Autor: Antoni Olbrychski
Tagi: Ciekawostki i rocznice, Historia kultury i sztuki, Pełne średniowiecze, Późne średniowiecze
Opublikowany: 2017-04-07 11:51
Licencja: wolna licencja

Rycerz kontra ślimak. Tajemnice średniowiecznego motywu

Czy rycerz mógł stoczyć bój ze ślimakiem i przegrać? W średniowiecznej sztuce wszystko było możliwe. Ale co symbolizowała taka konfrontacja?

Rycerz kontra ślimak – zobacz też: Figle średniowiecznych artystów

Drolerie to drobne ilustracje, jakie często występowały na marginesach średniowiecznych rękopisów. Do popularnych motywów należały przedstawienia komiczne: uzbrojone zwierzęta, bezczelni chłopi, tańczące istoty fantastyczne, a także… walki rycerzy ze ślimakami. Tylko czy wywołanie uśmiechu na twarzy czytelnika stanowiło główne zadanie drolerii?

Walka rycerza ze ślimakiem (Gorleston Psalter, England (Suffolk), 1310-1324, Add MS 49622, f. 193v.

Powyższego motywu nie da się wykluczyć, ale średniowieczna symbolika była o wiele bardziej skomplikowana. Niekiedy ilustracje korespondowały z tekstem. Np. w Godzinkach z Maastricht, obok psalmu traktującego o duszy nękanej przez wrogów, znajduje się obrazek jelenia ściganego przez pokraczną istotę. Wspomniane zwierzę często symbolizowało ludzką duszę, zaś nietypowy myśliwy mógł przedstawiać siły diabelskie.

Rycerz i mięczak

Inna rzecz, że wiele motywów ze średniowiecznych drolerii powtarza się w kilku krajach. Tak jest m.in. w przypadku walki rycerzy ze ślimakami. Ten popularny obraz, rozpowszechniony szczególnie na przełomie XIII i XIV w., ukazuje zazwyczaj zakutego w zbroję wojownika, szarżującego na ślimaka. Zwierzę zdaje się być przygotowane na atak – zwraca się w stronę przeciwnika, ostrzegawczo stawiając czułki. Najbardziej frapujące są jednak przedstawienia, w których rycerz… poddaje się ślimakowi, upuszczając miecz, lub klękając przed wrogiem.

Ludzie średniowiecza lubili się śmiać. Trzeba jednak pamiętać, że rękopisy powstawały zazwyczaj dla środowiska dworskiego, któremu nie w smak mogły być kpiny ze stanu rycerskiego. Możliwe zatem, że nie chodzi wyłącznie o komizm, choć na pewno nie można go wykluczyć.

Rycerz, który uległ ślimakowi - zwycięstwo pokusy? (Gorleston Psalter, England (Suffolk), 1310-1324, Add MS 49622, f. 162v

Sprawę rozjaśnia nieco średniowieczna symbolika ślimaka. „Nieco”, bo wcale nie jest ona jednoznaczna. Ślimak mógł uosabiać gnuśność i lenistwo. To ostatnie św. Tomasz z Akwinu zaliczył wszak do grzechów głównych. Rycerz walczący z pokusą to już obraz, którego obecność na kartach modlitewników nie wywołuje zaskoczenia.

Wysuwający się z muszli ślimak symbolizował też niekiedy potencję seksualną. Niewykluczone więc, że walcząc ze zwierzęciem rycerz zmagał się z kolejnym grzechem – nieczystością i pokusami cielesnymi. Wróg jest niebezpieczny. Niektórzy wojowie ulegają mu w walce. Ci, którzy szykują się do konfrontacji, traktują ją niezwykle poważnie. Rycerze, którzy zbliżają się do ślimaków zasłaniają się tarczami, unoszą miecze, stawiają kopie w pozycji bojowej, rozpędzają rumaka do szarży.

To jednak nie koniec. Działający w połowie XIX w. badacz, Auguste de Bastard d’Estang twierdził, że walki ze ślimakami mogą odnosić się do Zmartwychwstania. W dwóch rękopisach bowiem pojawiają się one nieopodal przedstawienia wskrzeszenia Łazarza. Hipoteza ta nie wydaje się jednak przekonująca. Z kolei historyk sztuki Lilian Randall zaproponowała teorię, łączącą ślimaki z drolerii ze średniowiecznymi lichwiarzami. Konfrontacja pełnego cnót rycerza z potępianym przez Kościół, acz zdobywającym coraz większą popularność zawodem, mogła stanowić swego rodzaju manifest ideologiczny. Ludzie nierycerscy, tchórzliwi, dbający tylko o dobra doczesne doczekaliby się więc potępienia w średniowiecznej sztuce.

Szarża zakutego w zbroję rycerza na ślimaka (Brunetto Latini's Li Livres dou Tresor, France (Picardy), c. 1315-1325, Yates Thompson MS 19, f. 65r

Dodatkowym tropem może być uwaga mediewistki, Lisy Spangenberg, która wskazała na obecność „ślimaczej” symboliki w Psalmie 58. Mowa tam o niegodziwych sędziach: Niech przeminą jak ślimak, co na drodze się rozpływa, jak płód poroniony, co nie widział słońca.

Mnogość motywacji, które mogły doprowadzić rysowników do stworzenia wymienionych przedstawień, utrudnia pełne dotarcie do prawdy. Wydaje się jednak, że ślimak stanowił w ówczesnej sztuce bohatera najczęściej negatywnego - symbolizującego potępiane cechy, którym należy się przeciwstawiać.

Bibliografia:

  • Camille Michael, Image on the edge: the margins of medieval art, Harvard University Press, Cambridge 1992
  • Kopaliński Władysław, Słownik symboli, Wydawnictwo „Wiedza Powszechna”, Warszawa 1990.
  • Randall Lilian, The Snail in Gothic Marginal Warfare [dostęp: 07.04.2017].

Polecamy e-book Antoniego Olbrychskiego – „Pojedynki, biesiady, modlitwy. Świat średniowiecznych rycerzy”:

Antoni Olbrychski
„Pojedynki, biesiady, modlitwy. Świat średniowiecznych rycerzy”
Wydawca: Michał Świgoń PROMOHISTORIA (Histmag.org)
Liczba stron: 71
Format ebooków: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)
ISBN: 978-83-65156-07-5

Śledź nas!
Komentarze
lub zaloguj się za pośrednictwem konta Google

O autorze
Antoni Olbrychski
Absolwent Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Interesuje się historią średniowieczną i nowożytną, w szczególności wojskowością i życiem codziennym. Instruktor szermierki, członek Akademii Szermierzy. Członek Towarzystwa Opieki nad Zabytkami w Czersku i edukator na Zamku Królewskim w Warszawie.

Wszystkie teksty autora

Sonda!
Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
m.swigon@histmag.org
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
redakcja@histmag.org
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy