyczuć obsesyjna obawa o to, że ktoś mógłby mniemać, że PRL nie była najgorszym epizodem naszej historii, to u pozostałych dyskutantów podobnie domyślam się przesadnego skupienia się na ocenianiu omawianych wydarzeń w kategoriach dobra i zła. Jest to o tyle niebezpieczne, że nie sprzyja refleksji nad podobieństwem niektórych aktualnych zjawisk społecznych do tych, które osądzamy obecnie jako odpowiedzialne - w XVIII w. za rozbiory, a w XX w. za klęskę wrześniową. Pamiętajmy o tym, że aczkolwiek podobieństwo nie jest dowodem, to nie można go lekceważyć.



Odpowiedz
Michał Przeperski

Pasjonat historii i słowa pisanego. Absolwent historii w Instytucie Historycznym UW oraz prawa na Wydziale Prawa i Administracji UW; doktorant Instytutu Historii PAN i pracownik Instytutu Pamięci Narodowej. Od stycznia 2012 r. do czerwca 2014 r. redaktor naczelny portalu „Histmag.org”. Publikował m.in. w „Polityce”, „Znaku”, „Frondzie LUX”, „44 / Czterdzieści i Cztery. Magazynie Apokaliptycznym” i „Nowych Książkach”. Przygotowuje rozprawę doktorską o działalności politycznej Mieczysława F. Rakowskiego. Autor książki „Nieznośny ciężar braterstwa. Konflikty polsko-czeskie w XX wieku” (2016).

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org