Autor: Jakub Ciechanowski
Tagi: Artykuły, Historia polityczna, Historia wojskowości, I wojna światowa i dwudziestolecie międzywojenne, II wojna światowa, Ameryka Północna, Chiny, Mongolia i Korea, Japonia
Opublikowany: 2017-01-31 15:35
Licencja: wolna licencja

Pearl Harbor

Pearl Harbor zmieniło losy walki o Pacyfik. W 1919 roku japońscy żołnierze maszerowali u boku Brytyjczyków na defiladzie w Londynie. Wspólnie z nimi świętowali zakończenie I wojny światowej. W ciągu zaledwie dwudziestu lat ich relacje z Anglosasami uległy diametralnej zmianie. Co doprowadziło Japonię do odwrócenia się od świata Zachodu i rozpętania straszliwej wojny na Pacyfiku?
REKLAMA
Franklin Delano Roosevelt (domena publiczna)

Pearl Harbor: atak na amerykańskiego giganta

Wczoraj, 7 grudnia 1941 r., w niedzielny poranek o godzinie 7:53, pierwsza fala japońskich samolotów przystąpiła do ataku na zupełnie nie przygotowaną bazę marynarki Stanów Zjednoczonych w Pearl Harbor na Hawajach.

Wypowiedź amerykańskiego prezydenta Franklina Delano Roosevelta odnosiła się do zaskakującego ataku na bazę amerykańskiej Floty Pacyfiku. Wydarzenie to sprawiło, że Stany Zjednoczone włączyły się do II wojny światowej, co stanowiło jeden z punktów zwrotnych tego globalnego konfliktu.

Dlaczego Japończycy zdecydowali się na uderzenie?

W stronę Zachodu

Japonia przełomu XIX i XX w. ulegała gwałtownym przemianom politycznym, społecznym i cywilizacyjnym. Okres ten znany jest jako epoka Meiji. Patronujący reformom cesarz Mutsuhito, władca o statusie boga, odmienił oblicze swojego kraju, który w efekcie wyszedł z głębokiego feudalizmu i przeistoczył się w nowoczesne państwo. Modernizacji tej towarzyszyło kopiowanie zachodnich wzorców. Naturalnym sojusznikiem wyspiarskiej Japonii wydawała się Wielka Brytania.

Na początku XX w. Cesarstwo Japonii było znacząco obecne w Azji – zdołało opanować Koreę oraz Tajwan. Symbolem jego dominacji na Dalekim Wschodzie stało się zwycięstwo nad rosyjską marynarką wojenną w bitwie pod Cuszimą w 1905 roku. Triumf japońskiej floty pod dowództwem admirała Togo okazał się możliwy w dużej mierze dzięki układowi morskiemu z Wielką Brytanią z 1902 roku, ponieważ w konsekwencji podpisania tego paktu marynarka Kraju Kwitnącej Wiśni uległa gwałtownej modernizacji, zarówno w wymiarze materialnym, jak i intelektualnym. Odniesione nad Rosją zwycięstwo było niezwykle istotne, gdyż pokazywało, że państwo azjatyckie, wprawdzie prowadzone przez Zachód, może z powodzeniem odeprzeć mocarstwo euroazjatyckie. Zawarcie we wrześniu 1905 roku korzystnego dla Tokio układu pokojowego w Portsmouth umocniło pozycję Japonii na kontynencie.

Wraki rosyjskich okrętów w Port Arthur. Od lewej: Piereswiet, Połtawa, Retwizan, Pobieda i Pałłada, 1905 rok (domena publiczna)

W trakcie I wojny światowej wojska cesarza wspierały działania Ententy, a podczas defilady w 1919 roku w Londynie, japońscy żołnierze paradowali wspólnie z sojusznikami z Zachodu. Japonia uczestniczyła również w europejskiej koalicji przeciw bolszewikom.

Pierwsze nieporozumienia

Konferencja międzynarodowa Waszyngtonie stanowiła pierwszy zwrot w relacjach japońsko-amerykańskich. Postanowienia prowadzonych na przełomie lat 1921–1922 obrad stanowiły cios w dumę Japonii. Wiązały się one z redukcją sił morskich. Dla strony japońskiej werdykt był mocno niesatysfakcjonujący. W myśl nowych ustaleń proporcje flot Wielkiej Brytanii, USA i Japonii miały wynosić 5:5:3. Decyzja ta stanowiła pokłosie brytyjsko-amerykańskiej rywalizacji, w której Tokio było sojusznikiem Londynu. Upokorzenie rozsierdziło przewodniczącego japońskiej delegacji, admirała Kato Kanji, który stwierdził, że nadejdzie czas pomszczenia krzywdzącego wyroku.

W tym czasie kultura Zachodu pozostawała bardzo atrakcyjna dla społeczeństwa Japonii. Obywatele tego kraju słuchali jazzu i adaptowali modę oraz obyczaje spoza kontynentu. Sytuacja zmieniła się wraz z nadejściem kryzysu w 1929 roku.

W dziedzinie wojskowości w Kraju Kwitnącej Wiśni wciąż dokonywały się doniosłe zmiany. Po I wojnie światowej zakres ewolucji dotyczył przede wszystkim lotnictwa. Teoretyk wojskowości, amerykański generał Billy Mitchel, w 1910 roku, po wizytacji w Japonii zanotował: Tarcia między Japonią a USA prędzej czy później doprowadzą do wojny.

Generał Billy Mitchell (domena publiczna)

Mitchell utrzymywał w swoich pismach, że przyszłość będzie należeć do bezzałogowych aparatów latających - szpiegujących i atakujących nieprzyjaciela. Wierzył też, że lotnictwo cywilne umożliwi pokonywanie znacznych dystansów w krótkim czasie. Aby zademonstrować skuteczność sił powietrznych przeprowadził w połowie lat 20. serię pokazów. Ich celem było obnażenie bezradności pancerników w starciu z samolotami. Oficerowie marynarki obserwowali, jak niewielkie latające pojazdy unieszkodliwiały wielkie poniemieckie okręty. Mimo to koncepcje generała, który dążył do utworzenia lotnictwa podkładowego, czyli płatowców operujących z pokładów lotniskowców, nie zrobiły na obserwatorach wrażania. Generał, który postrzegał siły powietrzne jako bron przyszłości, z niepokojem obserwował zwiększenie wydatków na rozwój floty morskim kosztem lotnictwa.

W 1925 roku w publikacji, noszącej tytuł Uskrzydlona obrona Mitchell zawarł opinię, że Japończycy przeprowadzą atak na bazę amerykańskiej marynarki w Pearl Harbor na Hawajach. W tej profetycznej wizji przedstawił techniczne możliwości nieprzyjaciela, który miał dysponować ponad setką samolotów zmontowanych przez załogi okrętów podwodnych tuż przed akcją, w godzinach porannych. Billy Mitchell nie dożył tragicznego poranka 7 grudnia 1941 roku. Zmarł pięć lat wcześniej.

Polecamy e-book Michała Przeperskiego „Gorące lata trzydzieste. Wydarzenia, które wstrząsnęły Rzeczpospolitą”:

Michał Przeperski
„Gorące lata trzydzieste. Wydarzenia, które wstrząsnęły Rzeczpospolitą”
Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]
Liczba stron: 86
Format ebooków: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)
ISBN: 978-83-934630-3-9

Książkę można też kupić jako audiobook, w tej samej cenie. Przejdź do możliwości zakupu audiobooka!

REKLAMA

Na podbój Państwa Środka

Wejście japońskich żołnierzy do Mukdenu, 1931 rok (domena publiczna)

W przeciwieństwie do amerykańskiej marynarki wojennej, siły zbrojne Japonii ulegały intensywnym przemianom. W efekcie możliwa stała się agresja tego kraju na północne Chiny. Przyczyną napaści były skutki kryzysu ekonomicznego z 1929 roku, który spowodował załamanie się cen sprzedaży jedwabiu. W konsekwencji miliony Japończyków głodowały. W zaistniałych warunkach armia upatrywała rozwiązania problemu w zaborze Państwa Środka.

Sąsiednie państwo od XIX w. trawił kryzys. Sami Chińczycy nazywali ten czas „wiekiem upokorzeń”, a za jego początek przyjmuje się wywołane przez Wielką Brytanię wojny opiumowe. Skala zapaści najludniejszego państwa na ziemi sprawiała, że w oczach planistów z Tokio, Chiny stały się łatwym celem. Pierwszym krokiem na drodze do podboju ziem Chorego Człowieka Azji było opanowanie Mandżurii w 1931 roku.

Wydarzenie to pozornie nie wzruszyło Zachodu. Zabór obszaru leżącego na peryferiach Eurazji został jednak uznany przez Victora Bulwer-Lyttona, brytyjskiego przedstawiciela Ligi Narodów, za zagrażający pokojowi na świecie. Obecnie inkorporację Mandżurii uznaje się za zapowiedź II wojny światowej. Militarna obecność Japończyków w Chinach oznaczała wyzwanie dla zachodnich interesów i załamanie równowagi ekonomicznej w rejonie zachodniego Pacyfiku.

Kryzys pokazał bezsilność Ligi Narodów, która ograniczyła się do potępienia polityki Tokio. Forum pozbawione instrumentu w postaci sił zbrojnych zostało okpione przez japońskiego delegata Yosuke Matsoukę. Polityk oskarżał zachodnie mocarstwa o hipokryzję, a jego kraj w krótkim czasie opuścił Ligę.

Porządek polityczny w Tokio lat 30. opierał się na kruchym pokoju. Spustoszenia ładu społecznego dokonywała konserwatywna armia. Grupa ta na przestrzeni sześciu lat zmusiła trzech premierów do ustąpienia. W 1936 roku doszło eskalacji przemocy, kiedy fanatyczni oficerowie przeprowadzili krwawy zamach. Choć nie udało im się zabić ówczesnego premiera, to jednak zdołali zamordować dwóch jego poprzedników.

Politycznym zawirowaniom towarzyszyło przetasowanie na arenie międzynarodowej. W miarę oddalania się od Zachodu, Tokio zbliżało się do europejskich mocarstw totalitarnych -hitlerowskich Niemiec i Włoch Mussoliniego. Realnym dowodem objętego kursu było zawiązanie w 1936 roku paktu antykominternowskiego, układu chroniącego sygnatariuszu przed agresją ZSRR.

Japońska okupacja Chin, 1940 rok (domena publiczna)

W 1937 roku Japonia ponownie przystąpiła do działań wojennych przeciw Chinom. W krótkim czasie jej podbiły znaczny obszar Kraju Środka. Brutalność agresora zszokowała świat. Jego postępowanie charakteryzowały masowe zbrodnie (rzeź Nankinu), użycie broni biologicznej oraz bombardowania bezbronnej ludności cywilnej. Drogi Chin wypełniły się uciekinierami, umykającymi przed bezwzględnym wrogiem, którego światopogląd kształtował średniowieczny kodeks Bushido – nie istniało w nim pojęcia jeńca.

Walkom w Chinach towarzyszyło stopniowe wyczerpywanie się strony japońskiej. Agresor przecenił swoje siły, lekceważąc problem rozległego terytorium zachodniego sąsiada, które uniemożliwiało osiągnięcia szybkiego zwycięstwa. Drastyczny przebieg wojny wywołał z kolei narastającą niechęć społeczeństw zachodnich do Japonii. Domagano się nałożenia sankcji na Tokio. Prezydent Roosevelt, sympatyzujący z siłami chińskich nacjonalistów pod wodzą Czang Kajszeka, nie zdecydował się jednak na ten krok.

Zmiana wektorów

Eskalacji napięcia w Azji dwukrotne towarzyszyły starcia między wojskami ZSRR i Japonii. W bitwie nad Chałchin-Goł latem 1939 roku swój talent pokazał gen. Gieorgij Żukow. Zwycięstwo dowodzonej przez niego Armii Czerwonej prawdopodobnie ukształtowało przebieg II wojny światowej. Zatrzymanie japońskiego marszu w stronę Syberii skłoniło tokijskich strategów do przeorientowania myślenia. Zniechęceni przebiegiem wojny w Chinach i postępowaniem Hitlera, związanego od sierpnia 1939 roku paktem o nieagresji ze Stalinem – stanowiącym pogwałcenie idei paktu antykominternowskiego – zdecydowali się na pewne przeorientowanie swojej polityki. W tych okolicznościach minister Matsuoka podpisał w kwietniu 1941 roku traktat pokojowy z ZSRR.

Żołnierze Armii Czerwonej zatykają flagę ZSRR na wzgórzu Zaoziornaja, 1938 rok (domena publiczna)

Tokio pożądliwym okiem patrzyło na południe w kierunku Holenderskich Indii Wschodnich (dzisiejsza Indonezja), Malajów i Filipin. Na wymienionych terenach, inaczej niż na Syberii, znajdowały się zasoby kauczuku i ropy naftowej. Przejęcie tych ziem oznaczało jednak dla Japończyków konieczność wojny z Holandią, Wielką Brytanią oraz Stanami Zjednoczonymi. Rozproszenie wysiłku zbrojnego cesarstwa na Pacyfiku umożliwiło Stalinowi przerzucenie wojsk z Syberii w kluczowym dla niego momencie – gdy te były desperacko potrzebne w decydującej fazie bitwy o Moskwę.

Upadek Francji latem 1940 roku umożliwił Japonii opanowanie Indochin, przede wszystkim ziem dzisiejszego Wietnamu. Zabór tych terenów oznaczał bezpośrednie zagrożenie dla Singapuru, kluczowej bazy brytyjskiej na Dalekim Wschodzie.

Aktywność Japończyków usztywniła stanowisko amerykańskiej administracji, która w lipcu 1941 roku narzuciła embargo na import ropy do Kraju Kwitnącej Wiśni (o uzależnieniu od tego surowca świadczy fakt, że marynarka wojenna konsumowała 400 ton na godzinę). Warunkiem jego zniesienia było wycofanie Japonii z Chin. Decyzja Roosevelta przyspieszyła marsz ku wojnie. Premier Japonii książę Fumimaro Konoye, zwolennik pokojowego rozwiązania, został zastąpiony przez wojowniczego ministra wojny Hideki Tojo.

Równolegle do działań politycznych do dzieła przystąpili wojskowi. Absolwent amerykańskich szkół, admirał Isokoru Yamamoto, korzystając z doświadczeń zyskanych w trakcie udanego brytyjskiego powietrznego uderzenia na włoską bazę marynarki wojennej w Tarencie, zrealizowanego jesienią 1940 roku, opracował podobny plan ataku na bazę w Pearl Harbor.

Polecamy e-book: „Polowanie na stalowe słonie. Karabiny przeciwpancerne 1917 – 1945”

Łukasz Męczykowski
„Polowanie na stalowe słonie. Karabiny przeciwpancerne 1917 – 1945”
Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]
Liczba stron: 123
Format ebooków: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)
ISBN: 978-83-934630-9-1
REKLAMA

Tora, tora, tora!

Realizacja operacji niosła wiele wyzwań. Pierwszym był dystans dzielący wyspy japońskie od Hawajów, drugim - płycizny w Pearl Harbor, które uniemożliwiały wykorzystanie torped. Problem ten przezwyciężono poprzez dodanie stabilizatorów.

Fotografia z japońskiego samolotu na początku ataku na Pearl Harbor. Na środku widoczna jest eksplozja torpedy wystrzelonej w USS „West Virginię” (domena publiczna)

Kierując swój zespół uderzeniowy, Japończycy mieli nadzieję na zmiażdżenie floty USA w jednym uderzeniu przy pomocy ponad 400 samolotów. Zaskoczenie Amerykanów było całkowite (akt wypowiedzenia wojny japońscy urzędnicy przekazali niemal godzinę po rozpoczęciu bombardowania). W wyniku przeprowadzonego w dwóch falach nalotu poległo ponad 2 tys. marynarzy. Tragedia okazała się jednak dla agresorów pyrrusowym zwycięstwem. Poza zatopieniem kilku pancerników: Nevady, Californii, West Virginii, które szybko wyremontowano, Japończykom umknął ich główny cel - amerykańskie lotniskowce. Ponadto nietknięte pozostały duże składy paliwa na terenie portu, które w późniejszym etapie działań wojennych odegrały ważną rolę. Do dziś wspomnieniem o tych bolesnych zdarzeniach jest wrak pancernika Arizona, który od 75 lat spoczywa na dnie oceanu.

Dewastujący atak wywołał różne reakcje. W kontekście polityki Białego Domu działania Japończyków pozwoliły przełamać niechęć amerykańskiego społeczeństwa do wojny. Z perspektywy brytyjskiego premiera Winstona Churchilla wydarzenia z 7 grudnia były błogosławieństwem. Osamotniona i upokorzona seriami klęsk w walkach z Niemcami, na przestrzeni lat 1940–1941, Anglia zyskała dzięki temu potężnego sojusznika. Ostanie słowo należało do Adolfa Hitlera, który 11 grudnia w swej bezmyślności wypowiedział wojnę Stanom Zjednoczonym.

USS Arizona Memorial (domena publiczna)

Obecnie wydarzenia z 7 grudnia 1941 roku stanowią platformę amerykańsko-japońskiego pojednania. W trakcie pierwszej wizyty japońskiego premiera w Pearl Harbor, pod koniec 2015 roku, Shinzo Abe, powiedział: Jako pierwszy premier japońskiego rządu składam najszczersze i nigdy nieprzemijające kondolencje wobec dusz tych, którzy stracili życie w tym miejscu.

Bibliografia:

  • Erik Goldstein, John H Maurer, The Washington Conference, 1921-22: Naval Rivalry, East Asian Stability and road to Pearl Harbor, Psychology Press, New York 1994.
  • Waldo H Heinrichs, Threshold of War: Franklin D. Roosevelt and American Entry into World War II, Oxford University Press, New York 1988.
  • Meg Jones, Milwaukee's Billy Mitchell predicted Pearl Harbor attack, [w:] Milwaukee Journal Sentinel, [dostęp: 28.01.2017], "<[http://www.jsonline.com/story/news/special-reports/pearl-harbor/2016/12/06/milwaukees-billy-mitchell-predicted-pearl-harbor-attack/91625442/>":http://www.jsonline.com/story/news/special-reports/pearl-harbor/2016/12/06/milwaukees-billy-mitchell-predicted-pearl-harbor-attack/91625442/]
  • Henry Kissinger , Dyplomacja, Philip Wilson, Warszawa 1996.

Redakcja: Michał Woś

Dziękujemy, że z nami jesteś! Chcesz, aby Histmag rozwijał się, wyglądał lepiej i dostarczał więcej ciekawych treści? Możesz nam w tym pomóc! Kliknij tu i dowiedz się, jak to zrobić!

REKLAMA
Śledź nas!
Komentarze

O autorze
Jakub Ciechanowski
Urodzony w 1982 r., absolwent socjologii Uniwersytetu Szczecińskiego. W 2012 r. obronił pracę doktorską pt. Dywizje wojsk lądowych na Pomorzu Zachodnim w latach 1945–1968. Obecnie pracownik Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu w dziale zbiorów w pracowni wojskowości na stanowisku asystenta muzealnego. Współautor książki Kurs bojowy Stettin. Bombardowanie Szczecina i Polic na tle wojny powietrznej w Europie 1940–1945 oraz artykułów z zakresu historii wojskowości.

Wszystkie teksty autora
Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy