Opublikowano
2019-02-15 08:10
Licencja
Wolna licencja

„Polski i nazistowski reżim” – 14 lutego w cieniu skandali

14 lutego przebiegł w cieniu skandali związanych z II wojną światową. Najpierw amerykańska dziennikarka stwierdziła, że powstańcy z getta warszawskiego walczyli przeciwko „polskiemu i nazistowskiemu reżimowi”, następnie premier Izraela miał określić, że „Polacy współpracowali z nazistami” – tu pojawiło się już dementi. Polskie władze zareagowały w obu sprawach.


W Warszawie zakończyła się wczoraj tzw. konferencja bliskowschodnia – przedstawiciele 62 krajów spotkali się w stolicy Polski, aby omówić kwestie związane z tą częścią Azji. Choć końcowe postanowienia obrad nie odnoszą się do żadnego konkretnego państwa, to bez wątpienia spotkanie zostało zdominowane przez kwestię Iranu i jego rolę na Bliskim Wschodzie. Uwaga Polaków skupiona była jednak przede wszystkim na dwóch wypowiedziach, które padły przy okazji tego szczytu.

Autorką jednej z nich jest Andrea Mitchell – amerykańska dziennikarka, prezenterka i komentatorka stacji NBC News. 13 lutego, w trakcie prowadzonej dla telewizji relacji dotyczącej konferencji, Mitchell użyła określenia, że powstańcy z warszawskiego getta walczyli przeciwko „polskiemu i nazistowskiemu reżimowi”. Słowa te, co oczywiste, wywołały skandal. Zareagowała m.in. Polska ambasada w USA, która napisała na Twitterze:

„Andrea Mitchell i MSNBC, dziękujemy za relację z Warszawy. Jednak w 1943 roku powstanie w getcie warszawskim było bohaterskim aktem przeciwko niemieckim nazistom, którzy założyli getto i przeprowadzili Holocaust. W czasie II wojny światowej Polska została zaatakowana i była okupowana przez niemiecki nazistowski reżim” – tak możemy przetłumaczyć powyższy wpis, zakończony hashtahiem #WordsMatter („słowa mają znaczenie”).

Reakcja ambasady była więc w swoim tonie stanowcza, ale raczej spokojna. Sprawę skomentował też m.in. premier Mateusz Morawiecki: „W Polsce okupowanej przez Niemcy nie istniał żaden "polski reżim"- to wielkie niezrozumienie warunków wojny. Zarówno Polacy, jak i Żydzi byli bestialsko mordowani przez Niemców. Polscy żołnierze walczyli każdego dnia II WŚ o wolność i życie wszystkich narodów.” – stwierdził.

Wczoraj wieczorem do sytuacji odniosła się w końcu sama Andrea Mitchell, która napisała:

„Pomyliłam się w czasie wczorajszego programu, kiedy omawiałam powstanie w warszawskim getcie. By powiedzieć to jasno, polski rząd nie był zaangażowany w te straszne wydarzenia. Przepraszam za moją niefortunną niedokładność” – głosi wpis dziennikarki.

Nie była to jednak jedyna kontrowersyjna, a dotycząca polskiej historii sytuacja, jaka miała miejsce w związku ze szczytem. Jak donosi izraelski „Jerusalem Post” przebywający na warszawskim szczycie premier Izraela Binjamin Netanjahu miał w jednej ze swoich wypowiedzi stwierdzić, że „Polacy współpracowali z Niemcami” w czasie Holocaustu. To sprawa znacznie większego kalibru – mowa tu bowiem przecież już nie o dziennikarzu, ale czołowym polityku państwa.

W tej sprawie z kolei wypowiedział się m.in. prezydent RP Andrzej Duda. Według wcześniejszych ustaleń, szczyt Grupy Wyszehradzkiej (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry) miał odbyć się w Izraelu, gdzie przywódcy państw V4 mieli spotkać się także z Netanjahu. Duda zadeklarował na Twitterze, że jeśli słowa premiera Izraela okażą się prawdziwe, to bliskowschodni kraj nie będzie najlepszym miejscem na spotkanie, mimo wcześniejszych ustaleń. Zaproponował też ewentualne wykorzystanie w tym celu rezydencji prezydenckiej w Wiśle.

andrea Mitchell Andrea Mitchell (fot. Ava Lowery, opublikowano na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.0 Ogólny).

Jak donosi m.in. dziennik.pl ambasador Izraela w Polsce, Anna Azari, zaprzeczyła artykułowi zamieszczonemu na portalu „Jerusalem Post”. Według Azari w trakcie briefingu dla izraelskich mediów Netanjahu określił tylko, że „nikt nie został pozwany do sądu za wypowiadanie stwierdzeń o tym, że byli Polacy, którzy indywidualnie współpracowali z Niemcami. W żadnym momencie nie wspominał w tym kontekście o >>polskim narodzie<<”. Ambasador zwróciła się z tym doprecyzowaniem do Marka Korowajczyka, dyrektora Departamentu Spraw Zagranicznych Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Do odbiorców w Stanach Zjednoczonych i Izraelu mimo wszystko po raz kolejny poszedł przekaz, że Polska jest współodpowiedzialna za niemieckie zbrodnie w trakcie II wojny światowej, a Polacy współpracowali z niemieckim nazistowskim reżimem – mimo sprostowań i przeprosin w opisanych przypadkach.

II wojna światowa w Histmag.org!

1 września 1939 roku wybuchła II wojna światowa. Tutaj znajdziecie kilkanaście ciekawych artykułów dotyczących II Wojny Światowej wybranych z naszej obszernej bazy.



Czytaj dalej...

Źródła: jpost.com, wiadomosci.onet.pl, ambasada Polski w USA na Twitterze, wiadomosci.dziennik.pl, Andrea Mitchell na Twitterze, Mateusz Morawiecki na Twitterze, Andrzej Duda na Twitterze, tvp.info

Polecamy książkę „Z Miodowej na Bracką”:

Autor: Maciej Bernhardt
Tytuł: „Z Miodowej na Bracką. Opowieść powstańca warszawskiego”

Wydawca: i-Press [Histmag.org]

ISBN: 978-83-925052-9-7

Oprawa: miękka

Liczba stron: 334

Format: 140×195 mm

24 zł

(papierowa)

8,9 zł

(e-book)
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: Hausmeister Gras |

Naród niemiecki jako pierwszy znalazł się pod nazistowska okupacją i walczył z Nazistami najdłużej ze wszystkich, bo do 8 maja 1945 roku.



Odpowiedz

@ Gość: Hausmeister Gras

Tylko pytanie, czy już od 1933, czy dopiero od 1 września 1939 r. :)



Odpowiedz

Gość: o.s.s.e |

Wychodzi na to, że naziści = bezetniczni Austriacy z Braunau am Inn którzy zaokupowali Berlin a potem całe Niemcy.



Odpowiedz

Gość: H |

@ Gość: Hausmeister Gras

Cóż to za dziwna "okupacja", w czasie której "okupant" nazywa "okupowanych" rasą panów, a ci wiwatują na jego cześć.

Cóż to za dziwna "okupacja", w czasie której "okupant" pragnie poszerzenia 'lebensraum' dla "okupowanych".



Odpowiedz

Gość: o.s.s.e |

Za kilkadziesiąt lat będzie obowiązywała inna wersja historii niż dzisiaj i należy się obawiać, że Polska nie będzie miała tu nic do powiedzenia. Polska w sojuszu z "nazistami" zaatakowała Europę, a Niemcy i reszta Zachodu dzielnie ratowali żydów przed AK. Ten realizują celowo zbyt ważni gracze, żeby Polska mogła im podskoczyć, żadne chlapnięcie czy przejęzyczenie o Polish death camps itd. nie jest tu przypadkiem. To kampania informacyjna na szeroka skalę i obliczona na dziesiątki lat.



Odpowiedz

Gość: Jk |

Kazdy kto zna trochę historię wojskowosci lub kto czytal Na zachodzie bez zmian, wie co to jest przygotowanie artyleryjskie. Armaty wala w okopy wroga przez kilka dni. W ten sposob oslabia sie wole obrony przeciwnika. Ten koszmarny zlepek brodawek i zmarszczek nie pomylil sie, to jest wlasnie padgatowka artyleryjska do szturmu na.............o tym mowil sam Pompeo.



Odpowiedz
Paweł Czechowski

Ukończył studia dziennikarskie na Uniwersytecie Śląskim. W historii najbardziej pasjonuje go wiek XX, poza historią - piłka nożna.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org